Liczba ludności tego kraju wynosi 37 milionów.
Z tego 16 milionów ludzi jest na emeryturze, zostaje 21 milionów.
14 milionów chodzi jeszcze do szkoły, pracujących zostaje więc tylko 7 milionów.
4 miliony zatrudnia rząd, czyli naprawdę pracują 3 miliony.
750 tys. jest w siłach zbrojnych, pozostaje 2 milony 250 tys. pracujących.
Odejmnij od tego 2 miliony 200 tys. ludzi, którzy pracują dla urzędów państwowych, a zostanie 50 tys. osób do pracy.
40 tys. jest w szpitalu, zostaje 10 tys. do pracy.
9 tys. 998 osób znajduje się w więzieniu.
W tej sytuacji zostaje tylko dwoje ludzi...
TY i ja ...
- z nas dwojga TY siedzisz i czytasz...
Złapałeś mnie :)) . Już biorę się do pracy :)) .
JA jestem wśród 4 milionów które zatrudnia rząd
Wtedy kiedy Ty to pisales, ja pracowalem :)
No , no , no ! Też już jestem wśród tych 4mln. , a więc ostatni są za mną
A tak poważnie , to nie kto płaci lecz gdzie ta kasa no nie .
Ogólnie trafne to całe Twe wesołe pisanie , he , he , ha !
Policzmy jeszcze raz bo nie będzie na emeryturę .! Kurza twarz . !
W Polsce jest 90200 więźniów więc niemal 10 razy tyle co napisałeś
Tak, ale nie o to chodzi, liczby są intuicyjne i ciągle się zmieniają.
Ma to być żart, a nie podanie faktycznego stanu :)
O wypraszam sobie a gdzie jestem ja.Gdzie renciści? :)
na rybach:)
Na budowie
przed komputerem ;-)
ja jestem wśród pracujących
Renta czy emerytura obie głodowe (za duże by umrzeć za małe by żyć) to uwzględniłem w jednej pozycji.
Ja jestem wśród czterech milionów i żuje śniadanie zbierając się do pracy, a że poczytam trochę przy okazji... ;)
To miało na celu udowodnić że statystyki kłamią.
...a gdze ci co sa w pracy ale nie pracuja ? ...wedkuje.pl?
jestem
a jak liczyc tych co siedza i pracuja
Liczba ludności tego kraju wynosi 37 milionów.
Z tego 16 milionów ludzi jest na emeryturze, zostaje 21 milionów.
14 milionów chodzi jeszcze do szkoły, pracujących zostaje więc tylko 7 milionów.
4 miliony zatrudnia rząd, czyli naprawdę pracują 3 miliony.
750 tys. jest w siłach zbrojnych, pozostaje 2 milony 250 tys. pracujących.
Odejmnij od tego 2 miliony 200 tys. ludzi, którzy pracują dla urzędów państwowych, a zostanie 50 tys. osób do pracy.
40 tys. jest w szpitalu, zostaje 10 tys. do pracy.
9 tys. 998 osób znajduje się w więzieniu.
W tej sytuacji zostaje tylko dwoje ludzi...
TY i ja ...
- z nas dwojga TY siedzisz i czytasz...
Złapałeś mnie :)) . Już biorę się do pracy :)) .
JA jestem wśród 4 milionów które zatrudnia rząd
Wtedy kiedy Ty to pisales, ja pracowalem :)
No , no , no ! Też już jestem wśród tych 4mln. , a więc ostatni są za mną
A tak poważnie , to nie kto płaci lecz gdzie ta kasa no nie .
Ogólnie trafne to całe Twe wesołe pisanie , he , he , ha !
Policzmy jeszcze raz bo nie będzie na emeryturę .! Kurza twarz . !
W Polsce jest 90200 więźniów więc niemal 10 razy tyle co napisałeś
Tak, ale nie o to chodzi, liczby są intuicyjne i ciągle się zmieniają.
Ma to być żart, a nie podanie faktycznego stanu :)
O wypraszam sobie a gdzie jestem ja.
Gdzie renciści? :)
na rybach:)
Na budowie
przed komputerem ;-)
ja jestem wśród pracujących
O wypraszam sobie a gdzie jestem ja.
Gdzie renciści? :)
Renta czy emerytura obie głodowe (za duże by umrzeć za małe by żyć) to uwzględniłem w jednej pozycji.
Ja jestem wśród czterech milionów i żuje śniadanie zbierając się do pracy, a że poczytam trochę przy okazji... ;)
To miało na celu udowodnić że statystyki kłamią.
...a gdze ci co sa w pracy ale nie pracuja ? ...wedkuje.pl?
jestem
a jak liczyc tych co siedza i pracuja