Witam. Czy podpórka gruntowa \"delfinek\" kongera lub innej firmy to dobry pomysł na feedera? Na myśli mam tą tubkę o średnicy 4cm na jakimś pręcie z regulacją nachylenia. Feedera będę stawiał w \"pionie\", bo łowić będę nad Wisłą, wybrane wędzisko pozwoli mi na wyrzut do 200g. Proszę o komentarze na temat, wszelkie propozycje z podpórkami \"widełkami\" oleję. Z góry dziękuję za pomoc. Jeżeli w złą kat. wstawiłem posta - przep
Podpórka o której piszesz może być, ale ja bym w tym wędki na noc nie zostawiał. Najlepsze są takie które wykonasz sam, tego nie ma w sklepie. Ja mam takie jak niżej na zdjęciu i dają radę, nawet sum ich nie wyłożył.
Łowię z podobnym, ale przez takie spóźniam się z zacięciami lub zacinam za wcześnie. Najpierw muszę wyjąć wędkę a potem dopiero zacinać.
Zdjęcie tej podpórki załączyłem.
Co do tej tubki to czy ryba mi nie wyrwie wędki z tego? Szkoda by było jakąkolwiek stracić, ponieważ zakupiłbym takie 2 podpóreczki i zacinać łatwiej by było.
A może z tych metalowych pozbędę się połowy koła u góry?
Łowię z podobnym, ale przez takie spóźniam się z zacięciami lub zacinam za wcześnie. Najpierw muszę wyjąć wędkę a potem dopiero zacinać.
Zdjęcie tej podpórki załączyłem.
Co do tej tubki to czy ryba mi nie wyrwie wędki z tego? Szkoda by było jakąkolwiek stracić, ponieważ zakupiłbym takie 2 podpóreczki i zacinać łatwiej by było.
A może z tych metalowych pozbędę się połowy koła u góry?
Z metalowych wytnij kawałek kółeczka i będzie ok, połowe to może za dużo bo jak będzie mocny wiatr to może wędka wypaść. Zobacz u mnie w tych z kątownika brakuje kawałek kółeczka, zacinam szybko bez problemu. Co do plastikowej tubki rybka do 5 kg nie powinna wyrwać wędki, zależy też jak masz ustawiony hamulec. Znajomy na takiej podpórce stracił wędkę, ale dodam że nie pilnował jej bo w nocy spał, prawdopodobnie mógł być to sum lub wielka kępa ziela.
Do feederka zakupię prawdopodobnie kołowrotek z wolnym biegiem, więc raczej nie będzie problemu co do ustawień hamulca i w przypadku brania większa eyba będzie ciągnąć plecionkę a nie wędkę. Jednak to są tylko moje przemyślenia, bo doświadczenia z takim kołowrotkiem i dużą rybą nie miałem (bo 35cm certa z Wisły to dla takich maszynek nic).
Mam 2 pręty więc mogę jeden rzadko używany poświęcić i jakoś ten kawałek wywalę.
A te podpóreczki z kątownika super są.
Fakt, jak sucha czy kamienista ziemia to jest mały problem, przez kawałek deski aby nie uszkodzić wbijam młotkiem czy kamieniem, ale tam co przeważnie wędkuje nie mam problemu z wbiciem. Wbijam raz a wędkuje niekiedy 3 doby.
Trzy powyższe podpórki są do federów i pikerów.
Owszem są to podpórki do feederów i pikerów na jezioro lub na rzekę o małym uciągu. Na takiej podpórce nie zostawia się wędki na nockę kiedy idzie się w kimono.
Wogule nie zostawia się więki na podpórce i idzie w kimono, takie jest prawo,
,,III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW,. .
4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika,,.
Nie wiem jak inni, ale mi same klapki na oczy opadają i niekiedy zapominam wędek wyjąć, dlatego dobrze jest mieć mocne podpórki.
np. jak ide z kija spuścić to też wędki zostają na podpórkach. Podobnie ma się z klockami, jak stawiam to nie wyjmuje wędek.
