Reklama
  • Lokas2010-07-15 16:22:23

    W tym roku, chyba przez powódź z jakiegoś zbiornika czy stawu, uciekły do moich lokalnych rzek (Widawka i Krasówka) tysiące sumików karłowatych. To istna plaga, wcinają zanęte aż nie wybuchną, atakują nawet pusty haczyk i kaleczą ręce gdy je wyhaczam.


    Mogli byście mi powiedzieć coś więcej o naturze tego stworzenia? Czy jest coś czego to nie zje, a inna ryba nie pogardzi? Jak zachowują się w otoczeniu innych, większych ryb? Są płochliwe czy bezkarne? Czy potrafią wypłoszyć z zanęty inne ryby, czy są raczej ignorowane? 

    Z moich obserwacji wynikło jedynie to że jak sum wszedł w zanęte to praktycznie mogłem się składać do domu bo już nic innego na haczyku nigdy nie zawisło. (Pomijając kiełbiki)


    Zna ktoś sposób na przechytrzenie tego szkodnika?

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-15 17:48:14

    spróbuj na kukurydzę

  • Lokas 2010-07-16 12:58:16

    Kukurydze też jedzą. :/

  • Reklama
  • kch65 2010-07-16 14:00:35

    zjadają diennie tyle co wróbelki :))

    tzn. tyle ile same ważą a co? to dla nich jest nie ważne

  • 19jacek45 2010-07-16 14:31:12

    z tego co ja wiem nikt nie wymyslil czegos co by odstraszalo sumiki biora na wszystko lacznie z zywcem  ale w zamian trudnej roboty przy obieraniu odwzajemniaja sie wspanialym smakiem po smarzeniu



Reklama
Reklama