Drogi Kolego. Wymiar ochronny dla płoci nie istnieje , aczkolwiek łowiąc w niektórych okręgach (np.opolski), ryba miała wymiar 18 cm. Każdorazowo , przyjeżdżając na zbiornik , zapoznaję się z informacjami zamieszczonymi na tablicach ogłoszeń bo może zajść sytuacja wprowadzająca takie ograniczenia. Pozdrawiam
Tak gdy wyjeżdżam połowić poza granice swojej miejscowości zaczyna się kabaret internet,telefon, tablice informacyjne których przeważnie nie ma i nigdy nie wiem czy jak zrobię jeszcze dwa kroki nie zmienię się z wędkarza w kłusownika bo przekroczeniu jakiejś umownej granicy nie zmienią się przepisy:):):).
Tak gdy wyjeżdżam połowić poza granice swojej miejscowości zaczyna się kabaret internet,telefon, tablice informacyjne których przeważnie nie ma i nigdy nie wiem czy jak zrobię jeszcze dwa kroki nie zmienię się z wędkarza w kłusownika bo przekroczeniu jakiejś umownej granicy nie zmienią się przepisy:):):).
Całkowicie kolego się zgadzam z twoją wypowiedzią jadąc nad łowisko poza okręg nigdy nie wiadomo czego możemy się spodziewac i tu racja telefon, internet i szukanie czy aby napewno można tam łowic czy zbiornik nie wyłączony z porozumień czy moża jakaś dopłata mimo porozumienia oj jest troszke zachodu i niedługo sekretarke trzeba będzie zatrudnic żeby miło spędzic czas nad woda bo papierów przybywa udanych połowów i połamania kija
Wymiaru już nie ma, ale raczej limit połowu 5kg/dobę. Tak więc jak widać głupota władz PZW nie ma granic, bo przecież płoć to główny pokarm szczupaka. I jak mięsiarze się o tym dowiedzą to ją tak przetrzebią że i szczupaka zabraknie bo zacznie sam siebie żreć na potęgę. I wymiar podniosą do 60cm do z zarybieniem nie zdążą (bo prawie i nie zarybiają). Jeśli jesteś porządnym wędkarzem to będziesz przestrzegał przynajmniej tego starego, by nie szkodzić naszym łowiskom. Ja płoci mniejszej niż 17cm nie zabieram, bo zbyt mała i szkoda, niech podrośnie i potomstwo wyda. Wcześniej dla okonia zabrali, a teraz powrócił wymiar bo w niektórych wodach już prawie go nie ma!... Jest reguła nie pisana wśród wędkarzy że zabieramy z nad wody tylko tyle rybek ile na potrzeba i tylko takie by nie zaszkodzić łowisku. Tak więc zanim zabieżesz rybę z nad wody zastanów się co chcesz łowić za kilka lat. Jedyna w tym jest dobra wiadomość iż na żywca będę mógł złożyć płoć taką nawet 10cm, ale do domu na pewno takiej nie zabiorę.
U mnie na śląsku na zbiorniku Rybnik płoc ma 20 cm i tak powinno byc wszędzie.Jak oglądam filmiki internetowe z zawodów podlodowych gdzie tysiące tego narybku skazuje sie na smierc to brak słów. Głupota PZW i tak juz siega zenitu gdzie sie tylko z przepisami człowiek zetknie,a brak wymiaru dla płoci a wymiarze dla wzdręgi to jeden z nich.Mysle że ze względu na róznego typu zawody wędkarskie PZW nie wprowadza wymiaru,bo podlodówka by odpadła praktycznie ,a innego typu zawody straciłyby na atrakcyjności..ot cała prawda...
U mnie na śląsku na zbiorniku Rybnik płoc ma 20 cm i tak powinno byc wszędzie.Jak oglądam filmiki internetowe z zawodów podlodowych gdzie tysiące tego narybku skazuje sie na smierc to brak słów. Głupota PZW i tak juz siega zenitu gdzie sie tylko z przepisami człowiek zetknie,a brak wymiaru dla płoci a wymiarze dla wzdręgi to jeden z nich.Mysle że ze względu na róznego typu zawody wędkarskie PZW nie wprowadza wymiaru,bo podlodówka by odpadła praktycznie ,a innego typu zawody straciłyby na atrakcyjności..ot cała prawda...
