Witam tym razem chciałbym podzielić się z wami sposobem który stosuję podczas połowu mętnookich metodą gruntową w jeziorach a więc tak.
Do połowu stosuję kijek feeder od Mikado o dł 3,60m cw. do 90gr kołowrotek Mistralla rozmiar 2.500 na którym jest nawinięta żyłka tonąca o rozm.0,23mm i przypon z plecionki o grubości 0,12mm a jego długość około 1m.Ciężarek stosuję o gramaturze 16gr (w kształcie kropli) który jest przypięty do rurki anty splataniowej (prostej,nie łamanej która niestety blokuje czasami podczas brania sandacza wysuwanie się żyłki).
Przynęta to przeważnie płotka ja stosuję wielkość 15cm (można liczyć na większego smoka) rybka zahaczona jest za grzbiet między płetwą grzbietową a ogonową.
Wędki leżą na podpórkach z sygnalizatorem dżwiękowym,kabłąk od kołowrotka jest cały czas otwarty a żyłka przy kręciole jest włożona delikatnie w patyczek (który jest przecięty w górnej części i w bity w dno przy wędzisku z kołowrotkiem) pływający żywiec ani wiatr nie będzie wyciągał żyłki z kołowrotka a sandacz po braniu nie wyczuje oporu (jest to bardzo ważne).
Nie spieszmy się z zacinaniem sandacza po braniu,dajmy mu czas,mętnooki jest taką rybą że po ataku lubi trzymać ją w swojej paszczy ale bez połykania (dużo miałem brań takich że odjechał na ładną odległość,a po zacięciu wyciągałem rybkę na haku która była dosłownie pocięta tak miałem w miesiącu czerwcu dużo brań ale pustych,sandacze po prostu zduszały płotkę i ją zostawiały z wyrażnymi niezapomnianymi śladami psich zębów) ale tak już jest z tymi rybkami.Poniżej efekty wyżej wymienionej metody.
Witam, świetnie Pan to opisał;) Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa? No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Sandacz przed polknieciem rybki wpierw ja przydusza do gruntu trzymajac za grzbiet nastepnie obraca glowa do swojego pyska i dopiero polyka.Przy delikatnych braniach widac jego "zabki" od brzucha do grzbietu 2 szersze i2 zdrogiej strony wezsze po rozstawie mozna poznac wielkosc ryby Wiec zbrojenie rybki za grzbiet mija sie z celem bo ostrozne branie przez sandacza jest chybione poniewaz ukluje sie i pusci, zostana tylko slady zabkow Ja stosuje kotwice 2 lub 3 ramienne szyjac od ogona (zywa do skrzeli a trupka przez pysk)co jest pewniejsze przy 15 20cm rybach uzywam haka 0,2szyjac do glowy trupka mozna zapiac za ogon dodatkowo mocujac na gumie przy wyrzucie do wywozu zbyteczne Do wyrzutu ciezarek od 50 do100gr na rurce Takim zestawem mozna smignac 50 m przypon ok 25-35cm dluzszy placze sie za rurka o zylke glowna co wyklucza branie ciagnac caly zestaw A kiedy ciezko o zywca mrozone sa tez dobre ja wycinam ogonek (tj filet)od pletwy grzbietowej wdluz do odbytu W miesiacach letnich sa lepsze efekty od zywaj rybki Ale to sa moje spostrzezenia nikomu nie sugeruje ze tak ma lowic to bedzie mial wyniki b.dobre Kazda metoda przy ostrym zerowaniu jest dobra bo i wyniki sa POZDRAWIAM
sandacz połyka przynęty-żywce od ogona,widziałem to nie jednokrotnie w brzuchach czy są to rybki 5cm czy też 20cm i takie widywałem nie ma z tym oporu:)
Witam. Sandacz połyka rybki różnie. Okonie, sandacze, jazgarze od głowy.Natomiast leszcze, płocie, krąpie, ukleje, wzdręgi, jazie, klenie, połyka i tak i tak. Jeszcze zostały raki, je połyka od tyłka. Pozdrawiam.
