Czesc. Mam zamiar spróbować połowic na grunt, i moje pytanie jest takie co potzrebuje do takowej metody ,ostatnio widizlem ja na moim lowisku lowia na grunt i ladne kapiki itd lapia , a gdy ja zazucam mam zaraz zaczep i wszystko sie placze. Prosze o pomoc
kolego napisz co już posiadasz,jaki sprzęt,itp. Na jakiej wodzie chcesz łowić (rzeka,jezioro,itp.) i jakie rybki chcesz łowić to będzie nam łatwiej i może ktoś coś poradzi :)
żeby zrobić taki zwykły prosty zestaw gruntowy bedziesz potrzebował takie pierdoły jak np; sprężyny, bądz koszyczki zanętowe, do nich rurki antysplątaniowe, krętliki, pewnie jakieś sygnalizatory bran,np; jakieś zwykłe bombki podwieszane na żyłkę,lub jakiś elektroniczny sygnalizator. Na forum jak poszukasz to jest chyba troszkę takich tematów.
moze masz stare zylki ktore moga byc powodem splatan??zalecam wymiane na nowe.ja do metody gruntowej nie mam grubszych niz 0,22mm i nic mi sie nie placze ani n ie zrywa.no i potrzebne ci beda do matody gruntowej koszyczki zanetowe czy sprezyny,rurki antyslplataniowe,kretliki,jakiesz bombki sygnalizacyjne,napewno dwie podporki pod wedke i cierpliwosc:)
propozycja :zylka glowna 0,20mm -rurka z koszyczkiem na zanete - kretlik -przepon zylka 0,12mm obecnie sa do pow 5kg. i haczyk 14-max 10 a jak juz masz pewnosc ,ze karpik to cos wiekszego i robaczek najlepiej czerwony (gnojak)karasia w tym roku jeszcze nie zaliczylem ale karpika na haczyk 12 tak!!!
Do twojego "prostego zestawu gruntowego" zdecydowanie zdjął bym ten ołów i zamienił bym na koralik i grubszy stoper, wtedy masz 100 % zabezpieczony węzeł od rurki anty.. pzdr
Postaraj się popracować nad techniką rzutu-może to przyczyna splątań.Rzuty zestawem wykonuj płynnym ruchem,najlepiej zza głowy lub sposobem bocznym.Stosuj rurki antysplątaniowe zwłaszcza przy większych odległościach i nie zapominaj o krętliku na łączeniu linki głównej z przyponem.Teraz wiosną wybieraj miejsca stosunkowo niegłębokie i lepiej nagrzane.Nęć punktowo,niezbyt treściwą zanętą i dbaj aby rzuty zestawem były powtarzalne"w punkt".
Witam jestem nowy na tym forum
zgłebiam wiedzę na temat metody połowu z gruntu ale im wiećej czytam tym
mniej jest dla mnie zrozumiale.Na poczatek chciałbym uzyskać jakies
porady na temat przygotowania zestawu.
potrzebne informacje:
czy używać rurki antysplatniowej czy bez?
czy lepsza jest sprezyna czy koszyczek?od czego zalezy ktory z nich zastosowac?
jaka długośc powinna być takiej rurki?
jaka wielkosc przyponu i od czego to uzaleznic?
jaka wielkosć haczyka?
ustawienie
wędki wzgledem łowiska.tutaj tez roznie ludzie pisza,i nie wiem co jest
poprawne.prostopadle do linii brzegu rownolegle czy pionowo?
Usłyszałem
tez ze jezeli zakladam na swoja wedke typu feeder dzwoneczek albo
sygnalizator bran to juz nie jest metoda feeder?czy to zle czy dobrze bo
nie za bardzo rozumiem.
dodam ze lowie narazie na prywatnych
stawach gdzie najczesciej mozna zlapac karpia amura karasia
plotke.Jezeli beda potrzebne inne informacje to dopisze bede wdziecczny
za wszelkie wskazowki jak powinienem przygotowac zestaw do polowu.