Niestety prawda jest taka,że PZW ma gdzieś to co będzie za kilka (kilkanaście) lat,liczy się że mamona wpływa szeroką strugą do kasy...Brak nadzoru nad wodą,wszędobylscy mięsiarze i kułsole( a zawody wędkarskie PZW nie odbiegają Z REGUŁY od praktyk tych wcześniej wymienionych).Martwi też fakt że zarybienia które są przeprowadzane są robione nie z myślą o ekosystemie jako całości tylko jako odczepne "że przecież wpuścili"(ulubioną rybą PZW jest pod tym względem chyba karp).
Jeśli gospodarka wodami ogólnodostępnymi będzie dalej podążała tą drogą,wkrótce widok dorodnej płoci czy lina będzie nie lada sensacją.I wcale nie jestem jakimś fanatykiem,który twierdzi że wymiar ochronny np. na szczupłego powinien wynosić 80 cm.Nie!Wystarczą te wymiary ochronne które są obecnie + nowe na kilka nowych gatunków.Wystarczy że będą respektowane...A z tym niestety u nas już gorzej...
Trochę obok tematu: zawody podlodowe to dopiero idiotyzm. Zawody mają to do siebie, że rybę po nich się wypuszcza. Perwer ma 100% racji wymiar na płoć byłby końcem tego "sportu"...
Wzdręga jest objęta wymiarem ochronnym tylko dlatego, że jest to tzw " super hyper wartościowa ryba sportowa" w skrócie "SHWRS". Na Śląsku płoć zanika. Jest jej jak na lekarstwo. Ale gdzie nie zamoczę kija, tam wiesza się nawet na " metrowym" haku wzdręga podłych rozmiarów. Już skarłowaciała przez tę ochronę. Niestety w PZW liczy się tylko zdanie "SPORTOWCÓW", bo zwykły wędkarz nie ma nic do gadki. Kiedy się nasi władcy obudzą, to stwierdzą, że to jest nie ryba, ale coś z nocnika w garści.
Osobiście uważam, że płoć powinna mieć wymiar ochronny. To samo tyczy się np. leszcza. Limit dobowy 5 kg to głupota, po co komu tyle ryby? Parę płoteczek na kolację każdemu powinno wystarczyć.
Z resztą zmian w RAPR powinno być więcej. Dlaczego okresu ochronnego nie ma kleń, jaź, leszcz, płoć, lin, karaś? Brak limitu w połowie leszcza to też totalna głupota. I tak można by było mnożyć.
Płotka powinna mieć wymiar, natomiast wzdręga nie. Przynajmniej przez rok, mięsiarze zrobiliby trochę porządku bo wzdręgi jest zatrzęsienie. Wiesza się na wszystko, na zawodach można zrobić tym wynik ale gdzie jak same palcówki się trafiają i do wody.
Płotka powinna mieć wymiar, natomiast wzdręga nie. Przynajmniej przez rok, mięsiarze zrobiliby trochę porządku bo wzdręgi jest zatrzęsienie. Wiesza się na wszystko, na zawodach można zrobić tym wynik ale gdzie jak same palcówki się trafiają i do wody.
Mam pytanie . Wiem że wzdręga ma ma wymiar 15cm ale czy płoć ma jakikolwiek wymiar ?
Nie wiem gdzie wędkujesz, ale u mnie płoć ma wymiar ochronny do 20 cm, za to wzdręga nie ma wymiaru ochronnego. Wymiaru ochronnego nie ma lin (limit dobowy do 5 sztuk), leszcz ma wymiar ochronny do 40 cm. Szczupak ma wymiar ochronny do 45 cm.
Mam pytanie . Wiem że wzdręga ma ma wymiar 15cm ale czy płoć ma jakikolwiek wymiar ?
Nie wiem gdzie wędkujesz, ale u mnie płoć ma wymiar ochronny do 20 cm, za to wzdręga nie ma wymiaru ochronnego. Wymiaru ochronnego nie ma lin (limit dobowy do 5 sztuk), leszcz ma wymiar ochronny do 40 cm. Szczupak ma wymiar ochronny do 45 cm.
To gdzie Ty wedkujesz ?. Bo PZW nie ma prawa zmniejszac wymiarow, limitow i okresow ochronnych ponizej tego co jest w Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Wiec jakim prawem np zdjeto wymiary z lina czy wzdregi ?.
No właśnie, to to samo prawo, które pozwala na zwiększanie wymiarów!
Tylko wydaje się, iż takiego prawa nie ma ?
