Reklama
  • sium2011-01-11 14:29:01

    Witam. Panowie był ktoś może w tym roku (2011) na Pilicy w okolicach Tomaszowa? Odwilż ma potrwać do końca stycznia, a ja w domu już nie usiedzę i zastanawiam się gdzie pojechać i czy jest w ogóle sens. 

  • wędkarz95 2011-01-11 18:44:35

    lód jest bardzo gruby więc jeszcze trochę wytrzyma ;] A na pilicy jak będzie dłużej odwilż to będzie można połowić płotek i jelcy ;]

  • Luuki 2011-01-12 12:03:03

    Zaglądałem dziś na pogodynkę bo też mam chęć zajrzeć na Pilicę i podają że za Sulejowskim zbiornikiem rzeką przepłynie 67m3/s co przy normalnym przepływie rzędu 30m3/s daje bardzo wysoką wodę a jak wiadomo w okolicach Spały koryto nie jest za głębokie więc możemy do wody nawet nie dojechać! a jeszcze pada !

  • pawelz 2011-01-12 13:37:49

    lód jest bardzo gruby więc jeszcze trochę wytrzyma ;] A na pilicy jak będzie dłużej odwilż to będzie można połowić płotek i jelcy ;]

    A ja mam prosbe do wedkarzy z okolic Tomaszowa.
    Dajmy spokoj jelcom do konca tarla. Kiedys tej ryby nie brakowalo w Pilicy. Teraz to juz ostatki. A zrobili to miesiarze. Pisze to z pelna odpowiedzialnoscia, bo inaczej nie potrafie nazwac goscia ktory w ciagu dnia kosi wiadro tych rybek tuz przed ich tarlem.
    To co sie dzialo na tarliskach w Inowlodzu kilka lat temu to horror.  W majestacie prawa eksterminowano ta rybe z rzeki. Kto nie mial na koncie 100 ryb dziennie, ten zaliczany byl do kiepskich wedkarzy. Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekac. Widok kilkudziesieciosztukowych stadek tych ryb w Pilicy minal bezpowrotnie :(
    Zaraz ktos napisze ze lowienie ryb na tarliskach jest zabronione. Problem w tym ze tarlisk niektorych gatunkow teoretycznie nie da sie zauwazyc. Trudno zabronic komus lowienia ryb w nurcie rzeki. A ze akurat na przykosie tra sie ryby. To wg tych "wedkarzy" ryby maja problem. Podobna sytuacja jest z plotka ponizej zalewu. Trze sie w miejscach ktorych nikt nie nazwie tarliskiem. I tak wlasnie koszono w kwietniu i maju "ostre" plotki dziesiatkami sztuk.

  • Reklama
  • Luuki 2011-01-12 14:10:11

    Już Pilica w Spale przepływa 83m3/s a stan wody przekroczył stan średni o 80 cm także jeśli ktoś z kolegów wybierze się tam w weekend to dajcie znać bo aż jestem ciekaw co tam słychać może warto tam zajrzeć na Wolbórkę bo może rybki tam weszły.

  • pawelz 2011-01-12 14:17:31

    Wolborke przecinam codziennie. Woda podniesiona o okolo 30-40 cm. I przybywa. Obawiam sie ze przy ujsciu bedzie mknac z predkoscia swiatla. Ostatnie 200 m to prostka gdzie woda ani na chwile nie spowalnia.

  • brt3 2011-01-12 17:27:02

    Witam.

    Kolega był w sobotę w okolicach Jazu.Całkowity zanik życia w wodzie.

    Ja byłem na Omedze.Na mormyszkę 4 płotki a na piórko 7.

    Wszystko wielkości dłoni.I milion jazgrów:)

  • sium 2011-01-12 18:30:58

    Nie wytrzymałem i byłem dzisiaj za Utratą z bolonką i pinkami...jest tam taki zakręt z ładnym zakolem często są tam zawody (koło źródełka) Woda podniesiona ale akurat w tym miejscu nie płynie za szybko bo jest pare cofek itd....mimo starań jedno wielkie G.... nawet brania. Fakt ...południe i trochę siąpiło...W niedzielę chcę ruszyć na Inowłudz właśnie...z feederkami może lepiej z gruntu pójdzie...jak nie to przynajmniej posiedzę nad wodą bo ma być słoneczko a lód z brzegów już popuszczał.

