Ja czekam zawsze ok 40 min no chyba że wczesniej miałem branie ktorego nie zaciąłem to jesli przez 10 min brania się nie powtorzą to zwijam zestaw bo jest możliwość żę przynęty juz nie ma na haku
No to zależy bo czasami widać że ryba żeruje w tym miejscu gdzie nasza przynęta leży i na powierzchni wody widać bąbelki to znaczy że np:karp żeruje i wtedy czekamy.Jeśli nic się nie dzieje to po 30min zmieniem miejsce
Jak zestaw leży bez brania to co 30 min. go odświeżam. Jeśli zaś były brania i się skończyły to po braniu czekam jeszcze od 15 do 20 min. i przerzucam :)
Oj Koledzy.. koledzy... Poczucie humoru to ważna rzecz, ale nie róbcie młodemu koledze wody z mózgu ;-).
Czs trzymania przynęty w wodzie zalezy generalnie od czasu wypłukiwania zanęty oraz rozpuszczania/żywotności przynety. Wyciągasz zestaw wtedy, kiedy któryś z tych elementów przrestaje spełniac swoją rolę . Jeśli używasz ostro pracującej zanęty, która rozpusći sie po 20 min - zmieniasz zestaw co 20 min. Jeślii używasz przynęty, która sie rozpuszcza, lub zywej, która w wodzie po prostu padnie - po czasie w którym ( jak stwierdzięłeś doświadczalnie ) np. białe robaki przestają się ruszać. Nie jest to absolutną regułą.. zdarzało się mi mieć branie rano na białe robaki założone wieczorem, ale taka jest zasada. Jesli łowisz więc na kulki i nęcisz kulkami - spokojnie mozesz je trzymać i 48 h.
Taka jest teoria, a i tak większośc wedkarzy zmienia zestaw, kiedy się wkurzy brakiem brań ( pod warunkiem, ze nie trzeba wywieźć zestawu, bo wtedy, kiedy przetrzeźwieje) :D :D :D
J.w. , czy czekacie do skutku póki coś chwyci? Po jakim czasie średnio zwijacie jak nic nie bierze?
po papierosie :)
jesli chodzi o wedkarstwo gruntowe to zestaw przerzucam okolo co 20 minut.
Zapytaj karpiarzy, oni Ci powiedzą ile się czeka na branie :)
Ja czekam zawsze ok 40 min no chyba że wczesniej miałem branie ktorego nie zaciąłem to jesli przez 10 min brania się nie powtorzą to zwijam zestaw bo jest możliwość żę przynęty juz nie ma na haku
J.w. , czy czekacie do skutku póki coś chwyci? Po jakim czasie średnio zwijacie jak nic nie bierze?
Witam
To zależy Mirek od przynęty,na jakie rybki się nastawiam jak biorą, na jakiej wodzie i jaką metodę połowu stosuję :)
Trudno to ocenić w czasie bo nigdy nie patrzę w takiej chwili na zegarek ale dla przykładu podam:
Jeśli bawię się uklejówką to w zależności od brań od kilkunastu sekund do 2-3 minut.
W przypadku zasiadki na karpia nawet do kilkunastu godzin.
Pozdrawiam
No to zależy bo czasami widać że ryba żeruje w tym miejscu gdzie nasza przynęta leży i na powierzchni wody widać bąbelki to znaczy że np:karp żeruje i wtedy czekamy.Jeśli nic się nie dzieje to po 30min zmieniem miejsce
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi i pozdrawiam :)
Jak zestaw leży bez brania to co 30 min. go odświeżam. Jeśli zaś były brania i się skończyły to po braniu czekam jeszcze od 15 do 20 min. i przerzucam :)
Zapytaj karpiarzy, oni Ci powiedzą ile się czeka na branie :)
:):) Dobre
Zapytaj karpiarzy, oni Ci powiedzą ile się czeka na branie :)
hahahahhaha dobre
Zapytaj karpiarzy, oni Ci powiedzą ile się czeka na branie :)
:):) Dobre
Bardzo dobre :)
Ja jeśli nie ma brania to zmieniam minimum po 24h max 48
Oj Koledzy.. koledzy...
Poczucie humoru to ważna rzecz, ale nie róbcie młodemu koledze wody z mózgu ;-).
Czs trzymania przynęty w wodzie zalezy generalnie od czasu wypłukiwania zanęty oraz rozpuszczania/żywotności przynety. Wyciągasz zestaw wtedy, kiedy któryś z tych elementów przrestaje spełniac swoją rolę .
Jeśli używasz ostro pracującej zanęty, która rozpusći sie po 20 min - zmieniasz zestaw co 20 min. Jeślii używasz przynęty, która sie rozpuszcza, lub zywej, która w wodzie po prostu padnie - po czasie w którym ( jak stwierdzięłeś doświadczalnie ) np. białe robaki przestają się ruszać.
Nie jest to absolutną regułą.. zdarzało się mi mieć branie rano na białe robaki założone wieczorem, ale taka jest zasada.
Jesli łowisz więc na kulki i nęcisz kulkami - spokojnie mozesz je trzymać i 48 h.
Taka jest teoria, a i tak większośc wedkarzy zmienia zestaw, kiedy się wkurzy brakiem brań ( pod warunkiem, ze nie trzeba wywieźć zestawu, bo wtedy, kiedy przetrzeźwieje) :D :D :D