Witam wszystkich. mam następujący irytujący problem otóż podczas zarzucania plącze mi sie w supeł żyłka bądź plecionka. i nie wiem za bardzo jak ten problem rozwiązać. i jaka jest tego przyczyna. możne ktoś tez tak miał i może mi cos doradzić to z gory dziekuje
jaki kołowrotek? jaka żyłka? jaka plecionka? jaka wędka? ciężar przynęty? jak żyłka/plecionka nawinięta na szpule(najlepiej zdjęcie) uzupełnij trochę wiadomości, bo nie za bardzo jestem w stanie pomóc
Za mało szczegółów w pytaniu - może plątać się, bo zbyt dużo nawinąłeś, może dlatego że łowisz bardzo lekkimi przynętami, a może dlatego że jest bardzo kiepskiej jakości - powodów może być dużo.
zaczne od pierwszego kołowrotka. Kołowrotek to mikado airspace 4008 zyłka ktora sie platała to dragon millenium szczupak 0.25mm mialem ta zyłke millenium okon 0.22 tez sie platała. poniewaz kołowrotek po miesiacu padł i jest na gwarancji kupiłem penn batlle 4000 i nawinełem plecionke robinsona phantom 0.15 noi juz przy pierwszym rzucie sie splotała tak wiec po jednym dniu spiningowania mam juz powłowe plecionki. albo i mniej. przynety sa rozne wielksoci, kopyta z głowkami 12g blaszki ale niewiem dokładnie ile poniewaz sa z dociaznikami nie opisanymi moge tylko strzelac w przybizeniu ile maja. blaszki to dragon veltica. a placze sie na wszystkim. ale jeszcze wedka to mikado sensej telespin 300m 10-30 c.w.
nawinełem ja w nastepujacy sposub tzn na szpule zapasowa nawinelm plecionke i podklad do pelna ok 2mm mniej jak krawedz szpuli. nastempnie odwinelem na szpule własciwa.
a szpulka plecionki leżała na podłodze, pływała w wodzie czy jakoś inaczej jeszcze? Przytrzymywałeś plecionke palcami aby wymusić lekki opór czy jest nawinięta luźno? odwiń trochę plecionki ze szpuli i przybliż jej koniec do szpuli tak aby powstało takie wąskie U. Jak zacznie się skręcać to wszystko jasne
Troche to podejrzewalem ze moze byc moja wina tylko ze do tej pory zarzucam caly czas tak samo i nie bylo problemów. A i co jeszcze nietylko mi sie splatao. Innej osobie przy innej technice rzucania tez sie splatalo
weź podeślij jeszcze jakieś zdjęcia tego jak nawinięte, na jednym zdjęciu rozwiń z pół metra plecionki też muszę zobaczyć jak się zachowuje rozwinięta, pokaż na innym zdjęciu szpule z bliska, jak wyślesz zdjęcia to spróbuję coś jeszcze poradzić
Witam mam takie pytanie od nie dawna łowie kupiłem sobie wędke i kołowrotek po zmontowaniu wszystkiego byłem na jeziorku zarzucając wędką strzela mi żyłka co to może być.Dzięki za odpowiedz.
Witam mam takie pytanie od nie dawna łowie kupiłem sobie wędke i kołowrotek po zmontowaniu wszystkiego byłem na jeziorku zarzucając wędką strzela mi żyłka co to może być.Dzięki za odpowiedz.......................................................................................................................
Opisz dokładnie całą wędkę i napisz w jakim momencie strzela ci żyłka, wtedy można będzie coś poradzić.
Co to znaczy "strzela"? Chodzi Ci o "strzelanie" jak z bata, czy o pękanie?
Jaką żyłką łowisz (firma, grubość, wytrzymalość)
Jaką metodą łowisz?
Jaką masz wędkę (ciężar wyrzutu)?
Jakich przynęt używasz (ciężar)?
Strzela jak zarzucam jest taki dzwięki jak by struna strzelała bardziej chodzi o to jakby pękła, nie wiem może źle rzucam ale raczej nie z tego powodu bo jak zarzucam innymi wędkami to tak się nie robi.metoda grunt na koszyczek, robaki
Widziałem wiele razy, jak wędkarzom żyłka strzelała, ale za każdym razem urwany ciężarek leciał dalej niż normalnie. Wiele razy, powodem był zamknięty kabłąk. Zazwyczaj powodem urwanej żyłki, było przetarcie, albo osłabienie żyłki z różnych innych powodów. Mój najcięższy koszyczek ważył 22 gramy, a zanętą najwyżej 35 gramów. Wytrzymałość żyłki sprawdzam przywiązując do niej pięciolitrową butlę z wodą, musi wytrzymać 5 kg. W twoim przypadku, jestem przekonany, że masz o wiele za słabą żyłkę.