Hmmm... Na grunt <Wróć! Stój! Nie mów dalej! Co ja Mówię? > Na większą rybę łowioną z gruntu przyda się troche żyłka grubsza... Tak więc jeśli kolega zadający pytanie mniej więcej się orientuje jak duże są tam ryby dobrze by było żeby napisał :) Wtedy mogę pomóc lepiej. A tak poza tym dam Ci rade którą powinieneś znać przy ściąganiu zestawu gruntowego ściągaj szybko nie powoli bo wtedy Haczyk może zaczepić o jakiś zaczep przy dnie... Pozdrawiam
72jonik
Pozdro;) Mam zamiar łowić na grunt i mam zapytanie czym różni się picker od feedera co mi polecacie;) Ilu gramowe koszyczki używa się na jeziorze, kanale, rzece? Od czego to zależy? Może macie jakieś porady np: jaki kołowrotek do tego, żyłka itp:)
zgłoś naruszenie#116184
wysłano: 2010/07/03 14:41
Bartecco
Witaj Picker to taki młodszy brat
feedera. Jest to praktycznie taka sama wędka tylko, że z mniejszym CW i z
reguły krótsza. Jeśli łowisz na jeziorach to spokojnie wystarczy tobie
picker, jeśli na rzekach to już raczej feeder. Gramaturę koszyczka
dobierasz do rodzaju łowiska i do cw wędki. Pozdr.
zgłoś naruszenie#116186
wysłano: 2010/07/03 14:50
Bartecco
Ja używam kołowrotka Jaxon Amado AM z
wolnym biegiem szpuli, jestem bardzo z niego zadowolony i żyłki Team
Dragon Ultra feeder 0.18 żyłka musi być tonąca, a dodatkowo moja jest
też czarna, więc niewidoczna na dnie. Wędka moja jak dla mnie jest
trochę za duża, za ciężka i za miękka, używam Mikado 360/100 ale ja
łapię z gruntu na sygnalizator, nie lubię na drgającą szczytówkę. Ale
najlepiej będzie jak pójdziesz do sklepu i potrzymasz w rękach wędkę,
pomacasz ją i wtedy też sobie dopasujesz do takiej kołowrotek, ja
kupiłem przez internet i wędkę mogłem wybrać lepszą, ale ta nie jest
zła, da się lubić ;)
zgłoś naruszenie#116347
wysłano: 2010/07/04 14:23
72jonik
A jeszcze jedno dlaczego rurki antysplątaniowe są zgięte a inne proste i mają rożne kolory;) Pozdro;)
zgłoś naruszenie#116349
wysłano: 2010/07/04 14:32
pisaq
Rurka antysplatąniowa "łamana" powinna być stosowana do łowienia feederem z nieco uniesioną szczytówką. Metoda
rzeczna. Po prostu łamana rurka jest dopasowana do kąta pod jakim żyłka
wpada do wody i styka się z dnem, a co za tym idzie - zdecydowanie
krótszy odcinek żyłki znajduje się pod działaniem prądu rzeki i zestaw
nie jest ściągany, żyłka jest ładnie napięta.
Rurka prosta
sprawdza się lepiej, gdy ustawiamy wędki pod kątem do linii brzegowej
bez unoszenia szczytówki. Metoda jeziorowa. Wtedy nawet kierujemy
szczytówkę w kierunku tafli, tak, aby żyłka po opuszczeniu przelotki
zaraz wpadała do wody. Co to daje? Mniejszy odcinek żyłki jest pod
działaniem - tym razem - wiatru. Efekt? Nie ma "łuku" na żyłce, lepiej
widać brania.
