Mam pytanie do kolegów łowiących pstrągi na spining w małych rzeczkach! Co jest lepsze do tej metody połowu? Żyłka czy dobrej klasy cieniutka plecionka? Mam zamiar łowić wszystkimi dostępnymi rodzajami przynęt w tej metodzie.
Witaj !!! Zapomnij o plecionce !! Nie chodzi mi o ilość brań tylko o ilość wyholowanych ryb plecionka niestety jest nierozciągliwa a to sprzyja spięciom rybek i nie pomoże ci ani mięciutki kijek ani sprzęgło kołowrotka (wiem to z autopsji) , ja próbowałem z kijkiem do 8g i plecionkom 0,06mm i na brania nie narzekałem ale tylko 1 na 10 pstrągów udawało się wyciągnąć z wody a na żyłeczce (0,16mm) średnia wzrosła do 7 na 10 !!! Poza tym małe obrotówki strasznie skręcały plecionkę (nawet z krętlikiem) !!! Ps. Połamania na rybie a nie na wścibskim gapiu !
Jak przypuszczam zdania na ten temat będą podzielone.Ja od dobrych pięciu lat na spinningu stosuję tylko plecionki do połowu wszelkich ryb i do żyłki już nie powrócę.Oczywiście przy stosowaniu bardzo cienkich plecionek duże znaczenie ma kołowrotek (szerokość szpuli,sposób nawijania i wypełnienie szpuli). Pozdrawiam
Plecionka jest niezastąpiona,masz pełna kontrole nad przynętą,ze względu na brak rozciągliwości plecionki używaj bardziej miękkich kijów i ustaw lużniej hamulec kołowrotka a będziesz miał mniej spadólw.
plecionka nie nadaje sie do połowow pstragow. gwałtowne ucieczki i młynkowanie nie pomoze zaden delikatny kijek. w sumie nie polecam kijkow ponizej 17 gram wyrzutu ale to zalezy od łowiska u mnie sie nie sprawdzaja. plecionka nie połowimy obrotowkami, czepie sie do niej kazdy syf jaki bedzie na wodzie. takze ja bym polecał zyłke
Ja łowię na żyłki i nie widzę powodu by to zmieniać.Zainteresowała mnie trochę możliwość uwolnienia przynęt przy ciężkim głębokim spinningu szczupakowo- sandaczowym.Jednak łowię już długo i zdaję sobie sprawę że to tylko możliwość i wszystko zależy jak przynęta utknie na zaczepie to czasem najgrubsza plecionka nie pomoże.Nie łowię pstrągów ale łowię dużo kleni,jazi czy boleni przy tego typie spinningu to jednak tylko żyłka.
Witam. Choć jestem zwolennikiem plecionek to do połowu pstrągów zdecydowanie polecam żyłeczkę. Ale jeżeli kolega ma dylemat co wybrać to proponuję na jedna szpulkę nawinąć plecionkę, a na drugą żyłkę. Wtedy sam zdecydujesz na co Ci się lepiej łowi.
Większością głosów wygrała żyłka, w związku z tym mam jeszcze jedno pytanie. Skoro żyłka to jakiego producenta i jakiej grubości? Będę łowił na niewielkiej rzeczce typu Skawa.
to zalezy w jakie rzece łowisz czy jest tam duzo zaczepow jakie kabany wystepuja. ja uzywam zylki 0.22. poprostu tego wymaga odemnie łowisko. pełno zaczepow a rybe musze troche siłowo holowac dlatego cały sprzet dopasowałem. zawsze kupowałem dragona lub kongera. a w tym roku za namowa kolegi kupiłem yorka
Jeśli chodzi o żyłeczkę to używam żyłek Dragona choć rzadko ponieważ na ogół używam plecionek Berkleya, przy plecionce straty przynęt spadły do minimum a wcale nie narzekam na spadek liczby brań pozdrawiam
Mam pytanie do kolegów łowiących pstrągi na spining w małych rzeczkach!
Co jest lepsze do tej metody połowu?
Żyłka czy dobrej klasy cieniutka plecionka?
Mam zamiar łowić wszystkimi dostępnymi rodzajami przynęt w tej metodzie.
