witam,szukam pomocy w następującej sprawie-ktoś korzystając z mojego komputera(najprawdopodobniej dzieciaki) skorzystał na stronie pobieraczek.pl z jakiegoś darmowego 10 dniowego pakietu ,co spowodowało akceptację jakiegoś płatnego pakietu rocznego.Teraz przysyłają ponaglenia do zaplaty i straszą konsekwencjami prawnymi,podejrzewam że poza adresem e-mail nie posiadaja moich prawidłowych danych co wnioskuję z zatytuowania korespondencji do mnie.Tu moje pytanie czy ktoś miał juz doczynienia z taka sprawą i co najlepiej zrobić w tej sytuacji
Ja miałem również do czynienia z tymi oszustami. Żona założyła u nich konto i po 10 dniach upomnieli się o pieniądze. Początkowo im odpisywała i straszyli sankcjami prawnymi. Następnie znalazłem kilka ciekawych artykułów w sieci na temat tej strony i okazało się że to masowa próba wyłudzenia pieniędzy poprzez zastraszanie ludzi. Zignorowaliśmy ich maile i po pewnym czasie przestali je wysyłać. Więc proponuje taki rozwiązanie. Zdecydowanie odradzam płacenie ponieważ to im tylko daje motywy do dalszego działania. Pozdrawiam
Tak jak wyżej napisali - olej ich , nie maja podstaw prawnych , i wprowadzają ludzi błąd:) Też mi kilka maili przysłali - ale to dawno było. Nic im nie odpisuj i tyle.
wysłałem im pismo,przejrzałem artykuły które przesłał diablo i napisałem że jeżeli nadal będą przysyłac mi pisma z jakimi kolwiek roszczeniami to powiadomię policję i wystąpię na drogę sądową
witam no ja słyszałem w jakimś programie telewizyjnym uwaga! czy interewencja noe nie pamiętam i tam właśnie było jak ludzi naciągają i trzeba zaakceptować ich regulamin przed pobieraniem i tam jest kruczek taki który właśnie mówi o tym co kolego napisał że trzeba płącić no nieciekawa sytuacja jest z tym brali się za nich już ale nie ogarneli za bardzo tego tu potrzebni są anonymous heheheh;)))
Ja niestety zapłaciłem jakiś rok temu te 100 zł. Umowa była tak skonstruowana, że musiałem po upływie okresu próbnego zakomunikować im, że rezygnuję a tego nie zrobiłem. Program do pobierania plików był tak gówniany , że po godzinie dałem sobie z nim spokój i zapomniałem o tym zasr...Pobieraczku. No i w końcu zapłaciłem. Teraz przy takiej nagonce na nich nigdy bym tego nie zrobił.
Ale ten pomysł na wykorzystanie ludzkiej nieuwagi i krótkiej pamięci funkcjonuje nadal. U operatorów komórkowych, firmach rozprowadzających swoje towary w necie , itp. Nadal musimy być czujni i kontrolować termin upływu promocji w umowach.
Absolutnie nie popieram i nie akceptuję ACTA, ale jakaś forma "pośrednia" wydawałaby się wskazana. Złodziejstwo to złodziejstwo.Radzę założyć "kontrolę rodzicielską" na compa lub patrzeć małolatom na łapki.Życzę sukcesówT.
Ja niestety zapłaciłem jakiś rok temu te 100 zł. Umowa była tak skonstruowana, że musiałem po upływie okresu próbnego zakomunikować im, że rezygnuję a tego nie zrobiłem. Program do pobierania plików był tak gówniany , że po godzinie dałem sobie z nim spokój i zapomniałem o tym zasr...Pobieraczku. No i w końcu zapłaciłem. Teraz przy takiej nagonce na nich nigdy bym tego nie zrobił.
Nic nie musiałeś , bo nie mieli prawa dać takiego zapisu (może i mieli) ale zrobili to w taki sposób ,że tego nie można było dostrzec. Mnie też sądami straszyli i wzywali do zapłaty, jednak ja poszperałem w internecie zaraz po e mailu od nich i poprostu ich olałem.