To jest moje zdanie i moje zastosowanie, nie wiem jak zareagują na to fachowcy ;)
zgłoś naruszenie
Reklama
#116357
wysłano: 2010/07/04 15:10
ayem
Załamanie rurki nie ma nic wspólnego z
tym gdzie łowimy ( jezioro czy rzeka ) ani jak ustawimy wędzisko. Takie
wygięcie powoduje to , że zestaw z koszyczkiem jest mniej narażony na
plątania. Są tacy co montują koszyczek na zasadzie bocznego troka nie
używając rurki jak i tacy co używają sprężyny z rurką lub bez ale to
zawsze jest kwestia gustu .
zgłoś naruszenie#674107
wysłano: 2013/08/16 22:08
Szczupol212
Witaj kolego! Picker- Jest to lekka wędka gruntowa C.W do 40 g długość do 3m. Feeder- Jest to wędka gruntowa C.W do 100g długość 3,00 - 3,90 istnieje
jeszcze: Heavy Feeder ( ciężki feeder ) Czyli wędka do łowienia
gruntowego ale z C.W do ponad 100 g najczęściej do 150 g długość 3,00 -
4,2 m_______________________________________________________________________________
Na
jeziora/stawy nie muszą one być ciężkie. Najlepsze będą takie bez
ciężarków w środku ( dlaczego? Bo nie ma na wodach stojących nurtu) Na kanale stojącym- Tutaj Polecam nie koszyczek ale sprężynę bez dodatkowego obciążenia. Na kanale rwącym- Sprężyna z ciężarkiem w środku 20 g.
Na
rzekę ( z dużym nurtem)- Koszyczek zanętowy z ciężarkiem 20 g . (
Najpierw sprężyna do góry sprężyną potem ciężarek 50 g żeby ciężar był w
jednym miejscu.
Na rzeki o wolnym nurcie- Sprężyna z zanętą. Pozdrowienia
zgłoś naruszenie#674123
wysłano: 2013/08/16 22:52
JKarp
Błąd Kolego - zestaw gruntowy powinien
być zawsze obciążony bo to powoduje stabilizację zestawy na dnie. Z
koszyczkiem bez obciążenia mówiąc fachowo nie wyostrzysz zestawu. O
reszcie " porad " się nie wypowiadam bo nigdy nie łowiłem w rwącym
kanale ale za to łowiłem w Narwi feederami z obciążeniem chyba 75 gram
bo inaczej zestaw jechał w brzeg jak ta lala.W Wiśle i niektórych odcinkach Narwi należy użyć koszyczka 125 gram.JK
Ja łowie wędkami gruntowymi o wyrzucie 150 i 180 g , koszyki zakładam 60 g a rzucam przy warkoczu i połowy są dość dobre od 4,5 kg Leszcza do 12 kg. Jesteśmy zawsze grupą 4 osób na noc łowimy na Wiśle w Warszawie.
Ja wedkuje na proste zestawy gruntowe. Używam sprężyny z długa rurką i ołowiem na przodzie, lecą daleko i celnie, lun koszyka na rurce antysplataniowej. Co do koszyków to mam ich lika rodzai; z denkiem i bez (przelotowe) z kilkoma rozmiarami dociążania (20, 30 40 gram). Koszyk na rurce jest bardziej iniwersalny, gdyż ja wyżej opisałem, można je szybko przystosować do różnych warunków zastałych na łowisku. Co do wędziska zwykłe (bez drgającej szczytówki) cw40-80g, 3,6m. I z drgająca szczytówka 3,3m cw do 100g. Żyła główna 0,24-0,26, przypon 0,20-0,22 9czasami 0,18). Nie łowię karpi bo...., łowię na te zestawy;liny, karasie, leszcze płoć i okonie i inne gatunki naszych rodzimych ryb żerujących na dnie. I te zestawy świetnie się spisują uzupełnione w kołowrotek z wolnym biegiem.
