Proszę o szczegóły od kiedy można wybrać się na śledzie: -terminy -ewentualne zakazy -sprzęt -inne techniki połowu poza przywieszkami śledziowymi -ciekawe spostrzeżenia i uwagi np. wiatr. słońce ,ciśnienie itd. Pozdrawiam .
Witam. Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie chociaż częściowo.Termin to zazwyczaj koniec kwietnia/maj(zależy od pogody,ciepło zimno),gorsze połowy są również w czerwcu.Regulamin przejrzyj sobie pod podanym linkiem "Forum dyskusyjne" http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=12595.Sprzęt jaki ja używam to wędka 3-3.9m/c.w.100-150g.ze względu na b.dalekie wyrzuty.W Świnoujściu najlepiej sprawdza się zwykła z wł.szklanego ze względu na łapanie z falochronu betonowego(odkładanie przy odczepianiu ryb często po 3-5szt na przywieszce,węglówka szybko ulega uszkodzeniu) chociaż również używam węglówki. Obecnie w Świnoujściu z falochronu wschodniego przy latarni się nie połapie ze względu na budowę Gazportu. Ciężarki płaskie(ja odlewam z połówki starego naboju do autosyfonu-można znleść na złomowisku) mocowane jak do bocznego troka(35-75g)z dowiązaną końcówką z mocnej dratwy do uszka(nie przeciera się tak szybko jak żyłka-wystarczy pętelka ok.5-8cm i tak często się je traci ze względu na dużo zaczepów pod brzegiem(falochronem-duży zapas i przywieszek też).W domu przygotowuję sobie kilkanaście haczyków(jak na okonia) z krótkimi 5-7cm przyponami z pętelką,które po urwaniu dolnego zestawu dowiązuję sobie bez potrzeby wymiany całego zestawu(5 szt). Można łapać też w Dziwnowie,Międzyzdrojach,Kołobrzegu ale... wędkarzy bez liku!Co do spostrzeżeń to trudno je określić,jedziesz na połowy i jesteś na miejscu a pogoda zmienia się b.szybko. Jak fala zalewa falochron ("gwiazdo bloki")to można wybić sobie wędkowanie z nich-są cholernie śliskie i o wypadek nie trudno)sam kilka razy leciałem i trochę się potłukłem). Śledzie nie biorą cały dzień z tą samą intensywnością,trzeba wykazać się cierpliwością,podchodzi ławica to je łapiesz jeden za drugim,następuje przerwa i znowu wyciągasz po jednym ,dwie sztuki przez 2-3 godz i podpływa kolejna fala i znowu łapanie i tak może być do wieczora(ja zazwyczaj kończę ok.14,czyszczenie z łuski najlepiej w starym drucianym sadzyku uwiązanym na długim sznurku i kilka razy z rybą do wody).Aha wiaderko na gwiazdo bloki również na długim sznurku(bez wody) uwiązanym jak najbliżej wędki(z uwagi na dużo zrywającego się żywego sreberka) i szybkie odchaczanie.Jak zwykle nad morzem ciepłe ubranie,zawsze można się "rozpłaszyć".Fotka z moimi śledzikami przygotowanymi do wędzenia. Były super.Połamania kija!
Temat zamieszczania i usuwania niektórych postów jest niedopracowany!
Temat dodaje a nie zamieszcza zdjęć określonych jako do 100kb a usunięcie takiego postu jest niemal niemożliwe,trzeba wpisywać w to miejsce inne ble,ble,ble.. I z tym problemem moderatorzy powinni powalczyć aby był bardziej czytelny i łatwiejszy w użyciu! Powinni wprowadzić formułkę "Usuń tekst" tak jak to jest z "Zapisz zmiany".
Fajnie że jesteś zadowolony z podpowiedzi. Życzę ci żeby się przydała i sprawdziła.Nie dodałem w poprzednim poście,oglądaj pogodę wcześniej jak idą sztormy daj sobie odbój! Tu masz link na 90% prognozę pogody: http://www.wetter.de/polen/wetter-stettin-18147770.html Według mnie i moich spostrzeżeń spełnia się najbardziej,oczywiście nie jest gwarantowana w 100%,morze to morze. Oczywiście większość miast można sobie wybrać. Połamania.
