Witam serdecznie. Chcialbym zakupic plecionke Mikado Nihonto 10-12 fluo. Szukałem na różnych stronach coś o tej plecionce ale nic nie mogę znaleźć. Czy ktoś używał już tej plecionki i co sądzicie o niej?
dzisiaj kupilem 0.20 o podanej wytrzymalosci 16.60kg. pierwsze wrazenie - wydaje sie byc solidna. Na dniach wyrusze troche porzucac wiec jesli bedziesz jeszcze zainteresowany moge dac znac;)
testowalem juz pare plecionek za ok 40zl i najlepsza jaka mialem to mistrall shiro, wczoraj wyrzucilem pozostalosci po plecionce jaxona sumato i zalozylem nowe shiro, dodam ze jaxon nie przetrwal tygodnia w wodzie, ciagle brody i sklonnosc do rozszczepiania wlokien zmusily mnie do kapitulacji :)
Witam panowie, chciał bym się podzielić moimi uwagami i proszę nie komentować mojego wpisu w stylu oooo... komercja albo robienie reklamy :]. Mam na kołowrotku, plecione Power Pro Moss Green, ma ona co najmniej 4 lata, kolor z oryginalnej palety znikł i wyblakł po kilku wyprawach... aleee !! używam ją od początku jako linka w spinn, uwierzcie lub nie, ale, ani razu się nie zerwała przetarła itd. a u mnie korony drzew i faszyny są zacne :D a takich epizodów, ten co się zna, liczy w setkach i na bank nie skrytykuje mnie ;p tą długość co nawinąłem oprócz kilkunastu cm na węzły, łączenia itd... wiadomo... mam i nie mogę wyjść z podziwu dla niej. Nowym na potrzeby gruntu nabytkiem, ze względu na to, że to nie jest aktywne polowanie, została pleciona Mikado Fine Braid Nihonto. Co zadecydowało o tym ?? Mam wyrobioną opinie co do produktów ww. producenta oraz jego konkurentów rynkowych w tym przedziale cenowym, na grunt plecionka 1-st class wiadomo jak to jest ;) ale ze względu na cenę za raz ktoś walnie ..."kiła, śmieci itd"... wyprzedzę fakty uważam, że 0.14 będzie super na grunt dobra na spinn dla ludzi co mieli już przyjemność obcować z PP. G.M. 0.13 oraz plecionami większych cal. od 0.20+ :D nie będzie ani żadną nowinką ani przykrym rozczarowaniem np. taka 0.23... Dobra cena dobra jakość na chwile obecną, wyrok wydam po 2 latach uż. :D
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie#770385wysłano: 2014/07/08 21:34 RudinniGrunt kolego jak najbardziej polecam, ostatnio testuje w spinn"ie i powiem Ci, że 0.14 na prawdę mi się podoba, nie widzę znaczących różnic pomiędzy nią a PP. Moss Green 0.13 w ciągu pół roku eksploatacji, zobaczymy jak będzie wyglądać i posiadać właściwości po 2 latach. Jednak uważam, że za tą cenę naprawdę warto. Dla sceptyków mam PP. M. G. od 4 lat tak, od 4 lat tą samą nie wymienianą i nie przewijaną i łowię dalej ;] a linka Mikado F. B. Mihonto na prawdę mi się podoba, dam znać za jakiś czas o moich uwagach co do niej. Na razie brak minusów a cena tylko plus :D
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka.
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka. Mógł by mnie Kolega uświadomić dlaczego plątanie się plećki przy pierwszym połowie jest normalne...
Nihonto oceniłbym w skali od 1-5 na 3,może 3 z plusem.Cena jest b.atrakcyjna a produkt jaki za nią otrzymujemy jest dośc solidny lecz nie pozbawiony wad.
1.Kolor
Niestety dosyć szybko traci ale to mozna wybaczyc.
2.Podatnośc na splatania.
Potrafi "napsuc krwi" ale przy umiejetnych rzutach zjawisko nie wystepuje.Nie polecam do łowienia na ciężkie przynęty bo taka broda może naszej wedce zrobic niezła krzywdę chyba że ktos z wielka uwaga wykonuje rzuty tj. bez szarpanych ruchów,płynnie i delikatnie.Na to trzeba przy uzywaniu Nihonto uważac.Rozplatywanie tej plecionki nie jest b.trudne ale sprawia że linka rozwarstwia się i osłabia a w miejscach rozszczepienia włókien zjawisko platania wystepuje czesciej.Trzeba niestety ograniczyc zapełnienie szpuli czyl nie przesadzać z nawojem.
3.Przetarcie.
Linka może zadowolić spiningistę na wodzie wolnej od zaczepów,kamieni,muszli itp.Wprawdzie do jej wytrzymałości nie można się przyczepić ale kontakt z ostrymi i twardymi zaczepami sprawia że plecionka sie przeciera i osłabia.
Podsumowanie:
Plecionka niezła dla niezbyt wymagających wędkarzy o przekroju w miare okragłym (umówmy sie bo w przypadku plecionki trudno okreslic jednoznacznie).Dobra wytrzymałośc,szum na przelotkach jest niewielki ale jest.Oczywiscie rozciagliwośc b.mała a w zasadzie zadna.Używałem jej m.in. na Wisle i tu obecnosc kamieni i wszelkiegi "dobra" na dnie sprawia ze Nihonto może zawiesc bo zaczepów nie brak a niestety linka przeciera się.Na jeziorko powinna byc O.K. pod warunkiem że nie obfituje ono w Twarde zaczepy rzecz jasna na rzece o takim charakterze tez sie sprawdzi.Trzeba tylko uwazac na splatania...