Witam, chciałbym chciałbym się Was zapytać jak zacinać na feedera. Ostatnio byłem na kilku wypadach na rybki i starałem się podciągnąć swoje umiejętności w łowienie na feedera. Jako początkujący mam dużo rzeczy i spraw do nauczenia tej metody. Udało mi się już odpowiednio zbudować zestaw, tak aby było widać brania. Tak jak pisaliście tu wcześniej widać nawet brania uklei. Skąd o tym wiem?? Dlatego że to są jedyne ryby jakie wyjąłem za pomocą tej metody. One zacinają się same, z rzesztą jak sami wiecie one są tak żarłoczne że są w stanie zeżreć wszystko. Widzę brana z dna, jestem pewny że to są brania, ale nie mogę zaciąć ryb. Próbuje już na wszystkie sposoby i nic. Z dna sam zaciął mi się tylko rak, którego taszczyłem ze środka jeziora (bo za daleko mi się zarzucił zestaw i nie chciałem go już ruszać). Chciałem się od Was dowiedzieć, czy to jest tak, że na feedera małej ryby nie da się zaciąć, czy ona sama musi się zahaczyć? Czy jest to metoda tylko na większe ryby, które właściwie często same się zacinają. Miałem już takie bardzo mocne branie i po lekkim docięciu czułem spory opór na wędce, tylko rybka się spięła, bo chyba za lekko dociąłem. Na bank się sama zahaczyła bo branie było tak widoczne jakby prowadziła przynętę. Jak ogląda się filmiki z połowu tą metodą to wszystko ładnie pięknie, branie-zacięcie-ryba. Tylko te ryby już są spore. A jak bierze drobnicą krąpie i płocie do 15 cm, to czy to jest skuteczne? Na dodatek dodam, że stosuję rurkę antysplontaniową z koszykiem lub innym obciążeniem (w zależności jak daleko łowie i ze względu na sposób nęcenia) przypon 0,12, no i haczyki czerwone 14-18.
:) Wiem:P mając na myśli rzekę myślałem o rzece Nysa - Kłodzko ACHHHHH!!! Mój błąd sorry tutaj się pomyliłem ... bo nie pomyślałem o tym gdzie zadający pytanie łowi . Sorry
Ja wedkuje na proste zestawy gruntowe. Używam sprężyny z długa rurką i ołowiem na przodzie(...) .
To niestety błąd, jesli łowisz w wodzie płynącej.
Zauważ co się dzieje: Po częściowym wypłukaniu zanety ołów lezy na dnie, natomiast na stosunkowo juz lekką spręzynę ( stawiająca jednak wodzie nadal duzy opór ) działa prąd wody.
Skutek: - zestaw leży w wodzie kilka minut, po czym nagle zaczyna "jechać" z nurtem.
Efekt: zanęcone miejsce jest gdzieś, a zestaw zupełnie gdzie indziej.
Jesli juź decydujemy się łowić w nurcie ze spręzyną obciązenie powinno być WEWNĄTRZ tej spręzyny. Wprawdzie taki zestaw będzie podatny na nurt, jednak mniej niż z zewnetrznym obciazeniem , poza tym zestaw spływa od razu, gdzies się zatrzymuje i tam nęci.
Czesc. Mam zamiar spróbować połowic na grunt, i moje pytanie jest takie co potzrebuje do takowej metody ,ostatnio widizlem ja na moim lowisku lowia na grunt i ladne kapiki itd lapia , a gdy ja zazucam mam zaraz zaczep i wszystko sie placze. Prosze o pomoc
kolego napisz co już posiadasz,jaki sprzęt,itp. Na jakiej wodzie chcesz łowić (rzeka,jezioro,itp.) i jakie rybki chcesz łowić to będzie nam łatwiej i może ktoś coś poradzi :)
mam 3 wedziska 1.york 3m 10-30
2. 2.5m 40-50
3. 2.7 60-100
chce lowic karpie, karasie bede lowil w stawie dosc sporym max glebkosc 3m
troszkę krótkie te wędki.