Witam. Czy podpórka gruntowa \"delfinek\" kongera lub innej firmy to dobry pomysł na feedera? Na myśli mam tą tubkę o średnicy 4cm na jakimś pręcie z regulacją nachylenia. Feedera będę stawiał w \"pionie\", bo łowić będę nad Wisłą, wybrane wędzisko pozwoli mi na wyrzut do 200g. Proszę o komentarze na temat, wszelkie propozycje z podpórkami \"widełkami\" oleję. Z góry dziękuję za pomoc. Jeżeli w złą kat. wstawiłem posta - przep
Podpórka o której piszesz może być, ale ja bym w tym wędki na noc nie zostawiał. Najlepsze są takie które wykonasz sam, tego nie ma w sklepie. Ja mam takie jak niżej na zdjęciu i dają radę, nawet sum ich nie wyłożył.
Łowię z podobnym, ale przez takie spóźniam się z zacięciami lub zacinam za wcześnie. Najpierw muszę wyjąć wędkę a potem dopiero zacinać.
Zdjęcie tej podpórki załączyłem.
Co do tej tubki to czy ryba mi nie wyrwie wędki z tego? Szkoda by było jakąkolwiek stracić, ponieważ zakupiłbym takie 2 podpóreczki i zacinać łatwiej by było.
A może z tych metalowych pozbędę się połowy koła u góry?
A tak wygląda ta, nad którą się zastanawiam:
Łowię z podobnym, ale przez takie spóźniam się z zacięciami lub zacinam za wcześnie. Najpierw muszę wyjąć wędkę a potem dopiero zacinać.
Zdjęcie tej podpórki załączyłem.
Co do tej tubki to czy ryba mi nie wyrwie wędki z tego? Szkoda by było jakąkolwiek stracić, ponieważ zakupiłbym takie 2 podpóreczki i zacinać łatwiej by było.
A może z tych metalowych pozbędę się połowy koła u góry?
Z metalowych wytnij kawałek kółeczka i będzie ok, połowe to może za dużo bo jak będzie mocny wiatr to może wędka wypaść. Zobacz u mnie w tych z kątownika brakuje kawałek kółeczka, zacinam szybko bez problemu. Co do plastikowej tubki rybka do 5 kg nie powinna wyrwać wędki, zależy też jak masz ustawiony hamulec. Znajomy na takiej podpórce stracił wędkę, ale dodam że nie pilnował jej bo w nocy spał, prawdopodobnie mógł być to sum lub wielka kępa ziela.
Do feederka zakupię prawdopodobnie kołowrotek z wolnym biegiem, więc raczej nie będzie problemu co do ustawień hamulca i w przypadku brania większa eyba będzie ciągnąć plecionkę a nie wędkę. Jednak to są tylko moje przemyślenia, bo doświadczenia z takim kołowrotkiem i dużą rybą nie miałem (bo 35cm certa z Wisły to dla takich maszynek nic).
Mam 2 pręty więc mogę jeden rzadko używany poświęcić i jakoś ten kawałek wywalę.
A te podpóreczki z kątownika super są.
Fishark dobry patent z tymi podpórkami:) Ale jak sucha i twarda ziemia to młotkiem wbijasz te podpórki?:)
Fakt, jak sucha czy kamienista ziemia to jest mały problem, przez kawałek deski aby nie uszkodzić wbijam młotkiem czy kamieniem, ale tam co przeważnie wędkuje nie mam problemu z wbiciem. Wbijam raz a wędkuje niekiedy 3 doby.
Skorzystam z Twojego pomyslu tylko dorobie śrubę żeby swingera podwiesic😉
Trzy powyższe podpórki są do federów i pikerów.
Trzy powyższe podpórki są do federów i pikerów.
Owszem są to podpórki do feederów i pikerów na jezioro lub na rzekę o małym uciągu. Na takiej podpórce nie zostawia się wędki na nockę kiedy idzie się w kimono.
Wogule nie zostawia się więki na podpórce i idzie w kimono, takie jest prawo,
,,III. OBOWIĄZKI WĘDKUJĄCEGO W WODACH PZW,. .
4. W czasie wędkowania wędki muszą być pod stałym nadzorem ich użytkownika,,.
Nie wiem jak inni, ale mi same klapki na oczy opadają i niekiedy zapominam wędek wyjąć, dlatego dobrze jest mieć mocne podpórki.
np. jak ide z kija spuścić to też wędki zostają na podpórkach. Podobnie ma się z klockami, jak stawiam to nie wyjmuje wędek.