Reklama
  • tomo252011-03-13 13:57:57

    Witam Kolegów.

    Mam małe zapytanie-mianowicie kiedy zaczynacie sezon spinningowy na Pilicy? Zapuszczacie się już może za kleniem i jaziem ? Jak efekty ?
    Ja byłem w sobotę około 3 godziny blisko ujścia Pilicy do Wisły. Ale zero kontaktu z rybą a w wodzie cisza.

    Pozdro

  • sium 2011-03-14 10:21:23

    Kolego ja ci powiem, że zwiedziłem odcinek ponad 30 km na Pilicy od zapory w Sulejowie po Inowłódz i Zakościele. Trwało to w sumie ok 18 godzin (sobota i niedziela) i choć znam miejsca jak własną kieszeń na tym odcinku, nie miałem nawet jednego brania. W ruch poszły bolonki, feedery i spin. Wniosek, przewietrzyłem kije i zmachałem się jak trzeba. Żaden napotkany wędkarz, a było ich jak mrówek w ten łikend, nie odnotował kontaktu z rybą. Chyba jeszcze rybki nie ruszyły dupska z zimowisk i trzeba poczekać z tydzień albo dwa. Warunek to ciepłe jak na tą porę noce i dnie (powyżej 0), których na razie mamy jak na lekarstwo. Trzeba próbować, bo jak się w końcu trafi, to może być ciekawie.

  • tomo25 2011-03-14 15:58:58

    Witam.
    Chyba faktycznie jeszcze za krótko było ciepło, jednak prognozy też nie zachęcają ( do kwietnia zimno a nawet śnieżnie ) poza tym nad brzegiem jeszcze żółto i szaro żadnych oznak wiosy. Nawet w sobotę przy ostrym słońcu - cisza. Ptactwo cisza a na brzegach jeszcze wielkie bryły kry.
    Tak się zastanawiam, nie wiem czy dobrze ale wydaje mi się że woda w Pilicy cały czas jest niska. Może ryby oprócz słońca potrzebują jakiegoś dodatkowego bodźca- np. Kilkudniowej po roztopowej wody, która "ruszy" brzegi, wypłucze robactwo, zmyje trochę żab z łąk i da sygnał do wyjścia z zimowisk ?

  • Pawik 2011-03-14 17:30:12

    Na odrze za wrocławiem tez cisza... 3 godziny machania i nawet pukniecia... 

  • Reklama


Reklama
Reklama