żeby zrobić taki zwykły prosty zestaw gruntowy bedziesz potrzebował takie pierdoły jak np; sprężyny, bądz koszyczki zanętowe, do nich rurki antysplątaniowe, krętliki, pewnie jakieś sygnalizatory bran,np; jakieś zwykłe bombki podwieszane na żyłkę,lub jakiś elektroniczny sygnalizator. Na forum jak poszukasz to jest chyba troszkę takich tematów.
moze masz stare zylki ktore moga byc powodem splatan??zalecam wymiane na nowe.ja do metody gruntowej nie mam grubszych niz 0,22mm i nic mi sie nie placze ani n ie zrywa.no i potrzebne ci beda do matody gruntowej koszyczki zanetowe czy sprezyny,rurki antyslplataniowe,kretliki,jakiesz bombki sygnalizacyjne,napewno dwie podporki pod wedke i cierpliwosc:)
propozycja :zylka glowna 0,20mm -rurka z koszyczkiem na zanete - kretlik -przepon zylka 0,12mm obecnie sa do pow 5kg. i haczyk 14-max 10 a jak juz masz pewnosc ,ze karpik to cos wiekszego i robaczek najlepiej czerwony (gnojak)karasia w tym roku jeszcze nie zaliczylem ale karpika na haczyk 12 tak!!!
polamania kija
Radził bym stosowanie obciążonych sprężyn, w porównaniu do koszyczków rzadziej sie plączą
Ja osobiście łowię na najprostszy zestaw gruntowy, do tego oczywiście sygnalizatory brań, bombki oraz podpórki. Myślę, że jest do dobry sposób.
Do twojego "prostego zestawu gruntowego" zdecydowanie zdjął bym ten ołów i zamienił bym na koralik i grubszy stoper, wtedy masz 100 % zabezpieczony węzeł od rurki anty..
pzdr
Postaraj się popracować nad techniką rzutu-może to przyczyna splątań.Rzuty zestawem wykonuj płynnym ruchem,najlepiej zza głowy lub sposobem bocznym.Stosuj rurki antysplątaniowe zwłaszcza przy większych odległościach i nie zapominaj o krętliku na łączeniu linki głównej z przyponem.Teraz wiosną wybieraj miejsca stosunkowo niegłębokie i lepiej nagrzane.Nęć punktowo,niezbyt treściwą zanętą i dbaj aby rzuty zestawem były powtarzalne"w punkt".
Ja osobiście łowię na najprostszy zestaw gruntowy, do tego oczywiście sygnalizatory brań, bombki oraz podpórki. Myślę, że jest do dobry sposób.
RoboStr wszystko super,ale dodał bym krętlik między przyponem a żyłką głowną i zamiast ołowiu jako stoper stosuje silikonowy koralik(stoper)
wędkarstwo gruntowe początki.
Wędkarstwo» Forum » Wędki - Zestawy na forum » Grupy
Post został dodany w grupie:Wędkarstwo gruntowe »
Boniek1984
Witam jestem nowy na tym forum zgłebiam wiedzę na temat metody połowu z gruntu ale im wiećej czytam tym mniej jest dla mnie zrozumiale.Na poczatek chciałbym uzyskać jakies porady na temat przygotowania zestawu.
potrzebne informacje:
czy używać rurki antysplatniowej czy bez?
czy lepsza jest sprezyna czy koszyczek?od czego zalezy ktory z nich zastosowac?
jaka długośc powinna być takiej rurki?
jaka wielkosc przyponu i od czego to uzaleznic?
jaka wielkosć haczyka?
ustawienie wędki wzgledem łowiska.tutaj tez roznie ludzie pisza,i nie wiem co jest poprawne.prostopadle do linii brzegu rownolegle czy pionowo?