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka. Mógł by mnie Kolega uświadomić dlaczego plątanie się plećki przy pierwszym połowie jest normalne...
Witam. Teraz z czystym sumieniem też mogę napisać co nieco o tej plecionce. Posiadam Mikado Nihonto Fine Braid koloru czarnego 0.14 ,używana do opadu na rzece Odrze. Plecionka całkiem przyzwoita, ze szpuli schodzi lekko bez splątań i bród aczkolwiek na przelotkach gra jak każda inna.Po kilku wyprawach kolor też się w miarę trzyma ale bardziej jest grafitowa niż czarna jak szata Gargamela.Nawijałem ją na mokro naprężając palcami przez chusteczkę to trochę barwnika zostało na szmatce.Na pierwszych łowach agrafkę zawiązałem pojedynczym palomarem i przy zaczepie strzeliła prawie jak żyłka.Teraz wiąże podwójnym palomarem i jest zdecydowanie lepiej, aczkolwiek porównując ją do Mikado X-plode 0.12 to jednak jest słabsza ale x-plody są przegrubine.Biorąc pod uwagę cenę plećki to uważam ją za dobry zakup.Do końca sezonu na pewno dotrwa, ewentualnie skrócę ją o 20-30 metrów lub odwrócę na drugą stronę. Pozdrawiam.
Kolego bez urazy ale po sezonie zmienisz zdanie.Uważaj na cenne przynęty bo kilka pewnie "odprowadzisz wzrokiem".Jak trochę poużywasz to sam stwierdzisz jak sie to nihonto strzępi i przeciera bez powodu.Fajna to ona jest na pierwszych paru wyprawach - potem nerwica a fine braid to w szczególności.Zresztą 8braid jest niewiele lepsza.Sam mam obie chciałbym się mylić...Nie używam bo ... się boję:-)
Kolego bez urazy ale po sezonie zmienisz zdanie.Uważaj na cenne przynęty bo kilka pewnie "odprowadzisz wzrokiem".Jak trochę poużywasz to sam stwierdzisz jak sie to nihonto strzępi i przeciera bez powodu.Fajna to ona jest na pierwszych paru wyprawach - potem nerwica a fine braid to w szczególności.Zresztą 8braid jest niewiele lepsza.Sam mam obie chciałbym się mylić...Nie używam bo ... się boję:-)
Dziękuję Ci za info-będę miał na uwadze sprawdzić stan plecionki na pierwszych metrach przed zawiązaniem agrafki. Pozdrawiam.
ja łowie na tą plecionke od 2 miesiecy i powiem , że ma wiecej plusów niz minusów... testowałem juz różne plecionki... jest dosc sztywna i kolor gubi po dosc długim czasie i bardzo powoli, moja po pierwszym miesiacu nie zmienila koloru - teraz cos juz z niej zeszło ale minimalnie , nie nalezy do plecionek super plątajacych, wrecz bym powiedział , że bardzo mało sie plącze. producent jej nie wygrubił zbytnio, mam o,16 , inne o,16 sa grubsze o wiele. jest slizga i fajnie mozna nia rzucac - daleko i celnie, a z zeczepów też odszczeli przynete w 80 % przypadków. cenowo mi wyszło 39 zł za 150m w sklepie a nie w necie wiec czego wiecej za tą kase... faktycznie sie na koncówce osłabia, ale pamietajny, ze koncówka plecki jest narazona na dzialanie mechaniczne kamieni, drzew, gałezi i innych zawad. połamania
mam tą plecionke fluo żułtą i kolor mi zszedł po pierwszym wędkowaniu. Kolor został na przelotkach, teraz jest lekko żulta.bardziej biała niż żułta ,słabo ją widać, ale jestem zadowolony. poza tym jest ok.
Dzisiaj na zawodach przez ponad 5h testowałem plecionkę Mikado Nihonto Octa Braid 0,10 mm 7,75 kg Fluo i pierwsze wrażenia jak najbardziej na plus. Plecionkę nawijałem na mokro, w wiadrze z wodą a przed wędkowaniem zmoczyłem trochę szpule od kołowrotka i nic się samo z siebie nie plątało, ani nie robiły się "brody". Raz udało mi się splątać z wolframem przy odstrzeliwaniu przynęty z zaczepu, ale w tej sytuacji wszystko inne by się też zaplątało więc nie można winić plecionki. Z Wiślanymi zaczepami poradziła sobie dzielnie, ani razu się nie zerwała, wygiąłem parę główek, i raz strzelił wolfram. Przetarć też póki co nie zauważyłem, więc wytrzymałość jest bardzo ok. Kolor wygląda jak nowy, ale po 5h w pochmurny dzień to chyba żaden wyczyn, wg. mnie najbardziej destrukcyjny wpływ na kolor pletki ma słońce, zobaczymy jak kolor będzie się trzymał po wiośnie. Nihonto ładnie się rozwija, nie zauważyłem skrócenia odległości rzutu w porównaniu do żyłki 0,18 mm, chociaż tu by się można trochę przyczepić co do grubości, plecionkowe 0,10 mm tak na oko wypada bardzo podobnie do żyłki właśnie 0,18 mm. Na plus jeszcze jest bardzo mały szum generowany przez tą plecionkę, w porównaniu z plecionką Konger Kevlon Steelon 0,08 mm jest dużo ciszej.
