Reklama
  • mikser2009-06-04 20:26:16

    w tamtym roku byłem nad jeziorem w Lubniewicach,jak zobaczyłem pływające Tołpygi w stadach prawie po powierzchni wody takie po ok.30 kg. aż mi się usta uśmiechnęły.Stał obok mnie wędkarz pytam czy to ktoś odławia czy w ogóle ktoś to potrafi złowić on na to że wędkarze (pseudo ) próbują ale z łodzi i nawet nieraz im się udaje jak płyną w stadzie rzucają kotwice (wielkości większej niż ręka) w ich kierunku i na ciąganego szarpią nieraz uda im się taką sztukę zaczepić. Skumplowałem się z tym wędkarzem, zdradził mi nawet parę miejsc w których dobrze brało. Na jesieni ub.roku zadzwonił do mnie że właśnie koło robiło połów kontrolowany i złowiono tej Tołpygi ok. 20-sł dwudziestu TON i że przeznaczono ją do sprzedaży w sklepach,nie wierzyłem jak mi powiedział na jaką cenę wyceniono do sprzedaży 1 (jeden) kilogram tej ryby Nikt by nie zgadł a że mojego bratanka żona jest z tej miejscowości dzwoniłem do jej rodziców co potwierdzili ŻE OWSZEM SPRZEDAJĄ PO 30 GROSZY ZA KILOGRAM.

  • jurek 2009-06-05 10:50:09

    Za takie pieniądze , to lepiej , żeby te ryby lepiej pływały w akwenie .............z drugiej zaś strony to wychodzą wielkie przekręty Okręgów ..........ciekawe ile płacą za narybek do zarybiania ??????????????????????????????????????????

  • Forum wedkuje.pl 2009-06-05 15:46:29

    Ale jajca!

  • grzegorzk75 2009-06-05 18:02:39

    No ...........i niech NIKT mi nie wmawia że PZW nie zarządzają [ pi ]!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przecie to zakrawa na grubszy skandal. Brakło mi słów. PDK

  • Reklama


Reklama
Reklama