Usłyszałem tez ze jezeli zakladam na swoja wedke typu feeder dzwoneczek albo sygnalizator bran to juz nie jest metoda feeder?czy to zle czy dobrze bo nie za bardzo rozumiem.
dodam ze lowie narazie na prywatnych stawach gdzie najczesciej mozna zlapac karpia amura karasia plotke.Jezeli beda potrzebne inne informacje to dopisze bede wdziecczny za wszelkie wskazowki jak powinienem przygotowac zestaw do polowu.
Pozwolę sobie zadać pytanie:
W jaki sposób przeciwdziałać splątaniu przyponu tak umieszczona rurka antysplątaniowa ???
Hmmm... Na grunt <Wróć! Stój! Nie mów dalej! Co ja Mówię? > Na większą rybę łowioną z gruntu przyda się troche żyłka grubsza... Tak więc jeśli kolega zadający pytanie mniej więcej się orientuje jak duże są tam ryby dobrze by było żeby napisał :) Wtedy mogę pomóc lepiej.
A tak poza tym dam Ci rade którą powinieneś znać przy ściąganiu zestawu gruntowego ściągaj szybko nie powoli bo wtedy Haczyk może zaczepić o jakiś zaczep przy dnie...
Pozdrawiam
utworzono: 2010/07/03 13:48
Porady gruntowe
Wędkarstwo» Forum » Techniki łowienia na forum » Grupy
Wędkarstwo gruntowe » Leszcz »
72jonik Pozdro;)
Mam zamiar łowić na grunt i mam zapytanie czym różni się picker od feedera co mi polecacie;)
Ilu gramowe koszyczki używa się na jeziorze, kanale, rzece? Od czego to zależy?
Może macie jakieś porady np: jaki kołowrotek do tego, żyłka itp:)
zgłoś naruszenie #116184 wysłano: 2010/07/03 14:41
Bartecco Witaj
Picker to taki młodszy brat feedera. Jest to praktycznie taka sama wędka tylko, że z mniejszym CW i z reguły krótsza. Jeśli łowisz na jeziorach to spokojnie wystarczy tobie picker, jeśli na rzekach to już raczej feeder. Gramaturę koszyczka dobierasz do rodzaju łowiska i do cw wędki.
Pozdr.
zgłoś naruszenie #116186 wysłano: 2010/07/03 14:50
Bartecco Ja używam kołowrotka Jaxon Amado AM z wolnym biegiem szpuli, jestem bardzo z niego zadowolony i żyłki Team Dragon Ultra feeder 0.18 żyłka musi być tonąca, a dodatkowo moja jest też czarna, więc niewidoczna na dnie. Wędka moja jak dla mnie jest trochę za duża, za ciężka i za miękka, używam Mikado 360/100 ale ja łapię z gruntu na sygnalizator, nie lubię na drgającą szczytówkę. Ale najlepiej będzie jak pójdziesz do sklepu i potrzymasz w rękach wędkę, pomacasz ją i wtedy też sobie dopasujesz do takiej kołowrotek, ja kupiłem przez internet i wędkę mogłem wybrać lepszą, ale ta nie jest zła, da się lubić ;)
zgłoś naruszenie #116347 wysłano: 2010/07/04 14:23
72jonik A jeszcze jedno dlaczego rurki antysplątaniowe są zgięte a inne proste i mają rożne kolory;)
Pozdro;)
zgłoś naruszenie #116349 wysłano: 2010/07/04 14:32
pisaq Rurka antysplatąniowa "łamana" powinna być stosowana do łowienia feederem z nieco uniesioną szczytówką.
Metoda rzeczna. Po prostu łamana rurka jest dopasowana do kąta pod jakim żyłka wpada do wody i styka się z dnem, a co za tym idzie - zdecydowanie krótszy odcinek żyłki znajduje się pod działaniem prądu rzeki i zestaw nie jest ściągany, żyłka jest ładnie napięta.
