Jest zima, odwilż, wybieram się nad rzekę na płoć, lub leszczy czy też okonia, jeżeli ktoś potrafi opisać mi łapanie w rzece szczególnie w zime, proszę o odpowiedź, będę łapał z brzegu, nie wiem jaką metodą itd, jakie wędzisko. Jak coś sorry, że w tym dziale ale nie wiedziałem w którym więc napisałem w tym "zimowym" ;D
Jestem ze ślaska i nie znam tej rzeki. Po głebokości to trochę wiekasz rzeczka niż ta z którymi ja mam do czynienia. Późną jesienią jeszcze łowiłem na Niezdarze. Tam głębokość nie przekracza 1,5 może 2 metrów. Też do tej pory zimą nie łapałem w rzekach ale z tego co opowiadali mi miejscowi wędkarze to super miejscówka i chętnie tej niedzieli ją wypróbuje. Ja wezmę odległościówkę i bacika sześć metrów.
Rzeka jak rzeka, nie jest zbyt wielka, a te 3m gł. to są miejsca w zakolach, gdzie woda wymywa dno itd, jedno miejsce jest takie,że wszędzie dookoła jest 0,5-1m max gł(w lato) a za 5 m przy wielkim drzewie głębokość spada do 3m, jest to na kawałku może m2, i wokolo tego miejsca 1,5-2m, bardzo dobre miejsce na kąpiel w lato itd ;P, Rzeka bardzo ładna, nie regulowana, z tego względu, że utworzona jest nawet jej "rezerwat". Ryby dużo, zapraszam bardzo, dużo płoci, tylko niestety jestem początkujący i mówię tylko to co widziałem lub słyszałem od wiarygodnych źródeł.
Jest zima, odwilż, wybieram się nad rzekę na płoć, lub leszczy czy też okonia, jeżeli ktoś potrafi opisać mi łapanie w rzece szczególnie w zime, proszę o odpowiedź, będę łapał z brzegu, nie wiem jaką metodą itd, jakie wędzisko. Jak coś sorry, że w tym dziale ale nie wiedziałem w którym więc napisałem w tym "zimowym" ;D
zapomniałem dodać, że jest to rzeka rawka, w okoicy Skierniewic, głebokość około 1-3m(najgłebsze miejsca)
szukaj rybek w wolniej płynącej wodzie (zakola, zatoczki) Ryby w tym okresie są mało ruchliwe i nie tracą energii na walkę z nurtem
Myślę że najlepiej na delikatny spławiczek, mały haczyk a na haku pinka lub ochotka
Można troszkę podnęcić ale niewiele
Nigdy nie łowiłem w styczniu płoci i leszczy (chyba że spod lodu) więc troche teoretyzuję ale może cos pomogę
pozdrawiam
Jestem ze ślaska i nie znam tej rzeki. Po głebokości to trochę wiekasz rzeczka niż ta z którymi ja mam do czynienia. Późną jesienią jeszcze łowiłem na Niezdarze. Tam głębokość nie przekracza 1,5 może 2 metrów. Też do tej pory zimą nie łapałem w rzekach ale z tego co opowiadali mi miejscowi wędkarze to super miejscówka i chętnie tej niedzieli ją wypróbuje. Ja wezmę odległościówkę i bacika sześć metrów.
Rzeka jak rzeka, nie jest zbyt wielka, a te 3m gł. to są miejsca w zakolach, gdzie woda wymywa dno itd, jedno miejsce jest takie,że wszędzie dookoła jest 0,5-1m max gł(w lato) a za 5 m przy wielkim drzewie głębokość spada do 3m, jest to na kawałku może m2, i wokolo tego miejsca 1,5-2m, bardzo dobre miejsce na kąpiel w lato itd ;P, Rzeka bardzo ładna, nie regulowana, z tego względu, że utworzona jest nawet jej "rezerwat". Ryby dużo, zapraszam bardzo, dużo płoci, tylko niestety jestem początkujący i mówię tylko to co widziałem lub słyszałem od wiarygodnych źródeł.