No właśnie, czy to pogoda w tym roku różni się jakoś od ubiegłych lat????
Bo ja zauważyłem tylko różnice w braniach między tym ,a zeszłym rokiem (rok temu było całkiem inaczej, czyli lepiej.)
Może rzeczywiście,to wpływ pogody???A może coś innego???
No właśnie, czy to pogoda w tym roku różni się jakoś od ubiegłych lat????
Bo ja zauważyłem tylko różnice w braniach między tym ,a zeszłym rokiem (rok temu było całkiem inaczej, czyli lepiej.)
Może rzeczywiście,to wpływ pogody???A może coś innego???
Ja uważa że jest niezły galimatias najpierw przedłużająca się zima ,później za ciepłe przedwiośnie i teraz masakra nie wiadomo co. Czy to wiosna czy jesień no bo chyba nie lato . No i co te biedne ryby mają począć . Nic dziwnego że słabo biorą bo same niewiedzą co robić czy już pora na tarł ,czy może za wcześnie?
Pododa ma bardzo duz wpływ na brania ryb , czeste zmiany ciśnienia atmosferycznego,dużev opady deszczu przeż długi okres czasu, i długie upały po 40 o C,i tak przez 3 tygodnie, ryby wtedy nie biorą lecz gotuja sie w stawie, a w rzekach też opada poziom wody.
Bez wątpienia pogoda ma wpływ na brania ryb. Ale większy w pływ ma to czy się siedzi w domu i pierdzi w fotel, czy siedzi się z wędką nad wodą.Ten kto jeździ to wkońcu coś złapie, czasami wbrew wszelkim reguom.
cisnienie itp.. napewno ma wplyw na ryby ale przejrzalem swoje zeszloroczna zapisy i pogoda nic leprza jak w tym roku niebyla ale rybek dalo sie nalapac
coralgol 73 ma racje całkowita, przed ostatnio wybrałem sie na sandacza na spining przy dość dużym spadku ciśnienia in przelotnym deszczu i brania były lepsze niż ostatnio przy ustabilizowanym stałym cisnieniu.
pogoda zawsze ma wpływ na brania tak samo jak na samopoczucie człowieka ale wczoraj w czwartek to aż się wemnie gotowała chęć wędkowania czułem w żołątku ze będa brały ale nie pojechałem z braku monety :((
powiedzcie mi czy pogoda taka jak w tym roku ma jakis wplyw na zebowanie ryb
No właśnie, czy to pogoda w tym roku różni się jakoś od ubiegłych lat???? Bo ja zauważyłem tylko różnice w braniach między tym ,a zeszłym rokiem (rok temu było całkiem inaczej, czyli lepiej.) Może rzeczywiście,to wpływ pogody???A może coś innego???
No właśnie, czy to pogoda w tym roku różni się jakoś od ubiegłych lat???? Bo ja zauważyłem tylko różnice w braniach między tym ,a zeszłym rokiem (rok temu było całkiem inaczej, czyli lepiej.) Może rzeczywiście,to wpływ pogody???A może coś innego???
Ja uważa że jest niezły galimatias najpierw przedłużająca się zima ,później za ciepłe przedwiośnie i teraz masakra nie wiadomo co. Czy to wiosna czy jesień no bo chyba nie lato . No i co te biedne ryby mają począć . Nic dziwnego że słabo biorą bo same niewiedzą co robić czy już pora na tarł ,czy może za wcześnie?
Pododa ma bardzo duz wpływ na brania ryb , czeste zmiany ciśnienia atmosferycznego,dużev opady deszczu przeż długi okres czasu, i długie upały po 40 o C,i tak przez 3 tygodnie, ryby wtedy nie biorą lecz gotuja sie w stawie, a w rzekach też opada poziom wody.
Bez wątpienia pogoda ma wpływ na brania ryb. Ale większy w pływ ma to czy się siedzi w domu i pierdzi w fotel, czy siedzi się z wędką nad wodą.Ten kto jeździ to wkońcu coś złapie, czasami wbrew wszelkim reguom.
cisnienie itp.. napewno ma wplyw na ryby ale przejrzalem swoje zeszloroczna zapisy i pogoda nic leprza jak w tym roku niebyla ale rybek dalo sie nalapac
coralgol 73 ma racje całkowita, przed ostatnio wybrałem sie na sandacza na spining przy dość dużym spadku ciśnienia in przelotnym deszczu i brania były lepsze niż ostatnio przy ustabilizowanym stałym cisnieniu.
pogoda zawsze ma wpływ na brania tak samo jak na samopoczucie człowieka ale wczoraj w czwartek to aż się wemnie gotowała chęć wędkowania czułem w żołątku ze będa brały ale nie pojechałem z braku monety :((
pogoda jakaś dziwaczna jest. zimno było do wczoraj. ale teraz się ociepliło i w weekend będą dobre brania:)
jak ciśnienie nie będzie skakać,bo jak wiemy rybki nie lubią częstych zmian ciśnienia,nie mają ochoty na papu i kaszana:)