Byłem wczoraj z dwoma kumplami, przeszliśmy od stanicy do "Patelni" i rewelacji nie było. Złowiliśmy po kilkadziesiąt okoni, z czego większość to maluchy 15-16 cm, a reszta około 20 cm. Z płotką cienko, ludki na "Patelni" łowili pojedyncze rybki. Wszystkie ryby przy brzegu. Ciężko było z wydostaniem sie z lodu !!!
Panowie mam takie pytanie odnośnie Pilchowic (zaznaczam że nigdy nie byłem) jak wygląda baza noclegowa w pobliżu zapory i czy jest możliwość przyjazdu ze swoim sprzętem pływającym (lub wypożyczenie na miejscu), proszę jeszcze o podanie opłat ze wędkowanie. Pozdrawiam
Jak z rybami na Pilchowicach czy ktoś coś wie?
Byłem wczoraj z dwoma kumplami, przeszliśmy od stanicy do "Patelni" i rewelacji nie było. Złowiliśmy po kilkadziesiąt okoni, z czego większość to maluchy 15-16 cm, a reszta około 20 cm. Z płotką cienko, ludki na "Patelni" łowili pojedyncze rybki. Wszystkie ryby przy brzegu. Ciężko było z wydostaniem sie z lodu !!!
Panowie mam takie pytanie odnośnie Pilchowic (zaznaczam że nigdy nie byłem) jak wygląda baza noclegowa w pobliżu zapory i czy jest możliwość przyjazdu ze swoim sprzętem pływającym (lub wypożyczenie na miejscu), proszę jeszcze o podanie opłat ze wędkowanie. Pozdrawiam