Pod koniec lat 70 szczytem marzeń wędkarza był podbierak rodem z DDR znanej firmy Germina. Tak się składa, że stałem się posiadaczem dwóch nowych ale około 40letnich podbieraków tej firmy- podbieraka krótkiego, po rozłożeniu 90cm, typowo łodziowego oraz dłuższego, 155cm - spinningowego. Podbieraki zaskakują swoją lekkością oraz wykonaniem i dlatego też mam zamiar w sezonie 2014 wdrożyć je do służby.
Tak , tak doskonale pamiętam kiedy w naszych sklepach wędkarskich królowały ruskie teleskopy i kołowrotki marki Delfin a z NRD-owa wybrańcy przywozili sobie "GERMINKI"
Pod koniec lat 70 szczytem marzeń wędkarza był podbierak rodem z DDR znanej firmy Germina. Tak się składa, że stałem się posiadaczem dwóch nowych ale około 40letnich podbieraków tej firmy- podbieraka krótkiego, po rozłożeniu 90cm, typowo łodziowego oraz dłuższego, 155cm - spinningowego. Podbieraki zaskakują swoją lekkością oraz wykonaniem i dlatego też mam zamiar w sezonie 2014 wdrożyć je do służby.
Mam taki w domu.Ale mam jeszcze inny 100% pochodzenia ruskiego :)
Pod koniec lat 70 szczytem marzeń wędkarza był podbierak rodem z DDR znanej firmy Germina. Tak się składa, że stałem się posiadaczem dwóch nowych ale około 40letnich podbieraków tej firmy- podbieraka krótkiego, po rozłożeniu 90cm, typowo łodziowego oraz dłuższego, 155cm - spinningowego. Podbieraki zaskakują swoją lekkością oraz wykonaniem i dlatego też mam zamiar w sezonie 2014 wdrożyć je do służby.
Tak , tak doskonale pamiętam kiedy w naszych sklepach wędkarskich królowały ruskie teleskopy i kołowrotki marki Delfin a z NRD-owa wybrańcy przywozili sobie "GERMINKI"
Pamiętam kiedyś dostałem taki w prezencie :)
Posiadałem wtedy bambusowe kije to taki podbierak to była pełna burżuazja.
Pod koniec lat 70 szczytem marzeń wędkarza był podbierak rodem z DDR znanej firmy Germina. Tak się składa, że stałem się posiadaczem dwóch nowych ale około 40letnich podbieraków tej firmy- podbieraka krótkiego, po rozłożeniu 90cm, typowo łodziowego oraz dłuższego, 155cm - spinningowego. Podbieraki zaskakują swoją lekkością oraz wykonaniem i dlatego też mam zamiar w sezonie 2014 wdrożyć je do służby.
Mam taki w domu.Ale mam jeszcze inny 100% pochodzenia ruskiego :)
Prosta konstrukcja, a co najważniejsze to chyba niezawodność i wytrzymałość, o czym świadczy fakt ich użytkowania do dnia dzisiejszego.