Nie wiem czy to przypadek czy nie, ale łowiąc na wobler z dwoma, lub trzema kotwicami, zawszę był zapięty za tylną. Przy innych gatunkach przeze mnie złowionych to bywało różnie.
to potwierdzenie Darku że sandacz większość ataków przypuszcza od tyłu,większość bo zdarzają się ataki od przodu przecież dobrze nam znane w główkę ołowiu na przykład:)więc widząc trzepiącą się rybkę atak przypuszcza z najmniej spodziewanej strony pewnie dla niej...
Witam, świetnie Pan to opisał;)
Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Pozdrawiam.
To są najlepsze haki jakich używałem do połowu na rybki!
Co do połykania rybek przez sandacze to ja widywałem w żołądkach tylko połknięte od ogona i to nawet okonie... to są prawdziwe bestie!
Witam, świetnie Pan to opisał;)
Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Pozdrawiam.
To są najlepsze haki jakich używałem do połowu na rybki!
Co do połykania rybek przez sandacze to ja widywałem w żołądkach tylko połknięte od ogona i to nawet okonie... to są prawdziwe bestie!
Witaj Irku,ten film rozwiał wszelkie wątpliwości jak mętnooki atakuje,ale to był strzał tak go ładnie zaszedł od tyłu i kto by pomyślał że sandacz jest taki szybki.
Pozdrawiam Koledzy również podziękowania dla Tomka.
Tam są filmy również jak Sandacze sa terytorialne i nie wahają się nawet atakować nurka:)Wrazie jak coś kiedyś wyczaję jeszcze podrzucę Tu na Forum:)Pozdrawiam Wszystkich:)
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
Dobra metoda . Zestawy robione przeze mnie są podobne : też przypon plecionka 0,12, używam feedera 3,60, 120g wyrzutu, ale nie stosuję ciężarka tylko sprężynę zanętową odpowiednio obciążoną już w sobie plus zanęta, polecam metoda sprawdzona ,więcej brań, myślę że spowodowane jest to tym że drobnica podchodzi do zanęty i bardziej wabi drapieżnika . Jeżeli chodzi o wysnuwanie żyłki przez sandacza też robię to trochę inaczej. Nie używam żadnych sygnalizatorów, po prostu po zarzuceniu wybieram luz otwieram kabłąk robię pętlę i wsuwam ją po gumkę recepturkę która jest na dolniku mojej wędki, jak nastąpi branie sandacz bez problemu wyciągnie pętelkę z pod gumki i wyciaga żyłeczkę, polecam ten sposób .
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych.
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych.
Byłem Irku we wrześniu na Bytyniu. Nie zabrałem spina, pojechałem sobie odpocząć od drapieżników. Podkarmiłem i łowiłem leszcze. Na lewej wędce miałem puknięcie, ale nic więcej. W międzyczasie na prawej złowiłem leszcza, założyłem przynętę i zarzuciłem. Po dziesięciu minutach myślę sprawdzę lewą, unoszę do góry a tam rybsko jak się patrzy. Sandacz 2kg. zrobił sobie z troka pętelkę na ogonie i tak stał w bezruchu. Podszedł do futru. Pozdrawiam.
