Koledzy piszcie jakie macie plany wędkarskie na 2013 rok. Będzie można po sezonie zweryfikować:) Ja osobiście planuję poświęcić więcej czasu na spławik, pobawić się trochę w grunt (czyt. zamiast bez przerwy latać samotnie ze spinem pojeździć trochę nad wodę z kolegami grunciarzami ;) ) a spinnigowo wykorzystać zeszłoroczne doświadczenie boleniowe w maju i sandaczowe późną jesienią, żeby w końcu zacząć łowić te rybki jakoś regularnie. No i oczywiście polować na szczupłego!
2012 był moim pierwszym rokiem z wędką, więc nie miałem całego sprzętu jaki mi był potrzebny ani doświadczenia. W tym roku skompletuje chociaż sprzęt :P Trochę się nauczyłem, ale to zajmuje lata. Będę robił wszystko co mogę (oprócz kłusowania hehe), aby w tym roku złowić kilka dużych ryb a w szczególności Amura, Suma, Szczupaka i Sandacza :) Ale jak to będzie, to się dopiero okaże :)
na spławiczek na wiosnę karasia złotego i liny wybrać się na kilkudniową wyprawę na sumy na jesieni złowić jakiegoś ładnego sandacza - bo mi brakuje no i pierwszego miętusa w życiu
Pobić dotychczasowe moje własne rekordy ryb, i jak najczęściej być nad wodą. No i poświęcić więcej czasu rzekom w tym roku planuję... Oraz każdą wyprawę skupić na jednym max dwóch gatunkach ryb...
Łowienie ryb w Holandii, Polsce i Niemczech. Złowienie metrowego szczupaka :) Złowienie 80 cm sandacza Złowienie kilogramowego węgorza w polskich wodach
Na 2013 rok planuje trzymać sie w zdrowiu, przedewszystkim ,a co do ryb to napewno też cos sie zlowi ,może nie mniej jak w tym poprzednim roku. Bo przyjemność wedkowania, przebywania nad woda ma też swoje znaczenie w tym hobby.
Karpik +20kg i amur +10kg z wody PZW, lin 2kg i do tego jakiś szczupaczek+6-7kg, dobrze by było jakby coś z tego wyszło. Może się uda zraealizować przynajmniej 2:)
Ukończyć pracę nad ostatnim wędziskiem, kupić łódkę, wrócić po latach do delikatnego spinningowania, sprawdzić pomysł na zbrojenie i prowadzenie przynęt do drop shot`a, bić rekordy w ilości godzin spędzonych na rybach, opanować do granic możliwosći metodę spinningową i... zapuścić włosy :))) żartowałem z tym ostatnim.:)
Nie planuję łowić ryb powyżej określonej długości, na 100% to nie wychodzi, możemy sobie najwyżej pofantazjować. A na jutro planuję wstać i przez 0,5 godziny przed pracą złowić jakiegokolwiek okonia.
W nowym roku na pewno muszę kupić łódkę plastikową taką około 3,5 do 4 m i drodzy koledzy jakbyście wiedzieli coś na temat takiej łódki w rozsądnej cenie pisać:)
Moim marzeniem jest spędzić jeszcze więcej godzin nad wodą niż w roku ubiegłym. Chciałbym w każdy weekend wygospodarować sobie dniówkę/nockę na wędkowanie + jeden dzień w tygodniu:) O to będę się starał:) a rybki?? z czasem efekty same powinny przyjść:) :) wędkarskie plany? DUŻE karpie, liny, karasie, płocie, leszcze( tak te na pewno) i jakieś drapieżniki:)) ojoj np. węgorz bo tego "pana" jeszcze nie przechytrzyłem:) Byle do wiosny;)
Moje plany: - regularne łowienie lechów - nie leszczyki tylko lechole :)- Złowić pierwszego suma,sandacza oraz miętusa ;) - nie muszą być duże :)- Jak najwięcej zasiadek nad wodą :)- pobić aktualne rekordy :) Mam nadzieję że się uda ;D
Więcej czasu spędzać nad wodą, spróbować wiązania kogutów i łapania na nie sandaczy i szczupaków, aktywnie polatać za Boleniami, z resztą wolę nie planować bo z tego nic nie wychodzi;)
Witam W tym sezonie plany są ambitne, planuje poważnie dobrać się do Warcianych sumów ze spinem w ręku i to tych przez duże S, w minionym sezonie boleśnie przegrałem dwie potyczki z wąsami, a jedną wygrałem, i jak to mówią "apetyt rośnie w miarę jedzenia". Sprzęt już skompletowany, teraz pozostało czekać na lipcowe wieczory i dalej pogłębiać wiedzę. Pozdrawiam
- Kilkudniowe zasiadki na sumy, - Dużo spinningu z łódki, bo jak dobrze pójdzie, to do maja razem z kolegą skompletujemy łódkę z silnikiem, - Może kuter na wybrzeżu Irlandii, - Rybki w Niemczech, - Zawody, - Rekordy osobiste, - ogólnie duuużo wędkowania :)
Rok zacznę polowaniami ze spiningiem w ręku na Wiślane (i nie tylko) jazie i klenie.