To na razie tyle, po jednym dniu użytkowania nie ma co się silić na konkretniejsze oceny, ale jeszcze w tym roku na pewno kilka razy będę miał okazję połowić z tą plecionką, a ogólny plan jest taki że by z niej korzystać chociaż do maja/czerwca i po tym okresie pewnie napiszę coś więcej jak się Nihonto spisało. Tak na podsumowanie powiem tylko że Mikado wypuściło produkt dość wysokiej jakości za relatywnie niską cenę.
witam wszystkich na forum mam pytanie odnośnie plecionki mikado nihonto 0.50 co sądzicie żeby jej użyć na suma ,kompletuje sprzęt na nowy sezon i każda opinia jest cenna ,pozdrawiam.
Wczoraj nawinąłem nową świeżą plecionke nihonto 0,10mm 7,7kg
zdaję sobię sprawę że jeśli jest w miarę okrągla i można jakoś podać jej średnicę 0,10mm to powinna wytrzymac trochę myślę że max 3kg ale to juz total max mowa o węźle no ale do rzeczy
więc ta "10" jest przegrubiona to na bank bo wypada prawie tak jak 0,15 mm(10LB) PP co do wytrzymałości nie sprawdzałem ale zrobił się jeden pęk na którym linka strzeliła jak nitka .
Miała to być linka unwersalna do łowienia MAMELUKÓW bezzębnych zarówno tych mniejszych jak i większych ale nada się tylko na te większe szczorbole zwane potocznie boleniami .
Za jakiś czas pewnie dodam kolejne opinie gdy już oddam kilka tysięcy rzutów :) na chwilę obecną - bez szału ale jak mawiają mieszkańcy panstwa położonego w Palestynie cena oscyluje wokół wartości
Mateuszu, używałem tych plecionek przez dwa sezony w latach 2014-2015, wówczas to była "nowość" i trzymała poziom jakości odpowiedni do ceny. Teraz niestety, to już nie to samo. Wszystko zależy od partii produkcyjnej, raz trafisz na przyzwoitą, a po kolejnym zakupie wyrzucisz po kilku- klikunastu godzinach spinningowania.
Zdecydowanie lepsza jest DRAGON Magnum 4X, bo od kilku lat utrzymuje ten sam poziom jakości, zdecydowanie wyższy niż Nihonto.
Życzę udanego użytkowania. :)
Jeśli 4 splotowa, to u Chińczyków w centrum masz za 16 zł. Szumi takcsamonjakbte drogie. Choć po 2 wypadach cichnie.
Zjawisko bród nie istnieje, supły też praktycznie nie występują.
Koloru nie traci tak szybko jak te drogie.
Co gorsza to nawet dobrej jakości marker jej nie barwi .
Miałem michito i mam nadal.
3 lata i mam ją na szpuli. A sufixa już nie.
Dobra choć kolor schodzi. Markerem zabawisz jak sucha. Wytrzymałość względnie dobra.
Używam tej plecionki drugi sezon 0,06 fluo seledynowa,jest przegrubiona jak na podane parametry,wytrzymałość dobra rozgina kotwice błystek na zaczepach,z czasem warto ją czymś spryskać lub przesmarować( roboczy odcinek)nastęną moją plecionką będzie ta sama czterosplotowa,polecam.
Nie wiem co to jest ale stare produkty są długoterminowe. Nowe na prawdę tyle nie wytrzymują ile się oczekuje. Mam starą 0,2 na młynku na morze, już nie pamiętam jakiej marki. Niestety nie jestem nad wodą tak często jak bym chciał ale pleciona wytrzymuje od ok. 10 lat. Na cieńsze nie szchodzę, będę jej używał póki nie padnie. Oczywiście nie jest już taka zielona jak za nowości, wyblakła. Nowe nie umywają się żywotnością, szczególnie te cieńsze, o 0,4+ na suma nie piszę bo to już lekkie liny okrętowe a też dają się urwać chociaż z nie małym wysiłkiem. Pozdro.
Tak czytam i jeden używa plecionki 0,18,drugi o,20,....co WY koledzy na takie sznurki łowicie..... krokodyle.?...sam mam na jednej szpuli 0,16 i to jest najgrubsza jakiej uzywam przeważnie tylko do trolla,acha mam jeszce 0,23 ale służy tylko wyłącznie do miotania sondy deeper pro plus -waży 100 g...łowienie takim jak Opisujecie sznurkiem, to ŻADNA przyjemnosć............
Mam mikado octa co najwarzniejsze nie plącze się. Mocno się strzępi ale jak by nie wpływało to znacząco na wytrzymałość bo dalej jest mocna miałem plecionki które przy prubie wytrzymałościowej strzelały jak nitki ta pomimo przetarc jest mocna. Lepiej co jakiś czas odciąć z 2 metry ale nie ma takich przygud że plecionka strzeli bez powodu.Przy łowieniu w rzece okoni na skalistym dnie chyba nie ma cienkiej plecionki która by wytrzymała szurania po dnie i dowiązuje ostatni metr fluorokarbon łączenie za pomocą takiego malutkiego kułeczka muchowego można cały dzień łowić i się nic nie przeciera.
