Pytanie być może jest banalne, ale chciałbym znać opinię bardziej doświadczonych kolegów w sprawie podpórek do drgającej szczytówki Które podpórki sprawdzają się nad wodą i są godne uwagi ?????????
Ja używam podpórki która uniemozliwia wyrwanie wędki przy silnym braniu. Jednocześnie jednym ruchem pozwala zaciąć rybe bez mozliwości zablokowania wędki w podpórce. W sklepach jak i na allegro mozna takie kupić ale w każdej z nich byly (wg mnie) wady wiec zrobiłem własne z drutu chromoniklowego. Nie są moze lekkie ale w pełni spełniają swoje zadanie.
Mi taka podpórka na wiele by sie nie zdala, jak kol. Mastiff napisał to "Kwestia przypasowania każdego i przyzwyczajenia."
Ja łowie w 90% na rzece o srednim lub szybkim nurcie wiec przy nawet srednim braniu + uciąg wody kij lądował by na ziemi.
Pewnie i mi też, ale ja ZAWSZE każdą wędkę opartą na podpórce zabezpieczam specjalnymi hakami wbitymi w ziemię. Wygięty (jak rączka parasola) pręt 0,6 wbijam w ziemię zabezpieczając nim rękojeść wędziska.
Fajna i pomysłowa. Tylko ja nauczyłem się nie podnosić wędki jak mam branie, ale zacinam momentalnie bez odrywania kija od ziemi. A w tej bym nie umiał tak, bo trrzeba ją wyjąć z tego kółeczka. Ale jest fajna.
Pytanie być może jest banalne, ale chciałbym znać opinię bardziej doświadczonych kolegów w sprawie podpórek do drgającej szczytówki Które podpórki sprawdzają się nad wodą i są godne uwagi ?????????
Może byc taka, mogą być podobne. Kwestia przypasowania każdego i przyzwyczajenia.
Ja używam podpórki która uniemozliwia wyrwanie wędki przy silnym braniu. Jednocześnie jednym ruchem pozwala zaciąć rybe bez mozliwości zablokowania wędki w podpórce. W sklepach jak i na allegro mozna takie kupić ale w każdej z nich byly (wg mnie) wady wiec zrobiłem własne z drutu chromoniklowego. Nie są moze lekkie ale w pełni spełniają swoje zadanie.
http://forum.wedkuje.pl/post/podporka-do-feedera/215527/0
Mi taka podpórka na wiele by sie nie zdala, jak kol. Mastiff napisał to "Kwestia przypasowania każdego i przyzwyczajenia."
Ja łowie w 90% na rzece o srednim lub szybkim nurcie wiec przy nawet srednim braniu + uciąg wody kij lądował by na ziemi.
ja stosuje podpórki z wyciętej pod skosem rurki pcv :P
Mi taka podpórka na wiele by sie nie zdala, jak kol. Mastiff napisał to "Kwestia przypasowania każdego i przyzwyczajenia."
Ja łowie w 90% na rzece o srednim lub szybkim nurcie wiec przy nawet srednim braniu + uciąg wody kij lądował by na ziemi.
Pewnie i mi też, ale ja ZAWSZE każdą wędkę opartą na podpórce zabezpieczam specjalnymi hakami wbitymi w ziemię. Wygięty (jak rączka parasola) pręt 0,6 wbijam w ziemię zabezpieczając nim rękojeść wędziska.
Fajna i pomysłowa. Tylko ja nauczyłem się nie podnosić wędki jak mam branie, ale zacinam momentalnie bez odrywania kija od ziemi. A w tej bym nie umiał tak, bo trrzeba ją wyjąć z tego kółeczka. Ale jest fajna.
O to wlasnie chodzi kolego ze nie, do kółeczka przyspawałem denniczke, niedokładnie widać to na zdjęciu
A co koledzy myślicie o takim stojaku do feedera - zdaje egzamin ???????
A może coś takiego ????
A może taki stojak się sprawdzi ??????
A może coś takiego ?????
Panowie a co myślicie o stojaku tego typu ?????
A gdzie ten stojak????
A co myślicie o stojaku tego typu ?????
(max 100Kb, .jpg lub .gif)
zobacz zanim klikniesz "publikuj"
Piotrek- ZA JE FAJ NE..................
O to wlasnie chodzi kolego ze nie, do kółeczka przyspawałem denniczke, niedokładnie widać to na zdjęciu
Aha? to dolnik jest w takiej miseczce? Ale to jak ryba szarpnie, to może kij wyskoczyć z tej "miseczki" ?
Przepraszam nie mogę wprowadzić zdjęcia
Kolego piotrek2401 wejdź na mój profil tam jest zdjęcie leszcza , z tyłu widać stojak , powiem zajefajnie się to sprawuje . Pozdrawiam
o własnie tego typu stojaków ja używam.
A na ten sezon planuje zrobic takie zeby nie trzeba wędki unosić podczas zacinania .
Ja nie muszę bo dokonałem pewnych modyfikacji , człowiek nie jest taki by czegoś nie zmienił .
O to wlasnie chodzi kolego ze nie, do kółeczka przyspawałem denniczke, niedokładnie widać to na zdjęciu
Aha? to dolnik jest w takiej miseczce? Ale to jak ryba szarpnie, to może kij wyskoczyć z tej "miseczki" ?
"miseczka" jest pod kątem protym do wędki, jeszcze mi sie nie trafił taki potwór żeby aż kij wyskoczył.