No plecionka jest dobra na głębszą wodę i ryby ponieważ nie rozciąga się ale jak łowisz w płytszych wodach to rozrywa rybom wargi jak mocno zatniesz. A żyłka jest rozciągliwa i na płytszą wodę według mnie jest lepsza bo nawet małe ryby będziesz zacinał nie robiąc im krzywdy ale na głębszą gorsza bo się rozciąga i można za późno zaciąć, albo w ogóle stracić rybę. Ale niech się wypowie jakiś ekspert w tej sprawie. pozdrawiam i udanych połowów.:)
Moze nie tyle co woda glebsza i plytsza,tu wazna jest odleglosc na jakiej lapiemy,plecionka jest lepsza od zylki pod tym wzgledem ze ma zerowa rozciagliwosc,wedkujac na duzych odleglosciach(mowie tu o odleglosci pow 150-200m)na brzegu praktycznie od razu widoczne jest branie,z drugiej strony ja wole zylke na kolowrotku,poniewaz jest rozciagliwa i w pewnym stopniu niweluje moje bledy.Osobiscie nie uzywam plecionek do federkow,moze i lepiej byloby widoczne branie(od razu) ale plecionka nie zamortyzuje mi naglego odjazdu ryby,zanim kolowrotek czy szczytowka sie ruszy.
ja łowię fedeerem i nigdy nie stosowałem plecionek zawsze żyłki plecionki używam na cięższe zestawy jak na karpia lub amura może ktoś zakłada plecionki na fedeera pozdrawiam
Łowiąc feederem też nie używam plecionek tylko specjalistyczne żyłki do feedera o niskiej rozciągliwości.Z plecionek natomiast wykonuję przypony.Dodam że łowienie z żyłką jako główną linką mi się sprawdza i nie widzę powodów by to zmieniać.
Ja do tej pory (przez rok) stosowałem plecionkę do feedera , ale w tym roku zrezygnuje na rzecz żyłki, jej rozciągliwość czasem przeszkadzała mi w dobrym ustawieniu wędziska tzn. aby szczytówka była wygięta.
Ja łowię trzy lata na pleciąnke na feederze,sprawdza się przy dalekich rzutach.Przypon jednak używam żyłkowy.Super widać brania,ale trzeba mieć bardzo precyzyjny hamulec i ścinać delikatnie,i przy holu pełna kontrola.łowie na feedera mikado ultrafiolet do 120g
jezeli nie nastawiasz sie na duże okazy typu karp amur i nie bedziesz łowił daleko to żyłka w zupełnosci ci wystarczy nie ma sensu stosowac plecionki łapiąc kilka lub kilkanaście metrów od brzegu
Plecionek używam od trzech lat. Łowię głównie na Odrze. Przypon zawsze z żyłki 0,16, plecionka 0,08-0,12. Nie mam najmniejszych problemów z rzutami, z zaczepami, holowaniem ryb. Osobiście mogę polecić. Poza tym nie muszę jej wymieniać 2 razy w roku - jak to miało miejsce w przypadku żyłki.
Witam.Mam pytanko co do plecionki,jaka byłaby najlpesza i sprawdzona przez was do feedera?
i jakie sa plusy i minusy stosowania plecionki w metodzie odleglosciowej
No plecionka jest dobra na głębszą wodę i ryby ponieważ nie rozciąga się ale jak łowisz w płytszych wodach to rozrywa rybom wargi jak mocno zatniesz. A żyłka jest rozciągliwa i na płytszą wodę według mnie jest lepsza bo nawet małe ryby będziesz zacinał nie robiąc im krzywdy ale na głębszą gorsza bo się rozciąga i można za późno zaciąć, albo w ogóle stracić rybę. Ale niech się wypowie jakiś ekspert w tej sprawie. pozdrawiam i udanych połowów.:)
Moze nie tyle co woda glebsza i plytsza,tu wazna jest odleglosc na jakiej lapiemy,plecionka jest lepsza od zylki pod tym wzgledem ze ma zerowa rozciagliwosc,wedkujac na duzych odleglosciach(mowie tu o odleglosci pow 150-200m)na brzegu praktycznie od razu widoczne jest branie,z drugiej strony ja wole zylke na kolowrotku,poniewaz jest rozciagliwa i w pewnym stopniu niweluje moje bledy.Osobiscie nie uzywam plecionek do federkow,moze i lepiej byloby widoczne branie(od razu) ale plecionka nie zamortyzuje mi naglego odjazdu ryby,zanim kolowrotek czy szczytowka sie ruszy.
ja łowię fedeerem i nigdy nie stosowałem plecionek zawsze żyłki plecionki używam na cięższe zestawy jak na karpia lub amura może ktoś zakłada plecionki na fedeera pozdrawiam
Łowiąc feederem też nie używam plecionek tylko specjalistyczne żyłki do feedera o niskiej rozciągliwości.Z plecionek natomiast wykonuję przypony.Dodam że łowienie z żyłką jako główną linką mi się sprawdza i nie widzę powodów by to zmieniać.
Ja do tej pory (przez rok) stosowałem plecionkę do feedera , ale w tym roku zrezygnuje na rzecz żyłki, jej rozciągliwość czasem przeszkadzała mi w dobrym ustawieniu wędziska tzn. aby szczytówka była wygięta.
NO dzięki za drobne poprawy bo sam nie jestem wędkarzem z doświadczeniem ale myślę że żyłka jest lepsza do feedera .
Ja łowię trzy lata na pleciąnke na feederze,sprawdza się przy dalekich rzutach.Przypon jednak używam żyłkowy.Super widać brania,ale trzeba mieć bardzo precyzyjny hamulec i ścinać delikatnie,i przy holu pełna kontrola.łowie na feedera mikado ultrafiolet do 120g
plecionka do feedera to nie jest najlepszy pomysł...
jezeli nie nastawiasz sie na duże okazy typu karp amur i nie bedziesz łowił daleko to żyłka w zupełnosci ci wystarczy nie ma sensu stosowac plecionki łapiąc kilka lub kilkanaście metrów od brzegu
Plecionek używam od trzech lat. Łowię głównie na Odrze. Przypon zawsze z żyłki 0,16, plecionka 0,08-0,12. Nie mam najmniejszych problemów z rzutami, z zaczepami, holowaniem ryb. Osobiście mogę polecić. Poza tym nie muszę jej wymieniać 2 razy w roku - jak to miało miejsce w przypadku żyłki.