Tak czytam i jeden używa plecionki 0,18,drugi o,20,....co WY koledzy na takie sznurki łowicie..... krokodyle.?...sam mam na jednej szpuli 0,16 i to jest najgrubsza jakiej uzywam przeważnie tylko do trolla,acha mam jeszce 0,23 ale służy tylko wyłącznie do miotania sondy deeper pro plus -waży 100 g...łowienie takim jak Opisujecie sznurkiem, to ŻADNA przyjemnosć............
Troche ciekawa twoja wypowiedz nie myslałem że z powodu plecionki 0,18 można mieć mniejszą przyjemność z łowienia szczupaków.
Minęły już 3 lata od czasu, gdy całkowicie przestawiłem się z tradycyjnego sprzętu spinningowego na casting. Przez ten czas przetestowałem kilka różnych plecionek i doszedłem do ostatecznego wniosku - wracam do "pieluch", czyli do plecionki Nichonto Fine Braid. W zależności od CW wędziska używam teraz 0,06mm/0,10mm/0,14mm. Jedyna innej firmy jaką pozostawiam do ultra lighta 1-7g, to KAMATSU Techron 0,03 z tej przyczyny, że MIKADO nie oferuje tak cienkiej linki, a na grubszych trudno obsłużyć przynęty od 2 do 4g jakich używam do tego wędziska.
Uważam, że skala przegrubienia Fine w stosunku do innych plecionek jest porównywalna, utrata barwnika jest mi dość obojętna, a w niektórych przypadkach - jak pisał w swoim teście @PiterSz - nawet pożądana. Poszczególne włókna splotu są na tyle grube, że ich tendencja doprzecierania się jest niewielka. Fakt, że przewijana ze szpuli fabrycznej jest początkowo dość sztywna, ale po dwóch, trzech godzinach wędkowania ta sztywność zanika. Najważniejszą jej dodatnią cechą jest brak klinowania się poszczególnych zwojów i znaczne ograniczenie ilości bród,na coniektóre z wcześniej używanych (DAIWA J-Braid X4, DRAGON Magnum 4X, JMC Adventure4X) były szczególnie podatne. Już chyba na stałe pozostanie na szpulach moich multiplikatorów.
Wskaż mi taką, z której nie robi się tasiemka po dużej liczbie udanych holowań. Okrzyczana i polecana Power Pro w grubościach do 0,15mm jest tasiemkowata od urodzenia. Daiwa J-Braid tasiemkuje po kilku godzinach intensywnego spinningowania, klinuje się w multiplikatorze i rodzi brody jak gniazda bocianie, Fishmaker tasiemkuje zaraz po nawinięciu na szpulkę (nie klinuje się). Z przewalonych przeze mnie najmniejszą tendencję do tasiemkowania miał Magnum 4X, ale też uległa po kilkunastu godzinach.
Ostatnio wpadły mi w ręce plecionki D.A.M. Crosspower 4-Braid z włókien Spectra w pięciu rozmiarach:
- 0,10mm/10lb;
- 0,13mm/15lb;
- 0,15mm/18lb;
- 0,17mm/20lb;
- 0,20mm/22lb.
Pierwsze wrażenia wskazują, że deklarowane przez dystrybutora grubości to wytwór czystej fantazji, splot jest w miarę ścisły, wyraźnie tasiemkowaty i wyczuwalny w dotyku.
Jednak pierwsze próby najcieńszej z nich wykazały pewne niebagatelne zalety zwłaszcza ważne przy zastosowaniu ich w multiplikatorach, a mianowicie:
- nie klinuje się;
- ma znikomą tendencję do tworzenia gniazd;
- deklarowana moc jest bardzo zbliżona do rzeczywistej.
Dodatkowa zaleta, to ich cena - około 20.- zł za 110m.
Więcej będę mógł napisać o ich praktycznym zastosowaniu wiosną, gdy obudzę się z zimowego letargu. ;))
Witam serdecznie.
Chcialbym zakupic plecionke Mikado Nihonto 10-12 fluo. Szukałem na różnych stronach coś o tej plecionce ale nic nie mogę znaleźć.
Czy ktoś używał już tej plecionki i co sądzicie o niej?
dzisiaj kupilem 0.20 o podanej wytrzymalosci 16.60kg. pierwsze wrazenie - wydaje sie byc solidna. Na dniach wyrusze troche porzucac wiec jesli bedziesz jeszcze zainteresowany moge dac znac;)
Jestem dalej zainteresowany opinią o tej plecionce. Będe wdzięczny za informacje.