Ja z kolegom Patrykiem który jest moim kompanem wędkarskim nie raz wybieraliśmy się na nocne sumowanie w miejscach gdzie łowimy białoryb no i muszę śmiało stwierdzić że sandacze też tam gościły w krąpiach ale niestety tych cwaniaków nam się nie udało złapać z gruntu:)
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych. Z ta praktyka to jest roznie??daje efekty sprezyna w miesiacach kiedy biala ryba zeruje intensywnie teraz nie jest to efektywne co do praktyki polowu z gruntu moze mam troche wieksza kolego Ireneusz chetnie podyskutuje na GG-38019733.Jesli masz tak dobre zdanie o sobie jako lowca zandali
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
NO jak na fachure masz racje okon mial 20 centow a plankton prosto z podzwrotnikow przy tym chudym pysku zandal mial ponad metr tak trzymaj mlodziez chetnie poczyta.A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak mysla
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
NO jak na fachure masz racje okon mial 20 centow a plankton prosto z podzwrotnikow przy tym chudym pysku zandal mial ponad metr tak trzymaj mlodziez chetnie poczyta.A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak mysla
Z racji że jestem moderatorem tej Grupy ostrzegam Kolegę @Bernard51! bardzo proszę o dobieranie właściwych słów a jak komuś coś się nie podoba to niech nie czyta i nie stosuje się do rad (bajerów wg.Ciebie) skoro uważa się za najmądrzejszego w danej dziedzinie.Jeszcze raz proszę o niepodważanie wpisów Kolegów z tej Grupy więcej wracać do tematu nie będę szanujmy się nawzajem Koledzy!.
Rozumiem częściowo złość na mnie... ale czepianie się posta "Ediego"? Przecież zdjęcia są dowodami skuteczności tej metody! Jeśli masz kolego lepsze (skuteczniejsze) sposoby to proszę pokazać i opisać! Chętnie poczytamy i obejrzymy...
SZANUJMY SIE NAWZAJEM to motto powinno przyswiecac wszystkim a wiec szanujmy tych najmlodszych wedkarzy ktorzy to czytaja z zaciekawieniem aby sie nauczyc POZDRAWIAM
Będę z niecierpliwością wypatrywał jakichś mądrych porad kol. Bernarda skoro nasze to bajery... może młodzież czegoś się nauczy i będzie miała tak świetne wyniki jak kolega.
A starsi, to już niczego w życiu nie mogą się nauczyć, albo spróbować? Szczerze mówiąc jeszcze nie łowiłem sandaczy ze sprężyną, ale na pewno to przetestuję. A co mi szkodzi?
...A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak mysla
Co Ty się czepiasz kolego??Jeżeli masz coś do podważania wyników kolegów pokaż swoją wiedzę i obal co piszą koledzy na forum swoimi metodami mega skutecznymi bo póki co to bełkoczesz czepiając się doświadczonych wędkarzy i nic więcej... Pozdrawiam
Witam tym razem chciałbym podzielić się z wami sposobem który stosuję podczas połowu mętnookich metodą gruntową w jeziorach a więc tak.
Do połowu stosuję kijek feeder od Mikado o dł 3,60m cw. do 90gr kołowrotek Mistralla rozmiar 2.500 na którym jest nawinięta żyłka tonąca o rozm.0,23mm i przypon z plecionki o grubości 0,12mm a jego długość około 1m.Ciężarek stosuję o gramaturze 16gr (w kształcie kropli) który jest przypięty do rurki anty splataniowej (prostej,nie łamanej która niestety blokuje czasami podczas brania sandacza wysuwanie się żyłki).
Przynęta to przeważnie płotka ja stosuję wielkość 15cm (można liczyć na większego smoka) rybka zahaczona jest za grzbiet między płetwą grzbietową a ogonową.
Wędki leżą na podpórkach z sygnalizatorem dżwiękowym,kabłąk od kołowrotka jest cały czas otwarty a żyłka przy kręciole jest włożona delikatnie w patyczek (który jest przecięty w górnej części i w bity w dno przy wędzisku z kołowrotkiem) pływający żywiec ani wiatr nie będzie wyciągał żyłki z kołowrotka a sandacz po braniu nie wyczuje oporu (jest to bardzo
ważne).
Nie spieszmy się z zacinaniem sandacza po braniu,dajmy mu czas,mętnooki jest taką rybą że po ataku lubi trzymać ją w swojej paszczy ale bez połykania (dużo miałem brań takich że odjechał na ładną odległość,a po zacięciu wyciągałem rybkę na haku która była dosłownie pocięta tak miałem w miesiącu czerwcu dużo brań ale pustych,sandacze po prostu zduszały płotkę i ją zostawiały z wyrażnymi niezapomnianymi śladami psich zębów) ale tak już jest z tymi rybkami.Poniżej efekty wyżej wymienionej metody.