(pewna regulacja istnieje na wodach płynących, ale na stojących wodach publicznych brak jest zapisów prawnych, na które można było się powołać zarówno przy zmniejszaniu, jak też zwiększaniu wymiarów ochronnych!)
Jeśli się mylę proszę o podanie odpowiednich zapisów prawnych !
Dlaczego, każdy "władający" wodą może dowolnie łamać rozporządzenie ministra ?
Co to za minister, który powszechnie na to pozwala ?
"2) wymiary i okresy ochronne organizmów morskich na morskich wodach wewnętrznych,"
Moze i sie czepiam, ale ciekaw jestem definicji - organizmy morskie. Czy np rekiny czasowo przebywajace w rzekach (nie pisze tu oczywiscie o Polsce) to organizmy morskie czy srodladowe ?. Losos do jakich organizmow sie zalicza ?
"Nikt nie powie prawa, kiedy nie zna lewa". Nikt, nikomu nie zabroni ustanawiać prywatnych wymiarów ochronnych ( rzecz jasna od tych usankcjonowanych - wzwyż).
Mam pytanie . Wiem że wzdręga ma ma wymiar 15cm ale czy płoć ma jakikolwiek wymiar ?
Nie , płoć niema wymiaru ochronnego.
Witam. Płoć nie ma wymiaru ochronnego. Ale mógłbyś zapoznać się z przepisami:)
Połamania!
Drogi Kolego. Wymiar ochronny dla płoci nie istnieje , aczkolwiek łowiąc w niektórych okręgach (np.opolski), ryba miała wymiar 18 cm. Każdorazowo , przyjeżdżając na zbiornik , zapoznaję się z informacjami zamieszczonymi na tablicach ogłoszeń bo może zajść sytuacja wprowadzająca takie ograniczenia. Pozdrawiam
Witaj. Nie ma wymiaru ochronnego płoć, leszcz, karaś
Tak gdy wyjeżdżam połowić poza granice swojej miejscowości zaczyna się kabaret internet,telefon, tablice informacyjne których przeważnie nie ma i nigdy nie wiem czy jak zrobię jeszcze dwa kroki nie zmienię się z wędkarza w kłusownika bo przekroczeniu jakiejś umownej granicy nie zmienią się przepisy:):):).
Tak gdy wyjeżdżam połowić poza granice swojej miejscowości zaczyna się kabaret internet,telefon, tablice informacyjne których przeważnie nie ma i nigdy nie wiem czy jak zrobię jeszcze dwa kroki nie zmienię się z wędkarza w kłusownika bo przekroczeniu jakiejś umownej granicy nie zmienią się przepisy:):):).
Całkowicie kolego się zgadzam z twoją wypowiedzią jadąc nad łowisko poza okręg nigdy nie wiadomo czego możemy się spodziewac i tu racja telefon, internet i szukanie czy aby napewno można tam łowic czy zbiornik nie wyłączony z porozumień czy moża jakaś dopłata mimo porozumienia oj jest troszke zachodu i niedługo sekretarke trzeba będzie zatrudnic żeby miło spędzic czas nad woda bo papierów przybywa udanych połowów i połamania kija
Wymiaru już nie ma, ale raczej limit połowu 5kg/dobę.
Tak więc jak widać głupota władz PZW nie ma granic, bo przecież płoć to główny pokarm szczupaka. I jak mięsiarze się o tym dowiedzą to ją tak przetrzebią że i szczupaka zabraknie bo zacznie sam siebie żreć na potęgę. I wymiar podniosą do 60cm do z zarybieniem nie zdążą (bo prawie i nie zarybiają).
Jeśli jesteś porządnym wędkarzem to będziesz przestrzegał przynajmniej tego starego, by nie szkodzić naszym łowiskom. Ja płoci mniejszej niż 17cm nie zabieram, bo zbyt mała i szkoda, niech podrośnie i potomstwo wyda.
Wcześniej dla okonia zabrali, a teraz powrócił wymiar bo w niektórych wodach już prawie go nie ma!...
Jest reguła nie pisana wśród wędkarzy że zabieramy z nad wody tylko tyle rybek ile na potrzeba i tylko takie by nie zaszkodzić łowisku. Tak więc zanim zabieżesz rybę z nad wody zastanów się co chcesz łowić za kilka lat.
Jedyna w tym jest dobra wiadomość iż na żywca będę mógł złożyć płoć taką nawet 10cm, ale do domu na pewno takiej nie zabiorę.
