Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
A to wszystko na własne życzenie !Do wszystkiego doszedłeś sam.
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
A to wszystko na własne życzenie !
Do wszystkiego doszedłeś sam.
To jest portal gdzie takie wymioty jak ty ćwoku są postrzegane jako najwartościowszy materiał. Ale pojedziesz kiedyś i ty. Mięsiarzu Wiślany, Kucharzu www. Wszystko co pisałem to prawda i redakcyja tez się kiedyś dowie jakie z nich mało profesjonalne bidulki. Sami was kiedyś wywalą na zbity ryj. Pa. mam was dość pajace.
prawda jest taka, że Wy możecie ale nie chcecie zrozumieć tego tematu
Myslę, że każdy rozumie doskonale- chodzi tylko o śmieszność tego co wkleileś i napisaleś w tamtym temacie: chwalenie się, że zlapaliście gościa z haczykiem na palcu jest śmieszne a raczej żenujące. To jak chwalić się, że "polowaliśmy na tygrysa a ustrzeliliśmy kota domowego...
"Uslyszal zarzuty prokuratorskie" proszę Cie.. za co? Za zabicie muchy packą?
Poniżej wklejam ostatniego posta którego dane mi było umieścić w owym wątku:
"Chcę tylko kolego ukazać bezsilność stażników. Spróbuj mi udowodnić, że moja ręka nie jest wędką! To prawdziwy unikat wśród wędzisk! I co na to straż?"
Miałem zamiar sprawdzić jaką wiedzą dysponują osoby które "szczycą" się takimi osiągnięciami. Moje przeczucia sprawdziły się w 100%!
Zostałem odsunięty od dyskusji co świadczy o tym, że osoba która która mnie tak potraktowała jest zwykłym tępym prostakiem... podejrzewam, że nie jestem pierwszą osobą która nie pasuje tutaj na forum temu "pacjentowi" ale niestety musi się liczyć z tym, że nie każdy jest taki "bystry" jak on.
Są ludzie którzy nie mają klapek na oczach i codziennie rozszerzają horyzonty swojej wiedzy.
Przy okazji wyrazy szacunku dla kolegi Wiesława (Diablo) za wytrwałość w toczeniu duskusji!
Ps. Osobiście nie używam ramienia jako wędziska bo na obecną chwilę mamy na rynku dużo lepsze i skuteczniejsze narzędzia. ;)
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie. Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
i tu się mylisz kolego ... słownik - zbiór wyrazów ułożonych i opracowanych według pewnej zasady, zwykle objaśnianych pod względem znaczeniowym; (Słownik języka polskiego, wyd. PWN)
Pytanie do Meridianona. Czy na kij leszczynowy o długości 2 metry z żyłką i hakiem na końcu mogę łowić ryby w świetle prawa?
oczywiście ,ze można gdy przekracza jej długość 30 cm- można to podciągnąć pod to:
bat – jest to najprostszy rodzaj wędki. Ma ona długość od 2 do kilku metrów. Bat pozbawiony jest przelotek orazkołowrotka. Do końca szczytówki doklejony jest specjalny łącznik, pozwalający na zaczepienie żyłki. Taką wędką najczęściej łowi się w jeziorach lub kanałach metodą spławikową. jeżeli będziesz maił następne pytania zapraszam do grupy w, której poruszany jest temat, jeżeli nie możesz pisać tam postów najwidoczniej coś robiłeś nie tak;)
I tak mile połechtany Pan strażnik "zachęca" do wycinania gałęzi leszczyny nad wodą...
Uważaj jednak kolego bo w realu możesz za taką wędkę mieć do czynienia z prokuratorem...
Tu bym nie przeginał z oskarżeniami kolego, bo leszczyna to nawet u mnie w ogrodzie rośnie więc jak sobie z niej zrobię kij do wędkowania to mi nawet święty Bonifacy nic nie zrobi. Inna sprawa, że pewnie pan strażnik sam nie wie co to jest wędzisko jak już ktoś raczył zauważyć. Przy czym mam na myśli przysłowiowego strażnika, nie określona osobę.
takie mamy buble prawne, które dają możliwość obchodzenia prawa. Urś jest nie do końca dopracowana. skoro w ustawie umieszcza się jakieś pojęcia to ta sama ustawa powinna wyjaśnić co one oznaczają a nie odsyłać do słowników czy encyklopedii. Podobnie jak z wędziskiem jest z pojęciem "szarpaka". Wynika z niego że szarpanie to szarpanie to podrygiwanie wędką z dużym ciężarkiem i kotwicą na końcu. A przepisy o rybołówstwie morskim w bardzo jasny sposób określają na czym polega metoda szarpaka (metoda połowu kalecząca zewnętrzne powłoki ryby). Dlaczego nie sprecyzowano tego pojęcia w URŚ?
