oczywiście ,ze można gdy przekracza jej długość 30 cm- można to podciągnąć pod to: bat – jest to najprostszy rodzaj wędki. Ma ona długość od 2 do kilku metrów. Bat pozbawiony jest przelotek orazkołowrotka . Do końca szczytówki doklejony jest specjalny łącznik, pozwalający na zaczepienie żyłki. Taką wędką najczęściej łowi się w jeziorach lub kanałach metodą spławikową .
jeżeli będziesz maił następne pytania zapraszam do grupy w, której poruszany jest temat, jeżeli nie możesz pisać tam postów najwidoczniej coś robiłeś nie tak;)
Pytam tu bo w tamtej grupie nie można mi się wypowiedzieć:)
Mam ten sam problem i o to dokladnie chcialem spytac :).
A co do odpowiedzi kol.meridianon to zakladajac przelotki juz batem nie bedzie. Mysle ze definicja wedziska jaka podales jest mocno nieprecyzyjna. Ale faktem jest ze bardzo trudno zdefiniowac wedzisko. To troche na zasadzie - kon jaki jest kazdy widzi :).
Ja odpowiem wiecej. Dla mnie kazdy przedmiot trzymany w reku o dlugosci wiekszej jak 30 cm z doczepiona zylka badz kolowrotkiem i linka jest wedziskiem. Pamietam czasy jak kije spinningowe robilo sie z metalowych szpad. :) Nie mniej trudno to ujac w przepisach i uwazam ze nawet nie ma sensu tego robic. Reki natomiast nie nazwalbym wedziskiem poz zadnym pozorem.
Kij leszczynowy to jak najbardziej wędzisko, a palec, ręka czy ramię (jak sugeruje kol. Diablo w pokrewnym wątku) ... niestety nie :D.
W ustawie o rybactwie śródlądowym oraz rozporządzeniach wydanych na jej podstawie (o innych polskich aktach prawnych nie wspominając) nie znajdziemy definicji wędziska. Nie znaczy to jednak, że wędziskiem można na swój użytek nazwać wszystko i wszędzie.
Pomocne definicje wędziska znajdziemy chociażby w słowniku języka polskiego czy encyklopedii.
1) wędzisko - długi, cienki kij lub pręt stanowiący część wędki
(źródło: słownik języka polskiego wyd. PWN)
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków łączą metalowe skuwki
(źródło: encyklopedia powszechna wyd. PWN)
3) wędzisko -
Dołączenie do linki z haczykiem wędziska zdecydowanie poprawia warunki i skuteczność połowu. Wędzisko przedłuża rękę, umożliwia celne zarzucenie przynęty wymachem, wbicie haczyka w wargi ryby (czynność zwana zacięciem), amortyzuje ruchy które ryba wykonuje usiłując uciec wędkarzowi i ściągnięcia jej do siebie (tzw. hol ryby) oraz wyciągnięcia ryby na brzeg, pokład lub do podbieraka (czynność zwana lądowaniem). Aby dobrze spełniać swoją rolę, wędzisko musi być jednocześnie w miarę lekkie, a równocześnie wystarczająco długie, wytrzymałe na pęknięcia i równocześnie elastyczne.
Tradycyjne wędziska wykonuje się z drewna (głównie bambusa) natomiast nowoczesne najczęściej wykonane są z kompozytów włókien węglowych (poprzednio stosowano włókna szklane). Długość przeciętnego wędziska wynosi ok. 3 metrów, ale spotyka się wędziska o długości 15 m, a nawet dłuższe. W tradycyjnej wędce żyłka jest mocowana bezpośrednio do szczytówki (na końcu wędziska). Wędzisko z kołowrotkiem posiada przelotki, przez które przewleka się żyłkę lub sznur oraz uchwyt do mocowania kołowrotka, na który nawija się żyłkę lub sznur.
(źródło: WIKIPEDIA)
Do jednej lub kilku powyższych definicji z pewnością sięgnie sąd powszechny orzekając w sprawie opisywanej w innym wątku na podobny temat.
Widzę że nie wszyscy mnie zrozumieli. Nie uważam osobiscie, że ręka czy 30 cm palec to wędzisko. Mam podobne zdanie jak kol. pawelz piszący że jest to na zasadzie "Koń jaki jest każdy widzi"
Chciałem postawić się na miejscu tego "kłusownika" Nie mogę znaleźć zapisu który wykluczałby rozumowanie ręki jako wędziska. A sąd raczej wikipedią sugerował się nie będzie.
