Łowie na małej rzece .Ryby ktore tam wystepuje to jazie płocie. Moj problem polega w tym że rzeka jest płytka i ryby sie płoszą idąc rzeką pprostu widac te ryby jak one sie wyggrzewaja niektore sa duże do 40 cm nawt. . i rzeka jest plytka jkaies 50 cm ii jak sie zarzuci to ryba sie płoszy. i Co zrobić aby sie nie płoszykla i na co łowieć te ryby
Miałem taki sam problem kiedyś. Po prostu zarzucaj blisko siebie i pozwól zestawowi spłynąć wtedy na pewno nie wypłoszysz ryb, a będą brały. Jazie podszedłem też inaczej. Bierzesz spinning i rzucasz obrotówka daleko z prądem rzeki. Pełno chaszczy się zahacza, bo musisz kawał rzeki ściągać blache, ale brania też są. Tylko wtedy z łowienie białej ryby nici.
Jak kolega wyżej podpowiada. Na przerywankę stajesz wyżej, i spuszczasz zestaw z nurtem. Nie stajesz nad samym brzegiem, dlatego lepiej używać dłuższych wędzisk. Lub szukasz brzegu z naturalną zasłoną, Tatarak, krzaczki itd.
Łowie na małej rzece .Ryby ktore tam wystepuje to jazie płocie. Moj problem polega w tym że rzeka jest płytka i ryby sie płoszą idąc rzeką pprostu widac te ryby jak one sie wyggrzewaja niektore sa duże do 40 cm nawt. . i rzeka jest plytka jkaies 50 cm ii jak sie zarzuci to ryba sie płoszy. i Co zrobić aby sie nie płoszykla i na co łowieć te ryby
SIema spróbuj łowić na groch,delikatny zestaw i łów dość daleko żebyś nie robił cienia w miejscu którym wędkujesz + maksymalna cisza i cierpliwość.
Miałem taki sam problem kiedyś. Po prostu zarzucaj blisko siebie i pozwól zestawowi spłynąć wtedy na pewno nie wypłoszysz ryb, a będą brały. Jazie podszedłem też inaczej. Bierzesz spinning i rzucasz obrotówka daleko z prądem rzeki. Pełno chaszczy się zahacza, bo musisz kawał rzeki ściągać blache, ale brania też są. Tylko wtedy z łowienie białej ryby nici.
Jak kolega wyżej podpowiada.
Na przerywankę stajesz wyżej, i spuszczasz zestaw z nurtem. Nie stajesz nad samym brzegiem, dlatego lepiej używać dłuższych wędzisk. Lub szukasz brzegu z naturalną zasłoną, Tatarak, krzaczki itd.