takie mamy buble prawne, które dają możliwość obchodzenia prawa. Urś jest nie do końca dopracowana. skoro w ustawie umieszcza się jakieś pojęcia to ta sama ustawa powinna wyjaśnić co one oznaczają a nie odsyłać do słowników czy encyklopedii. Podobnie jak z wędziskiem jest z pojęciem "szarpaka". Wynika z niego że szarpanie to szarpanie to podrygiwanie wędką z dużym ciężarkiem i kotwicą na końcu. A przepisy o rybołówstwie morskim w bardzo jasny sposób określają na czym polega metoda szarpaka (metoda połowu kalecząca zewnętrzne powłoki ryby). Dlaczego nie sprecyzowano tego pojęcia w URŚ?
Moim zdaniem stosowanie podczas połowu belon tzw. "przedłużek", w związku z przepisem (pogrubionym powyżej) powinno być zabronione. Nie raz widziałem jak wędkarze stosują jako przedłużki gotowe, np. 18 czy 20 cm stalowe przypony z kotwicą. Wahadłówki z przedłużkami, zwłaszcza w połączeniu z metodą trollingową, potrafią nieźle poharatać te piękne ryby.
Dlaczego nie sprecyzowano pojęcia metody "na szarpaka" w URŚ? Dobre pytanie ... ale do Pana Pawlaka ;)
... póki co w URŚ jest tak:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
8) narzędziami kaleczącymi, z wyjątkiem sznurów hakowych, pęczków hakowych, haczyka wędki i harpuna kuszy,
12) wędką:
c) przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem,
Tu bym nie przeginał z oskarżeniami kolego, bo leszczyna to nawet u mnie w ogrodzie rośnie więc jak sobie z niej zrobię kij do wędkowania to mi nawet święty Bonifacy nic nie zrobi. Inna sprawa, że pewnie pan strażnik sam nie wie co to jest wędzisko jak już ktoś raczył zauważyć. Przy czym mam na myśli przysłowiowego strażnika, nie określona osobę.
Słowo "zachęca" jest w cudzysłowiu bo oczywiście kolega nie pisał, że można sobie wyciąć kij leszczynowy nad wodą i użyć go jako wędziska. Bardziej miałem na mysli to, że jako strażnik przy takim pytaniu od razu powinien zwrócić uwagę na to by nie niszczyć przyrody.
Jeśli kolega Meridianon poczuł się urażony to najmocniej przepraszam.
login7523 nie czuję się urażony wszystko co miałem do napisani w temacie napisałem , jakieś dodatkowe pytania w tej sprawie pisać do Prokuratora Rejonowego w Kamiennej Gorze:)
login7523 nie czuję się urażony wszystko co miałem do napisani w temacie napisałem , jakieś dodatkowe pytania w tej sprawie pisać do Prokuratora Rejonowego w Kamiennej Gorze:)
To kamien z serca mi spadł...
A pytania (regulamin i przepisy)to myślę, że powinniśmy kierować do Was strażników bo chyba po to tutaj jesteście?
jesteśmy tu aby pomagać , wspierać się wzajemnie.Ale na pewno nie po to aby komuś chcieć zrobić krzywdę i nie po to aby wszyscy robili z nas durni.Ja będę zawsze starał sie pomóc ale jeżeli ktoś ze mnie lub z któregoś ze strazników będzie próbował robić "wałka" niech nie liczy na sensowną rozmowę.Tyle ode mnie.Pozdrawiam
Kończy się stary rok...więc trzeba się cieszyć!!! każdym dniem się trzeba cieszyć:))
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
A to wszystko na własne życzenie !Do wszystkiego doszedłeś sam.
no to się kolega napisał :)
http://youtu.be/mon0qJIB3Pwno nie wskoczyło na żywo:)))
haha dobry jesteś:)
Jako jeden z pierwszych zalogowanych użytkowników przeszedłem tu wszystko co można było przejść. Od jednego z najpoczytniejszych bloggerów doszedłem do najkonkretniejszego banity.
A to wszystko na własne życzenie ! Do wszystkiego doszedłeś sam.
Tak jak ty buraku dochodziłeś swoich złotych rybek. Oszukiwałeś wszystkich ekspercie pożal się Boże. Teraz szczekasz bo czujesz bana.
