Witam. Moja opinia na temat łowienia na kanałach: "dobre łowisko latem" można tak o nim powiedzieć może nie ma tam za dużego wyboru ryb ale zawsze coś się trafi czasami nawet w dużych ilościach leszczyka czy płotki.Moim zdaniem jedną z dobrych sposobów łowienia na kanale jest metoda spławikowa czy spinning lekki zawsze trafi się jakiś okonek;).Zanęty jakich używam na kanale to firma "PROFES" płociowa czerwona albo uniwersalna leszczowa. Mam nadzieje ,że pomogłem pozdrawiam;)
Ja zadużo nie wiem o kanałach ale pozwole sobie się wypowiedzieć z tego co wiem :) więc tak : Ja łowie na Feedera , zestaw robie z rurką antysplątaniową zagiętą zieloną 10cm i dopinam do niej koszyk kwadratowy o wadze 30 gram , haczyk daje w zależności jakie ryby i na jakie przynęty chcę łowić . Zanęte kupuje na allegro na cały sezon od sprawdzonego sprzedawcy (polecam tą zanęte :) ja co roku kupuje jej 15 kg) i rzucam na granice głównego nurtu ze spowolnionym nurtem :) to tyle co wiem o połowach na kanałach :) a ja łowie na kanale Cegielinka w Szczecinie :) Pozdrawiam i połamania kija (byle nie na kolanie)
Witam! Nie wiem czy o taki kanał Koledze chodziło, ale zdarza mi się łowić na niewielkim kanale poniżej mojego zbiornika. Jeżeli chodzi o ryby spokojnego żeru to używam dwóch zestawów. Pickerek 2,70m oraz spławikówka. Zestaw gruntowy podrzucam pod zwisające drzewo. Spławikówką łowię na tzw przepływankę, ale staram się prowadzić zestaw po tym samym torze. Żyłki w granicach 0,14 do 0,20mm, haki w zależności od przynęty ale przeważnie 8-10-12. Zanęta klasyczna - kupna, nawilżona, wzbogacona ugotowanymi płatkami owsianymi (uwaga, dobrze kleją, o to chodzi, ale nie wolno przesadzić :p) oraz kukurydzą konserwową. Przy takiej pseudo-przepływance zanętę rzucam z 2-3m powyżej miejsca od którego zaczynam prowadzić spławik. W przypadku pickerka nie używam koszyczka! Stosuję oliwke na rurce antysplątaniowej, a zanętę podaję ręcznie - tak jak w przypadku spławika, 2m powyżej miejsca umieszczenia zestawu. Czasem donęcam białymi robakami. Odległość pomiędzy zestawem a miejscem wrzucenia zanęty trzeba dostosować do nurtu, głębokości i rodzaju zanęty (robaczki dalej, kulę zanętową bliżej). Aha, co łowię - leszcze, płocie, zdarzył się karp.
Co do drapieżników to tylko spinning. Używam krótszego modelu (2,10m, a teraz zacznę używać jeszcze krótszego, 1,80m), gdyż brzegi są mocno porośnięte i wędziska spinningowe które posiadam (2,25; 2,40; 2,70 i 3m)są za długie i nieporęczne. Stosuję przeważnie błystki obrotowe ze skrzydełkiem typu round w rozmiarze 2-3, kolor srebrny, srebrnych lub miedzianych wahadłówek made in ZSRR albo ~8cm kopytek na główce 5g (jak dla mnie 5g główka to nie główka, ale cóż :p). Żyłki stosuję grubsze - z uwagi na dużą ilość zaczepów (stare budowle hydrotechniczne, gałęzie, drzewa) - 0,22 minimum, kiedyś używałem 0,30 i wcale nie było za grubo, teraz staram się używać plecionki 0,16mm. Hol musi być szybki i siłowy, gdyż nawet niewielki szczupaczek może uciec w "habazie" i tyle go widział. Co łowię? Szczupaki i okonie. Sandaczy tam nie ma.
witam , zbieram opinie i sposoby polowów na kanalach wolno plynących interesują mnie : zestawy zanęt pozdrawiam, Lech
Często łowię na kolanach gdy trzeba zbliżyć się na odległość rzutu bardzo czujnej ryby. Czasem jest to nieodzowne. Pozdrawiam
witam, nie chodzi mi o połowy na kolanach a połowy na kanałach , głównie o sposoby i ilości zanęt oraz jakich pozdrawiam,> Lech
Witam.
