Witam spinninguje juz dluzszy czas na jednym kiju mam plecionke a na drugim zylke a jak wy sadzicie co lepsze do spinningu jaka plecionke moze ktos mam dobra plecionke na spinninig
Wiec tak ja osobiscie stosuje i plecionke i zylke. Jak chodze za szczupakiem i okoniem to na szpuli mam zazwyczaj nawinieta zyke o grubosci 0.16 , 0.18 . Plecionke stosuje w polowach sandacza poniewaz duzo lepiej czuje sie na kiju z plecionka kazde pstrykniecie sandala niz na zylce. Ja uzywam plecionek firmy PowerPro moim zdaniem sa to najlepsze plecionki na rynku (to jest moje zdanie). Choc sa dosyc drogie to sa warte swojej ceny.
Mati15 stosujesz 0,16 na okonia ?? To tak troche grubo, no chyba że łowisz duże garby 35> Ja używam 0,12 i 0,10 i jeszcze żaden okoń nie porwał mi zestawu, a mam na koncie trzy powyżej 40 cm.
bless
czemu grubo? 0,18 to nie tak grubo szczególnie jak szczupak może się trafić. Bo wtedy 0,12 to można od razu odcinać. oczywiście też zależy od rozmiaru szczupaka
rybspin ja lowie spinerem do 21 g czyli moge nim lapac i okonie i szczupaki wiec nie wydaje mi sie zeby 0.16 na okonia bylo grubo . Moim zdaniem 0.10 to juz na splawik a nie na spiner. Ty masz inne zdanie i ja mam inne zdanie na ten temat.
rybspin chyba ze lowisz na manianke bo ja rzadko stosuje boczny trok chyba ze na zawodach. Tak to mialem pare okoni powyzej 30 najwiekszy to 37cm piekny okon oczywiscie wrocil do wody. Jak wyjolem tego okonia to facet krzyknal do mnie co to jest ja mowie okon 37 cm on wola no ladny i wlasnie w tej chwili wypuscilem go do wody to facet odwrocil sie i jak przechodzilem nawet nic nie powiedzial. Szczeka mu opadla ze wypuscilem takiego okonia. xD
Ja na okoniówce też mam żyłkę 0,16 i uważam że to optimum.Mati,mnie też udało się złowić okonka 37cm i koledzy nie mogli przeboleć że został wypuszczony,jeden z nich to mało się nie zagotował.
mateuszwos i tu byś sie zdziwił że przy szczupaku od razu nie było by najmniejszych szans, mój znajomy wyjął szczupaka metr z kawałkiem na żyłeczke 0,10 przy łowieniu okoni na pilichach i to nie na boczniaka tylko normalnie po ludzku na główkę. Jeśli masz dobrze ustawiony hamulec i zębaty zapnie sie w "nożyczki" bez problemu można go wyjąć. Do tego piszemy tu o łowieniu okoni, a nie szczupaków. Poczytaj w jakiejś gazecie czy na necie o zawodach jak i na co łowią zawodnicy, a jeszcze lepiej przy łowieniu do swojej żyłki dowiąż z metr 0,12 i sprawdź czy będziesz mieć więcej brań.
mati15 chodziło mi o konkretny gatunek ryby, 0,12 jest mniej widoczna dla ryb, bardziej miękka i lepiej sie nią rzuca niż 0,16 i wzwyż. Podałem ci tylko propozycje, spróbuj raczej nic nie zaszkodzi. A co do 0,10 jak już kiedyś pisałem stosuje ją do łowienia jazi, kleni, okoni, wzdręg, a jako przyłów zdarza sie szczupak, bolek i płotka. A i żeby nie było łowie takimi żyłkami tylko w zaporówkach i jeziorach.
To i ja się pochwalę bo złowiłem kilka ładnych rybek ostatnio i też całe i zdrowe wypuściłem tylko ,że do własnego stawu ;-) gdzie napewno doczekają starości.
ja tam walę na plecionkę 0,10 berkley wiplash pro ( to jest najlepsza na świecie )i mogę sie pochwalić okoniem 970g. poza tym w mojej rzece woda jest jak kryształ,ale mocno zarasta zielskiem .gdybym łowił na żyłkę 0,10-0,12 to chyba nie nadążyłbym woblerów robić ,nie wspomnę o kosztach...
