Witam łowie na małej rzece szerokość około 5-8m i głębokość około 0.5-1.5m na dnie jest pełno glonów i gałęzi nurt jest miejscami dość silny a miejscami niema go prawie wcale rzeka ma dużo zakrętów, o tej porze roku w rzece są tylko płocie,okonie,krąpie a pod koniec marca tak że wzdręgi fotka rzeki: http://pokazywarka.pl/0l1zbw/ teraz moje pytanko:jak je łowić ?? sprzęt,przynęta,zanęta,miejsce itp (dodam jeszcze że budżet na sprzęt mam bardzo ograniczony)
Na wiosnę zdecydowanie polecam małe rzeki , lód szybciej schodzi a przy wyższym stanie wody jeśli w pobliżu jest duża rzeka i spora ryba może wejść. Ja zaczynam od Wkry ( chociaż to nie taka znowu mała rzeczka ) od mostu kolejowego w Pomiechówku do ujścia do Narwi. Niezły spacerek ale to samo zdrowie. Po wszystkich dołkach , spowolnieniach nurtu przy samym brzegu za krzakami.Woda mętna więc specjalnie nie ma co się kryć aby nie hałasować. Jedna wędka stołek trochę zanęty i oczywiście czerwone robaki. Wiosna to dla mnie przede wszystkim lekka przystawka lub przepływanka. Haczyk od 10- 8 żyłka 18-20 . Ktoś powie duże ale musimy mieć mocny sprzęt ( ewentualne zawady ) i nigdy nie wiadomo co się trafi. I na tym ta cała zabawa polega. Julian
Witam
łowie na małej rzece szerokość około 5-8m i głębokość około 0.5-1.5m na dnie jest pełno glonów i gałęzi nurt jest miejscami dość silny a miejscami niema go prawie wcale rzeka ma dużo zakrętów, o tej porze roku w rzece są tylko płocie,okonie,krąpie a pod koniec marca tak że wzdręgi
fotka rzeki: http://pokazywarka.pl/0l1zbw/
teraz moje pytanko:jak je łowić ?? sprzęt,przynęta,zanęta,miejsce itp
(dodam jeszcze że budżet na sprzęt mam bardzo ograniczony)
Na wiosnę zdecydowanie polecam małe rzeki , lód szybciej schodzi a przy wyższym stanie wody jeśli w pobliżu jest duża rzeka i spora ryba może wejść. Ja zaczynam od Wkry ( chociaż to nie taka znowu mała rzeczka ) od mostu kolejowego w Pomiechówku do ujścia do Narwi. Niezły spacerek ale to samo zdrowie. Po wszystkich dołkach , spowolnieniach nurtu przy samym brzegu za krzakami.Woda mętna więc specjalnie nie ma co się kryć aby nie hałasować. Jedna wędka stołek trochę zanęty i oczywiście czerwone robaki. Wiosna to dla mnie przede wszystkim lekka przystawka lub przepływanka. Haczyk od 10- 8 żyłka 18-20 . Ktoś powie duże ale musimy mieć mocny sprzęt ( ewentualne zawady ) i nigdy nie wiadomo co się trafi. I na tym ta cała zabawa polega.
Julian