Rurka prosta sprawdza się lepiej, gdy ustawiamy wędki pod kątem do linii brzegowej bez unoszenia szczytówki. Metoda jeziorowa. Wtedy nawet kierujemy szczytówkę w kierunku tafli, tak, aby żyłka po opuszczeniu przelotki zaraz wpadała do wody. Co to daje? Mniejszy odcinek żyłki jest pod działaniem - tym razem - wiatru. Efekt? Nie ma "łuku" na żyłce, lepiej widać brania.
To jest moje zdanie i moje zastosowanie, nie wiem jak zareagują na to fachowcy ;)
zgłoś naruszenie Reklama #116357 wysłano: 2010/07/04 15:10
ayem Załamanie rurki nie ma nic wspólnego z tym gdzie łowimy ( jezioro czy rzeka ) ani jak ustawimy wędzisko. Takie wygięcie powoduje to , że zestaw z koszyczkiem jest mniej narażony na plątania. Są tacy co montują koszyczek na zasadzie bocznego troka nie używając rurki jak i tacy co używają sprężyny z rurką lub bez ale to zawsze jest kwestia gustu .
zgłoś naruszenie #674107 wysłano: 2013/08/16 22:08
Szczupol212 Witaj kolego!
Picker- Jest to lekka wędka gruntowa C.W do 40 g długość do 3m.
Feeder- Jest to wędka gruntowa C.W do 100g długość 3,00 - 3,90
istnieje jeszcze: Heavy Feeder ( ciężki feeder ) Czyli wędka do łowienia gruntowego ale z C.W do ponad 100 g najczęściej do 150 g długość 3,00 - 4,2 m_______________________________________________________________________________
Na jeziora/stawy nie muszą one być ciężkie. Najlepsze będą takie bez ciężarków w środku ( dlaczego? Bo nie ma na wodach stojących nurtu)
Na kanale stojącym- Tutaj Polecam nie koszyczek ale sprężynę bez dodatkowego obciążenia.
Na kanale rwącym- Sprężyna z ciężarkiem w środku 20 g.
Na rzekę ( z dużym nurtem)- Koszyczek zanętowy z ciężarkiem 20 g . ( Najpierw sprężyna do góry sprężyną potem ciężarek 50 g żeby ciężar był w jednym miejscu.
Na rzeki o wolnym nurcie- Sprężyna z zanętą.
Pozdrowienia
zgłoś naruszenie #674123 wysłano: 2013/08/16 22:52
JKarp Błąd Kolego - zestaw gruntowy powinien być zawsze obciążony bo to powoduje stabilizację zestawy na dnie. Z koszyczkiem bez obciążenia mówiąc fachowo nie wyostrzysz zestawu.
O reszcie " porad " się nie wypowiadam bo nigdy nie łowiłem w rwącym kanale ale za to łowiłem w Narwi feederami z obciążeniem chyba 75 gram bo inaczej zestaw jechał w brzeg jak ta lala.W Wiśle i niektórych odcinkach Narwi należy użyć koszyczka 125 gram.JK
Witam
Ja łowie wędkami gruntowymi o wyrzucie 150 i 180 g , koszyki zakładam 60 g a rzucam przy warkoczu i połowy są dość dobre od 4,5 kg Leszcza do 12 kg. Jesteśmy zawsze grupą 4 osób na noc łowimy na Wiśle w Warszawie.
Pozdrawiam
Ja wedkuje na proste zestawy gruntowe. Używam sprężyny z długa rurką i ołowiem na przodzie, lecą daleko i celnie, lun koszyka na rurce antysplataniowej. Co do koszyków to mam ich lika rodzai; z denkiem i bez (przelotowe) z kilkoma rozmiarami dociążania (20, 30 40 gram).
Koszyk na rurce jest bardziej iniwersalny, gdyż ja wyżej opisałem, można je szybko przystosować do różnych warunków zastałych na łowisku.