Kolego szkarlupnia3. Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
Kolego szkarlupnia3. Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
Zgadzam się, teksty z wikpedii, w związku z formułą jaka leży u jej podstaw należy traktować z przymróżeniem oka. O tym nie trzeba pisać. Jednakże umieściłem definicję wędziska z wikipedii, bo uważam że to właśnie ona najtrafniej opisuje tak "złożoną materię" jaką jest wędzisko, a przy okazji prostymi słowami opisuje relację wędki i wędziska.
Przy okazji ... te dwa pierwsze podane przeze mnie źródła są dla Ciebie również niepoważne? Chyba nie ... pozdrawiam
Widzę że nie wszyscy mnie zrozumieli. Nie uważam osobiscie, że ręka czy 30 cm palec to wędzisko. Mam podobne zdanie jak kol. pawelz piszący że jest to na zasadzie "Koń jaki jest każdy widzi"
Chciałem postawić się na miejscu tego "kłusownika" Nie mogę znaleźć zapisu który wykluczałby rozumowanie ręki jako wędziska. A sąd raczej wikipedią sugerował się nie będzie.
Racja, sąd wikipedią nie będzie się sugerował, ale na 99,99% definicją ze słownika języka polskiego tak, i skaże gościa "bez dwóch zdań" :).
Pisałem już w innym temacie. Sąd oprze się na ekspertyzie biegłego rzeczoznawcy lub językoznawcy. Nigdy nie opiera się na danych zawartych w encyklopediach i innych takich...Sąd nie interpretuje, Sąd ocenia zebrany materiał dowodowy. W razie wątpliwości zawsze powołuje biegłego z danej dziedziny . Biegli natomiast opierają się na różnego rodzaju danych w tym na stosowanych i przyjętych normach.
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien
szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków
łączą metalowe skuwki
(źródło: encyklopedia powszechna wyd.
PWN)
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
W tedy niech sie sąd martwi :) A tak na serio to szukacie dziury w całym W Regulaminie RAPR (a więc pewnie i w ustawie jakiejś) jest wyraźny zapis; Wędka: Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona:jednym haczykiem z przynętą Z wędziska a nie z ręki ,nogi (czy innej części ciała)
prawda jest taka, że Wy możecie ale nie chcecie zrozumieć tego tematu
Myslę, że każdy rozumie doskonale- chodzi tylko o śmieszność tego co wkleileś i napisaleś w tamtym temacie: chwalenie się, że zlapaliście gościa z haczykiem na palcu jest śmieszne a raczej żenujące. To jak chwalić się, że "polowaliśmy na tygrysa a ustrzeliliśmy kota domowego...
"Uslyszal zarzuty prokuratorskie" proszę Cie.. za co? Za zabicie muchy packą?
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien
szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków
łączą metalowe skuwki
(źródło: encyklopedia powszechna wyd.
PWN)
Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
a co z protezą reki wykonana z tworzyw sztucznych? Moze byc wedziskiem?
Ja się za moment posikam z uciechy! Normalnie kabarety by mogły czerpać z tego forum tematy garściami. Proponuje założyć taki temat : "NAJZABAWNIEJSZE WĄTKI, POSTY, DYSKUSJE NA FORUM W.PL".
Może to być podciągnięte pod GRUPĘ - "Kabareciarze". Wszyscy którzy wejdą w skład grupy będą stanowić KAPITUŁĘ decydującą w głosowaniu na dany wpis.
Ustanowimy tytuł honorowy np. KABARECIARZ MIESIĄCA a po każdym Nowym Roku będziemy wybierać Kabareciarza Roku, który otrzyma gadżet który zakupimy w sklepie portalowym. Może nawet redaktory dadzą jaki upust, albo ufundują czapeczkę z ramienia po linii.
Diable, za tę protezę to masz u mnie browara. Napisz jakie lubisz, prześlę Ci pocztą. Tylko na priv podaj adres. Może być poste restante.
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien
szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków
łączą metalowe skuwki
(źródło: encyklopedia powszechna wyd.
PWN)
Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
a co z protezą reki wykonana z tworzyw sztucznych? Moze byc wedziskiem?
Oczywiście że może,tylko mam dylemat czy taką protezę można nazwac wędziskiem kiedy na stałe jest przytwierdzona do ciała wędkującego,czy musi taka proteza byc trzymana zdrową ręką przez łowiącego. ;-))))
Dobrze jest jak łowiący ma jedna protezę mocowana na "klik". Wtedy drugą (zdrową ręką) może trzymać protezowędzisko. I jest w zgodzie z prawem. Chyba, że trafi na upierdliwego stróża porządku wędkarskiego.
