Reklama
  • Forum wedkuje.pl2009-11-18 20:17:44

    Wreszcie przyzwoity mecz naszej piłkarskiej kadry. W końcu znaleziono kilku młodych, którym chciało się biegać i walczyć na boisku oraz znaleziono boisko, które się do tego nadaje (w stolicy nie znaleziono ale jaki kraj taka stolica). Może jeszcze pudłują niemiłosiernie ale przynajmniej nie spacerowali po boisku jak w eliminacjach do MŚ. Z dużej ilości sytuacji i strzałów coś zawsze wpadnie. A od spacerów jest molo w Sopocie czy Międzyzdrojach, czego wcześniej nie wszyscy rozumieli. Boisko jest po to by na nim grać i walczyć. Wreszcie jest trener i kilku zawodników którzy tą stara prawdę rozumieją.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-18 20:19:33

    Oczywiście przeciwnik nie był najwyższych lotów i grał jak nasi jeszcze przed miesiącem ale od czegoś trzeba zacząć. Mam nadzieję że powoli zaczniemy równać w górę a nie opadać w dół bo gorzej już chyba być nie mogło.

  • Forum wedkuje.pl 2009-11-18 20:24:03

    No to się trochę nie zgodzę. Faktycznie strzałów było sporo. Sam się zdziwiłem ilością oddanych strzałów z dystansu i to celnych! Ale to tylko jeden plus jaki widziałem. Tylu niecelnych podań to ja nawet na boiskach polskiej B klasy nie widziałem. Do tego z tego zaangażowania to bym się tak nie cieszył bo rzadko kiedy wyprzedzali Kanadyjczyków. Pomocnicy nie wracali aby wspomóc obronę. A przecież Kanada to potęgą piłkarską nie jest a my z ledwością dowieźliśmy 1:0

  • spines21 2009-11-18 20:51:13

    po co mieli wspomagać wspomagać?kanadyjskich piłkarzy nie sztuka było wyprzedzić-za bardzo się nie ścigali z naszymi:)
    taki sobie mecz,jednak zgodzę się,że widać było zaangażowanie.
    Nowy trener-nowe szanse-trzeba się pokazać jak się chce grać w kadrze.
    najbardziej mecz przeżywał Maciek Szczęsny,chyba debiut syna bardziej niż własny Go stresował:)
    lubię Maćka i młodemu "Szcześniakowi" życzę jak najlepiej.

  • Reklama
  • bosman1974 2009-11-19 08:42:15

    Daleko im jeszcze do dobrej formy, ale mecz był w miarę przyzwoity i te strzały z daleka też były dobre tylko jka zwykle brakowało wykończenia fajnie zbudowanych akcji a szkoda.

  • Waldi Fish 2009-11-24 19:54:24

    Twoja euforia wydaje mi się znacznie przedwczesna. Pochwalam wybór przeciwnika, bo do tej pory nasza reprezentacja dostawała baty, a jedyną bramką jaka udało się strzelić, była bramka samobójcza ze Słowacją. W spotkaniu z kelnerami z Kanady mogliśmy uwierzyć, że nasza reprezentacja poczyniła postępy pod wodzą Franka Smudy, bo nawet potrafi oddać strzały w światło bramki. Dla poprawy samopoczucia proponuję jeszcze zagrać mecze z reprezentacjami takich krajów jak: Lichtenstein, Andorra, San Marino, Wyspy Owcze, Grenlandia, Nepal, chociaż Malty i Cypru już bym nie polecał. Takie mecze spełnią kilka bardzo ważnych rzeczy. Mianowicie poprawią samopoczucie zawodników, kibiców, PZPN-u i pozycję naszej reprezentacji w rankingu FIFA. Może awansujemy z zasłużonej 56 pozycji i wyprzedzimy nawet Gabon czy Burkina Faso. Kibice przestaną w końcu najeżdżać na "leśnych dziadków" z PZPN-u, bo zaczniemy wygrywać. Ale czy o to chodzi? Mamy jeszcze 3 lata do ME 2012, w których będziemy gospodarzem. Wielu zawodników z naszej reprezentacji siedzi na ławkach rezerwowych w średniej klasy europejskich klubach. Biją nas takie małe kraje jak Słowacja, Słowenia czy Irlandia. Polska piłka jest od dawna przeżarta korupcją, a tych, którzy trudnią się tym procederem nie odsuwa się od sportu. Szkolenia młodzieży całkiem leży, że użyję niezamierzonego rymu. Nasz drużyny klubowe przegrywają wszelkie eliminacje i tylko Lech ostatnio, dał nam trochę emocji, ale po zmianie trenera dorównał do pozostałych zespołów. Tak więc jedna jaskółka wiosny nie czyni.



Reklama
Reklama