Co do wędziska zwykłe (bez drgającej szczytówki) cw40-80g, 3,6m. I z drgająca szczytówka 3,3m cw do 100g. Żyła główna 0,24-0,26, przypon 0,20-0,22 9czasami 0,18).
Nie łowię karpi bo...., łowię na te zestawy;liny, karasie, leszcze płoć i okonie i inne gatunki naszych rodzimych ryb żerujących na dnie. I te zestawy świetnie się spisują uzupełnione w kołowrotek z wolnym biegiem.
Ja podobny zestaw robie ale nie polecam stosowania ołowiu w to same miejsce wstawiam koralik nie przeciera żyłki.
Witam, chciałbym chciałbym się Was zapytać jak zacinać na feedera. Ostatnio byłem na kilku wypadach na rybki i starałem się podciągnąć swoje umiejętności w łowienie na feedera. Jako początkujący mam dużo rzeczy i spraw do nauczenia tej metody. Udało mi się już odpowiednio zbudować zestaw, tak aby było widać brania. Tak jak pisaliście tu wcześniej widać nawet brania uklei. Skąd o tym wiem?? Dlatego że to są jedyne ryby jakie wyjąłem za pomocą tej metody. One zacinają się same, z rzesztą jak sami wiecie one są tak żarłoczne że są w stanie zeżreć wszystko. Widzę brana z dna, jestem pewny że to są brania, ale nie mogę zaciąć ryb. Próbuje już na wszystkie sposoby i nic. Z dna sam zaciął mi się tylko rak, którego taszczyłem ze środka jeziora (bo za daleko mi się zarzucił zestaw i nie chciałem go już ruszać). Chciałem się od Was dowiedzieć, czy to jest tak, że na feedera małej ryby nie da się zaciąć, czy ona sama musi się zahaczyć? Czy jest to metoda tylko na większe ryby, które właściwie często same się zacinają. Miałem już takie bardzo mocne branie i po lekkim docięciu czułem spory opór na wędce, tylko rybka się spięła, bo chyba za lekko dociąłem. Na bank się sama zahaczyła bo branie było tak widoczne jakby prowadziła przynętę. Jak ogląda się filmiki z połowu tą metodą to wszystko ładnie pięknie, branie-zacięcie-ryba. Tylko te ryby już są spore. A jak bierze drobnicą krąpie i płocie do 15 cm, to czy to jest skuteczne? Na dodatek dodam, że stosuję rurkę antysplontaniową z koszykiem lub innym obciążeniem (w zależności jak daleko łowie i ze względu na sposób nęcenia) przypon 0,12, no i haczyki czerwone 14-18.
Łowię od niedawna, na tą metodę, no ale żebym nie mógł zaciąć żadnej ryby, oprócz samozacinających się uklei?
:) Wiem:P mając na myśli rzekę myślałem o rzece Nysa - Kłodzko ACHHHHH!!! Mój błąd sorry tutaj się pomyliłem ... bo nie pomyślałem o tym gdzie zadający pytanie łowi . Sorry
Ja wedkuje na proste zestawy gruntowe. Używam sprężyny z długa rurką i ołowiem na przodzie(...) .
To niestety błąd, jesli łowisz w wodzie płynącej. Zauważ co się dzieje: Po częściowym wypłukaniu zanety ołów lezy na dnie, natomiast na stosunkowo juz lekką spręzynę ( stawiająca jednak wodzie nadal duzy opór ) działa prąd wody. Skutek: - zestaw leży w wodzie kilka minut, po czym nagle zaczyna "jechać" z nurtem. Efekt: zanęcone miejsce jest gdzieś, a zestaw zupełnie gdzie indziej. Jesli juź decydujemy się łowić w nurcie ze spręzyną obciązenie powinno być WEWNĄTRZ tej spręzyny. Wprawdzie taki zestaw będzie podatny na nurt, jednak mniej niż z zewnetrznym obciazeniem , poza tym zestaw spływa od razu, gdzies się zatrzymuje i tam nęci.