Dobrze jest jak łowiący ma jedna protezę mocowana na "klik". Wtedy drugą (zdrową ręką) może trzymać protezowędzisko. I jest w zgodzie z prawem. Chyba, że trafi na upierdliwego stróża porządku wędkarskiego.
Znalazł by kilku takich (szczególnie czarnoskórych) Którzy gdzie indziej mogli by żyłkę uwiązać i poławiać. Tylko trzeba koniecznie wyjaśnić jak to jest z tą protezą:)
Ty... 30 cm! Kurka wodna! Ale czy to by można (u tych czarnych) podciągnąć pod wędzisko. No bo nie trzeba by tego nawet w ręce trzymać. Można to na podpórce położyć. No ciekawe, ciekawe. A taki indianin to by mógł spokojnie fajki używać nie?
Sądzę, że KIJ to słowo klucz w przypadku wędziska. Kij pojawia się w każdej z przytoczonych przeze mnie definicji (jest nawet w tytule wątku kolegi Thundera) :)
Nie wiem czy protezę ręki można pod kij podciągnąć, niech się wypowie jakiś mądry językoznawca.
Sądzę, że KIJ to słowo klucz w przypadku wędziska. Kij pojawia się w każdej z przytoczonych przeze mnie definicji (jest nawet w tytule wątku kolegi Thundera) :)
Nie wiem czy protezę ręki można pod kij podciągnąć, niech się wypowie jakiś mądry językoznawca.
Panie strażniku ... wg mnie też można ... np proteza nogi kapitana Hucka ma coś niecoś z kija :D Co więcej, kapitan Huck wyposażony jest nawet w haczyk. Ciekawe gdzie ma schowaną linkę?
PS. Widzę, że poczucia humoru co poniektórym tu brak, ot co! :D
Według mnie jak wibrator będzie miał długość minimum 30 cm, to może być wędziskiem, a panu meridianonowi odpowiem tylko tyle, ze jak znajdę na śmietniku protezę ręki, nogi, małego lub innej cześci ciała a długość tego gadżetu będzie odpowiednia, to nic mi nie zrobi żaden nawiedzony (-). Czy to będzie klucz do kół ( mam taki teleskopowy, nawet 70 cm może mieć) , czy szprycha od roweru wyścigowego mierząca około 40 cm lub więcej, albo gałązka z krzaczora (martwego) lub leszczyna, to zważywszy ze mam uprawnienia do wędkowania żaden (-) nic mi nie zrobi, bo wyczerpuje w tym momencie znamiona postępowania zgodnego z prawem.
Panowie a mnie naszła jeszcze ciekawsza myśl. A kto powiedział, że wędka musi być sztywna? Przecież za wędkę wg rapr może służyć 35cm sznurka lub też kawałek żyłki:). Wobec tego łowienie na samą żyłkę (rola wędziska) też jest dozwolone:) Proszę mnie poprawić jeśli się mylę:):):)
Ty..... Błyskawico........ no istotnie nie ma nigdzie definicji wędziska. Nie ma w ustawach i nie ma w RAPR! Może strażniki powiedzą co wiedzą? Może ich szkolono na taką okoliczność?
Ty..... Błyskawico........ no istotnie nie ma nigdzie definicji wędziska. Nie ma w ustawach i nie ma w RAPR! Może strażniki powiedzą co wiedzą? Może ich szkolono na taką okoliczność?
:))
Osobiście uważam, że bardziej wskazany od dialogu my kontra oni, czyli innymi słowy wędkarze kontra SSR byłby spór logika i zdrowe podejście o życia i wedkowania kontra "my tu rządzim". A tak na poważnie, o definicjach wędziska już wcześniej pisałem, jak przyjdzie co do czego przed sądem, to definicja kija może okazać się decydująca. Przy czym sprawa o 30 cm wibrator w roli wędziska zapewne znalazłaby się nie tylko na 1 stronie WW, czerwony pasek na TVN24 gwarantowany na 100% :D ...
Jako reeporter TVN 24 sam takie cos zgłosze z odpowiednimi ilustracjami. Juz nawet mam cos naskrobane w związku z tym portalem. Jak to zapodam to sie miliony ulachają!
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
PISAĆ POTRAFIĘ - to wiem od moich Polonistek i od tych co komentowali mojego bloga.
