Mój pierwszy miał 71cm i 3.15 wagi tydzień po tym jak dostałem odznake młodziezowego aktywisty wedkarskiego (kiedys spinning był od 18-tki a dzięki tej odznace uzyskałem prawa jak dorosły czyli jeszcze dwa kije i nocki) ale to było chyba w 1985-tym roku,zresztą tu musze wspomnieć że podbierał mi go wtedy mistrz olimpijski ciężarowców ŚP. Grzegorz Ciura
O ile mnie pamięć nie myli. Pierwszego szczupaka złowiłem na żywca, miał ok. 60 cm. Już sam nie pamiętam, czy go mierzyłem i ważyłem, ale taki jego obraz mam w pamięci. Fakt minęło jakieś 30 lat, ale dobrze pamiętam, że ukręcić kołowrotka nie mogłem. I tylko ciągnąłem go, cofając się do tyłu.
To wszystko nic- byłem Swiadkiem jak na staw przyszedł ok 10letni chłopaczek z dziadkiem-karte miał gdzieś od godziny i na spławik na czerwonego dopadł i wyciągnał metrówkę , pech że był to chyba 29 kwietnia
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
Myślę Jacku że coś około 25+ lat wstecz...:) w moje ręce pierwsze twistery z za wielkiej wody wpadły w 1986r co to był za szok...dla ryb zresztą też...:)
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
Miałem podobnie tylko esox był większy ok 55cm i walnął na zółtego twistera. To była druga połowa lat 80-tych.. chyba między 86-88r. Wtedy też złowiłem pierwszego okonia ponad 4 dyszki. Twister był zamocowany na czerwonej główce z czarnymi oczkami.
Zapomniałem dodać, że w owych czasach nie posiadałem jeszcze karty wędkarskiej.. Łowiłem sobie rybki kozacko i nie przejmowałem się pierdołami typu: karta wędkarska, zezwolenia, rejestry itp bzdety. To były czasy... I tak mam do dziś. ;)
Zapomniałem dodać, że w owych czasach nie posiadałem jeszcze karty wędkarskiej.. Łowiłem sobie rybki kozacko i nie przejmowałem się pierdołami typu: karta wędkarska, zezwolenia, rejestry itp bzdety. To były czasy... I tak mam do dziś. ;)ska
No ja Iras podobnie - łowiłem na fosie za hotelem " Panorama " / teraz jest galeria Dominikańska " na zwijadełko z reki karpie i liny , których nie powstydziłby się obecnie żaden profesjonalny karpiarz - to były czasy ! ...............
Moj pierwszy szczupak mial 51cm i jakies 0.95 kg. złowiony na kopyto 4 relaxa i jak do tej pory największy :) przygode z wedkarstwem rozpoczałem jakies 4 miesiace temu... zycze wszystkim conajmniej metrowek :) pozdrawiam
jaką długość miał wasz pierwszy złowiony szczupak?Ja złowiłem pierwszego 28.09.13 miał 43cm
Pierwszy szczupak z Wisły 07.07.13 56 cm
Mój pierwszy miał 71cm i 3.15 wagi tydzień po tym jak dostałem odznake młodziezowego aktywisty wedkarskiego (kiedys spinning był od 18-tki a dzięki tej odznace uzyskałem prawa jak dorosły czyli jeszcze dwa kije i nocki) ale to było chyba w 1985-tym roku,zresztą tu musze wspomnieć że podbierał mi go wtedy mistrz olimpijski ciężarowców ŚP. Grzegorz Ciura
O ile mnie pamięć nie myli. Pierwszego szczupaka złowiłem na żywca, miał ok. 60 cm. Już sam nie pamiętam, czy go mierzyłem i ważyłem, ale taki jego obraz mam w pamięci. Fakt minęło jakieś 30 lat, ale dobrze pamiętam, że ukręcić kołowrotka nie mogłem. I tylko ciągnąłem go, cofając się do tyłu.
moj mial 35 cm złapany 01.05.2012r. na gume
ok 20 cm. na białe robaki:D
To wszystko nic- byłem Swiadkiem jak na staw przyszedł ok 10letni chłopaczek z dziadkiem-karte miał gdzieś od godziny i na spławik na czerwonego dopadł i wyciągnał metrówkę , pech że był to chyba 29 kwietnia
Mój pierwszy szczupły miał około 65cm. i ponad 1.50kg złowiony na blachę
Pierwszego szczupaka zlowilem jakies 25 lat temu na czerwonego robaka mial moze 40cm. Jak na kilkunastoletniego chlopca to bylo cos.
50 cm pamiętam dobrze. Rok temu na spinning a dzisiejszy rekord to 67cm i 2kg
61cm 2,20kg na żywca uklejkę którą postawiłem i po 10 minutach siedział szczupak
ok 35 cm na wobler Jaxon 6 cm imitacja okonia :)
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
a ja mojego złowiłem na bata :) na dżdżownicę. mam jego zdjęcia w galerii :) a cm miał troszkę ponad 20 :D
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
Myślę Jacku że coś około 25+ lat wstecz...:) w moje ręce pierwsze twistery z za wielkiej wody wpadły w 1986r co to był za szok...dla ryb zresztą też...:)
Mój pierwszy szczupak miał lekko ponad 40 cm i wówczas był już wymiarowy a złapałem go na nowość jaką były pierwsze pojawiające się w naszym kraju twistery. Ile to mogło być lat temu......?
Miałem podobnie tylko esox był większy ok 55cm i walnął na zółtego twistera. To była druga połowa lat 80-tych.. chyba między 86-88r. Wtedy też złowiłem pierwszego okonia ponad 4 dyszki. Twister był zamocowany na czerwonej główce z czarnymi oczkami.
Widzę , że moje poprzednie posty nie były w guście rządzących :(
Napiszę / może się to zachowa przez jakiś czas / , bo nie pamiętam 1 -szego złowionego , lecz tylko najmniejszego - miał 8 cm
Ja mojego najmniejszego nie mierzyłem, ale miał ok. 10 cm. MORS 2 ma 7 cm.
Zapomniałem dodać, że w owych czasach nie posiadałem jeszcze karty wędkarskiej.. Łowiłem sobie rybki kozacko i nie przejmowałem się pierdołami typu: karta wędkarska, zezwolenia, rejestry itp bzdety. To były czasy... I tak mam do dziś. ;)
Mój wziął na plemnika
Zapomniałem dodać, że w owych czasach nie posiadałem jeszcze karty wędkarskiej.. Łowiłem sobie rybki kozacko i nie przejmowałem się pierdołami typu: karta wędkarska, zezwolenia, rejestry itp bzdety. To były czasy... I tak mam do dziś. ;)ska
No ja Iras podobnie - łowiłem na fosie za hotelem " Panorama " / teraz jest galeria Dominikańska " na zwijadełko z reki karpie i liny , których nie powstydziłby się obecnie żaden profesjonalny karpiarz - to były czasy ! ...............
Moj pierwszy szczupak mial 51cm i jakies 0.95 kg. złowiony na kopyto 4 relaxa i jak do tej pory największy :) przygode z wedkarstwem rozpoczałem jakies 4 miesiace temu... zycze wszystkim conajmniej metrowek :) pozdrawiam