Witam ! Chcem zakupić bata 7m. Zastanawiałem się nad tym http://allegro.pl/bat-mistrall-aqua-pole-7m-30g-ploc-leszcz-kanal-i5106597223.html Sporo się naczytałem o tej metodzie. Zastanawiam się nad paroma rzeczami a mianowicie : *czy taki bat może złamać sie nawet na 2 kg rybie ? * czy nawet od delikatnego puknięcia w" coś "można złamać szczytówkę ? *Czy bat"em da się łowić na stawach i jeziorach I przede wszystkim w czym jest lepszy bat od normalnego " spławika z kołowrotkiem " Jak myślicie czy ten bat jest dobry czy raczej nie( ten ,do którego macie linka ) ??
Wybrany przez Ciebie bat to bardzo dobry sprzęt . Jakbyś sporo poczytał to nie zadawałbyś takich pytań . - może się złamać - może złamać - da się łowić na stawach i jeziorach - bat różni się tym od... , że nie ma kołowrotka i przelotek . Lepszy czy gorszy ? Wybierając między tymi metodami nie można w ten sposób myśleć , każdy łowi jak lubi . Ogólnie baty zostały skonstruowane do szybkościowego łowienia ryb małych i średnich aczkolwiek dzisiaj to różnie bywa .
Sam zaczynam przygodę z batem i przekonałem się że to wyjątkowo przebiegłe ,,stworzonko". Delikatny (odp na pyt 1. Może się złamać nawet na karasiu 0,5 kg jak będziesz nieumiejętnie próbować go wyciągnąć z wody, oraz odp. na pyt. 2. nawet trzcina jest wrogiem szczytówek :) ). Co do łowienia na jeziorach - jeżeli masz czysty, równy brzeg to nie będzie problemów. Jeżeli jest porośnięty krzakami, trzcinami, w które ryby mogą uciec - przekichane. Dzisiaj na bata wyciągnąłem karasia jakieś 0,7 kg. Frajda niesamowita. Jednak nieźle musiałem się namęczyć żeby nie odbił mi w trzciny.
Kup Kolego byle jakiego,taniego siedmiometrowego bata.To uniwersalna długość.Pójdż,czy pojedż na ryby....i sam się nauczysz.Zerwiesz parę zestawów,parę poplączesz,zerwiesz sporo ryb.....i wtedy dopiero zdecydujesz czy będziesz "batmanem".Jeśli tak,to kupisz sobie baty z wyższej półki.Bo batów trzeba mieć kilka.
Witam ! Chcem zakupić bata 7m.
Zastanawiałem się nad tym http://allegro.pl/bat-mistrall-aqua-pole-7m-30g-ploc-leszcz-kanal-i5106597223.html
Sporo się naczytałem o tej metodzie.
Zastanawiam się nad paroma rzeczami a mianowicie :
*czy taki bat może złamać sie nawet na 2 kg rybie ?
* czy nawet od delikatnego puknięcia w" coś "można złamać szczytówkę ?
*Czy bat"em da się łowić na stawach i jeziorach
I przede wszystkim w czym jest lepszy bat od normalnego " spławika z kołowrotkiem "
Jak myślicie czy ten bat jest dobry czy raczej nie( ten ,do którego macie linka ) ??
Wybrany przez Ciebie bat to bardzo dobry sprzęt . Jakbyś sporo poczytał to nie zadawałbyś takich pytań .
- może się złamać - może złamać - da się łowić na stawach i jeziorach - bat różni się tym od... , że nie ma kołowrotka i przelotek . Lepszy czy gorszy ? Wybierając między tymi metodami nie można w ten sposób myśleć , każdy łowi jak lubi . Ogólnie baty zostały skonstruowane do szybkościowego łowienia ryb małych i średnich aczkolwiek dzisiaj to różnie bywa .
Sam zaczynam przygodę z batem i przekonałem się że to wyjątkowo przebiegłe ,,stworzonko". Delikatny (odp na pyt 1. Może się złamać nawet na karasiu 0,5 kg jak będziesz nieumiejętnie próbować go wyciągnąć z wody, oraz odp. na pyt. 2. nawet trzcina jest wrogiem szczytówek :) ). Co do łowienia na jeziorach - jeżeli masz czysty, równy brzeg to nie będzie problemów. Jeżeli jest porośnięty krzakami, trzcinami, w które ryby mogą uciec - przekichane. Dzisiaj na bata wyciągnąłem karasia jakieś 0,7 kg. Frajda niesamowita. Jednak nieźle musiałem się namęczyć żeby nie odbił mi w trzciny.
Kup Kolego byle jakiego,taniego siedmiometrowego bata.To uniwersalna długość.Pójdż,czy pojedż na ryby....i sam się nauczysz.Zerwiesz parę zestawów,parę poplączesz,zerwiesz sporo ryb.....i wtedy dopiero zdecydujesz czy będziesz "batmanem".Jeśli tak,to kupisz sobie baty z wyższej półki.Bo batów trzeba mieć kilka.