Dziękuje za odpowieć może polecisz jakąś żyłke
Żyłki ci nie polecę, tu na forum znajdą się chętni, którzy ci coś polecą, ostatnio, za namową sprzedawcy, kupiłem żyłkę 0,22 150 merów za 10 złotych, nazwy nie pamiętam, ale 5 kg wytrzymała.(na próbie)
W jakim miejscu ci ta zyłeczka pęka kolego ?? moze cos ci blokuje przy wyrzucie np na koncu wedki ? Albo źle zawiązałeś ?
A co do głownego wątku mi wydaje slabo widze na zdjeciu ale moze masz za duzo nawinietej tej pleciony.. hmmm ciekawa zagadka rozwin troche tak jak koledzy piszą, to nówka sztuka ta plecionka i żyłka ??
Po pierwsze nie twoja sprawa ile mam lat zajmij się sobą i swoim sumem na awatarze, po drugie nie napinaj się tak chuderlaku bo ci żyłka pęknie a po trzecie jak mam odpisać inaczej strzelającą żyłkę przy zarzucaniu może tobie trzeba specjalne lekcje ""CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM"".
Po pierwsze nie twoja sprawa ile mam lat zajmij się sobą i swoim sumem na awatarze, po drugie nie napinaj się tak chuderlaku bo ci żyłka pęknie a po trzecie jak mam odpisać inaczej strzelającą żyłkę przy zarzucaniu może tobie trzeba specjalne lekcje ''CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM''.
W ten sposób nie osiągniesz sympatii i pomocy. Erykom ma rację, hcyba masz jeszcze mleko pod nosem i to Cię boli. Chamstwem nie dodasz sobie ani lat, ani sympatii, nie podniesiesz poziomu prestiżu.
Pa, pa...
Gowniarz zalozyl dopiero co konto a daje mu z jakies 12-13 lat nie więcej i oczywiscie juz zryty łeb od dopalaczy bo zamiast przebywac nad wodą i sie uczyc wedkowania to lepiej sie naćpać i mieć problem z byle czego.Tu takich jak Ty automatycznie powinno sie blokowac bo co chwila widac łepków z nowo założonym kontem.Zaraz pajacu dodasz kolejny temat "jaki kij do 100 zł" Tu na forum z takimi jak Ty próbuje walczyć "Sławeknikt" ale bezskutecznie
Co ty będziesz mi tu pierdolił o ćpaniu, po twoich zdjęciach widać jak byś ćpał trenuje przez dobre 3 lata i takich jak ty to robie lewą rączką, NIE BĘDZIESZ SIE PRODUKOWAŁ NA FORUM wieśniaku jebany, nasza dalsza konwersacja nie ma żadnego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami.
Co ty będziesz mi tu pierdolił o ćpaniu, po twoich zdjęciach widać jak byś ćpał trenuje przez dobre 3 lata i takich jak ty to robie lewą rączką, NIE BĘDZIESZ SIE PRODUKOWAŁ NA FORUM wieśniaku jebany, nasza dalsza konwersacja nie ma żadnego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami.
Czy leci z nami moderator?
Wyjątkowe chamstwo zasługujące na dożywotnią banicję a nie doradzanie. Jak najmniej tego typu osobników w społeczności wędkarskiej.
Mateusz, nie odpuściłbym, On kieruje do Ciebie "groźby karalne"...
Witam wszystkich. mam następujący irytujący problem otóż podczas zarzucania plącze mi sie w supeł żyłka bądź plecionka. i nie wiem za bardzo jak ten problem rozwiązać. i jaka jest tego przyczyna. możne ktoś tez tak miał i może mi cos doradzić to z gory dziekuje
jaki kołowrotek? jaka żyłka? jaka plecionka? jaka wędka? ciężar przynęty? jak żyłka/plecionka nawinięta na szpule(najlepiej zdjęcie)
uzupełnij trochę wiadomości, bo nie za bardzo jestem w stanie pomóc
Za mało szczegółów w pytaniu - może plątać się, bo zbyt dużo nawinąłeś, może dlatego że łowisz bardzo lekkimi przynętami, a może dlatego że jest bardzo kiepskiej jakości - powodów może być dużo.
