Witam. Dostałem informację od jednego z naszych kolegów że na jednej ze stron jest tekst o SSR bardzo podobny do mojego. Sprawdziłem i o dziwo tak jest. Mój tekst ukazał się na naszym portalu w styczniu 2009 roku a ten drugi wczoraj. Zobaczcie i oceńcie. Co wy na to. Plagiat czy bardzo duże podobieństwo??? Link do mojego tekstu: Społeczna Straż Rybacka
Link do tekstu (zapożyczonego hehe): http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_kunena&Itemid=36&func=view&catid=5&id=16
Myślę, że osoby którym obce były przepisy związane z działalnością i funkcjonowaniem Społecznej Straży Rybackiej choć trochę przybliżyłem te aspekty. Zainteresowani chęcią wstąpienia w szeregi SSR powinni pytać we własnych kołach. Im nas strażników jest więcej tym nasza praca będzie bardziej wymierna i może w ten sposób przyczynimy się bardziej do ukrócenia plagi kłusownictwa.
Myślę, że osoby którym obce były przepisy związane z działalnością i funkcjonowaniem Społecznej Straży Rybackiej choć trochę przybliżyłem te aspekty. Zainteresowani chęcią wstąpienia w szeregi SSR powinni pytać we własnych kołach. Im nas strażników jest więcej tym nasza praca będzie bardziej wymierna i może w ten sposób przyczynimy się bardziej do ukrócenia plagi kłusownictwa.
Hahahahahahaha..........toczka w toczę to samo zerżnął.......hahahaahahahaha........strażnik-fachowiec. Ten to ma łeb......hahahahahahaha....... Momentalnie powinien polecieć z funkcji na tej ich stronce.
Ale tam u dołu widnieje takie cuś cyt: Na autoryzację tekstu powyższego artykułu ze zmianami wyraził zgodę
Sławomir Ryś zaprzyjaźniony ze Strażą Rybacką PZW Kamienna Góra. Wiec miał zgode czy nie Sławek znasz odpowiedz ?
Witam kolegów. Jak kilku już zauważyło temat jest nie aktualny. Wczoraj po kilkunastu mailach oraz rozmowie telefonicznej z administratorem strony na której ukazał się mój felieton oraz z "pseudo autorem" zostałem przeproszony za zaistniałą sytuację oraz poproszony o możliwość wyrażenia zgody na autoryzację tekstu. W związku z tym, że jak pisałem daleki jestem od robienia zadymy a tylko wytknięcie komuś błędu dlatego przyjąłem przeprosiny i wyraziłem zgodę aby tekst dalej funkcjonował na stronie SSR Kamienna Góra. I tak powinno się postępować przed wklejeniem czyjegoś tekstu. Najpierw poprosić, zapytać a dopiero wkleić z informacją o autorze tekstu czy zdjęcia. Uwaga dla chcących posługiwać się czyjąś własnością. Dzięki za zainteresowanie się sprawą. Pozdrawiam.
Witam. Dostałem informację od jednego z naszych kolegów że na jednej ze stron jest tekst o SSR bardzo podobny do mojego. Sprawdziłem i o dziwo tak jest. Mój tekst ukazał się na naszym portalu w styczniu 2009 roku a ten drugi wczoraj. Zobaczcie i oceńcie. Co wy na to. Plagiat czy bardzo duże podobieństwo???
Link do mojego tekstu:
Społeczna Straż Rybacka
Link do tekstu (zapożyczonego hehe):
http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_kunena&Itemid=36&func=view&catid=5&id=16
plagiat 100%
Cześć Sławku , tu poniżej możesz znaleźć odpowiedź............... w/g mnie plagiat
meridianon http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/ publikujcie swoje strony.
Myślę, że osoby którym obce były przepisy związane z działalnością i funkcjonowaniem Społecznej Straży Rybackiej choć trochę przybliżyłem te aspekty. Zainteresowani chęcią wstąpienia w szeregi SSR powinni pytać we własnych kołach. Im nas strażników jest więcej tym nasza praca będzie bardziej wymierna i może w ten sposób przyczynimy się bardziej do ukrócenia plagi kłusownictwa.
Myślę, że osoby którym obce były przepisy związane z działalnością i funkcjonowaniem Społecznej Straży Rybackiej choć trochę przybliżyłem te aspekty. Zainteresowani chęcią wstąpienia w szeregi SSR powinni pytać we własnych kołach. Im nas strażników jest więcej tym nasza praca będzie bardziej wymierna i może w ten sposób przyczynimy się bardziej do ukrócenia plagi kłusownictwa.
Hahahahahahaha..........toczka w toczę to samo zerżnął.......hahahaahahahaha........strażnik-fachowiec. Ten to ma łeb......hahahahahahaha....... Momentalnie powinien polecieć z funkcji na tej ich stronce.
Zobaczcie i oceńcie. Co wy na to. Plagiat czy bardzo duże podobieństwo???
ZERO wątpliwości! To nawet nie plagiat. To kopia! Cóż za literat...
Pod "skradzionym" artykułem jest link podany ale do czego on sie odnosi to nie wiem
www.pzwnowyglinnik.wedkuje.pl/media/index.php?MediumID=324
Ale tam u dołu widnieje takie cuś cyt:
Na autoryzację tekstu powyższego artykułu ze zmianami wyraził zgodę Sławomir Ryś zaprzyjaźniony ze Strażą Rybacką PZW Kamienna Góra.
Wiec miał zgode czy nie Sławek znasz odpowiedz ?
No właśnie , jeżeli już temat wypłynął , to My byśmy chcieli wiedzieć
Witam kolegów.
Jak kilku już zauważyło temat jest nie aktualny.
Wczoraj po kilkunastu mailach oraz rozmowie telefonicznej z administratorem strony na której ukazał się mój felieton oraz z "pseudo autorem" zostałem przeproszony za zaistniałą sytuację oraz poproszony o możliwość wyrażenia zgody na autoryzację tekstu. W związku z tym, że jak pisałem daleki jestem od robienia zadymy a tylko wytknięcie komuś błędu dlatego przyjąłem przeprosiny i wyraziłem zgodę aby tekst dalej funkcjonował na stronie SSR Kamienna Góra.
I tak powinno się postępować przed wklejeniem czyjegoś tekstu. Najpierw poprosić, zapytać a dopiero wkleić z informacją o autorze tekstu czy zdjęcia. Uwaga dla chcących posługiwać się czyjąś własnością.
Dzięki za zainteresowanie się sprawą. Pozdrawiam.