W późniejszym miesiącach, czyli tak od maja, będę przeplatał: spiningowanie na Wiśle, polowanie na wiślane drapieżniki na grunt oraz zasiadki karpiowe.
Jesienią znowu spiningowanie plus pewnie raz na jakiś czas szczupakowe zasiadki z koreczkiem.
W planach mam także wypady spiningowe na niewielkie mazowieckie rzeczki typu Świder, może Liwiec czy Wkra.
Planować to można wypad na ryby ,urlop ,czy zmiane samochodu . Na pewno nie idzie zaplanować że złapie szczupaka metrowego ,czy jakąś litanie ryb jak u kolegów wyżej . To juz bardziej by pasowało w temacie : jakie macie marzenia wędkarskie na 2013 rok, a nie plany.
Ja nic nie planuje ,żyje spontanem ....Na pewno urlop jak co roku ,kilka wypadów nad wodą ze znajomymi i rodziną ,i kilkadziesiąt wypadów moich -czysto wędkarskich ...a co wyjdzie z tego??..
..."Na pewno nie idzie zaplanować że złapie szczupaka metrowego ,czy jakąś
litanie ryb jak u kolegów wyżej . To juz bardziej by pasowało w temacie :
jakie macie marzenia wędkarskie na 2013 rok, a nie plany."...
O tym pisałem na poprzedniej stronie, koledzy jeszcze nie wiedzą, że zanim złowią okaz danego gatunku, to wcześniej trzeba przerzucić niekiedy setki mniejszych.
Ja mam w planach:- Odchwaszczenie i założenie własnego stawu.- We wrześniu pojechać do byszek na rzekę Gwdę i dorwać szczupaka.- Czały czas wędkować,wędkować i wędkować.
wreszcie zabrac się porządnie za karpie i zacząc łapac sztuki 8+kg. Oprócz tego na bata 7m wyciągnąc rybkę powyżej 2kg. Złapac pierwszego okonia +35cm na spina bo na robaka się już trafił.Pozyskac podbierak wyczynowy i dobry kołowrotek z wolnym biegiem za jak najmniejsze pieniądze. No i łapac , łapac i jeszcze raz łapac , żeby było lepiej niż w poprzednim roku , bo nie ukrywam , było cieniutko.
Witam :)Ja mam nadzieję na lepszy sezon :)Zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem w poprzednim roku i coś się poduczyłem ale wyniki miałem marne.. W tym roku zacznę łowić na muchę i może nauczę się tej trudnej techniki.. To moje postanowienie...:)pozdrawiam
Szczupak 70+Okoń 40+Karp 10kg+I dużo, dużo więcej.. ;)A także.. własny program wędkarski na YT :) Plan ambitny, ale mam nadzieję, że się uda :)Połamania! :)
W dniu dzisiejszym składka opłacona,no i jedyne co bym chciał to jak najwięcej czasu spędzać nad wodą, a dalej co tu planować jak życie samo układa scenariusze... Wędkować , wędkować i jeszcze raz wędkować :) No bym zapomniał, bo planuję już od dłuższego czasu wybrać się do kumpla nad Wisełkę (woj.lubelskie) , bo zaprasza i zaprasza, więc może w tym roku plan wypali :)
Koledzy piszcie jakie macie plany wędkarskie na 2013 rok. Będzie można po sezonie zweryfikować:)
Ja osobiście planuję poświęcić więcej czasu na spławik, pobawić się trochę w grunt (czyt. zamiast bez przerwy latać samotnie ze spinem pojeździć trochę nad wodę z kolegami grunciarzami ;) ) a spinnigowo wykorzystać zeszłoroczne doświadczenie boleniowe w maju i sandaczowe późną jesienią, żeby w końcu zacząć łowić te rybki jakoś regularnie.
