Reklama
  • Oregon752014-03-13 11:40:58

    Witam Panowie. Jestem początkującym. Czy ktoś orientuje się co słychać na Pławkach, gdyż mam zamiar powędkować na tym zbiorniku. Jakieś porady, spostrzeżenia i jakiej ryby spodziewać się o tej porze roku. Z góry dzięki za pomoc i odpowiedź.

  • Oregon75 2014-03-18 11:01:18

    Witom!!! Z piontku na sobota na nocce 3 płocie 30-33 cm. i pora małych leszczy. Wszystkie brania nocom. Ogólnie cisza. Koło nos wyndkorze nic, ale łoni od rana siedzieli niy na nocce.

  • zbynio5o 2014-03-18 12:43:03

    Oregon, nie zmarzłeś w nocy ?  hehe. Z której strony siedziałeś ?

  • Oregon75 2014-03-19 10:16:19

    Od strony tzw boiska. A niy boło źle w nocy przygotowany bołch

  • Reklama
  • Bernard51 2014-03-19 12:33:26

    Za moich czasów koniec marca na betonach od autobany siedziało się na dubla (spławik) lub jak tero słonko grzeje ( grunt) od ratownika duble na piachu po 40 cm , kompostowy i mada prosto z rzeżni, nie płukane (woniały na km) ale to im smakowało i hak max nr 8-10.

  • zbynio5o 2014-03-19 13:45:22

    Jeszcze w 1995r. jak zacząlem tam jeżdzić to sandacze na filecik z brzegu na wyrzut my łowili. Dubel był taki jak mówisz 40 centów. Ostatniego złowiłem w 2008r. po 10 letniej przerwie na spławik. Co sie z nim stało, ze go już nie ma ?  Nie wiem.

  • berthold 2014-03-19 14:30:45

    w latach 80-tych też tam łapałem ,czasem w dzień +35 stopni 200 ludzi w wodzie się kąpało a ja po kilka karpików 35-45 wyciągałem  nie wspomnę o leszczach powyżej 50 cm małe wcale tam mi nie brały no i duże okoniska na wajski ,2-3 wajski na hak nr 4 i na branie nie czekało się dłużej jak 15 minut ,ech co to były za czasy .ale to se ne wrati (chyba)

  • Bernard51 2014-03-20 05:27:23

    Dziś o każdej wodzie można tylko miło powspominać, ale co zrobić początek lat dziewięćdziesiątych sprzyjał dla tych co sieciami ciągli co się dało, dziś się to odbijana na populacji, i wędkarzy więcej.

  • Reklama
  • piastol1985 2014-04-02 13:34:55

    Byłem w niedziele i nic cicho sza

  • skydriver1 2014-04-02 16:04:36

    wczoraj od polnocnej strony koło lasu na 4 wedki spławik/grunt  - zero bran ... lipa

  • Voyti1981 2015-09-22 14:45:49

    Witam,


    Byłem na Pławniowicach w ten weekend na nocce z soboty na niedzielę od strony Pławniowic. Łowiłem z brzegu, nie daleko takiego dużego parkingu gdzie kończą się betony i zaczyna normalny brzeg.. zestaw na filet z Leszcza i trupka- płoć maczane w oleju rybnym i psikane atraktorem Zander- Winnera)... efekty słabe jak na tyle czasu siedzenia..zero odjazdów sandaczowych zero brań.Kilkukrotnie w nocy zestawy były podciągane i 2 razy przerzucane.. Wcześniej efekty to jeden Leszcz w miarę fajny 45 cm, złowiony przed nastaniem zmroku na robaki białe i ryż..zamieszczam foto.. może ktoś ma jakieś spostrzeżenia co do miejscówek na sandacza na tym zbiorniku? Gdzie najlepiej łowć z brzegu jak daleko rzucac itp? Ewentualnie jakieś sprawdzone przynęty? Z góry dzięki za rady i informacje.

  • zbynio5o 2015-09-22 15:51:34

    Znam to miejsce. Zazwyczaj ci co łowią na tej miejscówce i znają ją, starają sie umieścić zestawy za głębokim rowem który ciągnie sie ok. 20m od brzegu. Więc pozostaje wywóz lub daleki wyrzut.
    Jeżeli chodzi o przynęty to nadzwyczaj podrasowane. Tu bardziej chodzi o miejsce gdzie łowisz, niż o samą przynęte.

  • Reklama
  • Voyti1981 2015-09-23 13:18:22

    Dzięki za odpowiedź i radę kolegę- Zbynio5o..Ja łowiłem około 60-70 metrów od brzegu..rzucałem z mocnych karpiowych wędek i rzucałem z wody tj. wchodziłem w woderach najdalej jak się dało..nadzwyczaj podrasowane przynęty? No tak postanowiłem pokombinować..tak może przekombinowane..efektów w każdym razie nie było.. co do kombinowania i podrasowania przynęt to dodam że używałem jeszcze zanęty składającej się z krwi suszonej pociętych ryb i bułki tartej..która lądowała w klasycznym koszyku zanętowym który spełnił rolę obciążającą zestaw tak jak klasyczny ołów przelotowy. Testuje to rozwiązanie w tym sezonie, póki co efektów brak, nie wiem czy przez tą miksturę czy po prostu dlatego że nie trafiam w odpowiednie miejsca żerowania sandaczy, węgorzy.. próbowałem również na innych zbiornikach łowić powyższą metodą. Na Kozłowej Górze, Chechło Nakło..efektów nocnych zasiadek brak!



Reklama
Reklama