Moja opinia na temat łowienia na kanałach: "dobre łowisko latem" można tak o nim powiedzieć może nie ma tam za dużego wyboru ryb ale zawsze coś się trafi czasami nawet w dużych ilościach leszczyka czy płotki.Moim zdaniem jedną z dobrych sposobów łowienia na kanale jest metoda spławikowa czy spinning lekki zawsze trafi się jakiś okonek;).Zanęty jakich używam na kanale to firma "PROFES" płociowa czerwona albo uniwersalna leszczowa.
Mam nadzieje ,że pomogłem pozdrawiam;)
Ja zadużo nie wiem o kanałach ale pozwole sobie się wypowiedzieć z tego co wiem :) więc tak : Ja łowie na Feedera , zestaw robie z rurką antysplątaniową zagiętą zieloną 10cm i dopinam do niej koszyk kwadratowy o wadze 30 gram , haczyk daje w zależności jakie ryby i na jakie przynęty chcę łowić . Zanęte kupuje na allegro na cały sezon od sprawdzonego sprzedawcy (polecam tą zanęte :) ja co roku kupuje jej 15 kg) i rzucam na granice głównego nurtu ze spowolnionym nurtem :) to tyle co wiem o połowach na kanałach :) a ja łowie na kanale Cegielinka w Szczecinie :) Pozdrawiam i połamania kija (byle nie na kolanie)
Witam!
Nie wiem czy o taki kanał Koledze chodziło, ale zdarza mi się łowić na niewielkim kanale poniżej mojego zbiornika.
Jeżeli chodzi o ryby spokojnego żeru to używam dwóch zestawów.
Pickerek 2,70m oraz spławikówka.
Zestaw gruntowy podrzucam pod zwisające drzewo.
Spławikówką łowię na tzw przepływankę, ale staram się prowadzić zestaw po tym samym torze.
Żyłki w granicach 0,14 do 0,20mm, haki w zależności od przynęty ale przeważnie 8-10-12.
Zanęta klasyczna - kupna, nawilżona, wzbogacona ugotowanymi płatkami owsianymi (uwaga, dobrze kleją, o to chodzi, ale nie wolno przesadzić :p) oraz kukurydzą konserwową.
Przy takiej pseudo-przepływance zanętę rzucam z 2-3m powyżej miejsca od którego zaczynam prowadzić spławik.
W przypadku pickerka nie używam koszyczka! Stosuję oliwke na rurce antysplątaniowej, a zanętę podaję ręcznie - tak jak w przypadku spławika, 2m powyżej miejsca umieszczenia zestawu. Czasem donęcam białymi robakami. Odległość pomiędzy zestawem a miejscem wrzucenia zanęty trzeba dostosować do nurtu, głębokości i rodzaju zanęty (robaczki dalej, kulę zanętową bliżej).
Aha, co łowię - leszcze, płocie, zdarzył się karp.
Co do drapieżników to tylko spinning.
Używam krótszego modelu (2,10m, a teraz zacznę używać jeszcze krótszego, 1,80m), gdyż brzegi są mocno porośnięte i wędziska spinningowe które posiadam (2,25; 2,40; 2,70 i 3m)są za długie i nieporęczne. Stosuję przeważnie błystki obrotowe ze skrzydełkiem typu round w rozmiarze 2-3, kolor srebrny, srebrnych lub miedzianych wahadłówek made in ZSRR albo ~8cm kopytek na główce 5g (jak dla mnie 5g główka to nie główka, ale cóż :p).
Żyłki stosuję grubsze - z uwagi na dużą ilość zaczepów (stare budowle hydrotechniczne, gałęzie, drzewa) - 0,22 minimum, kiedyś używałem 0,30 i wcale nie było za grubo, teraz staram się używać plecionki 0,16mm. Hol musi być szybki i siłowy, gdyż nawet niewielki szczupaczek może uciec w "habazie" i tyle go widział.
Co łowię? Szczupaki i okonie. Sandaczy tam nie ma.
Połamania w 2010r :)