Mam kilka pytań dotyczacych połowów brzany a mianowicie w jakich miesiacach moge liczyc na najlepsze brania tej pieknej ryby i jaka metode zastosowac spining czy grunt .pytam dlatego gdyż chciałbym troch poswiecic czasu tej rybie poniewaz trfiała mi sie jako przyłow i stwierdziłem ze warto pozdrawiam
Dawniej na brzanę jeździłem na dunajec na górne odcinki - zawsze grunt i zawsze robaki, ale jak popier....li okręgi i porozumienia to już dunajec nie jest dostępny dla Śląska.... no chyba, że zapłacisz sąsiedniemu okręgowi.
Ja wszystkie swoje brzany złowiłem na Wiśle. Zestawy jakie stosuje to federy z koszyczkami zanętowymi a na haczyk białe robaki. Trzeba pamiętać że brzana to nie leszcz i trzeba zastosować naprawdę dobry sprzęt. Zestawy moje staram się wyrzucić w nurt rzeki . Na pewno trochę będzie znosić ale brzany lubią właśnie takie miejsca. Próbowałem do zanęty dodawać startego sera żółtego i na haczyk taki sam ser ale bez rezultatów. Największa moja brzana to 66cm. 3,60kg. złowiłem ją właśnie na pęczek białych robaków. Pozdrawia i życze samych medalowych brzan.
Mam kilka pytań dotyczacych połowów brzany a mianowicie w jakich miesiacach moge liczyc na najlepsze brania tej pieknej ryby i jaka metode zastosowac spining czy grunt .pytam dlatego gdyż chciałbym troch poswiecic czasu tej rybie poniewaz trfiała mi sie jako przyłow i stwierdziłem ze warto pozdrawiam
Na rzece Odrze łowię brzanę na czerwone robaki na zestawie gruntowym.
Dawniej na brzanę jeździłem na dunajec na górne odcinki - zawsze grunt i zawsze robaki, ale jak popier....li okręgi i porozumienia to już dunajec nie jest dostępny dla Śląska.... no chyba, że zapłacisz sąsiedniemu okręgowi.
Złowić brzanę, to coś pięknego!:)
Mam ich na koncie kilkanaście [1 na spinning, reszta na feedera (drgająca szczytówka)].
Wszystkie, które złowiłem na feedera, zostały złowione w Odrze na opasce i większość na białe robaki.
Może nie były ogromne (dwie największe miały 61 i 60 cm), ale są niesamowicie waleczne!:)
Zwłaszcza w tych nurtach.
Miałem na kiju kapitalne brzaniska, ale niestety nie udało sie ich wyjąć...
Dno tej opaski jest kamieniste i żwirowate:)
I właśnie takich miejsc trzeba szukać, jeśli chce się złowić brzanę:)
Szybki nurt + żwirowate dno = klasyczne, podręcznikowe (i sprawdzone) brzanowe miejscówki!:)
No i... najwcześniej można próbować w lipcu ;)
Ja wszystkie swoje brzany złowiłem na Wiśle. Zestawy jakie stosuje to federy z koszyczkami zanętowymi a na haczyk białe robaki. Trzeba pamiętać że brzana to nie leszcz i trzeba zastosować naprawdę dobry sprzęt. Zestawy moje staram się wyrzucić w nurt rzeki . Na pewno trochę będzie znosić ale brzany lubią właśnie takie miejsca. Próbowałem do zanęty dodawać startego sera żółtego i na haczyk taki sam ser ale bez rezultatów. Największa moja brzana to 66cm. 3,60kg. złowiłem ją właśnie na pęczek białych robaków. Pozdrawia i życze samych medalowych brzan.