Reklama
  • jeremi-z2014-07-10 00:37:45

    Witam szanownych Wędkarzy, a przede wszystkim Karpiarz.

    Jako, że na codziń jestem spinningistom, nie za bardzo orientuje się w połowie tej wytrawnej ryby, jakom jest karp. Jednak widok potężnych cieni pływających tuż pod powierzchnią jeziorka koło mojego domu skłoniły mnie do zgłębienia tego tematu.
    Przed rozpoczęciem łowienia (które planuje za tydziń) chciałbym zanęcić łowisko. Mowa tu oczywiście o wcześniej już wspomnianym jeziorku. I tu pojawia sie problem, otóż nie mam zielonego pojęcia za co się złapać widząc wypchane zanetami pułki sklepów wędkarskich. W związku z tym chciałbym, sie Was poradzić, a żeby ułatwić wam troche zadani podaje kilka faktów o zbiorniku.
    Jest ono raczj niewielkie : ok 500\700m długoś ci i 50m szerokości.
    Jest płytki: w najgłębszych miejscach ok3m, ale przeważa głębokość ok 1,5m 
    Dno bardzo muliste z pojedyńczymi  kamieniami. Woda mętna i mulista z bardzo ograniczoną widocznością
    Jeziorko z racji na  całkiem spore ilości spacerowiczy jest żadko odwiedzane przez wędkarzy, a jeśli już to mowa tu o tych małow wytrawnych łowcach uklejek i okonków, więc nie ma co liczyc na to że karpy znajom kulki proteinowe .
    Flora: nielicząc czcin i nachylajacych się nad powierzchnią brzozami i lipami jest raczej skoromna
    Fauna: okonie, płocie, karasie i KARPIE. Przy tym punkcie wrto wspomnieć że zbiornik ten jest zamieszkiwany przez niezliczone ptactwo wodne stale dokarmiane przez spacerowiczy, wtedy to czasem można zobaczyń podwodne byczki powoli podkradające pokarm kaczkom.
    Zbiornik jest bardzo nasłoneczniony co w połączeniu z małą głębokością, mułem i gorącem tego lata daje bardzo wysokom  temperature wody.
    Z racji na bliskość jeziorka moge pozwolić sobie na nęcenie z dowolnom częstotliwością i o dowolnej porze w związku z tym chciałbym z tego mozliwie tygodnia wykrzesać jak najwięcej.
    Za wszelkie rady z góry dziękuje.

  • pompips 2014-07-10 05:39:52

    kolego sam sobie odpowiedziałeś, widziałeś karpie które zbierają pokarm dla kaczek najpewniej jakieś pieczywo. Dokarmiający kaczki ludzie zanęcili za ciebie więc ja bym to wykorzystał i spróbował połowić powierzchniowo  na skórkę chleba i tym bym nęcił.

  • jeremi-z 2014-07-10 11:50:43

    byłby to dobrym pomysłem gdyby nie bardzo duże prawdopodobieństwo złowienia na taką przynętę kaczki... Myślę, że na te okoliczności najlepiej nadało by się coś na dno, czego nie dosięgnie jakiś ptok.

  • Haryyy5 2014-07-10 11:50:50

    Przebrnąłem przez Twój post ale łatwo nie było :P Nie czepiam się generalnie o poprawną polszczyznę ale to naprawdę ciężko się czytało. W każdym bądź razie popieram przedmówcę. Skoro ludzie wrzucają tam chleb to nie pozostaje nic innego tylko to wykorzystać. Długo by Ci zajęło przyzwyczajenie ryb do jakiejś konkretnej zanęty a tak masz już tą sprawę z głowy. Możesz też taki taki chleb wzbogacić trochę jakimiś atraktorami, pomieszać z niedużą ilością zanęty żeby ładnie pracował.

  • Reklama
  • Haryyy5 2014-07-10 12:00:21

    Jak masz czas nęcić i masz blisko a chleb odrzucasz to proponuję kulki proteinowe. Trochę zajmie przyzwyczajenie do nich ryb ale jak już się nauczą to będziesz miał dobrą, selektywną przynętę. Niemniej za tydzień mogą jeszcze na kulki nie brać jak ich wcześniej nie znały. Szybciej pójdzie na pewno z kukurydzą, ziemniakiem też możesz nęcić.

  • pompips 2014-07-10 12:14:08

    byłby to dobrym pomysłem gdyby nie bardzo duże prawdopodobieństwo złowienia na taką przynętę kaczki... Myślę, że na te okoliczności najlepiej nadało by się coś na dno, czego nie dosięgnie jakiś ptok.

    Kaczki zawsze nie żerują łów wtedy gdy ich niema. A zresztą jak przypłynie do kawałka chleba kaczka zawsze możesz zwinąć zestaw lub posłać trochę chleba w jej kierunku, to się czymś zajmie.

  • krychu26 2014-07-10 12:42:13

    Hmmm. A ty mi odpowiedz, co mam kupić mojej dziewczynie na urodziny(blondyna, 179 cm wzrostu) xD. Twoje pytanie jest z takiego cyklu właśnie xD. Dopóki ktoś nie połowi, na 100 procent nigdy nie będzie pewien, co ci polecić. Spróbuj może z tym pieczywem. Musisz po prostu poeksperymentować. Kiedy poznasz swoje łowisko, przesiedzisz nad nim wiele godzin, spróbujesz wielu zanęt, będziesz wiedział, jakiej zanęty używać, aby rybki brały ;). Na skróty się nie da ;)Połamania :)PS. Słownik języka polskiego. Masz tego dużo w księgarniach ;)



Reklama
Reklama