    Co się zaś tyczy Inowłodza, to w ubiegłym roku to co się tam wyprawiało to po prostu masakra...

    Mam też pytanie o Staw Spalski...w ubiegłym roku w cudownej książeczce zwanej rejestrem połowów były napisane zasady połowu na tym stawie właśnie...coś się zmieniło w tej sprawie? Bo w nowym rejestrze nie ma nawet słowa o limitach i metodach połowu tylko jest symbol łowiska "SS" i wszystko. Inne łowiska są opisane z ograniczeniami jak dawniej. 

  • Reklama
  • ricco 2011-01-12 20:33:28

    witam. Byłem w niedziele na rybkach w okolicach Jazu na spławiczek i nic się nie działo. Następnie pojechałem nad Wolburkę i bez efektu. W sobote wybieram się ponownie. Mam nadzieje, że tym razem rybka się ruszy:)

  • pawelz 2011-01-13 09:33:27

    A byl ktos w okolicy "szyny" k/Zalewu.
    Da sie wejsc do wody ?. Chodzi mi o poziom. Mam ochote zobaczyc ze streamerem czy okonki opuscily jesienne miejsca zgrupowania.W listopadzie mozna bylo zlowic jeszcze kilkadziesiat rybek z jednego miejsca. Ale w styczniu jeszcze nigdy nie probowalem.

  • Gurbielek 2011-01-13 19:55:25

    sium ....co do Stawu w Spale...to mogę się dowiedzieć co nie co w Kole...
    W piątek po szkole wejdę i nawet z samej ciekawości zapytam się ...co jest grane..??

  • sium 2011-01-14 08:00:05

    ..dzięki było by fajnie...

  • Reklama
  • sium 2011-01-17 07:28:48

    ..byłem nad Pilicą w niedziele...woda b.wysoka, mętna kupa syfu zostawała na żyłce. Na feeder i spławik kompletnie nic. Byli też panowie ze spiningiem i też nic nie zdziałali. Kicha, póki woda nie przestanie być syfiasta nic się nie zdziała...

  • sium 2011-03-04 11:20:54

    Witam. Odświeżę trochę temat. Jakieś wyniki po ostatnim ociepleniu? Pogoda zrobiła się nam wiosenna więc wybieram się na Pilicę w sobotę i chciałem się zorientować co słychać u  innych.

  • pawelz 2011-03-04 11:40:01

    Sam nie byle, ale byl kilka razy znajomy ze spinningiem. W okolicach mostu na Brzostowce.
    W zasadzie mozna by rzec jedno. 0

  • brt3 2011-03-04 13:16:41

    Na pewno odradzam końcówkę Wolbórki.Woda bardzo niska i rżnie jak na Dunajcu.Na samym ujściu 30 cm.wody.Porażka.Byłem w okolicach Jazu.przystani i pod Spałą.Brak kontaktu fizycznego i wzrokowego.

    Jestem w depresji.

    ps.sprzedam Hondę CBR 600 F4i

  • sium 2011-03-08 14:20:32

    Byłem już pare razy nad Pilicą w różnych miejscach na długości od Tamy do Inowłodza i powiem że jestem w głębokim szoku. Ryby ni ma! Nawet po tygodniu ciepełka - zero. Kurka co jest grane. Od kiedy notowaliście brania w ubiegłym roku? A woda faktycznie spadła niemiłosiernie z dnia na dzień.

  • Reklama
  • brt3 2011-03-08 18:10:02

    Siumie drogi,ja łowiłem w Nagórzycach pod koniec marca.A co do moich łowisk czyli Spała-Jaz to jest qrde totalna bryndza.Mam nadzieję że ryba nie zeszła z wodą po powodzi...

  • Luuki 2011-03-08 20:37:25

    W zeszłym roku zacząłem od początku marca odwiedzać Pilicę na odcinku od Wolbórki do Spały ale dopiero na początku kwietnia zaczęły się brania , w połowie marca widziałem tylko na ujściu Wolbórki że człowiek złapał jednego jaźka , do kwietnia woda była pusta i miałem nadzieję że w tym roku będzie lepiej ale się nie zapowiada.

  • ricco 2011-03-08 21:52:50

    Witam ja też już byłem kilka razy na pilicy i zero rybki nie wiem co się dzieje w tamtym roku już były branka . pozdrawiam

  • brt3 2011-03-12 15:58:51

    Witam.