U mnie na śląsku na zbiorniku Rybnik płoc ma 20 cm i tak powinno byc wszędzie.Jak oglądam filmiki internetowe z zawodów podlodowych gdzie tysiące tego narybku skazuje sie na smierc to brak słów. Głupota PZW i tak juz siega zenitu gdzie sie tylko z przepisami człowiek zetknie,a brak wymiaru dla płoci a wymiarze dla wzdręgi to jeden z nich.Mysle że ze względu na róznego typu zawody wędkarskie PZW nie wprowadza wymiaru,bo podlodówka by odpadła praktycznie ,a innego typu zawody straciłyby na atrakcyjności..ot cała prawda...
u mnie płotka ma wymiar ochronny 15cm
W moim okręgu ;płoć 15,leszcz 25,
witam,
u mnie płoć nie posiada wymiaru ochronnego, ale moim zdaniem powinna mieć z 20 cm. Za dużo tego gatunku ryby wędkarze przeznaczają na zmarnowanie.
pozdrawiam
U mnie na śląsku na zbiorniku Rybnik płoc ma 20 cm i tak powinno byc wszędzie.Jak oglądam filmiki internetowe z zawodów podlodowych gdzie tysiące tego narybku skazuje sie na smierc to brak słów. Głupota PZW i tak juz siega zenitu gdzie sie tylko z przepisami człowiek zetknie,a brak wymiaru dla płoci a wymiarze dla wzdręgi to jeden z nich.Mysle że ze względu na róznego typu zawody wędkarskie PZW nie wprowadza wymiaru,bo podlodówka by odpadła praktycznie ,a innego typu zawody straciłyby na atrakcyjności..ot cała prawda...
Niestety prawda jest taka,że PZW ma gdzieś to co będzie za kilka (kilkanaście) lat,liczy się że mamona wpływa szeroką strugą do kasy...Brak nadzoru nad wodą,wszędobylscy mięsiarze i kułsole( a zawody wędkarskie PZW nie odbiegają Z REGUŁY od praktyk tych wcześniej wymienionych).Martwi też fakt że zarybienia które są przeprowadzane są robione nie z myślą o ekosystemie jako całości tylko jako odczepne "że przecież wpuścili"(ulubioną rybą PZW jest pod tym względem chyba karp).
Jeśli gospodarka wodami ogólnodostępnymi będzie dalej podążała tą drogą,wkrótce widok dorodnej płoci czy lina będzie nie lada sensacją.I wcale nie jestem jakimś fanatykiem,który twierdzi że wymiar ochronny np. na szczupłego powinien wynosić 80 cm.Nie!Wystarczą te wymiary ochronne które są obecnie + nowe na kilka nowych gatunków.Wystarczy że będą respektowane...A z tym niestety u nas już gorzej...
Kiedys miała 15 cm,ale teraz niema.Pozdrowienia...
W okręgu Sieradzkim płoć ma wymiar 15cm i oprócz tego okoń ma 18cm i szczupak 50cm już od 2009 roku.
Trochę obok tematu: zawody podlodowe to dopiero idiotyzm. Zawody mają to do siebie, że rybę po nich się wypuszcza.
Perwer ma 100% racji wymiar na płoć byłby końcem tego "sportu"...
"u mnie płotka ma wymiar ochronny 15cm"
bardzo pomocna ta informacja - zwłaszcza że nie podajesz gdzie to "u mnie" jest...
Na jedynce ładne płocie biorą byłem dzisiaj. Tylko że napompowane ikra trzeba rybkę do wody wypuścić.
zalezy wjakim okregu pzw ale mozna zabrac jej tylko 5kg
Możesz na dobę 5 kg złowić.
Wzdręga jest objęta wymiarem ochronnym tylko dlatego, że jest to tzw " super hyper wartościowa ryba sportowa" w skrócie "SHWRS". Na Śląsku płoć zanika. Jest jej jak na lekarstwo. Ale gdzie nie zamoczę kija, tam wiesza się nawet na " metrowym" haku wzdręga podłych rozmiarów. Już skarłowaciała przez tę ochronę. Niestety w PZW liczy się tylko zdanie "SPORTOWCÓW", bo zwykły wędkarz nie ma nic do gadki. Kiedy się nasi władcy obudzą, to stwierdzą, że to jest nie ryba, ale coś z nocnika w garści.