Też miałem podobny problem, lecz po prostu nie odpisywałem na ich ponaglenia do zapłaty i w końcu przestali dopominać się tych 100 zł i na tym sprawa została zamknięta.
straszne problemy z nimi są;/ mój syn niestety się na nich nabrał. mimo listów i rozmowy z tym panstwem nic to nie dało. dopiero pomoc syn znalazł tu https://e-prawnik.pl/zamow-opinie/ łatwo nie było ale dali rade. syn sam zapłacił za ich pomoc, dzieki temu poszedł wreszcie do pracy. z tego co pamietam to po jednym dniu syn juz wiedzial cos na ten temat ale ja sie tam nie dopytywałem.
Witam. mój przypadek opierał się na tym, że doszli do mnie po nr IP komputera. Wtedy połączyłem się z IP innego kompa i zacząłem im odsyłać maile zwrotne, ale z mojego konta. Doszli widocznie do wniosku, że nie warto dalej mnie naciągać i odpuścili..., choć już straszyli windykacją i sądem. A tak krótko mówiąc to olej ich. Pozdrawiam
Witam. Ja również nabralem się na to .. Tak jak mówią koledzy wyżej .. Olej to! W regulaminie nie ma nic o pobieraniu pieniędzy za zarejestrowanie .. Nic Ci kolego nie grozi :D
Ja też się nabrałem... założyłem konto w 2009 roku i dopiero w wakacje 2011 przysłali mi list z windykacji... Olałem ich bo nie korzystałem z ich usług tylko się zarejestrowałem. Nie będę płacił złodziejom.
No i na razie nie będą się odzywać. Ja miałem z nimi do czynienia po raz pierwszy półtora roku temu. Przyszedł 1 mail, 2 mail i 3 mail z groźbą. Czytałem forum i ich "olałem". Napisałem również wiadomość, z tym by mi usunęli konto. Odpisali, że tego nie zrobią, że już a późno i się nie da. Postanowiłem do nich już nie pisać i nie wchodzić na tą stronkę i wo gule o tym zapomnieć. Uspokajało mnie to, że dane były podane przy rejestracji mojego kolegi (adres itp. :) ) i myślałem, że do mnie się już nie do pitolą. Adres IP ? Kto by chciał z policji pomagać złodziejom i oszustom... No i w prawdzie powiedziawszy Polska to nie jest taka rozwinięta jeżeli chodzi o wkraczanie do domów, po adresie IP Komputera. Zapomniałem o pob.pl i było dobrze. Do ostatniego piątku marca tego roku. Przyszedł list i od kogo ? Wiadomo. Ale nasuwa się pytanie skąd oni o tym wiedzieli ? Jaki mam adres, jak podałem zły przy rejestracji. Otóż pobieraczek.pl "dogadał się z pocztą elektroniczną" i podali im moje dane adresowe. W liście znalazłem kolejne groźby i kartkę z kosztami rozprawy sądowej. I mogłem zapłacić prawie 500zł (naliczone odsetki), lub być z myślą, że mogę iść do sądu. Co wybrałem ? Oczywiście, że to drugie. Pomyślałem, że jak pójdę do paki to przynajmniej sam tam nie będę siedział, bo razem ze mną koledzy, koleżanki, znajomi, nieznajomi i internauci. Po prostu mogą mnie pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. :) Mógłbym gadać o tym dużo. Co było w wiadomościach i w liście, ale po co... To coś zmieni ? Raczej nie... I to mogą takie błędy popełniać nie tylko dzieci. Ja nie jestem niepełnoletni i w to weszłem. Na innych forach znajdziecie osoby, które się nabrały w wieku nawet 40, 50, 60 i ostatecznie 70.
Nie pytajcie mnie dlaczego się rejestrowałem i podałem fałszywe informacje (dane kolegi). Czy dziecko, czy młody, czy stary może się zarejestrować. Chce tylko coś zrobić niewinnego, a wychodzi co innego. Jeżeli chodzi o kolegę, to ja zawsze miałem taką zasadę. Jeżeli coś jest podejrzane to nie podawaj swoich danych :).
A to miał być jeden niewinny film wędkarski... Jak widać przerobił się w koszmar. Jeszcze pamiętam te nerwy i bijące szybko serce :)....