zaczne od pierwszego kołowrotka. Kołowrotek to mikado airspace 4008 zyłka ktora sie platała to dragon millenium szczupak 0.25mm mialem ta zyłke millenium okon 0.22 tez sie platała. poniewaz kołowrotek po miesiacu padł i jest na gwarancji kupiłem penn batlle 4000 i nawinełem plecionke robinsona phantom 0.15 noi juz przy pierwszym rzucie sie splotała tak wiec po jednym dniu spiningowania mam juz powłowe plecionki. albo i mniej. przynety sa rozne wielksoci, kopyta z głowkami 12g blaszki ale niewiem dokładnie ile poniewaz sa z dociaznikami nie opisanymi moge tylko strzelac w przybizeniu ile maja. blaszki to dragon veltica. a placze sie na wszystkim. ale jeszcze wedka to mikado sensej telespin 300m 10-30 c.w.
zdjęcia niemoge wrzucic pozniewaz moze zajmowac max 100kb a moje ma 2 mb
to jeszcze napisz jak nawijałeś plecionkę/żyłkę na kołowrotek. Bo wygląda mi na to, że po prostu jest skręcona.
nawinełem ja w nastepujacy sposub tzn na szpule zapasowa nawinelm plecionke i podklad do pelna ok 2mm mniej jak krawedz szpuli. nastempnie odwinelem na szpule własciwa.
a szpulka plecionki leżała na podłodze, pływała w wodzie czy jakoś inaczej jeszcze? Przytrzymywałeś plecionke palcami aby wymusić lekki opór czy jest nawinięta luźno?
odwiń trochę plecionki ze szpuli i przybliż jej koniec do szpuli tak aby powstało takie wąskie U. Jak zacznie się skręcać to wszystko jasne
Jest nawinięta ściśle a szpule trzymała druga osoba. Zrobiłem tak jak mówiłeś i plecionka się nie skręciła.
podeślij zdjęcie jak nawinięte na e-mail krzysiu2006@wp.pl coś poradzimy na to ; ))
Już wysłane :)
wszystko wygląda w miarę ok, a może po prostu źle zarzucasz?
Troche to podejrzewalem ze moze byc moja wina tylko ze do tej pory zarzucam caly czas tak samo i nie bylo problemów. A i co jeszcze nietylko mi sie splatao. Innej osobie przy innej technice rzucania tez sie splatalo
weź podeślij jeszcze jakieś zdjęcia tego jak nawinięte, na jednym zdjęciu rozwiń z pół metra plecionki też muszę zobaczyć jak się zachowuje rozwinięta, pokaż na innym zdjęciu szpule z bliska, jak wyślesz zdjęcia to spróbuję coś jeszcze poradzić
Witam mam takie pytanie od nie dawna łowie kupiłem sobie wędke i kołowrotek po zmontowaniu wszystkiego byłem na jeziorku zarzucając wędką strzela mi żyłka co to może być.Dzięki za odpowiedz.
Witam mam takie pytanie od nie dawna łowie kupiłem sobie wędke i kołowrotek po zmontowaniu wszystkiego byłem na jeziorku zarzucając wędką strzela mi żyłka co to może być.Dzięki za odpowiedz....................................................................................................................... Opisz dokładnie całą wędkę i napisz w jakim momencie strzela ci żyłka, wtedy można będzie coś poradzić.
Co to znaczy "strzela"? Chodzi Ci o "strzelanie" jak z bata, czy o pękanie?
Jaką żyłką łowisz (firma, grubość, wytrzymalość)
Jaką metodą łowisz?
Jaką masz wędkę (ciężar wyrzutu)?
Jakich przynęt używasz (ciężar)?
Strzela jak zarzucam jest taki dzwięki jak by struna strzelała bardziej chodzi o to jakby pękła, nie wiem może źle rzucam ale raczej nie z tego powodu bo jak zarzucam innymi wędkami to tak się nie robi.metoda grunt na koszyczek, robaki
To wędka firma Black Cat
Kołowrotek
Do przyponu żyłka
Przyponu a nie przeponu.
Jakie obciążenie koszyczka, bo z tego że robaki, nic nie wynika.
40g
Moim zdaniem: za słaba żyłka,za sztywny kij i za ciężki koszyczek. Napisz jeszcze: jak daleko leci ten urwany koszyczek?
