Mam problem odnośnie połowu szczupaka, chodzi mi konkretnie o połów żywcowy lecz na stawie na na którym łoowie dno jest czesciowo porosniete, jasnawe dno tylko ze szczupaki słabo biorą tak sporadycznie a jestem przekonany na 100 ze tam są i zastanawiam sie co by było epsze czy rzucić karasia na dno i czekac czy normalnie z bojką ???
ja proponuję z bojką. Karasia jak rzucisz na dno to możesz być prawie pewien że się zagrzebie w mule albo owinie w wodorosty. A jak masz spławiczek to widzisz czy pracuje czy się obija Twój karasek
Witam
Mam problem odnośnie połowu szczupaka, chodzi mi konkretnie o połów żywcowy lecz na stawie na na którym łoowie dno jest czesciowo porosniete, jasnawe dno tylko ze szczupaki słabo biorą tak sporadycznie a jestem przekonany na 100 ze tam są i zastanawiam sie co by było epsze czy rzucić karasia na dno i czekac czy normalnie z bojką ???
proszę o odp i dziekuję z góry
ja proponuję z bojką. Karasia jak rzucisz na dno to możesz być prawie pewien że się zagrzebie w mule albo owinie w wodorosty. A jak masz spławiczek to widzisz czy pracuje czy się obija Twój karasek
rowniez jestem tego zdania tymbardziej ze szczupak najlepiej widzi co sie dzieje powyzej jego oczu niz na rowni z nimi....
dzięki wielkie!!!