No i na razie nie będą się odzywać. Ja miałem z nimi do czynienia po raz pierwszy półtora roku temu. Przyszedł 1 mail, 2 mail i 3 mail z groźbą. Czytałem forum i ich "olałem". Napisałem również wiadomość, z tym by mi usunęli konto. Odpisali, że tego nie zrobią, że już a późno i się nie da. Postanowiłem do nich już nie pisać i nie wchodzić na tą stronkę i wo gule o tym zapomnieć. Uspokajało mnie to, że dane były podane przy rejestracji mojego kolegi (adres itp. :) ) i myślałem, że do mnie się już nie do pitolą. Adres IP ? Kto by chciał z policji pomagać złodziejom i oszustom... No i w prawdzie powiedziawszy Polska to nie jest taka rozwinięta jeżeli chodzi o wkraczanie do domów, po adresie IP Komputera. Zapomniałem o pob.pl i było dobrze. Do ostatniego piątku marca tego roku. Przyszedł list i od kogo ? Wiadomo. Ale nasuwa się pytanie skąd oni o tym wiedzieli ? Jaki mam adres, jak podałem zły przy rejestracji. Otóż pobieraczek.pl "dogadał się z pocztą elektroniczną" i podali im moje dane adresowe. W liście znalazłem kolejne groźby i kartkę z kosztami rozprawy sądowej. I mogłem zapłacić prawie 500zł (naliczone odsetki), lub być z myślą, że mogę iść do sądu. Co wybrałem ? Oczywiście, że to drugie. Pomyślałem, że jak pójdę do paki to przynajmniej sam tam nie będę siedział, bo razem ze mną koledzy, koleżanki, znajomi, nieznajomi i internauci. Po prostu mogą mnie pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. :) Mógłbym gadać o tym dużo. Co było w wiadomościach i w liście, ale po co... To coś zmieni ? Raczej nie... I to mogą takie błędy popełniać nie tylko dzieci. Ja nie jestem niepełnoletni i w to weszłem. Na innych forach znajdziecie osoby, które się nabrały w wieku nawet 40, 50, 60 i ostatecznie 70.
Nie pytajcie mnie dlaczego się rejestrowałem i podałem fałszywe informacje (dane kolegi). Czy dziecko, czy młody, czy stary może się zarejestrować. Chce tylko coś zrobić niewinnego, a wychodzi co innego. Jeżeli chodzi o kolegę, to ja zawsze miałem taką zasadę. Jeżeli coś jest podejrzane to nie podawaj swoich danych :).
A to miał być jeden niewinny film wędkarski... Jak widać przerobił się w koszmar. Jeszcze pamiętam te nerwy i bijące szybko serce :)....
weszłem, wo gule, podawanie danych kolegów przy rejestracji.... Ekspert
Tez nigdy nie podaje prawdziwych danych ale za to wymyslam jakies bzdurne adresy,nazwiska i maile z tym ze nigdy swiadomie nie podaje sie za inna osobe, podawanie sie za kogos innego jest chyba nawet karalne. Co do samego serwisu "pobieraczek.pl" to takie praktyki powinny byc zakazane.
Wiem i przyznaje się. To był błąd i to było dawno, ale żadne problemy tamta strona nie doznała. Prawdziwym kolegom i przyjaciołom takie coś się nie robi i ja to wiem i nigdy tego nie zrobiłem. Ale on do takich nie należy i by zrobił to samo. "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie..."