Panowie, po raz trzeci poruszany jest ten temat w ciągu dwóch miesięcy. Czytajcie porady, inne posty zanim założycie kolejny, taki sam post. To jest już denerwujące. Nawet już nie odpowiem, bo jestem wkurzony. Pisałem co myślę w tym temacie.
Cześć. Plecionka to plecionka tak, żyłka to żyłka. Wyobraź sobie, że weźmie Ci 10 kg szczupak, połknie trochę dalej (różnie to bywa) i po szczupaku. Proponuję plecionkę :)
Po twoim poście wnioskuje że uważasz że szczupak nie przegryzie plecionki, jeśli tak to jesteś w błędzie. Plecionka opiera sie trochę dłużej niż żyłka,a szczupak i tak po jakimś czasie ją przegryzie.
przypon wolframowy min 35cm i już :P Zależy co kto lubi i czy umie. Ja chcę właśnie kupić plecionkę tylko zastanawiam się nad kolorem. Który kolor jest najmniej widoczny w wodzie???
Kolor plecionki nie przeszkadza moim zdaniem rybom. Sam raz lapalem na plecionke koloru fluo , a bran i ryb nie mialem wcale mniej. Po pierwsze plecionka koloru fluo jest lepiej widoczna w wodzie wiec lepiej widac brania na plecionce .
ok, kolor wybrałęm, tylko jeszcze srednica, czy też jak kto woli grubość. Berkley jest 0,12mm do 16,7 kg. O wytrzymalosc sie nie martwie, chodzi o to czy IM CIENSZA TYM LEPIEJ??
To juz twoja sprawa jaka wezniesz i przede wszystkim gdzie bedziesz na nia lowil. Ja np. jak jezdze na Wisle biore plecionke o srednicy od 0.15 do 0.18 poniewaz wiadomo to rzeka latwo na rzece urwac przynete. Jezeli chodzi o jeziora to biore plecionki o srednicy od 0.12 do 0.15 czesciej stosuje 0.15 ( tak z przyzwyczajenia ).
ok, 0,12mm, wytrzymalosc do prawie 17 kg jest dla mnie wystarczająca, tylko ta srednica mnie przeraza. Cieniutkie to dosc, w porownaniu do zylek ktorych uzywalem do tej pory. Nie wiem... Moze za cienka. Ju zkupilem te 0,12mm ale jeszcze sie zastanawiam czy nie wymienic na troche grubsza.. :/
simowski, jakie ryby zamierzasz łowić ? daj luz ,0,10 w zupełności ci wystarczy. jak dobrze ustawisz hamulec to wywleczesz zwody wszystko co się na przynętę rzuci. ja mam 0,10 i myślę o 0,06...
Mati15, na lince od bielizny wyprostujesz na pewno. poza tym są jeszcze odczepiacze za kilka dyszek, a jak się czasem coś urwie to jest okazja aby wystrugać nowe. dla ścisłości 0,06 o której piszę ma 10 kg wytrzymałości, zakładając woblera zapinam go na agrafce która nie wytrzymuje aż tyle ,wiec po co mi plecionka o wytrzymałości 20 kg.
Witam wszystkich. Jesli plecionka to max 0,10 wytrzymałośc kilkanaście kilo.Róznica miedzy zyłką a plecionką....kilka.Plecionka odpada na mrozie,przy lżejszych przynetach przy spiningu bardziej sie plącze,nie jest rozciągliwa,przy żyłce zerwiesz przypon,przy plecionce rozprostujesz hak,jest kilka razy droższa od zyłki. Najlepiej jak kazdy sam dokona wyboru.
ja generalnie szczupaki. Mieszkam w Irlandii i w tutejszych rzekach i jeziorach jest ich sporo i są dość spore :-) Plecionkę zamówiłem ze względu na ilość straconych przynęt. Ta 0,12mm ktora zamowiłem ma 16,7 kg wytrzymałości. Może mi ktośnapisać różnicę między cienką i grubszą? Któraś się bardziej plącze? Która? Cieńsza czy grubsza? Zgrubienia częściej się mogą trafić na cienkiej czy na grubszej? Pisze o Berkley crystal za 150pln.