Teraz piszę historię pewnego portalu. Mam chyba najwięcej zapisanych artykułów, postów, wypowiedzi, odpowiedzi redakcji włącznie z P. Martyną, privów, maili, sms-ów, stron z blogami, całych tematów, oraz wojny jaką wypowiedziało mi koło z Wodzisławia za napisanie samej prawdy. Pojawia się nicki, nazwy, numery, odpowiedzi. Będzie to materiał o wszystkim, czego można się spodziewać na WEDKUJE.PL. Będzie wyszczególniony każdy mój nick, który musiałem zakładać po reakcjach redakcji na zgłoszenia różnych osobników z wyszczególnieniem powodów, tematów itp.
Będzie to akcja skierowana na rozpowszechnianie w internecie, na mojej prywatnej stronie, na innych forach wędkarskich i webmasterskich. Podam to do druku koledze w WB. Wyślę reportaż do TVN24. Powiadomię każdą znana mi osobę w tym kraju i poproszę o opublikowanie w niedostępnych dla mnie mediach i stronach www.
To już ładnych parę lat jak tu jestem i zapewniam, ze dalej będę. No to podniosłem przyłbicę.
Smutne jest to merkusiu, że dopuszcza się takich jak ty do piastowania funkcji których nie powinni piastować. Mam tu maila którego przeczytałem 10 minut temu. Ale ty jesteś funkcjonariusz! Litości!
No to jest trochę mozolne...! tak prowadzić archiwum,, X "" Ale tu przyznam ci rację ze jesteś do tego zdolny..i też mówię bez ściemy..:) Mirek...tak teraz bez obrazy ...już ci mówiłem że masz choleryczny Charakter!Osobiście:) Każdy ma coś swojego..:) a bez tego nie było by tu tak wesoło...:))))
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
PISAĆ POTRAFIĘ - to wiem od moich Polonistek i od tych co komentowali mojego bloga.
Teraz piszę historię pewnego portalu. Mam chyba najwięcej zapisanych artykułów, postów, wypowiedzi, odpowiedzi redakcji włącznie z P. Martyną, privów, maili, sms-ów, stron z blogami, całych tematów, oraz wojny jaką wypowiedziało mi koło z Wodzisławia za napisanie samej prawdy. Pojawia się nicki, nazwy, numery, odpowiedzi. Będzie to materiał o wszystkim, czego można się spodziewać na WEDKUJE.PL. Będzie wyszczególniony każdy mój nick, który musiałem zakładać po reakcjach redakcji na zgłoszenia różnych osobników z wyszczególnieniem powodów, tematów itp.
Będzie to akcja skierowana na rozpowszechnianie w internecie, na mojej prywatnej stronie, na innych forach wędkarskich i webmasterskich. Podam to do druku koledze w WB. Wyślę reportaż do TVN24. Powiadomię każdą znana mi osobę w tym kraju i poproszę o opublikowanie w niedostępnych dla mnie mediach i stronach www.
To już ładnych parę lat jak tu jestem i zapewniam, ze dalej będę. No to podniosłem przyłbicę.
Ja padnę zaraz ze śmiechu ....Niesamowite ...Myśle że w TVN Meteo Ci to puszczą,choć prognozy nie przemawiają że zaświeci Ci słońce...Bo w lato już przygrzało widac za mocno.
Pytanie do Meridianona. Czy na kij leszczynowy o długości 2 metry z żyłką i hakiem na końcu mogę łowić ryby w świetle prawa?
Pytam tu bo w tamtej grupie nie można mi się wypowiedzieć:)
oczywiście ,ze można gdy przekracza jej długość 30 cm- można to podciągnąć pod to:
bat – jest to najprostszy rodzaj wędki. Ma ona długość od 2 do kilku metrów. Bat pozbawiony jest przelotek orazkołowrotka . Do końca szczytówki doklejony jest specjalny łącznik, pozwalający na zaczepienie żyłki. Taką wędką najczęściej łowi się w jeziorach lub kanałach metodą spławikową .
jeżeli będziesz maił następne pytania zapraszam do grupy w, której poruszany jest temat, jeżeli nie możesz pisać tam postów najwidoczniej coś robiłeś nie tak;)
Pytam tu bo w tamtej grupie nie można mi się wypowiedzieć:)
Mam ten sam problem i o to dokladnie chcialem spytac :).
A co do odpowiedzi kol.meridianon to zakladajac przelotki juz batem nie bedzie.
