Reklama
  • filip-cichocki2016-12-01 22:38:19

    Witam serdecznie, jak oceniacie pogodę jutrzejszą na wyjazd na ryby nad jeziorko troche kołowrotkiem pomachac? Okolice Gniezna, chodzi mi o ciśnienie, dowiedziałem się, że dużo zależy od warunków atmosferycznych, jakieś porady i zdanie na temat jutrzejszego wypadu?

  • luxxxis 2016-12-02 09:31:52

    No co ? zła pogoda? ja jutro z pontonem ruszam. Tylko padające cegły i dwucynkowe widły mogą mnie powstrzymać

  • luxxxis 2016-12-02 09:32:32

  • Reklama
  • amstaf358 2016-12-02 10:07:50

    A tak po za tym to WSZYSTKO ok...?

  • LeoAmator 2016-12-02 15:02:29

    No co zaje fajna pogoda na rybki ,przynajmniej nas nie zauważą nad wodą :-)))

  • kaban 2016-12-02 15:30:55

    Jest pogoda lepsza i gorsza, a gdyby moja rzeka się nie podniosła i nie przybrudziła to jutro bym tam był... . Cisnienie i inne pierdoły nie mają znaczenia jeżeli chce się być nad wodą. Zazdroszczę tym którzy "mogą łowić kiedy chcą" bo ja w sezonie jesienno-zimowym staję się typowo "niedzielnym" wędkarzem ( praca ). Mokry,gruby śnieg i bezwietrzna pogoda to dla mnie marzenie o tej porze roku.

  • polobmw 2016-12-02 17:01:45

    luxxxis nie szukaj wymówki na padające cegły są przecież kaski,  chełmy z demobilu :-). Mnie to nie powstrzyma 

  • Reklama
  • luxxxis 2016-12-02 19:33:38

    A tak po za tym to WSZYSTKO ok...?
    To zależy .... Pasja to takie cholerstwo co trzyma jak nałóg,pojedziesz i tak,wbrew wszystkim i wszystkiemu,żeby to zrozumieć trzeba się z nią urodzić,nie sposób tego wytłumaczyć. Czy to jest OK? to już kwestia semantyki,dla mnie nie jest OK chowanie kijów w szafę z uwagi na aurę i porę roku.

  • LeoAmator 2016-12-02 23:41:37

    Luxxxis to już nie jest definicja pasji tylko obsesji bądź uzależnienia,nałogu lub innego jakiego cholerstwa.

  • polobmw 2016-12-03 06:07:24

    To jest najlepsze uzależnienie jakie można sobie zafundować 

  • ryukon1975 2016-12-03 07:33:10

    Wody stojące pokryte cienkim lodem. Na rzece poziom wody ponownie mocno w górę. Wyleczyło? Wyleczyło, cały dzień w ciepełku.;))) Żył sobie z tego powodu ciął nie będę, są rzeczy na które nie mam wpływu.

  • Reklama
  • luxxxis 2016-12-03 18:38:38

    Luxxxis to już nie jest definicja pasji tylko obsesji bądź uzależnienia,nałogu lub innego jakiego cholerstwa.
    Ja o sobie mówię "Pasjonat",żona określa to inaczej -pierdolnięty....Głupia baba. Dzisiaj 3 godziny woziłem ponton od jeziora do jeziora chcąc "umoczyć",i nie dało się,wszystko pokrył cienki lodek...Jutro walę za lipieniem na rzekę albo na jej zalew ,na słabym uciągu woda wolniej zamarza i może znajdę choć lukę aby się zwodować.Biedny ja.



Reklama
Reklama