czy jeszcze za zimno ze ryba nie bierze czy jak ?
na lina jeszcze za zimno , zacznie dobrze brać w maju przed tałem
nigdy nie jest za zimno ryby żerują cały rok morze niesmakowała im twoja przynęta
nigdy nie jest za zimno ryby żerują cały rok morze niesmakowała im twoja przynęta Tak. Raz lepiej raz gorzej ale jesc musza.
na lina jeszcze za zimno , zacznie dobrze brać w maju przed tałemWszystko zależy od łowiska. Ja w tym roku już kilka linów (1-1,5kg) wyciągnąłem. Oczywiście wróciły do wody, jak większość łowionych przeze mnie ryb.
U mnie tydzień temu w suwałkach dopiero lody puściły a już karpia na kanapke z białych i kuku wyciągnełem,czyli biorą
Wy tam na tych Suwałkach to dopiero macie, najzimniej w Polsce, wieje... lol
u mnie na stawie juz bierze lin taki po 35 cm na kukurydze i biale robaki
kwitnie tarnina i tak będzie aż nie przekwitnie na rzece są branie sporadyczne sprawdziło mi się to w tamtym roku jak kwitnie to brania są słabiutkie
w sobotę byłem na miedznej murowaniej przez pięć godzin jedno branie i nic nie złowiłem, obok było dwóch kolegów i też nic może za tydzień coś się ruszy
a ja tam od początku marca łowie, nie powiem że okazy ale nigdy nie było pusto, choć by wczoraj ok 2 kg ryb kleń/certa
czy jeszcze za zimno ze ryba nie bierze czy jak ?
na lina jeszcze za zimno , zacznie dobrze brać w maju przed tałem
nigdy nie jest za zimno ryby żerują cały rok morze niesmakowała im twoja przynęta
nigdy nie jest za zimno ryby żerują cały rok morze niesmakowała im twoja przynęta
Tak. Raz lepiej raz gorzej ale jesc musza.
na lina jeszcze za zimno , zacznie dobrze brać w maju przed tałem
Wszystko zależy od łowiska. Ja w tym roku już kilka linów (1-1,5kg) wyciągnąłem. Oczywiście wróciły do wody, jak większość łowionych przeze mnie ryb.
U mnie tydzień temu w suwałkach dopiero lody puściły a już karpia na kanapke z białych i kuku wyciągnełem,czyli biorą
Wy tam na tych Suwałkach to dopiero macie, najzimniej w Polsce, wieje... lol
u mnie na stawie juz bierze lin taki po 35 cm na kukurydze i biale robaki
kwitnie tarnina i tak będzie aż nie przekwitnie na rzece są branie sporadyczne sprawdziło mi się to w tamtym roku jak kwitnie to brania są słabiutkie
w sobotę byłem na miedznej murowaniej przez pięć godzin jedno branie i nic nie złowiłem, obok było dwóch kolegów i też nic może za tydzień coś się ruszy
a ja tam od początku marca łowie, nie powiem że okazy ale nigdy nie było pusto, choć by wczoraj ok 2 kg ryb kleń/certa