Jeszcze raz serdeczne dzięki-lepszych i bardzo wyczerpujących informacji nie spodziewałem się a tu taka gratka.Będę na pewno w kwietniu w Łebie wtedy coś napiszę.Pozdrawiam z wyrazami szacunku.
Witam. Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie chociaż częściowo.Termin to zazwyczaj koniec kwietnia/maj(zależy od pogody,ciepło zimno),gorsze połowy są również w czerwcu.Regulamin przejrzyj sobie pod podanym linkiem "Forum dyskusyjne" http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=12595.Sprzęt jaki ja używam to wędka 3-3.9m/c.w.100-150g.ze względu na b.dalekie wyrzuty.W Świnoujściu najlepiej sprawdza się zwykła z wł.szklanego ze względu na łapanie z falochronu betonowego(odkładanie przy odczepianiu ryb często po 3-5szt na przywieszce,węglówka szybko ulega uszkodzeniu) chociaż również używam węglówki. Obecnie w Świnoujściu z falochronu wschodniego przy latarni się nie połapie ze względu na budowę Gazportu. Ciężarki płaskie(ja odlewam z połówki starego naboju do autosyfonu-można znleść na złomowisku) mocowane jak do bocznego troka(35-75g)z dowiązaną końcówką z mocnej dratwy do uszka(nie przeciera się tak szybko jak żyłka-wystarczy pętelka ok.5-8cm i tak często się je traci ze względu na dużo zaczepów pod brzegiem(falochronem-duży zapas i przywieszek też).W domu przygotowuję sobie kilkanaście haczyków(jak na okonia) z krótkimi 5-7cm przyponami z pętelką,które po urwaniu dolnego zestawu dowiązuję sobie bez potrzeby wymiany całego zestawu(5 szt). Można łapać też w Dziwnowie,Międzyzdrojach,Kołobrzegu ale... wędkarzy bez liku!Co do spostrzeżeń to trudno je określić,jedziesz na połowy i jesteś na miejscu a pogoda zmienia się b.szybko. Jak fala zalewa falochron ("gwiazdo bloki")to można wybić sobie wędkowanie z nich-są cholernie śliskie i o wypadek nie trudno)sam kilka razy leciałem i trochę się potłukłem). Śledzie nie biorą cały dzień z tą samą intensywnością,trzeba wykazać się cierpliwością,podchodzi ławica to je łapiesz jeden za drugim,następuje przerwa i znowu wyciągasz po jednym ,dwie sztuki przez 2-3 godz i podpływa kolejna fala i znowu łapanie i tak może być do wieczora(ja zazwyczaj kończę ok.14,czyszczenie z łuski najlepiej w starym drucianym sadzyku uwiązanym na długim sznurku i kilka razy z rybą do wody).Aha wiaderko na gwiazdo bloki również na długim sznurku(bez wody) uwiązanym jak najbliżej wędki(z uwagi na dużo zrywającego się żywego sreberka) i szybkie odchaczanie.Jak zwykle nad morzem ciepłe ubranie,zawsze można się "rozpłaszyć".Fotka z moimi śledzikami przygotowanymi do wędzenia. Były super.Połamania kija!