Miru jestes największym burakiem tego portalu - podaj mnie do sądu. Pogadamy jak równy z równym, bez lizania ci jak przez biedaków adminów.
on jeszcze pisze zza światów tego forum... uparty
To jest portal gdzie takie wymioty jak ty ćwoku są postrzegane jako najwartościowszy materiał. Ale pojedziesz kiedyś i ty. Mięsiarzu Wiślany, Kucharzu www. Wszystko co pisałem to prawda i redakcyja tez się kiedyś dowie jakie z nich mało profesjonalne bidulki. Sami was kiedyś wywalą na zbity ryj. Pa. mam was dość pajace.
http://www.youtube.com/watch?v=5V99jHZKijk&feature=related
:)
:-)
Hehe - masło maślane. Teraz już nikt nie wie o czym mowa. Żenada.
Coś na odprężenie
Jak już do protez dochodzicie to może taki sposób wędkowania Was zainteresuje :
http://www.cda.pl/video/6547fb/Facet-lapie-ryby-swoim-penisem
prawda jest taka, że Wy możecie ale nie chcecie zrozumieć tego tematu
Myslę, że każdy rozumie doskonale- chodzi tylko o śmieszność tego co wkleileś i napisaleś w tamtym temacie: chwalenie się, że zlapaliście gościa z haczykiem na palcu jest śmieszne a raczej żenujące. To jak chwalić się, że "polowaliśmy na tygrysa a ustrzeliliśmy kota domowego...
"Uslyszal zarzuty prokuratorskie" proszę Cie.. za co? Za zabicie muchy packą?
Poniżej wklejam ostatniego posta którego dane mi było umieścić w owym wątku:
"Chcę tylko kolego ukazać bezsilność stażników. Spróbuj mi udowodnić, że moja ręka nie jest wędką! To prawdziwy unikat wśród wędzisk! I co na to straż?"
Miałem zamiar sprawdzić jaką wiedzą dysponują osoby które "szczycą" się takimi osiągnięciami. Moje przeczucia sprawdziły się w 100%!
Zostałem odsunięty od dyskusji co świadczy o tym, że osoba która która mnie tak potraktowała jest zwykłym tępym prostakiem... podejrzewam, że nie jestem pierwszą osobą która nie pasuje tutaj na forum temu "pacjentowi" ale niestety musi się liczyć z tym, że nie każdy jest taki "bystry" jak on.
Są ludzie którzy nie mają klapek na oczach i codziennie rozszerzają horyzonty swojej wiedzy.
Przy okazji wyrazy szacunku dla kolegi Wiesława (Diablo) za wytrwałość w toczeniu duskusji!
Ps. Osobiście nie używam ramienia jako wędziska bo na obecną chwilę mamy na rynku dużo lepsze i skuteczniejsze narzędzia. ;)
Słownik to słownik - ma na celu wyjaśnianie pisowni a nie znaczenie słów więc tym sąd sugerował się nie będzie.
Tylko co oznacza zwrot " ITP"?
i tu się mylisz kolego ...
słownik - zbiór wyrazów ułożonych i opracowanych według pewnej zasady, zwykle objaśnianych pod względem znaczeniowym; (Słownik języka polskiego, wyd. PWN)
Pytanie do Meridianona. Czy na kij leszczynowy o długości 2 metry z żyłką i hakiem na końcu mogę łowić ryby w świetle prawa?
oczywiście ,ze można gdy przekracza jej długość 30 cm- można to podciągnąć pod to:
bat – jest to najprostszy rodzaj wędki. Ma ona długość od 2 do kilku metrów. Bat pozbawiony jest przelotek orazkołowrotka. Do końca szczytówki doklejony jest specjalny łącznik, pozwalający na zaczepienie żyłki. Taką wędką najczęściej łowi się w jeziorach lub kanałach metodą spławikową.
jeżeli będziesz maił następne pytania zapraszam do grupy w, której poruszany jest temat, jeżeli nie możesz pisać tam postów najwidoczniej coś robiłeś nie tak;)
I tak mile połechtany Pan strażnik "zachęca" do wycinania gałęzi leszczyny nad wodą...
Uważaj jednak kolego bo w realu możesz za taką wędkę mieć do czynienia z prokuratorem...