witam,szukam pomocy w następującej sprawie-ktoś korzystając z mojego komputera(najprawdopodobniej dzieciaki) skorzystał na stronie pobieraczek.pl z jakiegoś darmowego 10 dniowego pakietu ,co spowodowało akceptację jakiegoś płatnego pakietu rocznego.Teraz przysyłają ponaglenia do zaplaty i straszą konsekwencjami prawnymi,podejrzewam że poza adresem e-mail nie posiadaja moich prawidłowych danych co wnioskuję z zatytuowania korespondencji do mnie.Tu moje pytanie czy ktoś miał juz doczynienia z taka sprawą i co najlepiej zrobić w tej sytuacji
Już masa ludzi się na to nabrało. Jest pełno informacji na ten temat w internecie
http://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=1970
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/72328-rezygnacja-z-uslugi-pobieraczek-bez-koniecznosci-zaplaty.html
http://www.pcworld.pl/news/348897/Pobieraczek.masz.problem.bedzie.sprawa.w.sadzie.Prawnik.firmy.tlumaczy.html
O dzięki diablo jutro im wysmaruję jakieś pisemko,chcą wyciągnąć moją kaskę niby nie dużo bo chodzi o 100zł,ale wolę przeznaczyć na cos innego
Mówili o tym w ekspresie reporterów, uważaj na tych złodzieii
Ja miałem również do czynienia z tymi oszustami. Żona założyła u nich konto i po 10 dniach upomnieli się o pieniądze. Początkowo im odpisywała i straszyli sankcjami prawnymi. Następnie znalazłem kilka ciekawych artykułów w sieci na temat tej strony i okazało się że to masowa próba wyłudzenia pieniędzy poprzez zastraszanie ludzi. Zignorowaliśmy ich maile i po pewnym czasie przestali je wysyłać. Więc proponuje taki rozwiązanie. Zdecydowanie odradzam płacenie ponieważ to im tylko daje motywy do dalszego działania.
Pozdrawiam
moja znajoma takze skorzystała z tego "pakietu" dostala ponaglenie do zaplaty...
pogroziła im sądem policja i juz nie napisali xD to tylko ściema czekaja az jakis przestraszony frajer sie na to nabierze =_="
olej ich,nie odpisuj.Ja im napisałem że mogą mnie w trąbkę pocałować to przestali pisać
nic nie płać, brat miał tak samo, po prostu ich olej
Tak jak wyżej napisali - olej ich , nie maja podstaw prawnych , i wprowadzają ludzi błąd:)
Też mi kilka maili przysłali - ale to dawno było.
Nic im nie odpisuj i tyle.
wysłałem im pismo,przejrzałem artykuły które przesłał diablo i napisałem że jeżeli nadal będą przysyłac mi pisma z jakimi kolwiek roszczeniami to powiadomię policję i wystąpię na drogę sądową
witam no ja słyszałem w jakimś programie telewizyjnym uwaga! czy interewencja noe nie pamiętam i tam właśnie było jak ludzi naciągają i trzeba zaakceptować ich regulamin przed pobieraniem i tam jest kruczek taki który właśnie mówi o tym co kolego napisał że trzeba płącić no nieciekawa sytuacja jest z tym brali się za nich już ale nie ogarneli za bardzo tego tu potrzebni są anonymous heheheh;)))
Okres probny nie zobowiazuje do zawarcia umowy, a tym bardziej do zaplaty.
taka dostali odpowiedz i sie skonczylo.
Ja niestety zapłaciłem jakiś rok temu te 100 zł. Umowa była tak skonstruowana, że musiałem po upływie okresu próbnego zakomunikować im, że rezygnuję a tego nie zrobiłem. Program do pobierania plików był tak gówniany , że po godzinie dałem sobie z nim spokój i zapomniałem o tym zasr...Pobieraczku. No i w końcu zapłaciłem. Teraz przy takiej nagonce na nich nigdy bym tego nie zrobił.
Ale ten pomysł na wykorzystanie ludzkiej nieuwagi i krótkiej pamięci funkcjonuje nadal. U operatorów komórkowych, firmach rozprowadzających swoje towary w necie , itp. Nadal musimy być czujni i kontrolować termin upływu promocji w umowach.
Absolutnie nie popieram i nie akceptuję ACTA, ale jakaś forma "pośrednia" wydawałaby się wskazana. Złodziejstwo to złodziejstwo.Radzę założyć "kontrolę rodzicielską" na compa lub patrzeć małolatom na łapki.Życzę sukcesówT.
