Co tam wynik do porażek już się przyzwyczaiłem. Pozostałe statystyki jednak wprawiły mnie w osłupienie. Strzały na bramkę 15:3 a posiadanie piłki to chyba 75:25
Polacy zagrali 2 dobre mecze z Ukrainą i Australią. Grali składnie i stwarzali wiele sytuacji do zdobycia bramki. Ale co z tego, skoro przedłużyła się seria meczów bez wygranej, a w rankingu FIFA spadliśmy znów o 10 miejsc w dół i jesteśmy za takimi krajami jak Gabon czy Burkina Fasso, bowiem liczą się wyniki. W meczu z Ukrainą sam Jeleń miał chyba 4 "stuprocentowe" sytuacje, z których wykorzystał tylko jedną, co zemściło się w końcówce meczu. Podobnie było z Australią, gdzie tez mieliśmy dużo niewykorzystanych sytuacji. Przypomina mi się fragment z dzieła "Sowiński w okopach Woli": "Nam strzelać nie kazano...".
Dzis nasze orły walcza z kangurami...
Jak myslicie damy im rade?
REMIS =D
wygramy 4:1
Widzę sami optymiści...
Ja mysle ze w plecy będzie na pewno
Polska - Australia 2 : 3
Nic sie nie stało
Polacy nic się nie stało:)
Co tam wynik do porażek już się przyzwyczaiłem. Pozostałe statystyki jednak wprawiły mnie w osłupienie. Strzały na bramkę 15:3 a posiadanie piłki to chyba 75:25
Nibt tak ale za tydzien juz niklt o statystykach nie bedzie mówił tylko o wyniku :((
Dobrze, że mecz nie był o punkty. W takich można pięknie przegrywać. Na imprezie Euro 2012 mogą grać brzydko byle wygrywali:)
No własnie tylko z tym pewnie będzie problem...
nie zdziwię sie jak przed Euro nowego trenera będziemy mieli.
Panowie na pewno z grupy na Euro wyjdziemy więc nie ma się co martwić.
Niestety dobre i tyle ,bądżmy dobrej nadziei
Polacy zagrali 2 dobre mecze z Ukrainą i Australią. Grali składnie i stwarzali wiele sytuacji do zdobycia bramki. Ale co z tego, skoro przedłużyła się seria meczów bez wygranej, a w rankingu FIFA spadliśmy znów o 10 miejsc w dół i jesteśmy za takimi krajami jak Gabon czy Burkina Fasso, bowiem liczą się wyniki. W meczu z Ukrainą sam Jeleń miał chyba 4 "stuprocentowe" sytuacje, z których wykorzystał tylko jedną, co zemściło się w końcówce meczu. Podobnie było z Australią, gdzie tez mieliśmy dużo niewykorzystanych sytuacji. Przypomina mi się fragment z dzieła "Sowiński w okopach Woli": "Nam strzelać nie kazano...".