przynęta to przywieszka sledziowa tzw. choinka - gołe haczyki z błyszcząca folijką.jak ławica jest blisko to mozna i 20kg jednego dnia natachać. zwykle w granicach 3-8kg oczywiście są dni w które złapiesz tylko kilka sledzikówmetoda raczej spinningowa - stajesz na falochronie i rzucasz jak najdalej, czekasz aż opadnie i rytmicznie podciągasz góra- dół zwijając żyłkę. jak już jest się na miejscu to można podpatrzeć miejscowych - łowienie sledzi samo w sobie jest proste jak budowa cepa :)
przynęta to przywieszka sledziowa tzw. choinka - gołe haczyki z błyszcząca folijką.jak ławica jest blisko to mozna i 20kg jednego dnia natachać. zwykle w granicach 3-8kg oczywiście są dni w które złapiesz tylko kilka sledzikówmetoda raczej spinningowa - stajesz na falochronie i rzucasz jak najdalej, czekasz aż opadnie i rytmicznie podciągasz góra- dół zwijając żyłkę. jak już jest się na miejscu to można podpatrzeć miejscowych - łowienie sledzi samo w sobie jest proste jak budowa cepa :)
W tym roku na razie kicha(Świnoujście),brały w czwartek w niedzielę na trzy osoby 8 szt śledzikow! Wcześniej były śladowe ilości. W innych rejonach-Międzyzdroje łapali co się działo w Dziwnowie nie wiem. Również w Kołobrzegu 26.04.13 będąc na dorszach specjalnych efektów nie było od 0 do 10szt(z przewagą od 0 do 3-4 szt) na innych kutrach to samo. Pozdrowionka dla wędkarzy morskich.
Jak to obiecałem piszę .Śledzie dobrze brały z falochronu zachodniego przy wiatrakuw Świnoujściu 3 tygodnieod 1 majado 3 byłem i połowiłem około 60 kgw raz z synem zestawy tradycyjne 7 haków zakupione na miejscu w sklepie . belona jest po śledziu lecz nie mogłem jechać stosuje się na nią błystki wahadłowe podłużne z przyponem z żyłki dł 5-7 cm za kotwiczką najlepiej jak nie ma dużej fali bo trzeba wejść do wody w neoprenachleszcz jest daleko od brzegu będzie w sierpniu wrzesniu z węgorzem.pozdrawiam wędkarzy plażowych .
Proszę o szczegóły od kiedy można wybrać się na śledzie:
-terminy
-ewentualne zakazy
-sprzęt
-inne techniki połowu poza przywieszkami śledziowymi
-ciekawe spostrzeżenia i uwagi np. wiatr. słońce ,ciśnienie itd.
Pozdrawiam .
Witam. Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie chociaż częściowo.Termin to zazwyczaj koniec kwietnia/maj(zależy od pogody,ciepło zimno),gorsze połowy są również w czerwcu.Regulamin przejrzyj sobie pod podanym linkiem "Forum dyskusyjne" http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=12595.Sprzęt jaki ja używam to wędka 3-3.9m/c.w.100-150g.ze względu na b.dalekie wyrzuty.W Świnoujściu najlepiej sprawdza się zwykła z wł.szklanego ze względu na łapanie z falochronu betonowego(odkładanie przy odczepianiu ryb często po 3-5szt na przywieszce,węglówka szybko ulega uszkodzeniu) chociaż również używam węglówki. Obecnie w Świnoujściu z falochronu wschodniego przy latarni się nie połapie ze względu na budowę Gazportu. Ciężarki płaskie(ja odlewam z połówki starego naboju do autosyfonu-można znleść na złomowisku) mocowane jak do bocznego troka(35-75g)z dowiązaną końcówką z mocnej dratwy do uszka(nie przeciera się tak szybko jak żyłka-wystarczy pętelka ok.5-8cm i tak często się je traci ze względu na dużo zaczepów pod brzegiem(falochronem-duży zapas i przywieszek też).W domu przygotowuję sobie kilkanaście haczyków(jak na okonia) z krótkimi 5-7cm przyponami z pętelką,które po urwaniu dolnego zestawu dowiązuję sobie bez potrzeby wymiany całego zestawu(5 szt). Można łapać też w Dziwnowie,Międzyzdrojach,Kołobrzegu ale... wędkarzy bez liku!Co do spostrzeżeń to trudno je określić,jedziesz na połowy i jesteś na miejscu a pogoda zmienia się b.szybko. Jak fala zalewa falochron ("gwiazdo bloki")to można wybić sobie wędkowanie z nich-są cholernie śliskie i o wypadek nie trudno)sam kilka razy leciałem i trochę się potłukłem). Śledzie nie biorą cały dzień z tą samą intensywnością,trzeba wykazać się cierpliwością,podchodzi ławica to je łapiesz jeden za drugim,następuje przerwa i znowu wyciągasz po jednym ,dwie sztuki przez 2-3 godz i podpływa kolejna fala i znowu łapanie i tak może być do wieczora(ja zazwyczaj kończę ok.14,czyszczenie z łuski najlepiej w starym drucianym sadzyku uwiązanym na długim sznurku i kilka razy z rybą do wody).Aha wiaderko na gwiazdo bloki również na długim sznurku(bez wody) uwiązanym jak najbliżej wędki(z uwagi na dużo zrywającego się żywego sreberka) i szybkie odchaczanie.Jak zwykle nad morzem ciepłe ubranie,zawsze można się "rozpłaszyć".Fotka z moimi śledzikami przygotowanymi do wędzenia. Były super.Połamania kija!