testowalem juz pare plecionek za ok 40zl i najlepsza jaka mialem to mistrall shiro, wczoraj wyrzucilem pozostalosci po plecionce jaxona sumato i zalozylem nowe shiro, dodam ze jaxon nie przetrwal tygodnia w wodzie, ciagle brody i sklonnosc do rozszczepiania wlokien zmusily mnie do kapitulacji :)
Witam panowie, chciał bym się podzielić moimi uwagami i proszę nie komentować mojego wpisu w stylu oooo... komercja albo robienie reklamy :]. Mam na kołowrotku, plecione Power Pro Moss Green, ma ona co najmniej 4 lata, kolor z oryginalnej palety znikł i wyblakł po kilku wyprawach... aleee !! używam ją od początku jako linka w spinn, uwierzcie lub nie, ale, ani razu się nie zerwała przetarła itd. a u mnie korony drzew i faszyny są zacne :D a takich epizodów, ten co się zna, liczy w setkach i na bank nie skrytykuje mnie ;p tą długość co nawinąłem oprócz kilkunastu cm na węzły, łączenia itd... wiadomo... mam i nie mogę wyjść z podziwu dla niej. Nowym na potrzeby gruntu nabytkiem, ze względu na to, że to nie jest aktywne polowanie, została pleciona Mikado Fine Braid Nihonto. Co zadecydowało o tym ?? Mam wyrobioną opinie co do produktów ww. producenta oraz jego konkurentów rynkowych w tym przedziale cenowym, na grunt plecionka 1-st class wiadomo jak to jest ;) ale ze względu na cenę za raz ktoś walnie ..."kiła, śmieci itd"... wyprzedzę fakty uważam, że 0.14 będzie super na grunt dobra na spinn dla ludzi co mieli już przyjemność obcować z PP. G.M. 0.13 oraz plecionami większych cal. od 0.20+ :D nie będzie ani żadną nowinką ani przykrym rozczarowaniem np. taka 0.23... Dobra cena dobra jakość na chwile obecną, wyrok wydam po 2 latach uż. :D
utworzono: 2014/05/14 10:28
Plecionka Mikado Nihonto Fine Braid
Wędkarstwo» Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Mikado wędkarstwo, mikado sprzęt wędkarski, mikado…Mikado wędkarstwo, to jedna z najbardziej znanych marek wędkarskich, oferująca szeroki wybór sprzętu…»
682 wędkarzy505 wątków Subskrybuj
miczelUżywa ktoś i do czego? opłaca się?
odpowiedzcytujzgłoś naruszenie #770385wysłano: 2014/07/08 21:34
RudinniGrunt kolego jak najbardziej polecam, ostatnio testuje w spinn"ie i powiem Ci, że 0.14 na prawdę mi się podoba, nie widzę znaczących różnic pomiędzy nią a PP. Moss Green 0.13 w ciągu pół roku eksploatacji, zobaczymy jak będzie wyglądać i posiadać właściwości po 2 latach. Jednak uważam, że za tą cenę naprawdę warto. Dla sceptyków mam PP. M. G. od 4 lat tak, od 4 lat tą samą nie wymienianą i nie przewijaną i łowię dalej ;] a linka Mikado F. B. Mihonto na prawdę mi się podoba, dam znać za jakiś czas o moich uwagach co do niej. Na razie brak minusów a cena tylko plus :D
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka.
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka.
Mógł by mnie Kolega uświadomić dlaczego plątanie się plećki przy pierwszym połowie jest normalne...
Nihonto oceniłbym w skali od 1-5 na 3,może 3 z plusem.Cena jest b.atrakcyjna a produkt jaki za nią otrzymujemy jest dośc solidny lecz nie pozbawiony wad.
1.Kolor
Niestety dosyć szybko traci ale to mozna wybaczyc.
2.Podatnośc na splatania.
Potrafi "napsuc krwi" ale przy umiejetnych rzutach zjawisko nie wystepuje.Nie polecam do łowienia na ciężkie przynęty bo taka broda może naszej wedce zrobic niezła krzywdę chyba że ktos z wielka uwaga wykonuje rzuty tj. bez szarpanych ruchów,płynnie i delikatnie.Na to trzeba przy uzywaniu Nihonto uważac.Rozplatywanie tej plecionki nie jest b.trudne ale sprawia że linka rozwarstwia się i osłabia a w miejscach rozszczepienia włókien zjawisko platania wystepuje czesciej.Trzeba niestety ograniczyc zapełnienie szpuli czyl nie przesadzać z nawojem.
3.Przetarcie.
Linka może zadowolić spiningistę na wodzie wolnej od zaczepów,kamieni,muszli itp.Wprawdzie do jej wytrzymałości nie można się przyczepić ale kontakt z ostrymi i twardymi zaczepami sprawia że plecionka sie przeciera i osłabia.
Podsumowanie:
Plecionka niezła dla niezbyt wymagających wędkarzy o przekroju w miare okragłym (umówmy sie bo w przypadku plecionki trudno okreslic jednoznacznie).Dobra wytrzymałośc,szum na przelotkach jest niewielki ale jest.Oczywiscie rozciagliwośc b.mała a w zasadzie zadna.Używałem jej m.in. na Wisle i tu obecnosc kamieni i wszelkiegi "dobra" na dnie sprawia ze Nihonto może zawiesc bo zaczepów nie brak a niestety linka przeciera się.Na jeziorko powinna byc O.K. pod warunkiem że nie obfituje ono w Twarde zaczepy rzecz jasna na rzece o takim charakterze tez sie sprawdzi.Trzeba tylko uwazac na splatania...