    Byliśmy na Pilicy na Białej Górze od strony kopalni.Woda piękna,pogoda też...i na tym koniec.

    Feedery stały a bolonki były w ruchu przez 4 godz.Bez kontaktu z rybą.

  • swiezy 2011-03-12 17:42:35

    sium na stawie w spale już niema żadnych ograniczeń .Zarząd okręgu zdjął wszystkie głupie zakazy na naszych wodach typu tu można na kosz tu tylko na spławik i inne ....
    Łowi ktoś pstrągi na Pilicy ???????????

  • sium 2011-03-12 18:43:55

    świeży...dzięki, właśnie o to mi chodziło.


    Byłem dzisiaj na Utracie i między 10 i 14 na Bolonkę nawet brania. Jutro powtórka z rozrywki. Może po ciepłej nocy ryba spłynie.

  • sium 2011-03-14 10:27:10

    ....no i nie spłynęła. Ludzi kupa brań 0.....trzeba czekać. Dobrze, że chociaż słoneczko grzało plecy.

    Słyszałem też od znajomego, że na Treście można już klasycznie bez lodu kilować płoteczki i leszczyki, był ktoś może??

  • Reklama
  • pawelz 2011-03-14 11:05:09

    sium na stawie w spale już niema żadnych ograniczeń .Zarząd okręgu zdjął wszystkie głupie zakazy na naszych wodach typu tu można na kosz tu tylko na spławik i inne ....
    Łowi ktoś pstrągi na Pilicy ???????????

    O ktorej Pilicy piszesz. Tej u nas (okolice Tomaszowa) czy tej czestochowskiej.
    U nas lowie na muche .... ale jazie, plocie, jelce szczupaki i okonie. Czasami inne ryby. Ale nie pstragi. Na tej czestochowskiej bylem kilka razy. Raczej wole Krztynie (doplyw Pilicy) niz sama Pilice.

  • pawelz 2011-03-14 11:06:56

    Bylem pierwszy raz w niedziele z muchowka. Celem mialo byc cokolwiek. Lowilismy we 3. Bran 0. Nawet marny okonek. Niestety trzeba poczekac do kwietnia. Ale optymizmem napawa fakt ze wysoka woda zmyla szlam i bloto z dna rzeki. Pojawil sie piasek i zwir.

  • ricco 2011-03-14 21:43:19

    Witam:) Byłem na Treście ale sama drobnica max 8 cm mała woda . Pozdrawiam

  • czarian 2011-03-14 23:46:11

    ja byłem w niedziele z kolega w okolicach spały, widziałem kilku wedkarzy, każdy mówił to samo, zero zero zero kontaktu z ryba

    ja osobiście również, ani na grunt ani na spining;/
    pogoda była świetna, woda niestety bardzo mała

    za to jak kolega wcześniej napisal, dno jest czyste z zarośli, natomiast widać sporo gałęzi na dnie

  • brt3 2011-03-15 18:14:29

    Witam:) Byłem na Treście ale sama drobnica max 8 cm mała woda . Pozdrawiam


    Ricco,dużo jest wody wolnej od lodu na Treście? Da się popaproszyć?



  • ricco 2011-03-15 19:13:15

    Witaj, tak zatoka ładnie odpuściła , mała woda ale śmiało możesz popaproszyć. połamania kija :) Pozdrawiam.

  • brt3 2011-03-15 19:18:14

    Wielkie dzięki.Jak w czwartek będzie asfalt w miarę jezdny dla ścigacza to pojadę.

  • brt3 2011-03-15 19:18:21

    Wielkie dzięki.Jak w czwartek będzie asfalt w miarę jezdny dla ścigacza to pojadę.

  • ricco 2011-03-15 19:24:06

    hmm ja tez śmigam na ścigaczu:)

  • gral 2011-03-15 22:49:47

    Asfalt może i będzie jezdny, ale czy przy czterech stopniach da się jeździć na ścigaczu??

  • Luuki 2011-03-16 08:05:57

    Dla maniaków dwóch kółek 4 stopnie to już nieźle chociaż na dalszą trasę bym się jeszcze nie wybrał, pozdrawiam kolegów motocyklistów , osobiście też śmigam na dwóch GSF 1200 S.