No i oczywiście polować na szczupłego!
Mój plan to:
Złowić dużo dużych ryb.
I nic mi nie stanie na przeszkodzie.
:)
Ja planuje skompletować resztę sprzętu do karpiowania, no i w końcu zacząć te karpiki łowić ;)
2012 był moim pierwszym rokiem z wędką, więc nie miałem całego sprzętu jaki mi był potrzebny ani doświadczenia. W tym roku skompletuje chociaż sprzęt :P Trochę się nauczyłem, ale to zajmuje lata. Będę robił wszystko co mogę (oprócz kłusowania hehe), aby w tym roku złowić kilka dużych ryb a w szczególności Amura, Suma, Szczupaka i Sandacza :) Ale jak to będzie, to się dopiero okaże :)
To kompletuj bo akurat na amura czy suma będzie Ci potrzebny i to nie lichy sprzęt. Pozdrawiam
na spławiczek na wiosnę karasia złotego i liny
wybrać się na kilkudniową wyprawę na sumy
na jesieni złowić jakiegoś ładnego sandacza - bo mi brakuje
no i pierwszego miętusa w życiu
plany wedkarskie na rok 2013
sum +100 cm
sandacz +50 cm
okoń +50 cm
miętus
regularne lowienie szczupaków nawet krótkich ale zeby byly i brały :)
Pobić dotychczasowe moje własne rekordy ryb, i jak najczęściej być nad wodą.
No i poświęcić więcej czasu rzekom w tym roku planuję...
Oraz każdą wyprawę skupić na jednym max dwóch gatunkach ryb...
plany wedkarskie na rok 2013
sum +100 cm
sandacz +50 cm
okoń +50 cm
miętus
regularne lowienie szczupaków nawet krótkich ale zeby byly i brały :)
Okoń 50+ ambitnie, ambitnie:)
Łowienie ryb w Holandii, Polsce i Niemczech.
Złowienie metrowego szczupaka :)
Złowienie 80 cm sandacza
Złowienie kilogramowego węgorza w polskich wodach
Wiem choć brakuje niewiele 3cm więc jest to wynik do zrobienia a znam ludzi ktorzy z tego lowiska wyciagali z grubą 5 z przodu :)
moim planem jest złowić w tym roku na dzikiej wodzie karpia +20kg a jak się nie uda to chociaż pobić swój PR karpia lub amura
karpik 14 kg,sandacz 80cm,i dużo nocek nad woda..
Na 2013 rok planuje trzymać sie w zdrowiu, przedewszystkim ,a co do ryb to napewno też cos sie zlowi ,może nie mniej jak w tym poprzednim roku.
Bo przyjemność wedkowania, przebywania nad woda ma też swoje znaczenie w tym hobby.
Karpik +20kg i amur +10kg z wody PZW, lin 2kg i do tego jakiś szczupaczek+6-7kg, dobrze by było jakby coś z tego wyszło. Może się uda zraealizować przynajmniej 2:)
Ukończyć pracę nad ostatnim wędziskiem, kupić łódkę, wrócić po latach do delikatnego spinningowania, sprawdzić pomysł na zbrojenie i prowadzenie przynęt do drop shot`a, bić rekordy w ilości godzin spędzonych na rybach, opanować do granic możliwosći metodę spinningową i... zapuścić włosy :))) żartowałem z tym ostatnim.:)
Nie planuję łowić ryb powyżej określonej długości, na 100% to nie wychodzi, możemy sobie najwyżej pofantazjować. A na jutro planuję wstać i przez 0,5 godziny przed pracą złowić jakiegokolwiek okonia.
Planuje złowić Pierwszego bolenia na spining;))
A ja złowić ponad metrowego szczupaka (wiem gdzie jest już raz miałem go przy łódce) i oczywiście zrobić z nim sobie zdjęcie i go wypuścić.