Nabierają ludzi,wykorzystując to,ze nikt nie czyta umowy.
tez nadzialem sie na ten widelec :/ w tamtym roku. niestety zaplacilem im stowe bo pisali maile i listy /dziady w dupe jebane/
Ja niestety zapłaciłem jakiś rok temu te 100 zł. Umowa była tak skonstruowana, że musiałem po upływie okresu próbnego zakomunikować im, że rezygnuję a tego nie zrobiłem. Program do pobierania plików był tak gówniany , że po godzinie dałem sobie z nim spokój i zapomniałem o tym zasr...Pobieraczku. No i w końcu zapłaciłem. Teraz przy takiej nagonce na nich nigdy bym tego nie zrobił.
Nic nie musiałeś , bo nie mieli prawa dać takiego zapisu (może i mieli) ale zrobili to w taki sposób ,że tego nie można było dostrzec.
Mnie też sądami straszyli i wzywali do zapłaty, jednak ja poszperałem w internecie zaraz po e mailu od nich i poprostu ich olałem.
Też miałem podobny problem, lecz po prostu nie odpisywałem na ich ponaglenia do zapłaty i w końcu przestali dopominać się tych 100 zł i na tym sprawa została zamknięta.
straszne problemy z nimi są;/
mój syn niestety się na nich nabrał. mimo listów i rozmowy z tym panstwem nic to nie dało.
dopiero pomoc syn znalazł tu https://e-prawnik.pl/zamow-opinie/
łatwo nie było ale dali rade. syn sam zapłacił za ich pomoc, dzieki temu poszedł wreszcie do pracy. z tego co pamietam to po jednym dniu syn juz wiedzial cos na ten temat ale ja sie tam nie dopytywałem.
Witam. mój przypadek opierał się na tym, że doszli do mnie po nr IP komputera. Wtedy połączyłem się z IP innego kompa i zacząłem im odsyłać maile zwrotne, ale z mojego konta. Doszli widocznie do wniosku, że nie warto dalej mnie naciągać i odpuścili..., choć już straszyli windykacją i sądem. A tak krótko mówiąc to olej ich. Pozdrawiam
Witam. Ja również nabralem się na to .. Tak jak mówią koledzy wyżej .. Olej to! W regulaminie nie ma nic o pobieraniu pieniędzy za zarejestrowanie .. Nic Ci kolego nie grozi :D
Pozdrawiam Filip
Ja też się nabrałem... założyłem konto w 2009 roku i dopiero w wakacje 2011 przysłali mi list z windykacji... Olałem ich bo nie korzystałem z ich usług tylko się zarejestrowałem. Nie będę płacił złodziejom.
mija drugi dzień od wysłania pisma i na szczęscie nic się nie odzywają
No i na razie nie będą się odzywać. Ja miałem z nimi do czynienia po raz pierwszy półtora roku temu.
Przyszedł 1 mail, 2 mail i 3 mail z groźbą. Czytałem forum i ich "olałem". Napisałem również wiadomość, z tym by mi usunęli konto. Odpisali, że tego nie zrobią, że już a późno i się nie da. Postanowiłem do nich już nie pisać i nie wchodzić na tą stronkę i wo gule o tym zapomnieć. Uspokajało mnie to, że dane były podane przy rejestracji mojego kolegi (adres itp. :) ) i myślałem, że do mnie się już nie do pitolą. Adres IP ? Kto by chciał z policji pomagać złodziejom i oszustom... No i w prawdzie powiedziawszy Polska to nie jest taka rozwinięta jeżeli chodzi o wkraczanie do domów, po adresie IP Komputera. Zapomniałem o pob.pl i było dobrze. Do ostatniego piątku marca tego roku. Przyszedł list i od kogo ? Wiadomo. Ale nasuwa się pytanie skąd oni o tym wiedzieli ? Jaki mam adres, jak podałem zły przy rejestracji. Otóż pobieraczek.pl "dogadał się z pocztą elektroniczną" i podali im moje dane adresowe. W liście znalazłem kolejne groźby i kartkę z kosztami rozprawy sądowej. I mogłem zapłacić prawie 500zł (naliczone odsetki), lub być z myślą, że mogę iść do sądu. Co wybrałem ? Oczywiście, że to drugie. Pomyślałem, że jak pójdę do paki to przynajmniej sam tam nie będę siedział, bo razem ze mną koledzy, koleżanki, znajomi, nieznajomi i internauci. Po prostu mogą mnie pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. :)
Mógłbym gadać o tym dużo. Co było w wiadomościach i w liście, ale po co... To coś zmieni ? Raczej nie...