Koszyczek właśnie się nie urywa a tako jak zarzuce to leci 15 do 20 metrów
A może na kołowrotku za mocno jest żyłka nakręcona na szpule
Widziałem wiele razy, jak wędkarzom żyłka strzelała, ale za każdym razem urwany ciężarek leciał dalej niż normalnie. Wiele razy, powodem był zamknięty kabłąk. Zazwyczaj powodem urwanej żyłki, było przetarcie, albo osłabienie żyłki z różnych innych powodów. Mój najcięższy koszyczek ważył 22 gramy, a zanętą najwyżej 35 gramów. Wytrzymałość żyłki sprawdzam przywiązując do niej pięciolitrową butlę z wodą, musi wytrzymać 5 kg. W twoim przypadku, jestem przekonany, że masz o wiele za słabą żyłkę.
Dziękuje za odpowieć może polecisz jakąś żyłke
Dziękuje za odpowieć może polecisz jakąś żyłke Żyłki ci nie polecę, tu na forum znajdą się chętni, którzy ci coś polecą, ostatnio, za namową sprzedawcy, kupiłem żyłkę 0,22 150 merów za 10 złotych, nazwy nie pamiętam, ale 5 kg wytrzymała.(na próbie)
W jakim miejscu ci ta zyłeczka pęka kolego ?? moze cos ci blokuje przy wyrzucie np na koncu wedki ? Albo źle zawiązałeś ?
A co do głownego wątku mi wydaje slabo widze na zdjeciu ale moze masz za duzo nawinietej tej pleciony.. hmmm ciekawa zagadka rozwin troche tak jak koledzy piszą, to nówka sztuka ta plecionka i żyłka ??
żyłka mi nie pęka jak zarzucam ona strzela i jest taki dzwięk struny
Bose-n ile Ty masz lat? Bo czytając Twoje wypociny wydaje mi sie że masz z jakieś 12 lat i nie potrafisz nawet opisać problemu
Po pierwsze nie twoja sprawa ile mam lat zajmij się sobą i swoim sumem na awatarze, po drugie nie napinaj się tak chuderlaku bo ci żyłka pęknie a po trzecie jak mam odpisać inaczej strzelającą żyłkę przy zarzucaniu może tobie trzeba specjalne lekcje ""CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM"".
Po pierwsze nie twoja sprawa ile mam lat zajmij się sobą i swoim sumem na awatarze, po drugie nie napinaj się tak chuderlaku bo ci żyłka pęknie a po trzecie jak mam odpisać inaczej strzelającą żyłkę przy zarzucaniu może tobie trzeba specjalne lekcje ''CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM''. W ten sposób nie osiągniesz sympatii i pomocy. Erykom ma rację, hcyba masz jeszcze mleko pod nosem i to Cię boli. Chamstwem nie dodasz sobie ani lat, ani sympatii, nie podniesiesz poziomu prestiżu.
Pa, pa...
Gowniarz zalozyl dopiero co konto a daje mu z jakies 12-13 lat nie więcej i oczywiscie juz zryty łeb od dopalaczy bo zamiast przebywac nad wodą i sie uczyc wedkowania to lepiej sie naćpać i mieć problem z byle czego.Tu takich jak Ty automatycznie powinno sie blokowac bo co chwila widac łepków z nowo założonym kontem.Zaraz pajacu dodasz kolejny temat "jaki kij do 100 zł" Tu na forum z takimi jak Ty próbuje walczyć "Sławeknikt" ale bezskutecznie
Co ty będziesz mi tu pierdolił o ćpaniu, po twoich zdjęciach widać jak byś ćpał trenuje przez dobre 3 lata i takich jak ty to robie lewą rączką, NIE BĘDZIESZ SIE PRODUKOWAŁ NA FORUM wieśniaku jebany, nasza dalsza konwersacja nie ma żadnego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami.
Jeb sie frajerze
Wędka nijak ma się do żyłki i przyponu. Kij masz na wielkie sumy a linke na płotki, dziwie się że w ogóle tym dajesz radę zarzucić.
widze ze dyskusja sie skonczyla
To chyba jakieś troll konto jest, bo coś ostatnio nudno na forum :)
Co ty będziesz mi tu pierdolił o ćpaniu, po twoich zdjęciach widać jak byś ćpał trenuje przez dobre 3 lata i takich jak ty to robie lewą rączką, NIE BĘDZIESZ SIE PRODUKOWAŁ NA FORUM wieśniaku jebany, nasza dalsza konwersacja nie ma żadnego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami. Czy leci z nami moderator?
Wyjątkowe chamstwo zasługujące na dożywotnią banicję a nie doradzanie. Jak najmniej tego typu osobników w społeczności wędkarskiej.
Mateusz, nie odpuściłbym, On kieruje do Ciebie "groźby karalne"...