  • brt3 2011-03-16 08:24:29

    No oczywiście wszystko w granicach rozsądku.4 stopnie to niewiele ale powoli pożna pojechać:)

    CBR 600 F4i (do sprzedania)

  • gral 2011-03-16 08:32:54

    Wszak faktem jest też że morsy istnieją :)

  • ricco 2011-03-16 20:46:59

    Można śmigać tak do 230km/h bo potem glut zamarza:) osobiście latam na kawie zx10r  Pozdrawiam:)  A z rybą w rzekach u nas lipa , potrzebne jest z tydzień stabilnej pogody i zaczną się branka .

  • brt3 2011-03-17 06:43:45

    Chyba odpuszczę dziś tą Trestę.Wiatr nieco powiewa.

  • sium 2011-03-17 17:26:10

    Panowie jeśli to kogoś interesuje to dzisiaj zasłyszałem w wędkarskim, że ryba zaczęla na Pilicy skubać poniżej zapory i były pierwsze sztuki. Ja osobiście sprawdzę w łikend. Chyba, że pogoda nie dopisze i będzie za bardzo wiało. Po wodzie widać, że się podniosło nieco, może po dzisiejszych deszczach też coś podskoczy. Nadzieja jest :D

  • swiezy 2011-03-17 20:50:34

    pawelz O której Pilicy piszesz. Tej u nas (okolice Tomaszowa) czy tej czestochowskiej.
    U nas łowie na muchę .... ale jazie, plocie, jelce szczupaki i okonie. Czasami inne ryby. Ale nie pstragi. Na tej częstochowskiej bylem kilka razy. Raczej wole Krztynie (dopływ Pilicy) niż sama Pilicę
    Oczywiście o naszej .A szczególnie w okolicach dopływu słomianki i w okolicach Fryszerki ,choć słyszałem też o rybkach łowionych na łąkach henrykowskich . Przepraszam że trochę zaspałem

  • brt3 2011-03-18 06:14:05

    W ubiegłym roku widziałem złowione 2 szt.Jeden na ujściu Wolbórki a drugi właśnie na łąkach Henrykowskich.Ja łowię raczej ciężko więc nie trafiłem.

    Złowiłem za to 2 cudaki ze zdjęcia:)

    ps.piękne stworzenia.

  • brt3 2011-03-18 06:17:20

    qrde za duże zdjecia.Ale powiem że były to jesiotry.

  • brt3 2011-03-18 08:46:59

  • brt3 2011-03-18 08:47:17


  • pawelz 2011-03-18 10:12:30

    pawelz O której Pilicy piszesz. Tej u nas (okolice Tomaszowa) czy tej czestochowskiej.
    U nas łowie na muchę .... ale jazie, plocie, jelce szczupaki i okonie. Czasami inne ryby. Ale nie pstragi. Na tej częstochowskiej bylem kilka razy. Raczej wole Krztynie (dopływ Pilicy) niż sama Pilicę
    Oczywiście o naszej .A szczególnie w okolicach dopływu słomianki i w okolicach Fryszerki ,choć słyszałem też o rybkach łowionych na łąkach henrykowskich . Przepraszam że trochę zaspałem

    W zeszlym roku pojawilo sie nie wiadomo skad troche teczaka. Najpierw lowiono je w okolicy Zalewu (kumpel mial jednego na sucharka, znajomy na spinning takiego 40 cm i slyszalem o kilku na splawik).Ale trwalo to tydzien. Potem ryby pojawialy sie coraz nizej. Wedkarze zaczeli jezdzic "na teczaki" w okolice Spaly. Natomiast regularnie (kilka ryb rocznie) lowia spinningisci na rafie w Inowlodzu. Ale to wiem tylko ze slyszenia.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-18 22:51:59

    Witam, potwierdzam to bo widziałem pstrąga potokowego złowionego w Inowłodzu i to była naprawdę dużaaa sztuka, miała ponad 2,5kg. Mam nawet gdzieś jej zdjęcie. A poza tym to świnki skubią... Ja widziałem na tej rafie prawdziwy rarytas.... głowacza.... rybkę z potoków górskich. I to nie jedną sztukę. Coś tym rybą górskim pasuje Pilica w Inowłodzu...
    A co do "wycinania ryb" to jest takich typów dużo w Inowłodzu, którzy łowią w tarle szczupaki, jazie itp... oczywiście też nie wymiarowe... Nawet gościu który pływa łódką z silnikiem, który nazywa się wędkarzem robi to w biały dzień - taki kozak.... Nic tylko robić zdjęcia i opisywać!



Reklama
Reklama