Mam 0,18mm fluo : kolor znika dość szybko, plecionka splątała się tylko dwa razy przy pierwszym połowie (to normalne), ale supły były bardzo łatwe do rozplątania. Jest solidna, żadnemu zaczepowi nie odpuściła. Może nie jest bezgłośna, ale szum da się wytrzymać, nie przeszkadza on ani rybom ani wędkującemu. To moje spostrzeżenia po 2 miesiącach testowania :) Dość dobra plećka.
Mógł by mnie Kolega uświadomić dlaczego plątanie się plećki przy pierwszym połowie jest normalne...
Dokładnie o to samo chciałem zapytać..
Za jakiś czas pojawi sie znacznie wiecej informacji na temat plecionki Nihonto w związku z testami.Bedą zdjęcia i bardziej szczegółowy opis.
Witam.
Teraz z czystym sumieniem też mogę napisać co nieco o tej plecionce.
Posiadam Mikado Nihonto Fine Braid koloru czarnego 0.14 ,używana do opadu na rzece Odrze.
Plecionka całkiem przyzwoita, ze szpuli schodzi lekko bez splątań i bród aczkolwiek na przelotkach gra jak każda inna.Po kilku wyprawach kolor też się w miarę trzyma ale bardziej jest grafitowa niż czarna jak szata Gargamela.Nawijałem ją na mokro naprężając palcami przez chusteczkę to trochę barwnika zostało na szmatce.Na pierwszych łowach agrafkę zawiązałem pojedynczym palomarem i przy zaczepie strzeliła prawie jak żyłka.Teraz wiąże podwójnym palomarem i jest zdecydowanie lepiej, aczkolwiek porównując ją do Mikado X-plode 0.12 to jednak jest słabsza ale x-plody są przegrubine.Biorąc pod uwagę cenę plećki to uważam ją za dobry zakup.Do końca sezonu na pewno dotrwa, ewentualnie skrócę ją o 20-30 metrów lub odwrócę na drugą stronę.
Pozdrawiam.
Kolego bez urazy ale po sezonie zmienisz zdanie.Uważaj na cenne przynęty bo kilka pewnie "odprowadzisz wzrokiem".Jak trochę poużywasz to sam stwierdzisz jak sie to nihonto strzępi i przeciera bez powodu.Fajna to ona jest na pierwszych paru wyprawach - potem nerwica a fine braid to w szczególności.Zresztą 8braid jest niewiele lepsza.Sam mam obie chciałbym się mylić...Nie używam bo ... się boję:-)
Kolego bez urazy ale po sezonie zmienisz zdanie.Uważaj na cenne przynęty bo kilka pewnie "odprowadzisz wzrokiem".Jak trochę poużywasz to sam stwierdzisz jak sie to nihonto strzępi i przeciera bez powodu.Fajna to ona jest na pierwszych paru wyprawach - potem nerwica a fine braid to w szczególności.Zresztą 8braid jest niewiele lepsza.Sam mam obie chciałbym się mylić...Nie używam bo ... się boję:-)
Dziękuję Ci za info-będę miał na uwadze sprawdzić stan plecionki na pierwszych metrach przed zawiązaniem agrafki.
Pozdrawiam.
ja łowie na tą plecionke od 2 miesiecy i powiem , że ma wiecej plusów niz minusów... testowałem juz różne plecionki... jest dosc sztywna i kolor gubi po dosc długim czasie i bardzo powoli, moja po pierwszym miesiacu nie zmienila koloru - teraz cos juz z niej zeszło ale minimalnie , nie nalezy do plecionek super plątajacych, wrecz bym powiedział , że bardzo mało sie plącze. producent jej nie wygrubił zbytnio, mam o,16 , inne o,16 sa grubsze o wiele. jest slizga i fajnie mozna nia rzucac - daleko i celnie, a z zeczepów też odszczeli przynete w 80 % przypadków. cenowo mi wyszło 39 zł za 150m w sklepie a nie w necie wiec czego wiecej za tą kase... faktycznie sie na koncówce osłabia, ale pamietajny, ze koncówka plecki jest narazona na dzialanie mechaniczne kamieni, drzew, gałezi i innych zawad. połamania
mam tą plecionke fluo żułtą i kolor mi zszedł po pierwszym wędkowaniu. Kolor został na przelotkach, teraz jest lekko żulta.bardziej biała niż żułta ,słabo ją widać, ale jestem zadowolony. poza tym jest ok.
Dzisiaj na zawodach przez ponad 5h testowałem plecionkę Mikado Nihonto Octa Braid 0,10 mm 7,75 kg Fluo i pierwsze wrażenia jak najbardziej na plus.
Plecionkę nawijałem na mokro, w wiadrze z wodą a przed wędkowaniem zmoczyłem trochę szpule od kołowrotka i nic się samo z siebie nie plątało, ani nie robiły się "brody". Raz udało mi się splątać z wolframem przy odstrzeliwaniu przynęty z zaczepu, ale w tej sytuacji wszystko inne by się też zaplątało więc nie można winić plecionki.
Z Wiślanymi zaczepami poradziła sobie dzielnie, ani razu się nie zerwała, wygiąłem parę główek, i raz strzelił wolfram. Przetarć też póki co nie zauważyłem, więc wytrzymałość jest bardzo ok.
Kolor wygląda jak nowy, ale po 5h w pochmurny dzień to chyba żaden wyczyn, wg. mnie najbardziej destrukcyjny wpływ na kolor pletki ma słońce, zobaczymy jak kolor będzie się trzymał po wiośnie.