Moje plany, silnik spalinowy nie duży, 4-6 ....a wtedy sandacze bójcie się...hehe ...obiecanki
Moje plany, silnik spalinowy nie duży, 4-6 ....a wtedy sandacze bójcie się...hehe ...obiecanki
Słusznie Janku prawisz. A wtedy powybijamy im zęby razem:))) Nawet może pokażę Tobie moje miejscówki;)
Moje plany, silnik spalinowy nie duży, 4-6 ....a wtedy sandacze bójcie się...hehe ...obiecanki
Słusznie Janku prawisz. A wtedy powybijamy im zęby razem:))) Nawet może pokażę Tobie moje miejscówki;)
Tym bardziej się z mobilizuje Tomku:)))) zaczynam oszczędzac, dajcie mi dolara, od czegoś muszę zacząc:)))
W nowym roku na pewno muszę kupić łódkę plastikową taką około 3,5 do 4 m i drodzy koledzy jakbyście wiedzieli coś na temat takiej łódki w rozsądnej cenie pisać:)
co tu dużo pisać, więcej spędzać czasu nad wodą z wędeczką i zasadzać się na prawdziwe okazy :D
Planuje złowić Pierwszego bolenia na spining;))
I karpia na kulke;D
Moim marzeniem jest spędzić jeszcze więcej godzin nad wodą niż w roku ubiegłym. Chciałbym w każdy weekend wygospodarować sobie dniówkę/nockę na wędkowanie + jeden dzień w tygodniu:) O to będę się starał:) a rybki?? z czasem efekty same powinny przyjść:)
:) wędkarskie plany? DUŻE karpie, liny, karasie, płocie, leszcze( tak te na pewno) i jakieś drapieżniki:)) ojoj np. węgorz bo tego "pana" jeszcze nie przechytrzyłem:) Byle do wiosny;)
Moje plany: - regularne łowienie lechów - nie leszczyki tylko lechole :)- Złowić pierwszego suma,sandacza oraz miętusa ;) - nie muszą być duże :)- Jak najwięcej zasiadek nad wodą :)- pobić aktualne rekordy :)
Mam nadzieję że się uda ;D
2013
szczupak 90+sandacz 75+okoń 40+sum 100+boleń 70+kleń 50+
W planach na ten rok :
WędkowaćWędkowaćWędkowaćWędkowaćWędkowaćWędkowaćWędkować
Czyli plany ambitne :)Patrzac na rok poprzedni to to juz wystarczy :)
Więcej czasu spędzać nad wodą, spróbować wiązania kogutów i łapania na nie sandaczy i szczupaków, aktywnie polatać za Boleniami, z resztą wolę nie planować bo z tego nic nie wychodzi;)
Opłacić pozwolenie, a reszta sama się ułoży ;)
Rzucić pracę i zamieszkać nad wodą :)
klenie w marcu na spinning
jazie w marcu na spinning
pierwszy boleń
pierwszy sum
pierwsza brzana
wyjazd na mazurskie leszcze i węgorze latem, a szczupaki i okonie we wrześniu/październiku
połamania:)
Witam
W tym sezonie plany są ambitne, planuje poważnie dobrać się do Warcianych sumów ze spinem w ręku i to tych przez duże S, w minionym sezonie boleśnie przegrałem dwie potyczki z wąsami, a jedną wygrałem, i jak to mówią "apetyt rośnie w miarę jedzenia". Sprzęt już skompletowany, teraz pozostało czekać na lipcowe wieczory i dalej pogłębiać wiedzę.
Pozdrawiam
- Kilkudniowe zasiadki na sumy,
- Dużo spinningu z łódki, bo jak dobrze pójdzie, to do maja razem z kolegą skompletujemy łódkę z silnikiem,
- Może kuter na wybrzeżu Irlandii,
- Rybki w Niemczech,
- Zawody,
- Rekordy osobiste,
- ogólnie duuużo wędkowania :)
Łowić z naturą, kulturą i z nadzieją na kolejną dużą rybę.
Rok zacznę polowaniami ze spiningiem w ręku na Wiślane (i nie tylko) jazie i klenie.