Mysle ze definicja wedziska jaka podales jest mocno nieprecyzyjna. Ale faktem jest ze bardzo trudno zdefiniowac wedzisko. To troche na zasadzie - kon jaki jest kazdy widzi :).
dla mnie kij leszczynowy o długości 30 cm zakończony żyłką z haczykiem spełnia wymogi wędki.Pozdrawiam
Ja odpowiem wiecej. Dla mnie kazdy przedmiot trzymany w reku o dlugosci wiekszej jak 30 cm z doczepiona zylka badz kolowrotkiem i linka jest wedziskiem.
Pamietam czasy jak kije spinningowe robilo sie z metalowych szpad. :)
Nie mniej trudno to ujac w przepisach i uwazam ze nawet nie ma sensu tego robic.
Reki natomiast nie nazwalbym wedziskiem poz zadnym pozorem.
Kij leszczynowy to jak najbardziej wędzisko, a palec, ręka czy ramię (jak sugeruje kol. Diablo w pokrewnym wątku) ... niestety nie :D.
W ustawie o rybactwie śródlądowym oraz rozporządzeniach wydanych na jej podstawie (o innych polskich aktach prawnych nie wspominając) nie znajdziemy definicji wędziska. Nie znaczy to jednak, że wędziskiem można na swój użytek nazwać wszystko i wszędzie.
Pomocne definicje wędziska znajdziemy chociażby w słowniku języka polskiego czy encyklopedii.
1) wędzisko - długi, cienki kij lub pręt stanowiący część wędki
(źródło: słownik języka polskiego wyd. PWN)
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków łączą metalowe skuwki (źródło: encyklopedia powszechna wyd. PWN) 3) wędzisko -Dołączenie do linki z haczykiem wędziska zdecydowanie poprawia warunki i skuteczność połowu. Wędzisko przedłuża rękę, umożliwia celne zarzucenie przynęty wymachem, wbicie haczyka w wargi ryby (czynność zwana zacięciem), amortyzuje ruchy które ryba wykonuje usiłując uciec wędkarzowi i ściągnięcia jej do siebie (tzw. hol ryby) oraz wyciągnięcia ryby na brzeg, pokład lub do podbieraka (czynność zwana lądowaniem). Aby dobrze spełniać swoją rolę, wędzisko musi być jednocześnie w miarę lekkie, a równocześnie wystarczająco długie, wytrzymałe na pęknięcia i równocześnie elastyczne.
Tradycyjne wędziska wykonuje się z drewna (głównie bambusa) natomiast nowoczesne najczęściej wykonane są z kompozytów włókien węglowych (poprzednio stosowano włókna szklane). Długość przeciętnego wędziska wynosi ok. 3 metrów, ale spotyka się wędziska o długości 15 m, a nawet dłuższe. W tradycyjnej wędce żyłka jest mocowana bezpośrednio do szczytówki (na końcu wędziska). Wędzisko z kołowrotkiem posiada przelotki, przez które przewleka się żyłkę lub sznur oraz uchwyt do mocowania kołowrotka, na który nawija się żyłkę lub sznur.
(źródło: WIKIPEDIA)
Do jednej lub kilku powyższych definicji z pewnością sięgnie sąd powszechny orzekając w sprawie opisywanej w innym wątku na podobny temat.
Widzę że nie wszyscy mnie zrozumieli. Nie uważam osobiscie, że ręka czy 30 cm palec to wędzisko. Mam podobne zdanie jak kol. pawelz piszący że jest to na zasadzie "Koń jaki jest każdy widzi"
Chciałem postawić się na miejscu tego "kłusownika" Nie mogę znaleźć zapisu który wykluczałby rozumowanie ręki jako wędziska. A sąd raczej wikipedią sugerował się nie będzie.
Kolego szkarlupnia3.
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
prawda jest taka, że Wy możecie ale nie chcecie zrozumieć tego tematu
Kolego szkarlupnia3.
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
Zgadzam się, teksty z wikpedii, w związku z formułą jaka leży u jej podstaw należy traktować z przymróżeniem oka. O tym nie trzeba pisać. Jednakże umieściłem definicję wędziska z wikipedii, bo uważam że to właśnie ona najtrafniej opisuje tak "złożoną materię" jaką jest wędzisko, a przy okazji prostymi słowami opisuje relację wędki i wędziska.
Przy okazji ... te dwa pierwsze podane przeze mnie źródła są dla Ciebie również niepoważne? Chyba nie ... pozdrawiam
Widzę że nie wszyscy mnie zrozumieli. Nie uważam osobiscie, że ręka czy 30 cm palec to wędzisko. Mam podobne zdanie jak kol. pawelz piszący że jest to na zasadzie "Koń jaki jest każdy widzi"
Chciałem postawić się na miejscu tego "kłusownika" Nie mogę znaleźć zapisu który wykluczałby rozumowanie ręki jako wędziska. A sąd raczej wikipedią sugerował się nie będzie.