Osobiście uważam, że płoć powinna mieć wymiar ochronny. To samo tyczy się np. leszcza. Limit dobowy 5 kg to głupota, po co komu tyle ryby? Parę płoteczek na kolację każdemu powinno wystarczyć.
Z resztą zmian w RAPR powinno być więcej. Dlaczego okresu ochronnego nie ma kleń, jaź, leszcz, płoć, lin, karaś? Brak limitu w połowie leszcza to też totalna głupota. I tak można by było mnożyć.
Płotka powinna mieć wymiar, natomiast wzdręga nie. Przynajmniej przez rok, mięsiarze zrobiliby trochę porządku bo wzdręgi jest zatrzęsienie. Wiesza się na wszystko, na zawodach można zrobić tym wynik ale gdzie jak same palcówki się trafiają i do wody.
Płotka powinna mieć wymiar, natomiast wzdręga nie. Przynajmniej przez rok, mięsiarze zrobiliby trochę porządku bo wzdręgi jest zatrzęsienie. Wiesza się na wszystko, na zawodach można zrobić tym wynik ale gdzie jak same palcówki się trafiają i do wody.
A propos Wdręgi !
http://www.youtube.com/watch?v=O2_Kx95kejY
Ja tu mam ze wzdręgami urwanie łba. Nie można się od tego opędzić. A płoć jak sie trafi, to ma 5-12 cm. Tylko pogratulować "włatcom móh."
W każdym okręgu płoć powinna mieć taki sam wymiar jak krasnopiórka (wzdręga), czyli 15 cm
Mam pytanie . Wiem że wzdręga ma ma wymiar 15cm ale czy płoć ma jakikolwiek wymiar ?
Nie wiem gdzie wędkujesz, ale u mnie płoć ma wymiar ochronny do 20 cm, za to wzdręga nie ma wymiaru ochronnego. Wymiaru ochronnego nie ma lin (limit dobowy do 5 sztuk), leszcz ma wymiar ochronny do 40 cm. Szczupak ma wymiar ochronny do 45 cm.
Mam pytanie . Wiem że wzdręga ma ma wymiar 15cm ale czy płoć ma jakikolwiek wymiar ?
Nie wiem gdzie wędkujesz, ale u mnie płoć ma wymiar ochronny do 20 cm, za to wzdręga nie ma wymiaru ochronnego. Wymiaru ochronnego nie ma lin (limit dobowy do 5 sztuk), leszcz ma wymiar ochronny do 40 cm. Szczupak ma wymiar ochronny do 45 cm.
To gdzie Ty wedkujesz ?. Bo PZW nie ma prawa zmniejszac wymiarow, limitow i okresow ochronnych ponizej tego co jest w Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Wiec jakim prawem np zdjeto wymiary z lina czy wzdregi ?.
No właśnie, to to samo prawo, które pozwala na zwiększanie wymiarów!
Tylko wydaje się, iż takiego prawa nie ma ?
(pewna regulacja istnieje na wodach płynących, ale na stojących wodach publicznych brak jest zapisów prawnych, na które można było się powołać zarówno przy zmniejszaniu, jak też zwiększaniu wymiarów ochronnych!)
Jeśli się mylę proszę o podanie odpowiednich zapisów prawnych !
Dlaczego, każdy "władający" wodą może dowolnie łamać rozporządzenie ministra ?
Co to za minister, który powszechnie na to pozwala ?
Gdzie -> wody przybrzeżne Morza Bałtyckiego
Kto -> Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (ustawa o rybołówstwie z dnia 19 lutego 2004 r. - art. 32)
pozdrawiam kolegów
Chodzi o ten zapis ?
"2) wymiary i okresy ochronne organizmów morskich na morskich wodach
wewnętrznych,"
Moze i sie czepiam, ale ciekaw jestem definicji - organizmy morskie. Czy np rekiny czasowo przebywajace w rzekach (nie pisze tu oczywiscie o Polsce) to organizmy morskie czy srodladowe ?. Losos do jakich organizmow sie zalicza ?
łosie w sosie czyli łososie to oczywiście ssaki lądowe, a rekinowi po wpłynięciu do rzeki w ciągu miesiąca wyrastają łapy i staje się krokodylem ;)
"Nikt nie powie prawa, kiedy nie zna lewa". Nikt, nikomu nie zabroni ustanawiać prywatnych wymiarów ochronnych ( rzecz jasna od tych usankcjonowanych - wzwyż).