Nie bardzo wiedzialem gdzie umiescic tego posta wiec zaryzykowalem tutaj.
Z braku czasu nie mam kiedy pisac opowiadan o swoich wyprawach nad wode, choc chcialbym by kiedys takie ukazalo sie na pierwszej stronie naszego portalu.
Wczoraj zapolowalem na pierwszego sandacza w tym roku i sie udalo !
Co prawda rekin to nie jest i moze zdiecie tego nie odzwierciedla (zdjecie wykonala moja zona, dzisiaj o piatej rano) ale rybka ma rowno 60cm i wazy 2,50kg !
Byly jeszcze trzy mniejsze ale wrocily do "domu" :)
Nie mam tego na zdjeciach bo w pospiechu wczoraj (biegiem po pracy) nie wzialem aparatu ze soba :(
Ty nie jestes wedkarz całą gębą, lecz całą mordą, gratulacje okazu piateczka*****
Dziekuje, to mile uslyszec cos takiego od kolegi po kiju ale chyba jeszcze troche mi brakuje :)
Zdjecia na blogu wstawiam w miare mozliwosci.
Pozdrawiam !!!
Co takiego ma ci brakować ???????? pamiętaj nie staż czyni wędkarza, masz smykałke i serce do wędkowania, wystarczy a reszta przyjdzie z czasem . Powodzenia i sukcesów życze .............
Gratuluję łowcy, ale nie przesadzajcie, sandacz 60 cm to nie jest jakaś piękna sztuka - to raczej górna granica standardu (standard w naszych wodach to 45-60 cm)........
Możliwe kolego że byliśmy w tym samym czasie na Chańczy. Ja też się tam wybralem i też się udało. Pierwszy sandacz tego roku złowiony. Potwór to też nie był , raczej średnia Chańczowa że tak powiem. Pozdrawiam i życze kolejnych sandaczy.
Możliwe kolego że byliśmy w tym samym czasie na Chańczy. Ja też się tam wybralem i też się udało. Pierwszy sandacz tego roku złowiony. Potwór to też nie był , raczej średnia Chańczowa że tak powiem. Pozdrawiam i życze kolejnych sandaczy.
Witam Wszystkich po kiju !
Nie bardzo wiedzialem gdzie umiescic tego posta wiec zaryzykowalem tutaj.
Z braku czasu nie mam kiedy pisac opowiadan o swoich wyprawach nad wode, choc chcialbym by kiedys takie ukazalo sie na pierwszej stronie naszego portalu.
Wczoraj zapolowalem na pierwszego sandacza w tym roku i sie udalo !
Co prawda rekin to nie jest i moze zdiecie tego nie odzwierciedla (zdjecie wykonala moja zona, dzisiaj o piatej rano) ale rybka ma rowno 60cm i wazy 2,50kg !
Byly jeszcze trzy mniejsze ale wrocily do "domu" :)
Nie mam tego na zdjeciach bo w pospiechu wczoraj (biegiem po pracy) nie wzialem aparatu ze soba :(
Pozdrawiam !
Ty nie jestes wedkarz całą gębą, lecz całą mordą, gratulacje okazu piateczka*****
Musisz umieszczać te zdjęcia na swoim blogu w zakładce moje zdjęcia.
Ty nie jestes wedkarz całą gębą, lecz całą mordą, gratulacje okazu piateczka*****
Dziekuje, to mile uslyszec cos takiego od kolegi po kiju ale chyba jeszcze troche mi brakuje :)
Zdjecia na blogu wstawiam w miare mozliwosci.
Pozdrawiam !!!
na co ugryzł?
No i gratulacje, sezon otwarty wzorowo.
Właśnie, na co gryzły? ;>
Grizzli? Nie, strielali :)
Ty nie jestes wedkarz całą gębą, lecz całą mordą, gratulacje okazu piateczka*****
Dziekuje, to mile uslyszec cos takiego od kolegi po kiju ale chyba jeszcze troche mi brakuje :)
Zdjecia na blogu wstawiam w miare mozliwosci.
Pozdrawiam !!!
Co takiego ma ci brakować ???????? pamiętaj nie staż czyni wędkarza, masz smykałke i serce do wędkowania, wystarczy a reszta przyjdzie z czasem . Powodzenia i sukcesów życze .............
ładny sandacz :) gratuluję otwarcia sezonu :) ja zamierzam wybrać się w sobotę poszukać mętnookiego :)
Musial byc glodny, bardzo glodny :)
Za wabik uzylem martwej plotki, ok 8-10cm ale zylke to tak pobieral z kolowrotka jak by mial z 10kg, moze ktos go gonil :)
Pozdrawiam
Gratulacje. Ładna rybka.
piękny sandał
piękny sandacz .Gratulacje, gdzie łowisz takie sztuki.
Gratulacje . GDZIE ŁOWISZ TAKIE PIĘKNE RYBKI
Gratuluję łowcy, ale nie przesadzajcie, sandacz 60 cm to nie jest jakaś piękna sztuka - to raczej górna granica standardu (standard w naszych wodach to 45-60 cm)........
Ps. Czy to z Chańczy czy Rejowa?
Chańcza
Możliwe kolego że byliśmy w tym samym czasie na Chańczy. Ja też się tam wybralem i też się udało. Pierwszy sandacz tego roku złowiony. Potwór to też nie był , raczej średnia Chańczowa że tak powiem. Pozdrawiam i życze kolejnych sandaczy.
Wtym roku nie zaliczyłem jeszcze sandacza. ale myśle że wkrótce to się zmieni.....................
No to zycze polamania kija !
Możliwe kolego że byliśmy w tym samym czasie na Chańczy. Ja też się tam wybralem i też się udało. Pierwszy sandacz tego roku złowiony. Potwór to też nie był , raczej średnia Chańczowa że tak powiem. Pozdrawiam i życze kolejnych sandaczy.
To pokaz nam tego rekina :)
Rekin to już chyba zjedzony , albo wypuszczony i po nim ani śladu.........hehehe