Efekt ww.metody.
Pozdrawiam.
Witam, świetnie Pan to opisał;) Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
Witam, świetnie Pan to opisał;) Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Pozdrawiam.
Super Pan to opisał. Na pewno spróbuje tej metody, widać jak się sprawdza po zdjęciach :D. I jeszcze raz "Połamania kija".
ja na warcie łowiłem na federka na drgającą szczytówkę.i złowiłem tylko podrostki po 50cm i bolenia 5kg
tylko chciał bym złapac 5 kg :D wystarczy mi tylko jedna :)
Piękna sztuka:)))
Sandacz przed polknieciem rybki wpierw ja przydusza do gruntu trzymajac za grzbiet nastepnie obraca glowa do swojego pyska i dopiero polyka.Przy delikatnych braniach widac jego "zabki" od brzucha do grzbietu 2 szersze i2 zdrogiej strony wezsze po rozstawie mozna poznac wielkosc ryby Wiec zbrojenie rybki za grzbiet mija sie z celem bo ostrozne branie przez sandacza jest chybione poniewaz ukluje sie i pusci, zostana tylko slady zabkow Ja stosuje kotwice 2 lub 3 ramienne szyjac od ogona (zywa do skrzeli a trupka przez pysk)co jest pewniejsze przy 15 20cm rybach uzywam haka 0,2szyjac do glowy trupka mozna zapiac za ogon dodatkowo mocujac na gumie przy wyrzucie do wywozu zbyteczne Do wyrzutu ciezarek od 50 do100gr na rurce Takim zestawem mozna smignac 50 m przypon ok 25-35cm dluzszy placze sie za rurka o zylke glowna co wyklucza branie ciagnac caly zestaw A kiedy ciezko o zywca mrozone sa tez dobre ja wycinam ogonek (tj filet)od pletwy grzbietowej wdluz do odbytu W miesiacach letnich sa lepsze efekty od zywaj rybki Ale to sa moje spostrzezenia nikomu nie sugeruje ze tak ma lowic to bedzie mial wyniki b.dobre Kazda metoda przy ostrym zerowaniu jest dobra bo i wyniki sa POZDRAWIAM
sandacz połyka przynęty-żywce od ogona,widziałem to nie jednokrotnie w brzuchach czy są to rybki 5cm czy też 20cm i takie widywałem nie ma z tym oporu:)
Witam.
Sandacz połyka rybki różnie. Okonie, sandacze, jazgarze od głowy.Natomiast leszcze, płocie, krąpie, ukleje, wzdręgi, jazie, klenie, połyka i tak i tak. Jeszcze zostały raki, je połyka od tyłka.
Pozdrawiam.
ja widziałem okonie połknięte od tyłu właśnie i to nie małe:)
Myślę, że z połykaniem ryb przez sandacze, nie ma żadnej reguły.
Nie wiem czy to przypadek czy nie, ale łowiąc na wobler z dwoma, lub trzema kotwicami, zawszę był zapięty za tylną. Przy innych gatunkach przeze mnie złowionych to bywało różnie.
to potwierdzenie Darku że sandacz większość ataków przypuszcza od tyłu,większość bo zdarzają się ataki od przodu przecież dobrze nam znane w główkę ołowiu na przykład:)więc widząc trzepiącą się rybkę atak przypuszcza z najmniej spodziewanej strony pewnie dla niej...
Witam, świetnie Pan to opisał;) Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Pozdrawiam.
To są najlepsze haki jakich używałem do połowu na rybki!
Co do połykania rybek przez sandacze to ja widywałem w żołądkach tylko połknięte od ogona i to nawet okonie... to są prawdziwe bestie!
http://www.youtube.com/watch?v=D265jzY9Gl4&list=FLGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&feature=mh_lolz
To filmik który rozwieje wszelkie wątpliwości!