Racja, sąd wikipedią nie będzie się sugerował, ale na 99,99% definicją ze słownika języka polskiego tak, i skaże gościa "bez dwóch zdań" :).
pozdrawiam
Dwa pierwsze źródła są OK.:)
Pozdrawiam.
Pisałem już w innym temacie. Sąd oprze się na ekspertyzie biegłego rzeczoznawcy lub językoznawcy. Nigdy nie opiera się na danych zawartych w encyklopediach i innych takich...Sąd nie interpretuje, Sąd ocenia zebrany materiał dowodowy. W razie wątpliwości zawsze powołuje biegłego z danej dziedziny . Biegli natomiast opierają się na różnego rodzaju danych w tym na stosowanych i przyjętych normach.
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków łączą metalowe skuwki (źródło: encyklopedia powszechna wyd. PWN)Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
itp ... hmmm ...może innowacyjne technologie poliwęglanowe ;)
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
Jak nie przyjmę mandatu od PSR i pójdę z nimi do sądu to nie sądzę by sędzia oparł się na tak poważnym źródle jak wikipedia.:))))) ?Może jakieś poważne źródła tylko cytujmy.
W tedy niech sie sąd martwi :)
A tak na serio to szukacie dziury w całym W Regulaminie RAPR (a więc pewnie i w ustawie jakiejś) jest wyraźny zapis; Wędka:
Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona:jednym haczykiem z przynętą Z wędziska a nie z ręki ,nogi (czy innej części ciała)
prawda jest taka, że Wy możecie ale nie chcecie zrozumieć tego tematu
Myslę, że każdy rozumie doskonale- chodzi tylko o śmieszność tego co wkleileś i napisaleś w tamtym temacie: chwalenie się, że zlapaliście gościa z haczykiem na palcu jest śmieszne a raczej żenujące. To jak chwalić się, że "polowaliśmy na tygrysa a ustrzeliliśmy kota domowego...
"Uslyszal zarzuty prokuratorskie" proszę Cie.. za co? Za zabicie muchy packą?
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków łączą metalowe skuwki (źródło: encyklopedia powszechna wyd. PWN)Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
a co z protezą reki wykonana z tworzyw sztucznych? Moze byc wedziskiem?
Oczywiście! Pod warunkiem, że proteza jest wykonana z młodych pędów bambusa;)
Ja się za moment posikam z uciechy! Normalnie kabarety by mogły czerpać z tego forum tematy garściami. Proponuje założyć taki temat : "NAJZABAWNIEJSZE WĄTKI, POSTY, DYSKUSJE NA FORUM W.PL".
Może to być podciągnięte pod GRUPĘ - "Kabareciarze". Wszyscy którzy wejdą w skład grupy będą stanowić KAPITUŁĘ decydującą w głosowaniu na dany wpis.
Ustanowimy tytuł honorowy np. KABARECIARZ MIESIĄCA a po każdym Nowym Roku będziemy wybierać Kabareciarza Roku, który otrzyma gadżet który zakupimy w sklepie portalowym. Może nawet redaktory dadzą jaki upust, albo ufundują czapeczkę z ramienia po linii.
Diable, za tę protezę to masz u mnie browara. Napisz jakie lubisz, prześlę Ci pocztą. Tylko na priv podaj adres. Może być poste restante.
Chłopak ma talent, też się uśmiałem
(:D)iablo ma poczucie humoru, a to cenna zaleta.
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Encyklopedia co innego
2) wędzisko - kij wędkowy, kij do wędki;
bambusowy, klejony z tonkinu, z włókien szklanych wtopionych w plastyk itp.; wędzisko złożone z kilku odcinków łączą metalowe skuwki (źródło: encyklopedia powszechna wyd. PWN)Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
a co z protezą reki wykonana z tworzyw sztucznych? Moze byc wedziskiem?
Oczywiście że może,tylko mam dylemat czy taką protezę można nazwac wędziskiem kiedy na stałe jest przytwierdzona do ciała wędkującego,czy musi taka proteza byc trzymana zdrową ręką przez łowiącego. ;-))))
Dobrze jest jak łowiący ma jedna protezę mocowana na "klik". Wtedy drugą (zdrową ręką) może trzymać protezowędzisko. I jest w zgodzie z prawem. Chyba, że trafi na upierdliwego stróża porządku wędkarskiego.