Witaj !!! Zapomnij o plecionce !! Nie chodzi mi o ilość brań tylko o ilość wyholowanych ryb plecionka niestety jest nierozciągliwa a to sprzyja spięciom rybek i nie pomoże ci ani mięciutki kijek ani sprzęgło kołowrotka (wiem to z autopsji) , ja próbowałem z kijkiem do 8g i plecionkom 0,06mm i na brania nie narzekałem ale tylko 1 na 10 pstrągów udawało się wyciągnąć z wody a na żyłeczce (0,16mm) średnia wzrosła do 7 na 10 !!! Poza tym małe obrotówki strasznie skręcały plecionkę (nawet z krętlikiem) !!! Ps. Połamania na rybie a nie na wścibskim gapiu !
Jak przypuszczam zdania na ten temat będą podzielone.Ja od dobrych pięciu lat na spinningu stosuję tylko plecionki do połowu wszelkich ryb i do żyłki już nie powrócę.Oczywiście przy stosowaniu bardzo cienkich plecionek duże znaczenie ma kołowrotek (szerokość szpuli,sposób nawijania i wypełnienie szpuli).
Pozdrawiam
Plecionka jest niezastąpiona,masz pełna kontrole nad przynętą,ze względu na brak rozciągliwości plecionki używaj bardziej miękkich kijów i ustaw lużniej hamulec kołowrotka a będziesz miał mniej spadólw.
Niewiele mi to pomogło bo dopiero jest 2:1 ale dobre i to.
plecionka nie nadaje sie do połowow pstragow. gwałtowne ucieczki i młynkowanie nie pomoze zaden delikatny kijek. w sumie nie polecam kijkow ponizej 17 gram wyrzutu ale to zalezy od łowiska u mnie sie nie sprawdzaja. plecionka nie połowimy obrotowkami, czepie sie do niej kazdy syf jaki bedzie na wodzie. takze ja bym polecał zyłke
Remis 2:2 i teraz jest problem :)
Pozbyć około stówę na plecionkę czy nie?
Oczywiście wszystkim kolegom dziękuje za opinie i proszę o jeszcze (:
Ja łowię na żyłki i nie widzę powodu by to zmieniać.Zainteresowała mnie trochę możliwość uwolnienia przynęt przy ciężkim głębokim spinningu szczupakowo- sandaczowym.Jednak łowię już długo i zdaję sobie sprawę że to tylko możliwość i wszystko zależy jak przynęta utknie na zaczepie to czasem najgrubsza plecionka nie pomoże.Nie łowię pstrągów ale łowię dużo kleni,jazi czy boleni przy tego typie spinningu to jednak tylko żyłka.
Witam. Choć jestem zwolennikiem plecionek to do połowu pstrągów zdecydowanie polecam żyłeczkę. Ale jeżeli kolega ma dylemat co wybrać to proponuję na jedna szpulkę nawinąć plecionkę, a na drugą żyłkę. Wtedy sam zdecydujesz na co Ci się lepiej łowi.
cześć!moim zdaniem żyłka-plecionka dla mnie jest za sztywna na kropki.polecam hm 69!
Większością głosów wygrała żyłka, w związku z tym mam jeszcze jedno pytanie.
Skoro żyłka to jakiego producenta i jakiej grubości?
Będę łowił na niewielkiej rzeczce typu Skawa.
to zalezy w jakie rzece łowisz czy jest tam duzo zaczepow jakie kabany wystepuja. ja uzywam zylki 0.22. poprostu tego wymaga odemnie łowisko. pełno zaczepow a rybe musze troche siłowo holowac dlatego cały sprzet dopasowałem. zawsze kupowałem dragona lub kongera. a w tym roku za namowa kolegi kupiłem yorka
Jak dla mnie to żyłka Trabucco i zabawę zaczynam od 0,20 w górę, poniżej chyba nie ma sensu. Pstrąg potrafi nieźle dać popalić.
Pozdrawiam Serdecznie Lopez
Jeżeli chodzi o małe rzeki i pstrągi to zdecydowanie żyłka.
Jeśli chodzi o żyłeczkę to używam żyłek Dragona choć rzadko ponieważ na ogół używam plecionek Berkleya, przy plecionce straty przynęt spadły do minimum a wcale nie narzekam na spadek liczby brań pozdrawiam
Jeśli chodzi żyłka/plecionka to najlepiej kup to i to i sprawdź nad wodą ja osobiście używam i tego i tego pozdrawiam ReBeXeR