I jeszcze zdjęcie z już powędzonymi!Życzę takich samych połowów
Po nerwowych chwilach udało się dodać zdjęcie.
Powodzenia w łowach.
Temat zamieszczania i usuwania niektórych postów jest niedopracowany!
Temat dodaje a nie zamieszcza zdjęć określonych jako do 100kb a usunięcie takiego postu jest niemal niemożliwe,trzeba wpisywać w to miejsce inne ble,ble,ble.. I z tym problemem moderatorzy powinni powalczyć aby był bardziej czytelny i łatwiejszy w użyciu! Powinni wprowadzić formułkę "Usuń tekst" tak jak to jest z "Zapisz zmiany".
Moderatorzy pomyślcie nad tym. Pozdrowienia.
Apetyczne te śledzki
Serdeczne dzięki za wyczerpującą odpowiedz .Pozdrawiam .
Fajnie że jesteś zadowolony z podpowiedzi. Życzę ci żeby się przydała i sprawdziła.Nie dodałem w poprzednim poście,oglądaj pogodę wcześniej jak idą sztormy daj sobie odbój! Tu masz link na 90% prognozę pogody: http://www.wetter.de/polen/wetter-stettin-18147770.html Według mnie i moich spostrzeżeń spełnia się najbardziej,oczywiście nie jest gwarantowana w 100%,morze to morze. Oczywiście większość miast można sobie wybrać. Połamania.
Jeszcze raz serdeczne dzięki-lepszych i bardzo wyczerpujących informacji nie spodziewałem się a tu taka gratka.Będę na pewno w kwietniu w Łebie wtedy coś napiszę.Pozdrawiam z wyrazami szacunku.
Fajny opis.Wybieram się w tym roku więc z pewnością przydadzą się takie informacje.
Pozdrawiam
Witam. Postaram się odpowiedzieć na Twoje pytanie chociaż częściowo.Termin to zazwyczaj koniec kwietnia/maj(zależy od pogody,ciepło zimno),gorsze połowy są również w czerwcu.Regulamin przejrzyj sobie pod podanym linkiem "Forum dyskusyjne" http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=12595.Sprzęt jaki ja używam to wędka 3-3.9m/c.w.100-150g.ze względu na b.dalekie wyrzuty.W Świnoujściu najlepiej sprawdza się zwykła z wł.szklanego ze względu na łapanie z falochronu betonowego(odkładanie przy odczepianiu ryb często po 3-5szt na przywieszce,węglówka szybko ulega uszkodzeniu) chociaż również używam węglówki. Obecnie w Świnoujściu z falochronu wschodniego przy latarni się nie połapie ze względu na budowę Gazportu. Ciężarki płaskie(ja odlewam z połówki starego naboju do autosyfonu-można znleść na złomowisku) mocowane jak do bocznego troka(35-75g)z dowiązaną końcówką z mocnej dratwy do uszka(nie przeciera się tak szybko jak żyłka-wystarczy pętelka ok.5-8cm i tak często się je traci ze względu na dużo zaczepów pod brzegiem(falochronem-duży zapas i przywieszek też).W domu przygotowuję sobie kilkanaście haczyków(jak na okonia) z krótkimi 5-7cm przyponami z pętelką,które po urwaniu dolnego zestawu dowiązuję sobie bez potrzeby wymiany całego zestawu(5 szt). Można łapać też w Dziwnowie,Międzyzdrojach,Kołobrzegu ale... wędkarzy bez liku!Co do spostrzeżeń to trudno je określić,jedziesz na połowy i jesteś na miejscu a pogoda zmienia się b.szybko. Jak fala zalewa falochron ("gwiazdo bloki")to można wybić sobie wędkowanie z nich-są cholernie śliskie i o wypadek nie trudno)sam kilka razy leciałem i