Reklama
  • porenut2011-07-22 12:31:30

    Na swej rodzimej Warcie jeszcze w czerwcu wędkowałem dość sceptycznie, oczekując lipca. Bo to ani suma, ani brzany nie wolno i jeszcze na dodatek wymyślili coś o węgorzu (a rzadko, bo rzadko, ale trafia się w Warcie). A rzeka urzekała niskim stanem, dostepem do wszystkich znanych grajdołków, górek, zakoli, wypłyceń...
    I nastał lipiec. Woda jak zwykle przekracza stany alarmowe. Dostępu do naturalnych brzegów nie ma; wędkowanie nie ma też sensu. No chyba, że z łodzi...

  • zbynio5o 2011-07-22 14:13:46

    Co zrobić...?  Poczekamy na sierpień :)



Reklama
Reklama