Nihonto ładnie się rozwija, nie zauważyłem skrócenia odległości rzutu w porównaniu do żyłki 0,18 mm, chociaż tu by się można trochę przyczepić co do grubości, plecionkowe 0,10 mm tak na oko wypada bardzo podobnie do żyłki właśnie 0,18 mm.
Na plus jeszcze jest bardzo mały szum generowany przez tą plecionkę, w porównaniu z plecionką Konger Kevlon Steelon 0,08 mm jest dużo ciszej.
To na razie tyle, po jednym dniu użytkowania nie ma co się silić na konkretniejsze oceny, ale jeszcze w tym roku na pewno kilka razy będę miał okazję połowić z tą plecionką, a ogólny plan jest taki że by z niej korzystać chociaż do maja/czerwca i po tym okresie pewnie napiszę coś więcej jak się Nihonto spisało.
Tak na podsumowanie powiem tylko że Mikado wypuściło produkt dość wysokiej jakości za relatywnie niską cenę.
Wędkarstwo » Forum » Żyłki - Haczyki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
plecionka mikado nihontoAutor: darek ★ Obserwuj
Metody: Grunt
Ryby: Sum
utworzony: 2014/12/17 22:27
witam wszystkich na forum mam pytanie odnośnie plecionki mikado nihonto 0.50 co sądzicie żeby jej użyć na suma ,kompletuje sprzęt na nowy sezon i każda opinia jest cenna ,pozdrawiam.
Wczoraj nawinąłem nową świeżą plecionke nihonto 0,10mm 7,7kg
zdaję sobię sprawę że jeśli jest w miarę okrągla i można jakoś podać jej średnicę 0,10mm to powinna wytrzymac trochę myślę że max 3kg ale to juz total max mowa o węźle no ale do rzeczy
więc ta "10" jest przegrubiona to na bank bo wypada prawie tak jak 0,15 mm(10LB) PP co do wytrzymałości nie sprawdzałem ale zrobił się jeden pęk na którym linka strzeliła jak nitka .
Miała to być linka unwersalna do łowienia MAMELUKÓW bezzębnych zarówno tych mniejszych jak i większych ale nada się tylko na te większe szczorbole zwane potocznie boleniami .
Za jakiś czas pewnie dodam kolejne opinie gdy już oddam kilka tysięcy rzutów :) na chwilę obecną - bez szału ale jak mawiają mieszkańcy panstwa położonego w Palestynie cena oscyluje wokół wartości
Mateuszu, używałem tych plecionek przez dwa sezony w latach 2014-2015, wówczas to była "nowość" i trzymała poziom jakości odpowiedni do ceny. Teraz niestety, to już nie to samo. Wszystko zależy od partii produkcyjnej, raz trafisz na przyzwoitą, a po kolejnym zakupie wyrzucisz po kilku- klikunastu godzinach spinningowania.
Zdecydowanie lepsza jest DRAGON Magnum 4X, bo od kilku lat utrzymuje ten sam poziom jakości, zdecydowanie wyższy niż Nihonto.
Życzę udanego użytkowania. :)
Ps
Jeśli zależy Ci na dobrej plecionce 4-ro splotowej, zainteresuj się KAMATSU Techron Olive Green.
Jeśli 4 splotowa, to u Chińczyków w centrum masz za 16 zł. Szumi takcsamonjakbte drogie. Choć po 2 wypadach cichnie. Zjawisko bród nie istnieje, supły też praktycznie nie występują. Koloru nie traci tak szybko jak te drogie. Co gorsza to nawet dobrej jakości marker jej nie barwi . Miałem michito i mam nadal. 3 lata i mam ją na szpuli. A sufixa już nie. Dobra choć kolor schodzi. Markerem zabawisz jak sucha. Wytrzymałość względnie dobra.
Używam tej plecionki drugi sezon 0,06 fluo seledynowa,jest przegrubiona jak na podane parametry,wytrzymałość dobra rozgina kotwice błystek na zaczepach,z czasem warto ją czymś spryskać lub przesmarować( roboczy odcinek)nastęną moją plecionką będzie ta sama czterosplotowa,polecam.
Nie wiem co to jest ale stare produkty są długoterminowe. Nowe na prawdę tyle nie wytrzymują ile się oczekuje. Mam starą 0,2 na młynku na morze, już nie pamiętam jakiej marki. Niestety nie jestem nad wodą tak często jak bym chciał ale pleciona wytrzymuje od ok. 10 lat. Na cieńsze nie szchodzę, będę jej używał póki nie padnie. Oczywiście nie jest już taka zielona jak za nowości, wyblakła. Nowe nie umywają się żywotnością, szczególnie te cieńsze, o 0,4+ na suma nie piszę bo to już lekkie liny okrętowe a też dają się urwać chociaż z nie małym wysiłkiem. Pozdro.
Tak czytam i jeden używa plecionki 0,18,drugi o,20,....co WY koledzy na takie sznurki łowicie..... krokodyle.?...sam mam na jednej szpuli 0,16 i to jest najgrubsza jakiej uzywam przeważnie tylko do trolla,acha mam jeszce 0,23 ale służy tylko wyłącznie do miotania sondy deeper pro plus -waży 100 g...łowienie takim jak Opisujecie sznurkiem, to ŻADNA przyjemnosć............