Podziękowania dla Tomka za przesłanie linku :)
Witam, świetnie Pan to opisał;) Mam jeszcze pytanie, jakiego haka pan używa?
No tak przeoczyłem,używam haków firmy APS fishing stal wysokoweglowa,wyostrzana chemicznie o rozmiarze 2 kolor niebieski,haki te nie kaleczą mocno żywca (są cienkie bardzo ważne dotyczy żywotności przynęty).
Pozdrawiam.
To są najlepsze haki jakich używałem do połowu na rybki!
Co do połykania rybek przez sandacze to ja widywałem w żołądkach tylko połknięte od ogona i to nawet okonie... to są prawdziwe bestie!
http://www.youtube.com/watch?v=D265jzY9Gl4&list=FLGD5at38g1LFnDsqtyxIrgA&feature=mh_lolz
To filmik który rozwieje wszelkie wątpliwości!
Podziękowania dla Tomka za przesłanie linku :)
Witaj Irku,ten film rozwiał wszelkie wątpliwości jak mętnooki atakuje,ale to był strzał tak go ładnie zaszedł od tyłu i kto by pomyślał że sandacz jest taki szybki.
Pozdrawiam Koledzy również podziękowania dla Tomka.
Witam
Ten okonek nawet nie zmrużył oka a już był w przełyku :(0) co za szybkość !!!
Tam są filmy również jak Sandacze sa terytorialne i nie wahają się nawet atakować nurka:)Wrazie jak coś kiedyś wyczaję jeszcze podrzucę Tu na Forum:)Pozdrawiam Wszystkich:)
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
Dobra metoda . Zestawy robione przeze mnie są podobne : też przypon plecionka 0,12, używam feedera 3,60, 120g wyrzutu, ale nie stosuję ciężarka tylko sprężynę zanętową odpowiednio obciążoną już w sobie plus zanęta, polecam metoda sprawdzona ,więcej brań, myślę że spowodowane jest to tym że drobnica podchodzi do zanęty i bardziej wabi drapieżnika . Jeżeli chodzi o wysnuwanie żyłki przez sandacza też robię to trochę inaczej. Nie używam żadnych sygnalizatorów, po prostu po zarzuceniu wybieram luz otwieram kabłąk robię pętlę i wsuwam ją po gumkę recepturkę która jest na dolniku mojej wędki, jak nastąpi branie sandacz bez problemu wyciągnie pętelkę z pod gumki i wyciaga żyłeczkę, polecam ten sposób .
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych.
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych.
Byłem Irku we wrześniu na Bytyniu. Nie zabrałem spina, pojechałem sobie odpocząć od drapieżników. Podkarmiłem i łowiłem leszcze. Na lewej wędce miałem puknięcie, ale nic więcej. W międzyczasie na prawej złowiłem leszcza, założyłem przynętę i zarzuciłem. Po dziesięciu minutach myślę sprawdzę lewą, unoszę do góry a tam rybsko jak się patrzy. Sandacz 2kg. zrobił sobie z troka pętelkę na ogonie i tak stał w bezruchu. Podszedł do futru.
Pozdrawiam.
No ja już tak sobie myślałem żeby zabierać na kogutowe wypady zanętę ale ciągle zapominam:)
Może kiedyś to wypróbuję i będę miał jakies efekty to napiszę.
Pozdrawiam
Ja z kolegom Patrykiem który jest moim kompanem wędkarskim nie raz wybieraliśmy się na nocne sumowanie w miejscach gdzie łowimy białoryb no i muszę śmiało stwierdzić że sandacze też tam gościły w krąpiach ale niestety tych cwaniaków nam się nie udało złapać z gruntu:)
To ze sprężyną bardzo mądre;) ja spinningując z brzegu obławiałem miejsca gdzie wcześniej siedzieli wędkarze na białą rybę i wyniki zawsze miałem lepsze niż w miejscach nie nęconych.