W późniejszym miesiącach, czyli tak od maja, będę przeplatał: spiningowanie na Wiśle, polowanie na wiślane drapieżniki na grunt oraz zasiadki karpiowe.
Jesienią znowu spiningowanie plus pewnie raz na jakiś czas szczupakowe zasiadki z koreczkiem.
W planach mam także wypady spiningowe na niewielkie mazowieckie rzeczki typu Świder, może Liwiec czy Wkra.
Opłacić pozwolenie, a reszta sama się ułoży ;)
U mnie się układa ponad plan... ;)
Planować to można wypad na ryby ,urlop ,czy zmiane samochodu .
Na pewno nie idzie zaplanować że złapie szczupaka metrowego ,czy jakąś litanie ryb jak u kolegów wyżej . To juz bardziej by pasowało w temacie : jakie macie marzenia wędkarskie na 2013 rok, a nie plany.
Ja nic nie planuje ,żyje spontanem ....Na pewno urlop jak co roku ,kilka wypadów nad wodą ze znajomymi i rodziną ,i kilkadziesiąt wypadów moich -czysto wędkarskich ...a co wyjdzie z tego??..
..."Na pewno nie idzie zaplanować że złapie szczupaka metrowego ,czy jakąś litanie ryb jak u kolegów wyżej . To juz bardziej by pasowało w temacie : jakie macie marzenia wędkarskie na 2013 rok, a nie plany."...
O tym pisałem na poprzedniej stronie, koledzy jeszcze nie wiedzą, że zanim złowią okaz danego gatunku, to wcześniej trzeba przerzucić niekiedy setki mniejszych.
Ja mam w planach:- Odchwaszczenie i założenie własnego stawu.- We wrześniu pojechać do byszek na rzekę Gwdę i dorwać szczupaka.- Czały czas wędkować,wędkować i wędkować.
wreszcie zabrac się porządnie za karpie i zacząc łapac sztuki 8+kg. Oprócz tego na bata 7m wyciągnąc rybkę powyżej 2kg. Złapac pierwszego okonia +35cm na spina bo na robaka się już trafił.Pozyskac podbierak wyczynowy i dobry kołowrotek z wolnym biegiem za jak najmniejsze pieniądze. No i łapac , łapac i jeszcze raz łapac , żeby było lepiej niż w poprzednim roku , bo nie ukrywam , było cieniutko.
Trocie na bornholmie ale moja dama planoje nowy ogrod takze moje tez moga sie zweryfikowac zobaczymy :)
Witam :)Ja mam nadzieję na lepszy sezon :)Zacząłem swoją przygodę z wędkowaniem w poprzednim roku i coś się poduczyłem ale wyniki miałem marne.. W tym roku zacznę łowić na muchę i może nauczę się tej trudnej techniki.. To moje postanowienie...:)pozdrawiam
Szczupak 70+Okoń 40+Karp 10kg+I dużo, dużo więcej.. ;)A także.. własny program wędkarski na YT :) Plan ambitny, ale mam nadzieję, że się uda :)Połamania! :)
CinekDBWNa co nastawiacie sie na ten sezon ?
Ja zaczynam przygodę z karpiami i linami .
Iż zaczynam przygodę z muchówką jako raczkujący muszkarz- zaczynam sezon od muchówki, a nie jak zwykle od bacika. Pozdrawiam i połamania na 2013.
Sanadacz 60cm
Wegorz 65
Lin 1,5kg
Okon 40cm
i duzo zebatych
A ja mam nowy plan!
Zbudować w marcu co najmniej jedną wędeczkę na sandaczyka i drugą pod szczupłego:) Oczywiście samemu:)))
moje plany na 2013,
to spędzać każdy możliwy czas nad wodą, ale to bardziej marzenia :)
generalnie jak najwięcej łowić a wyniki same przyjdą
W dniu dzisiejszym składka opłacona,no i jedyne co bym chciał to jak najwięcej czasu spędzać nad wodą, a dalej co tu planować jak życie samo układa scenariusze...
Wędkować , wędkować i jeszcze raz wędkować :)
No bym zapomniał, bo planuję już od dłuższego czasu wybrać się do kumpla nad Wisełkę (woj.lubelskie) , bo zaprasza i zaprasza, więc może w tym roku plan wypali :)
No ja też już swój plan zrealizowałem :)