Witam.Zamierzam w marcu donęcać świeżo przeze mnie znalezioną zatoczkę na Odrze , aby zwabić tam ryby takie jak: płocie, jazie, klenie, leszcze itd. (Zaznaczam, że łowię na odcinku Opole-Brzeg)Zamierzam donęcać konopią i kukurydzą. Jest to dobry sposób? Polecacie jeszcze inne składniki? Z góry dziękuję Eskadie
Jeśli to rzeka, jest uciąg- piszesz zatoczka, nie wiem jak mocno ciągnie, ale jak u nas na warcie wrzucił byś ziarno to możesz jechać na ryby 500 metrów dalej bo tam może się ono zatrzyma ;) Jeśli chodzi o nęcenie długoterminowe na rzekach- nie mam pomysłu, ale chyba taka sama zanętą jak do łowienia- ew gliną z ziarnami, robakami.
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki Pozdrawiam
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki Pozdrawiam
W 100 % kolega ma racje .Do tego w takiej zatoczce ,może być potrzebny zanętnik pod lodowy .
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki Pozdrawiam
"Dziękuję. Tak, będę chyba donęcał pinką. Poza tym jest tańsza. Ale z tego co wiem płocie uwielbiają konopie. Ale trudno. " Jeśli łowisz na Bałtyku , to jak najbardziej możesz wypłynąć ze swoją flotą. Żaglowiec ten , używany jest na wodach Bałtyku , już od XV wieku ! Doceńmy tradycję . Patrzmyż - a mówią , że prawdziwych piratów już nie ma ! Kto wie , może są nawet i tacy prawdziwi - stoją na fregacie , czujnie spoglądając przez lunetę , u boku skrzecząca papuga , na krzepkim ramieniu tatuaż - kotwica , na oku przepaska . Ach , te chłopięce lektury ... działają na wyobraźnię. Tak , zdecydowanie - możesz wypłynąć swą pinką na szerokie wody Bałtyku !
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki
Pozdrawiam
W 100 % kolega ma racje .Do tego w takiej zatoczce ,może być potrzebny zanętnik pod lodowy .
Witam.Zamierzam w marcu donęcać świeżo przeze mnie znalezioną zatoczkę na Odrze , aby zwabić tam ryby takie jak: płocie, jazie, klenie, leszcze itd. (Zaznaczam, że łowię na odcinku Opole-Brzeg)Zamierzam donęcać konopią i kukurydzą. Jest to dobry sposób? Polecacie jeszcze inne składniki?
Z góry dziękuję Eskadie
Jeśli to rzeka, jest uciąg- piszesz zatoczka, nie wiem jak mocno ciągnie, ale jak u nas na warcie wrzucił byś ziarno to możesz jechać na ryby 500 metrów dalej bo tam może się ono zatrzyma ;)
Jeśli chodzi o nęcenie długoterminowe na rzekach- nie mam pomysłu, ale chyba taka sama zanętą jak do łowienia- ew gliną z ziarnami, robakami.
witam.
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki
Pozdrawiam
Dziękuję. Tak, będę chyba donęcał pinką. Poza tym jest tańsza. Ale z tego co wiem płocie uwielbiają konopie. Ale trudno.
witam.
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki
Pozdrawiam
W 100 % kolega ma racje .Do tego w takiej zatoczce ,może być potrzebny zanętnik pod lodowy .
witam.
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki
Pozdrawiam
"Dziękuję. Tak, będę chyba donęcał pinką. Poza tym jest tańsza. Ale z tego co wiem płocie uwielbiają konopie. Ale trudno. "
Jeśli łowisz na Bałtyku , to jak najbardziej możesz wypłynąć ze swoją flotą. Żaglowiec ten , używany jest na wodach Bałtyku , już od XV wieku ! Doceńmy tradycję . Patrzmyż - a mówią , że prawdziwych piratów już nie ma ! Kto wie , może są nawet i tacy prawdziwi - stoją na fregacie , czujnie spoglądając przez lunetę , u boku skrzecząca papuga , na krzepkim ramieniu tatuaż - kotwica , na oku przepaska . Ach , te chłopięce lektury ... działają na wyobraźnię. Tak , zdecydowanie - możesz wypłynąć swą pinką na szerokie wody Bałtyku !
witam.
Przede wszystkim w marcu nie nęci się ziarnem.Od póżnej jesieni do póżnej wiosny ryby preferują pokarm mięsny.Proponuję Ci ochotkę zanętową z ziemią z kretowiska bądż z ciemną gliną.Ewentualnie zamiast ochotki możesz użyć pinki
Pozdrawiam
W 100 % kolega ma racje .Do tego w takiej zatoczce ,może być potrzebny zanętnik pod lodowy .
a jak ten zanetnik zastosujesz na otwartej wodzie