Moim zdaniem pytanie czy do spinningu lepsza jest żyłka czy plecionka jest pytaniem zbyt ogólnym . Trudno tu o jakąś jednoznaczną i prawdziwą opinię . Używamy do tej metody połowu wielu przynęt . Plecionka sprawdza się bardzo dobrze gdy stosujemy do spinningu przynęty typu wobler , gumka , „koguty” i.t.p. które nie powodują skręcania się plecionki . Bardzo dobrze ze względu na swoją dużą sztywność spisuje się plecionka przy spinningu gumkami z opadu . Stosując do spinningu blaszki obrotowe musimy się liczyć z tym że mimo stosowania nawet najlepszych krętlików żyłka i plecionka po paru wędkarskich wypadach ulegnie mocnemu skręceniu a zwłaszcza gdy spinningujemy nimi na rzekach o sporym uciągu wody . Tu moim zdaniem bardziej sprawdza się żyłka . Większość plecionek w przekroju nie jest idealnie okrągła co powoduje że gdy ulegną skręceniu ich powierzchnia przypomina wiertło lub nagwintowaną śrubę co ze względu na powstające duże opory tarcia skraca znacznie odległość rzutu . Na mocno skręconej żyłce i plecionce często tworzą się różne warkocze i splątania które na żyłce mamy szanse rozplątania z czym na plecionce trudno sobie poradzić . Taka mocno skręcona żyłka i plecionka nadaje się tylko do wymiany . Koszty częstej wymiany żyłek są dużo mniejsze . Osobiście do spinningu blaszkami obrotowymi stosuję wyłącznie dobrej jakości żyłki o małej rozciągliwości i pamięci . Dobór grubości żyłki czy plecionki uzależniony jest od rodzaju stosowanej przynęty , jej wielkości oraz od charakteru łowiska na którym łowimy . Na łowisku na którym mamy do czynienia z częstymi zaczepami np. porośniętych podwodną roślinnością trudno stosować cieniutkie żyłeczki bo każdy zaczep zakończy się utratą przynęty . Dlatego każdy musi dostosować sprzęt do metody połowu , łowiska i własnych preferencji .
Pozdrawiam Grzegorz
Witam spinninguje juz dluzszy czas na jednym kiju mam plecionke a na drugim zylke a jak wy sadzicie co lepsze do spinningu jaka plecionke moze ktos mam dobra plecionke na spinninig
Wiec tak ja osobiscie stosuje i plecionke i zylke. Jak chodze za szczupakiem i okoniem to na szpuli mam zazwyczaj nawinieta zyke o grubosci 0.16 , 0.18 .
Plecionke stosuje w polowach sandacza poniewaz duzo lepiej czuje sie na kiju z plecionka kazde pstrykniecie sandala niz na zylce. Ja uzywam plecionek firmy PowerPro moim zdaniem sa to najlepsze plecionki na rynku (to jest moje zdanie). Choc sa dosyc drogie to sa warte swojej ceny.
Mati15 stosujesz 0,16 na okonia ?? To tak troche grubo, no chyba że łowisz duże garby 35> Ja używam 0,12 i 0,10 i jeszcze żaden okoń nie porwał mi zestawu, a mam na koncie trzy powyżej 40 cm. bless
czemu grubo? 0,18 to nie tak grubo szczególnie jak szczupak może się trafić. Bo wtedy 0,12 to można od razu odcinać. oczywiście też zależy od rozmiaru szczupaka
rybspin ja lowie spinerem do 21 g czyli moge nim lapac i okonie i szczupaki wiec nie wydaje mi sie zeby 0.16 na okonia bylo grubo . Moim zdaniem 0.10 to juz na splawik a nie na spiner. Ty masz inne zdanie i ja mam inne zdanie na ten temat.
rybspin chyba ze lowisz na manianke bo ja rzadko stosuje boczny trok chyba ze na zawodach. Tak to mialem pare okoni powyzej 30 najwiekszy to 37cm piekny okon oczywiscie wrocil do wody. Jak wyjolem tego okonia to facet krzyknal do mnie co to jest ja mowie okon 37 cm on wola no ladny i wlasnie w tej chwili wypuscilem go do wody to facet odwrocil sie i jak przechodzilem nawet nic nie powiedzial. Szczeka mu opadla ze wypuscilem takiego okonia. xD
Ja na okoniówce też mam żyłkę 0,16 i uważam że to optimum.Mati,mnie też udało się złowić okonka 37cm i koledzy nie mogli przeboleć że został wypuszczony,jeden z nich to mało się nie zagotował.