trochę się potłukłem). Śledzie nie biorą cały dzień z tą samą intensywnością,trzeba wykazać się cierpliwością,podchodzi ławica to je łapiesz jeden za drugim,następuje przerwa i znowu wyciągasz po jednym ,dwie sztuki przez 2-3 godz i podpływa kolejna fala i znowu łapanie i tak może być do wieczora(ja zazwyczaj kończę ok.14,czyszczenie z łuski najlepiej w starym drucianym sadzyku uwiązanym na długim sznurku i kilka razy z rybą do wody).Aha wiaderko na gwiazdo bloki również na długim sznurku(bez wody) uwiązanym jak najbliżej wędki(z uwagi na dużo zrywającego się żywego sreberka) i szybkie odchaczanie.Jak zwykle nad morzem ciepłe ubranie,zawsze można się "rozpłaszyć".Fotka z moimi śledzikami przygotowanymi do wędzenia. Były super.Połamania kija!
Witam!
To teraz mój "grad pytań";-)
A na jakie przynęty łowisz te śledzie?
Te na foto to z jednego połowu?
Ile ich można wyciągać z wody?
To jest rozumiem metoda na grunt?
pozdrawiam
przynęta to przywieszka sledziowa tzw. choinka - gołe haczyki z błyszcząca folijką.jak ławica jest blisko to mozna i 20kg jednego dnia natachać. zwykle w granicach 3-8kg oczywiście są dni w które złapiesz tylko kilka sledzikówmetoda raczej spinningowa - stajesz na falochronie i rzucasz jak najdalej, czekasz aż opadnie i rytmicznie podciągasz góra- dół zwijając żyłkę. jak już jest się na miejscu to można podpatrzeć miejscowych - łowienie sledzi samo w sobie jest proste jak budowa cepa :)
przynęta to przywieszka sledziowa tzw. choinka - gołe haczyki z błyszcząca folijką.jak ławica jest blisko to mozna i 20kg jednego dnia natachać. zwykle w granicach 3-8kg oczywiście są dni w które złapiesz tylko kilka sledzikówmetoda raczej spinningowa - stajesz na falochronie i rzucasz jak najdalej, czekasz aż opadnie i rytmicznie podciągasz góra- dół zwijając żyłkę. jak już jest się na miejscu to można podpatrzeć miejscowych - łowienie sledzi samo w sobie jest proste jak budowa cepa :)
W tym roku na razie kicha(Świnoujście),brały w czwartek w niedzielę na trzy osoby 8 szt śledzikow! Wcześniej były śladowe ilości. W innych rejonach-Międzyzdroje łapali co się działo w Dziwnowie nie wiem. Również w Kołobrzegu 26.04.13 będąc na dorszach specjalnych efektów nie było od 0 do 10szt(z przewagą od 0 do 3-4 szt) na innych kutrach to samo. Pozdrowionka dla wędkarzy morskich.
Byłem od 13-19.04.2013.na śledziach w Łebie i z główek falochronu łowiłem z dużym powodzenim.Zdjęcia i szczegóły w moim wpisie o wyjeżdzie.
Jak to obiecałem piszę .Śledzie dobrze brały z falochronu zachodniego przy wiatraku w Świnoujściu 3 tygodnie od 1 maja do 3 byłem i połowiłem około 60 kg w raz z synem zestawy tradycyjne 7 haków zakupione na miejscu w sklepie . belona jest po śledziu lecz nie mogłem jechać stosuje się na nią błystki wahadłowe podłużne z przyponem z żyłki dł 5-7 cm za kotwiczką najlepiej jak nie ma dużej fali bo trzeba wejść do wody w neoprenach leszcz jest daleko od brzegu będzie w sierpniu wrzesniu z węgorzem.pozdrawiam wędkarzy plażowych .
A to ja z tatem na falochronie