Sam jestem akwarystą ale takich akcji bym nie zrobił. Bardzo ciekawe czy była tylko jedna. To są właśnie tacy akwaryści którzy mają "kule" i kupują wszystko co im się spodoba nie patrząc czy nadaje się do zbiornika czy nie a po miesiącu widząc, że dana ryba atakuje inne bo się po porostu nie nadaje do obsady próbuje wydać gdzie się da.
Znalezione na gazecie Echo Dnia:
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20120703%2FPOWIAT0115%2F120709669
Prawda czy Echo nie ma o czym już pisać ?
Prawda. Jakiś "akwarysta" ją wpuścił. Ciekawe czy tylko jedna miała szczęście:)
Sam jestem akwarystą ale takich akcji bym nie zrobił. Bardzo ciekawe czy była tylko jedna. To są właśnie tacy akwaryści którzy mają "kule" i kupują wszystko co im się spodoba nie patrząc czy nadaje się do zbiornika czy nie a po miesiącu widząc, że dana ryba atakuje inne bo się po porostu nie nadaje do obsady próbuje wydać gdzie się da.