mateuszwos i tu byś sie zdziwił że przy szczupaku od razu nie było by najmniejszych szans, mój znajomy wyjął szczupaka metr z kawałkiem na żyłeczke 0,10 przy łowieniu okoni na pilichach i to nie na boczniaka tylko normalnie po ludzku na główkę. Jeśli masz dobrze ustawiony hamulec i zębaty zapnie sie w "nożyczki" bez problemu można go wyjąć. Do tego piszemy tu o łowieniu okoni, a nie szczupaków. Poczytaj w jakiejś gazecie czy na necie o zawodach jak i na co łowią zawodnicy, a jeszcze lepiej przy łowieniu do swojej żyłki dowiąż z metr 0,12 i sprawdź czy będziesz mieć więcej brań.
mati15 chodziło mi o konkretny gatunek ryby, 0,12 jest mniej widoczna dla ryb, bardziej miękka i lepiej sie nią rzuca niż 0,16 i wzwyż. Podałem ci tylko propozycje, spróbuj raczej nic nie zaszkodzi. A co do 0,10 jak już kiedyś pisałem stosuje ją do łowienia jazi, kleni, okoni, wzdręg, a jako przyłów zdarza sie szczupak, bolek i płotka. A i żeby nie było łowie takimi żyłkami tylko w zaporówkach i jeziorach.
super słyszec ze ktos tez ma zasade zlap i wypusc pozdro Dragonfly
To i ja się pochwalę bo złowiłem kilka ładnych rybek ostatnio i też całe i zdrowe wypuściłem tylko ,że do własnego stawu ;-) gdzie napewno doczekają starości.
ja tam walę na plecionkę 0,10 berkley wiplash pro ( to jest najlepsza na świecie )i mogę sie pochwalić okoniem 970g. poza tym w mojej rzece woda jest jak kryształ,ale mocno zarasta zielskiem .gdybym łowił na żyłkę 0,10-0,12 to chyba nie nadążyłbym woblerów robić ,nie wspomnę o kosztach...
a mozesz mi powiedziec ile ta plecionka kosztuje
Panowie, po raz trzeci poruszany jest ten temat w ciągu dwóch miesięcy. Czytajcie porady, inne posty zanim założycie kolejny, taki sam post. To jest już denerwujące. Nawet już nie odpowiem, bo jestem wkurzony. Pisałem co myślę w tym temacie.
Ja kupuje plecionki w cenie od 60 do 120 zl , uwazam iz tansze sa duzo gorsze.
http://www.okonek.com.pl/product_info.php?products_id=3830&osCsid=73a94fdc4f8efa
Cześć. Plecionka to plecionka tak, żyłka to żyłka. Wyobraź sobie, że weźmie Ci 10 kg szczupak, połknie trochę dalej (różnie to bywa) i po szczupaku. Proponuję plecionkę :)
Po twoim poście wnioskuje że uważasz że szczupak nie przegryzie plecionki, jeśli tak to jesteś w błędzie. Plecionka opiera sie trochę dłużej niż żyłka,a szczupak i tak po jakimś czasie ją przegryzie.
tak masz racje szczupak przegeyzie plecionke ale nie zawsze mu sie to uda
nie zawsze też przegryzie żyłkę, wszystko zależy od tego jak szczapi przynętę .
przypon wolframowy min 35cm i już :P Zależy co kto lubi i czy umie. Ja chcę właśnie kupić plecionkę tylko zastanawiam się nad kolorem. Który kolor jest najmniej widoczny w wodzie???
Kolor plecionki nie przeszkadza moim zdaniem rybom. Sam raz lapalem na plecionke koloru fluo , a bran i ryb nie mialem wcale mniej. Po pierwsze plecionka koloru fluo jest lepiej widoczna w wodzie wiec lepiej widac brania na plecionce .
ok, kolor wybrałęm, tylko jeszcze srednica, czy też jak kto woli grubość. Berkley jest 0,12mm do 16,7 kg. O wytrzymalosc sie nie martwie, chodzi o to czy IM CIENSZA TYM LEPIEJ??