Tu bym nie przeginał z oskarżeniami kolego, bo leszczyna to nawet u mnie w ogrodzie rośnie więc jak sobie z niej zrobię kij do wędkowania to mi nawet święty Bonifacy nic nie zrobi. Inna sprawa, że pewnie pan strażnik sam nie wie co to jest wędzisko jak już ktoś raczył zauważyć. Przy czym mam na myśli przysłowiowego strażnika, nie określona osobę.
takie mamy buble prawne, które dają możliwość obchodzenia prawa. Urś jest nie do końca dopracowana. skoro w ustawie umieszcza się jakieś pojęcia to ta sama ustawa powinna wyjaśnić co one oznaczają a nie odsyłać do słowników czy encyklopedii. Podobnie jak z wędziskiem jest z pojęciem "szarpaka". Wynika z niego że szarpanie to szarpanie to podrygiwanie wędką z dużym ciężarkiem i kotwicą na końcu. A przepisy o rybołówstwie morskim w bardzo jasny sposób określają na czym polega metoda szarpaka (metoda połowu kalecząca zewnętrzne powłoki ryby). Dlaczego nie sprecyzowano tego pojęcia w URŚ?
takie mamy buble prawne, które dają możliwość obchodzenia prawa. Urś jest nie do końca dopracowana. skoro w ustawie umieszcza się jakieś pojęcia to ta sama ustawa powinna wyjaśnić co one oznaczają a nie odsyłać do słowników czy encyklopedii. Podobnie jak z wędziskiem jest z pojęciem "szarpaka". Wynika z niego że szarpanie to szarpanie to podrygiwanie wędką z dużym ciężarkiem i kotwicą na końcu. A przepisy o rybołówstwie morskim w bardzo jasny sposób określają na czym polega metoda szarpaka (metoda połowu kalecząca zewnętrzne powłoki ryby). Dlaczego nie sprecyzowano tego pojęcia w URŚ?
Moim zdaniem stosowanie podczas połowu belon tzw. "przedłużek", w związku z przepisem (pogrubionym powyżej) powinno być zabronione. Nie raz widziałem jak wędkarze stosują jako przedłużki gotowe, np. 18 czy 20 cm stalowe przypony z kotwicą. Wahadłówki z przedłużkami, zwłaszcza w połączeniu z metodą trollingową, potrafią nieźle poharatać te piękne ryby.
Dlaczego nie sprecyzowano pojęcia metody "na szarpaka" w URŚ? Dobre pytanie ... ale do Pana Pawlaka ;)
... póki co w URŚ jest tak:
Art. 8. 1. Zabrania się połowu ryb:
8) narzędziami kaleczącymi, z wyjątkiem sznurów hakowych, pęczków hakowych, haczyka wędki i harpuna kuszy,
12) wędką:
c) przez podnoszenie i opuszczanie przynęty w sposób ciągły, z wyjątkiem łowienia ryb pod lodem,
Tu bym nie przeginał z oskarżeniami kolego, bo leszczyna to nawet u mnie w ogrodzie rośnie więc jak sobie z niej zrobię kij do wędkowania to mi nawet święty Bonifacy nic nie zrobi. Inna sprawa, że pewnie pan strażnik sam nie wie co to jest wędzisko jak już ktoś raczył zauważyć. Przy czym mam na myśli przysłowiowego strażnika, nie określona osobę.
Słowo "zachęca" jest w cudzysłowiu bo oczywiście kolega nie pisał, że można sobie wyciąć kij leszczynowy nad wodą i użyć go jako wędziska. Bardziej miałem na mysli to, że jako strażnik przy takim pytaniu od razu powinien zwrócić uwagę na to by nie niszczyć przyrody.
Jeśli kolega Meridianon poczuł się urażony to najmocniej przepraszam.
login7523 nie czuję się urażony wszystko co miałem do napisani w temacie napisałem , jakieś dodatkowe pytania w tej sprawie pisać do Prokuratora Rejonowego w Kamiennej Gorze:)
login7523 nie czuję się urażony wszystko co miałem do napisani w temacie napisałem , jakieś dodatkowe pytania w tej sprawie pisać do Prokuratora Rejonowego w Kamiennej Gorze:)
To kamien z serca mi spadł...
A pytania (regulamin i przepisy)to myślę, że powinniśmy kierować do Was strażników bo chyba po to tutaj jesteście?
jesteśmy tu aby pomagać , wspierać się wzajemnie.Ale na pewno nie po to aby komuś chcieć zrobić krzywdę i nie po to aby wszyscy robili z nas durni.Ja będę zawsze starał sie pomóc ale jeżeli ktoś ze mnie lub z któregoś ze strazników będzie próbował robić "wałka" niech nie liczy na sensowną rozmowę.Tyle ode mnie.Pozdrawiam