Tak , to prawd. Według ustawodawcy ma to na celu zmniejszyć przenoszenie chorób między zbiornikami, oraz zminimalizować przenoszenie gatunków ryb obcych danemu zbiornikowi.
z tego co uslysza;em ostatnio na zebraniu to podobno prawda i nawet pimo jest juz w ministerstwie ale czy to przejdzie w tym roku tego jeszcze niestety niewiem-ja osobiscie jestem za
Masz prawo mieć własne zdanie.Jeżeli się orientujesz podrywka była od dawna narzędziem legalnym.Uregulowane to było prawnie i ujęte w Regulaminie PZW.Żeby złapać sobie żywca przy użyciu wędki, pochłania często zbyt dużo czasu(a nie każdy go ma)a przecież chcemy połapać na żywca.Po wprowadzeniu zakazu wędkarze i tak jej używali,a co sprytniejsi używali podbieraków.LEPIEJ,ŻEBY TO BYŁO ZALEGALIZOWANE.
witam we wtorek bede na zebraniu tak ze moze bede wiedzial cos wiecej na ten temat i zaraz sie tym z wami podziele - w 1000% zgadzam sie z poprzednikiem
Czytając projekt ustawy o zmianie Ustawy o rybactwie śródlądowym jest art.7 ust.1, w którym czytamy:
cytuję"Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb kuszą lub wędką, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej".
Tak jest zapisane w projekcie ustawy. Kiedy wejdzie to w życie nie wiadomo. Jak długo będą trwały konsultacje, rozmowy i prace legislacyjne w sejmie nikt nie potrafi dzisiaj odpowiedzieć.
Dlatego na razie podrywka może być używana tylko przez rybaków jako ich narzędzie połowowe.
Pozdrawiam.
Jestem za zniesieniem zakazu mimo że nie łowię wcale na żywca. Rozumiem że często nie mamy czasu, sam często robię wypady po szkole i nie wyobrażam się, żebym miał jeszcze siedzieć i czekać aż żywca złapię i targać dodatkowe wędki.
jeszcze jeden istotny plus za podrywka - najczesciej lowie na zbiornikach mniejszych ,zarosnietych. by zlowic z 5 np.karasi lowie przy okazji ok 30-40malych linkow i wzdreg (te maluszki czesto biora b.agresywnie)wiec poco je dodatkowo kaleczyc-szczegolnie linki dosc gleboko polykaja haczyk-to taka moja osobista refleksja
ja sobie radzilem podbierakiem-to na szczescie nie bylo zakazane a i czasem nawet wygodniejsze i skuteczniejsze co nie znaczy ze nie jestem za zniesieniem
Ponoć podrywka ma być znowu legalna.Tak słyszałem.Czy ktoś ma jakieś informacje w tej kwestii?
Tak , to prawd. Według ustawodawcy ma to na celu zmniejszyć przenoszenie chorób między zbiornikami, oraz zminimalizować przenoszenie gatunków ryb obcych danemu zbiornikowi.
z tego co uslysza;em ostatnio na zebraniu to podobno prawda i nawet pimo jest juz w ministerstwie ale czy to przejdzie w tym roku tego jeszcze niestety niewiem-ja osobiscie jestem za
Przepraszam wszystkich za moje zdanie na temat podrywki ale ja jestem niestety na nie. Mamy wędki więc wędkujmy.
Masz prawo mieć własne zdanie.Jeżeli się orientujesz podrywka była od dawna narzędziem legalnym.Uregulowane to było prawnie i ujęte w Regulaminie PZW.Żeby złapać sobie żywca przy użyciu wędki, pochłania często zbyt dużo czasu(a nie każdy go ma)a przecież chcemy połapać na żywca.Po wprowadzeniu zakazu wędkarze i tak jej używali,a co sprytniejsi używali podbieraków.LEPIEJ,ŻEBY TO BYŁO ZALEGALIZOWANE.
witam we wtorek bede na zebraniu tak ze moze bede wiedzial cos wiecej na ten temat i zaraz sie tym z wami podziele - w 1000% zgadzam sie z poprzednikiem
Czytając projekt ustawy o zmianie Ustawy o rybactwie śródlądowym jest art.7 ust.1, w którym czytamy: cytuję"Za amatorski połów ryb uważa się pozyskiwanie ryb kuszą lub wędką, przy czym dopuszcza się, w miejscu i w czasie prowadzenia połowu ryb na wędkę, pozyskiwanie ryb na przynętę przy użyciu podrywki wędkarskiej". Tak jest zapisane w projekcie ustawy. Kiedy wejdzie to w życie nie wiadomo. Jak długo będą trwały konsultacje, rozmowy i prace legislacyjne w sejmie nikt nie potrafi dzisiaj odpowiedzieć. Dlatego na razie podrywka może być używana tylko przez rybaków jako ich narzędzie połowowe. Pozdrawiam.
Jedni zakazują drudzy zezwalają . Naprawde chyba niemają co robić.....darmozjady
Jestem za zniesieniem zakazu mimo że nie łowię wcale na żywca. Rozumiem że często nie mamy czasu, sam często robię wypady po szkole i nie wyobrażam się, żebym miał jeszcze siedzieć i czekać aż żywca złapię i targać dodatkowe wędki.
jeszcze jeden istotny plus za podrywka - najczesciej lowie na zbiornikach mniejszych ,zarosnietych. by zlowic z 5 np.karasi lowie przy okazji ok 30-40malych linkow i wzdreg (te maluszki czesto biora b.agresywnie)wiec poco je dodatkowo kaleczyc-szczegolnie linki dosc gleboko polykaja haczyk-to taka moja osobista refleksja
jak większość tu jestem za legalizacją. nie czaje jak podrywke mozna nazwać sprzętem rybackim. uzywałem jej i bede uzywał :)
ja sobie radzilem podbierakiem-to na szczescie nie bylo zakazane a i czasem nawet wygodniejsze i skuteczniejsze co nie znaczy ze nie jestem za zniesieniem
Rysiek z tym podbierakiem to nie tak do konca legalnie.Wiem,że na Mietkowie scigali za te praktyki.