To juz twoja sprawa jaka wezniesz i przede wszystkim gdzie bedziesz na nia lowil. Ja np. jak jezdze na Wisle biore plecionke o srednicy od 0.15 do 0.18 poniewaz wiadomo to rzeka latwo na rzece urwac przynete. Jezeli chodzi o jeziora to biore plecionki o srednicy od 0.12 do 0.15 czesciej stosuje 0.15 ( tak z przyzwyczajenia ).
ok, 0,12mm, wytrzymalosc do prawie 17 kg jest dla mnie wystarczająca, tylko ta srednica mnie przeraza. Cieniutkie to dosc, w porownaniu do zylek ktorych uzywalem do tej pory. Nie wiem... Moze za cienka. Ju zkupilem te 0,12mm ale jeszcze sie zastanawiam czy nie wymienic na troche grubsza.. :/
simowski, jakie ryby zamierzasz łowić ? daj luz ,0,10 w zupełności ci wystarczy. jak dobrze ustawisz hamulec to wywleczesz zwody wszystko co się na przynętę rzuci. ja mam 0,10 i myślę o 0,06...
ale nie sadze zebys na Wisle plecionka 0.10 lub 0.06 prostowal haki
Mati15, na lince od bielizny wyprostujesz na pewno. poza tym są jeszcze odczepiacze za kilka dyszek, a jak się czasem coś urwie to jest okazja aby wystrugać nowe. dla ścisłości 0,06 o której piszę ma 10 kg wytrzymałości, zakładając woblera zapinam go na agrafce która nie wytrzymuje aż tyle ,wiec po co mi plecionka o wytrzymałości 20 kg.
Witam wszystkich.
Jesli plecionka to max 0,10 wytrzymałośc kilkanaście kilo.Róznica miedzy zyłką a plecionką....kilka.Plecionka odpada na mrozie,przy lżejszych przynetach przy spiningu bardziej sie plącze,nie jest rozciągliwa,przy żyłce zerwiesz przypon,przy plecionce rozprostujesz hak,jest kilka razy droższa od zyłki.
Najlepiej jak kazdy sam dokona wyboru.
ja generalnie szczupaki. Mieszkam w Irlandii i w tutejszych rzekach i jeziorach jest ich sporo i są dość spore :-) Plecionkę zamówiłem ze względu na ilość straconych przynęt. Ta 0,12mm ktora zamowiłem ma 16,7 kg wytrzymałości. Może mi ktośnapisać różnicę między cienką i grubszą? Któraś się bardziej plącze? Która? Cieńsza czy grubsza? Zgrubienia częściej się mogą trafić na cienkiej czy na grubszej? Pisze o Berkley crystal za 150pln.
Nie mowie, ze nie przegryzie sam przegryzlem kiedys :)
;-)
Moim zdaniem pytanie czy do spinningu lepsza jest żyłka czy plecionka jest pytaniem zbyt ogólnym . Trudno tu o jakąś jednoznaczną i prawdziwą opinię . Używamy do tej metody połowu wielu przynęt . Plecionka sprawdza się bardzo dobrze gdy stosujemy do spinningu przynęty typu wobler , gumka , „koguty” i.t.p. które nie powodują skręcania się plecionki . Bardzo dobrze ze względu na swoją dużą sztywność spisuje się plecionka przy spinningu gumkami z opadu . Stosując do spinningu blaszki obrotowe musimy się liczyć z tym że mimo stosowania nawet najlepszych krętlików żyłka i plecionka po paru wędkarskich wypadach ulegnie mocnemu skręceniu a zwłaszcza gdy spinningujemy nimi na rzekach o sporym uciągu wody . Tu moim zdaniem bardziej sprawdza się żyłka . Większość plecionek w przekroju nie jest idealnie okrągła co powoduje że gdy ulegną skręceniu ich powierzchnia przypomina wiertło lub nagwintowaną śrubę co ze względu na powstające duże opory tarcia skraca znacznie odległość rzutu . Na mocno skręconej żyłce i plecionce często tworzą się różne warkocze i splątania które na żyłce mamy szanse rozplątania z czym na plecionce trudno sobie poradzić . Taka mocno skręcona żyłka i plecionka nadaje się tylko do wymiany . Koszty częstej wymiany żyłek są dużo mniejsze . Osobiście do spinningu blaszkami obrotowymi stosuję wyłącznie dobrej jakości żyłki o małej rozciągliwości i pamięci . Dobór grubości żyłki czy plecionki uzależniony jest od rodzaju stosowanej przynęty , jej wielkości oraz od charakteru łowiska na którym łowimy . Na łowisku na którym mamy do czynienia z częstymi zaczepami np. porośniętych podwodną roślinnością trudno stosować cieniutkie żyłeczki bo każdy zaczep zakończy się utratą przynęty . Dlatego każdy musi dostosować sprzęt do metody połowu , łowiska i własnych preferencji . Pozdrawiam Grzegorz
Jak Grześ cos pisze, to wie co pisze. Piątka Grzesiu!