Mam mikado octa co najwarzniejsze nie plącze się. Mocno się strzępi ale jak by nie wpływało to znacząco na wytrzymałość bo dalej jest mocna miałem plecionki które przy prubie wytrzymałościowej strzelały jak nitki ta pomimo przetarc jest mocna. Lepiej co jakiś czas odciąć z 2 metry ale nie ma takich przygud że plecionka strzeli bez powodu.Przy łowieniu w rzece okoni na skalistym dnie chyba nie ma cienkiej plecionki która by wytrzymała szurania po dnie i dowiązuje ostatni metr fluorokarbon łączenie za pomocą takiego malutkiego kułeczka muchowego można cały dzień łowić i się nic nie przeciera.
Ja mam trochę grubszą wersję pletki ale nie mogę powiedzieć narazie o niej nic złego. Łowię na jeziorach nią od tego sezonu.
Tak czytam i jeden używa plecionki 0,18,drugi o,20,....co WY koledzy na takie sznurki łowicie..... krokodyle.?...sam mam na jednej szpuli 0,16 i to jest najgrubsza jakiej uzywam przeważnie tylko do trolla,acha mam jeszce 0,23 ale służy tylko wyłącznie do miotania sondy deeper pro plus -waży 100 g...łowienie takim jak Opisujecie sznurkiem, to ŻADNA przyjemnosć............
Troche ciekawa twoja wypowiedz nie myslałem że z powodu plecionki 0,18 można mieć mniejszą przyjemność z łowienia szczupaków.
O doświadczeniach z plecionką Mikado Nihonto Octa Braid pisałem przy okazji recenzji plecionki Dragon Silk Touch 8X Clear.
http://www.fors.com.pl/forum-wedkarskie/21-testy-sprzetu-wedkarskiego/117210-plecionka-dragon-silk-touch-8x-clear-recenzja
Minęły już 3 lata od czasu, gdy całkowicie przestawiłem się z tradycyjnego sprzętu spinningowego na casting. Przez ten czas przetestowałem kilka różnych plecionek i doszedłem do ostatecznego wniosku - wracam do "pieluch", czyli do plecionki Nichonto Fine Braid. W zależności od CW wędziska używam teraz 0,06mm/0,10mm/0,14mm. Jedyna innej firmy jaką pozostawiam do ultra lighta 1-7g, to KAMATSU Techron 0,03 z tej przyczyny, że MIKADO nie oferuje tak cienkiej linki, a na grubszych trudno obsłużyć przynęty od 2 do 4g jakich używam do tego wędziska.
Uważam, że skala przegrubienia Fine w stosunku do innych plecionek jest porównywalna, utrata barwnika jest mi dość obojętna, a w niektórych przypadkach - jak pisał w swoim teście @PiterSz - nawet pożądana. Poszczególne włókna splotu są na tyle grube, że ich tendencja doprzecierania się jest niewielka. Fakt, że przewijana ze szpuli fabrycznej jest początkowo dość sztywna, ale po dwóch, trzech godzinach wędkowania ta sztywność zanika. Najważniejszą jej dodatnią cechą jest brak klinowania się poszczególnych zwojów i znaczne ograniczenie ilości bród,na coniektóre z wcześniej używanych (DAIWA J-Braid X4, DRAGON Magnum 4X, JMC Adventure4X) były szczególnie podatne. Już chyba na stałe pozostanie na szpulach moich multiplikatorów.
Jeszcze jedna uwaga co do plecionki Mikado Nihonto Octa Braid z 0,08 zrobiła się taśiemka po wyciągnięciu dość durzej ilości okoni.
Wskaż mi taką, z której nie robi się tasiemka po dużej liczbie udanych holowań. Okrzyczana i polecana Power Pro w grubościach do 0,15mm jest tasiemkowata od urodzenia. Daiwa J-Braid tasiemkuje po kilku godzinach intensywnego spinningowania, klinuje się w multiplikatorze i rodzi brody jak gniazda bocianie, Fishmaker tasiemkuje zaraz po nawinięciu na szpulkę (nie klinuje się). Z przewalonych przeze mnie najmniejszą tendencję do tasiemkowania miał Magnum 4X, ale też uległa po kilkunastu godzinach.
Ostatnio wpadły mi w ręce plecionki D.A.M. Crosspower 4-Braid z włókien Spectra w pięciu rozmiarach:
- 0,10mm/10lb;
- 0,13mm/15lb;
- 0,15mm/18lb;
- 0,17mm/20lb;
- 0,20mm/22lb.
Pierwsze wrażenia wskazują, że deklarowane przez dystrybutora grubości to wytwór czystej fantazji, splot jest w miarę ścisły, wyraźnie tasiemkowaty i wyczuwalny w dotyku.
Jednak pierwsze próby najcieńszej z nich wykazały pewne niebagatelne zalety zwłaszcza ważne przy zastosowaniu ich w multiplikatorach, a mianowicie:
- nie klinuje się;
- ma znikomą tendencję do tworzenia gniazd;
- deklarowana moc jest bardzo zbliżona do rzeczywistej.
Dodatkowa zaleta, to ich cena - około 20.- zł za 110m.
Więcej będę mógł napisać o ich praktycznym zastosowaniu wiosną, gdy obudzę się z zimowego letargu. ;))