:):):) Robi się ciekawie:):)
Piorunku pożartować można nie? Czy raczej nie? Nie? :)
Bez obrazy dla osób sprawnych inaczej, to tylko takie nie do końca mądrze żarty.
Dobrze jest jak łowiący ma jedna protezę mocowana na "klik". Wtedy drugą (zdrową ręką) może trzymać protezowędzisko. I jest w zgodzie z prawem. Chyba, że trafi na upierdliwego stróża porządku wędkarskiego.
Znalazł by kilku takich (szczególnie czarnoskórych) Którzy gdzie indziej mogli by żyłkę uwiązać i poławiać. Tylko trzeba koniecznie wyjaśnić jak to jest z tą protezą:)
Ty... 30 cm! Kurka wodna! Ale czy to by można (u tych czarnych) podciągnąć pod wędzisko. No bo nie trzeba by tego nawet w ręce trzymać. Można to na podpórce położyć. No ciekawe, ciekawe. A taki indianin to by mógł spokojnie fajki używać nie?
Sądzę, że KIJ to słowo klucz w przypadku wędziska. Kij pojawia się w każdej z przytoczonych przeze mnie definicji (jest nawet w tytule wątku kolegi Thundera) :)
Nie wiem czy protezę ręki można pod kij podciągnąć, niech się wypowie jakiś mądry językoznawca.
Sądzę, że KIJ to słowo klucz w przypadku wędziska. Kij pojawia się w każdej z przytoczonych przeze mnie definicji (jest nawet w tytule wątku kolegi Thundera) :)
Nie wiem czy protezę ręki można pod kij podciągnąć, niech się wypowie jakiś mądry językoznawca.
może wg. nich można;)
Panie strażniku ... wg mnie też można ... np proteza nogi kapitana Hucka ma coś niecoś z kija :D Co więcej, kapitan Huck wyposażony jest nawet w haczyk. Ciekawe gdzie ma schowaną linkę?
PS. Widzę, że poczucia humoru co poniektórym tu brak, ot co! :D
Można też użyc wibratora na łowy z pod lodu,mormycha by wpadła w taką częstotliwośc drgań że żaden okoń nie przepłynął by koło niej obojętnie ;-D
:)
Według mnie jak wibrator będzie miał długość minimum 30 cm, to może być wędziskiem, a panu meridianonowi odpowiem tylko tyle, ze jak znajdę na śmietniku protezę ręki, nogi, małego lub innej cześci ciała a długość tego gadżetu będzie odpowiednia, to nic mi nie zrobi żaden nawiedzony (-). Czy to będzie klucz do kół ( mam taki teleskopowy, nawet 70 cm może mieć) , czy szprycha od roweru wyścigowego mierząca około 40 cm lub więcej, albo gałązka z krzaczora (martwego) lub leszczyna, to zważywszy ze mam uprawnienia do wędkowania żaden (-) nic mi nie zrobi, bo wyczerpuje w tym momencie znamiona postępowania zgodnego z prawem.
EJMEN!
Panowie a mnie naszła jeszcze ciekawsza myśl. A kto powiedział, że wędka musi być sztywna? Przecież za wędkę wg rapr może służyć 35cm sznurka lub też kawałek żyłki:). Wobec tego łowienie na samą żyłkę (rola wędziska) też jest dozwolone:) Proszę mnie poprawić jeśli się mylę:):):)
Ty..... Błyskawico........ no istotnie nie ma nigdzie definicji wędziska. Nie ma w ustawach i nie ma w RAPR! Może strażniki powiedzą co wiedzą? Może ich szkolono na taką okoliczność?
:))
Ty..... Błyskawico........ no istotnie nie ma nigdzie definicji wędziska. Nie ma w ustawach i nie ma w RAPR! Może strażniki powiedzą co wiedzą? Może ich szkolono na taką okoliczność?
:))
Osobiście uważam, że bardziej wskazany od dialogu my kontra oni, czyli innymi słowy wędkarze kontra SSR byłby spór logika i zdrowe podejście o życia i wedkowania kontra "my tu rządzim".
A tak na poważnie, o definicjach wędziska już wcześniej pisałem, jak przyjdzie co do czego przed sądem, to definicja kija może okazać się decydująca. Przy czym sprawa o 30 cm wibrator w roli wędziska zapewne znalazłaby się nie tylko na 1 stronie WW, czerwony pasek na TVN24 gwarantowany na 100% :D ...