Z ta praktyka to jest roznie??daje efekty sprezyna w miesiacach kiedy biala ryba zeruje intensywnie teraz nie jest to efektywne co do praktyki polowu z gruntu moze mam troche wieksza kolego Ireneusz chetnie podyskutuje na GG-38019733.Jesli masz tak dobre zdanie o sobie jako lowca zandali
Jade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
NO jak na fachure masz racje okon mial 20 centow a plankton prosto z podzwrotnikow przy tym chudym pysku zandal mial ponad metr tak trzymaj mlodziez chetnie poczyta.A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak myslaJade wlasmie na lowy i czytam ze sandacz polyka od ogona a filmik ma wyjasniac watpliwosci polykajac spiacego okonika 8-10 cm,Kazdy moze miec swoje teorie na ten temat i dobrze tym sie roznimy A forum jest po to aby dyskusja byla i swoje zdania przedstawiac
Okoń miał ok 20cm a ten sandacz to dobre 80 albo lepiej... ale takie ryby nie grożą tym co tylko teorie znają!
Tylko praktyka nad wodą się liczy a nie czytanie bzdur w czasopismach czy niektórych wpisów na forum.
NO jak na fachure masz racje okon mial 20 centow a plankton prosto z podzwrotnikow przy tym chudym pysku zandal mial ponad metr tak trzymaj mlodziez chetnie poczyta.A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak myslaZ racji że jestem moderatorem tej Grupy ostrzegam Kolegę @Bernard51! bardzo proszę o dobieranie właściwych słów a jak komuś coś się nie podoba to niech nie czyta i nie stosuje się do rad (bajerów wg.Ciebie) skoro uważa się za najmądrzejszego w danej dziedzinie.Jeszcze raz proszę o niepodważanie wpisów Kolegów z tej Grupy więcej wracać do tematu nie będę szanujmy się nawzajem Koledzy!.
Pozdrawiam.
Rozumiem częściowo złość na mnie... ale czepianie się posta "Ediego"? Przecież zdjęcia są dowodami skuteczności tej metody! Jeśli masz kolego lepsze (skuteczniejsze) sposoby to proszę pokazać i opisać! Chętnie poczytamy i obejrzymy...
SZANUJMY SIE NAWZAJEM to motto powinno przyswiecac wszystkim a wiec szanujmy tych najmlodszych wedkarzy ktorzy to czytaja z zaciekawieniem aby sie nauczyc
POZDRAWIAM
No fakt!
Będę z niecierpliwością wypatrywał jakichś mądrych porad kol. Bernarda skoro nasze to bajery... może młodzież czegoś się nauczy i będzie miała tak świetne wyniki jak kolega.
Pozdrawiam
A starsi, to już niczego w życiu nie mogą się nauczyć, albo spróbować?
Szczerze mówiąc jeszcze nie łowiłem sandaczy ze sprężyną, ale na pewno to przetestuję.
A co mi szkodzi?
...A twoje ego wzosnie . Podobnie jak Edi feder 360 act 90 ciezarek 16gr i przypon 1metr bajer mozna sprzedawac tylko nie wszyscy chca kupic ale najwazniejszy byl hak danej firmy i ostrzony wyjatkowo na sandacza . NA FORUM POWINNA OBOWIAZYWAC CENZURA NA NAZWY FIRM .Piszac staram sie nikogo nie urazic ale przegiales twierdzac ze wiadomosci czerpie z czasopism lub z forum .Wiatraki maja to do siebie szybciej mowia jak mysla
Co Ty się czepiasz kolego??Jeżeli masz coś do podważania wyników kolegów pokaż swoją wiedzę i obal co piszą koledzy na forum swoimi metodami mega skutecznymi bo póki co to bełkoczesz czepiając się doświadczonych wędkarzy i nic więcej...
Pozdrawiam