Jako reeporter TVN 24 sam takie cos zgłosze z odpowiednimi ilustracjami. Juz nawet mam cos naskrobane w związku z tym portalem. Jak to zapodam to sie miliony ulachają!
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
PISAĆ POTRAFIĘ - to wiem od moich Polonistek i od tych co komentowali mojego bloga.
Teraz piszę historię pewnego portalu. Mam chyba najwięcej zapisanych artykułów, postów, wypowiedzi, odpowiedzi redakcji włącznie z P. Martyną, privów, maili, sms-ów, stron z blogami, całych tematów, oraz wojny jaką wypowiedziało mi koło z Wodzisławia za napisanie samej prawdy. Pojawia się nicki, nazwy, numery, odpowiedzi. Będzie to materiał o wszystkim, czego można się spodziewać na WEDKUJE.PL. Będzie wyszczególniony każdy mój nick, który musiałem zakładać po reakcjach redakcji na zgłoszenia różnych osobników z wyszczególnieniem powodów, tematów itp.
Będzie to akcja skierowana na rozpowszechnianie w internecie, na mojej prywatnej stronie, na innych forach wędkarskich i webmasterskich. Podam to do druku koledze w WB. Wyślę reportaż do TVN24. Powiadomię każdą znana mi osobę w tym kraju i poproszę o opublikowanie w niedostępnych dla mnie mediach i stronach www.
To już ładnych parę lat jak tu jestem i zapewniam, ze dalej będę. No to podniosłem przyłbicę.
:)
O tobie tez wspomnę i wspomnę jak to redakcyja je ci z ręki. Juz mi tu koledzy przesłali kilk a dokumentów panie meridianon.
Śmieje się zawsze ten ostatni.
Witam;))))))))
Nie gadaj Mirek:) nie odważysz się tego zrobić:))) Ale będzie jazda...:) Pozdrawiam
Zapewniam cię, strażniku... że nadejda zmiany i skończy ci sie czas. Będą lecieć tacy jak ty. Skończą się fory. A wiem to z wiarygodnego źródła koleś.
Marku zrobię to. Ty wiesz, ze nie ma ściemy. Całymi latami zapisywałem strony i inne rzeczy. Pomyśl, mam tego ponad 12 giga! Jest tu każdy!
Kol. Marku to jest straszne... i jednocześnie smutne...
Smutne jest to merkusiu, że dopuszcza się takich jak ty do piastowania funkcji których nie powinni piastować. Mam tu maila którego przeczytałem 10 minut temu. Ale ty jesteś funkcjonariusz! Litości!
No to jest trochę mozolne...! tak prowadzić archiwum,, X "" Ale tu przyznam ci rację ze jesteś do tego zdolny..i też mówię bez ściemy..:)
Mirek...tak teraz bez obrazy ...już ci mówiłem że masz choleryczny Charakter!Osobiście:)
Każdy ma coś swojego..:) a bez tego nie było by tu tak wesoło...:))))
A tak fajnie temat się rozwijał...:-(
I się rozwija.
:)))))))))))))))))))))))
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
PISAĆ POTRAFIĘ - to wiem od moich Polonistek i od tych co komentowali mojego bloga.
Teraz piszę historię pewnego portalu. Mam chyba najwięcej zapisanych artykułów, postów, wypowiedzi, odpowiedzi redakcji włącznie z P. Martyną, privów, maili, sms-ów, stron z blogami, całych tematów, oraz wojny jaką wypowiedziało mi koło z Wodzisławia za napisanie samej prawdy. Pojawia się nicki, nazwy, numery, odpowiedzi. Będzie to materiał o wszystkim, czego można się spodziewać na WEDKUJE.PL. Będzie wyszczególniony każdy mój nick, który musiałem zakładać po reakcjach redakcji na zgłoszenia różnych osobników z wyszczególnieniem powodów, tematów itp.
Będzie to akcja skierowana na rozpowszechnianie w internecie, na mojej prywatnej stronie, na innych forach wędkarskich i webmasterskich. Podam to do druku koledze w WB. Wyślę reportaż do TVN24. Powiadomię każdą znana mi osobę w tym kraju i poproszę o opublikowanie w niedostępnych dla mnie mediach i stronach www.
To już ładnych parę lat jak tu jestem i zapewniam, ze dalej będę. No to podniosłem przyłbicę.
Ja padnę zaraz ze śmiechu ....Niesamowite ...Myśle że w TVN Meteo Ci to puszczą,choć prognozy nie przemawiają że zaświeci Ci słońce...Bo w lato już przygrzało widac za mocno.