I to mogą takie błędy popełniać nie tylko dzieci. Ja nie jestem niepełnoletni i w to weszłem. Na innych forach znajdziecie osoby, które się nabrały w wieku nawet 40, 50, 60 i ostatecznie 70.
Nie pytajcie mnie dlaczego się rejestrowałem i podałem fałszywe informacje (dane kolegi). Czy dziecko, czy młody, czy stary może się zarejestrować. Chce tylko coś zrobić niewinnego, a wychodzi co innego. Jeżeli chodzi o kolegę, to ja zawsze miałem taką zasadę. Jeżeli coś jest podejrzane to nie podawaj swoich danych :).
A to miał być jeden niewinny film wędkarski... Jak widać przerobił się w koszmar. Jeszcze pamiętam te nerwy i bijące szybko serce :)....
No i na razie nie będą się odzywać. Ja miałem z nimi do czynienia po raz pierwszy półtora roku temu.
Przyszedł 1 mail, 2 mail i 3 mail z groźbą. Czytałem forum i ich "olałem". Napisałem również wiadomość, z tym by mi usunęli konto. Odpisali, że tego nie zrobią, że już a późno i się nie da. Postanowiłem do nich już nie pisać i nie wchodzić na tą stronkę i wo gule o tym zapomnieć. Uspokajało mnie to, że dane były podane przy rejestracji mojego kolegi (adres itp. :) ) i myślałem, że do mnie się już nie do pitolą. Adres IP ? Kto by chciał z policji pomagać złodziejom i oszustom... No i w prawdzie powiedziawszy Polska to nie jest taka rozwinięta jeżeli chodzi o wkraczanie do domów, po adresie IP Komputera. Zapomniałem o pob.pl i było dobrze. Do ostatniego piątku marca tego roku. Przyszedł list i od kogo ? Wiadomo. Ale nasuwa się pytanie skąd oni o tym wiedzieli ? Jaki mam adres, jak podałem zły przy rejestracji. Otóż pobieraczek.pl "dogadał się z pocztą elektroniczną" i podali im moje dane adresowe. W liście znalazłem kolejne groźby i kartkę z kosztami rozprawy sądowej. I mogłem zapłacić prawie 500zł (naliczone odsetki), lub być z myślą, że mogę iść do sądu. Co wybrałem ? Oczywiście, że to drugie. Pomyślałem, że jak pójdę do paki to przynajmniej sam tam nie będę siedział, bo razem ze mną koledzy, koleżanki, znajomi, nieznajomi i internauci. Po prostu mogą mnie pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi. :)
Mógłbym gadać o tym dużo. Co było w wiadomościach i w liście, ale po co... To coś zmieni ? Raczej nie...
I to mogą takie błędy popełniać nie tylko dzieci. Ja nie jestem niepełnoletni i w to weszłem. Na innych forach znajdziecie osoby, które się nabrały w wieku nawet 40, 50, 60 i ostatecznie 70.
Nie pytajcie mnie dlaczego się rejestrowałem i podałem fałszywe informacje (dane kolegi). Czy dziecko, czy młody, czy stary może się zarejestrować. Chce tylko coś zrobić niewinnego, a wychodzi co innego. Jeżeli chodzi o kolegę, to ja zawsze miałem taką zasadę. Jeżeli coś jest podejrzane to nie podawaj swoich danych :).
A to miał być jeden niewinny film wędkarski... Jak widać przerobił się w koszmar. Jeszcze pamiętam te nerwy i bijące szybko serce :)....
weszłem, wo gule, podawanie danych kolegów przy rejestracji.... Ekspert
Chroń Panie Boże od takich kolegów a nie daj Boże przyjaciół...
@Blue ale pojechałeś.
Ja też nie chcę Ciebie znać :-(
Tez nigdy nie podaje prawdziwych danych ale za to wymyslam jakies bzdurne adresy,nazwiska i maile z tym ze nigdy swiadomie nie podaje sie za inna osobe, podawanie sie za kogos innego jest chyba nawet karalne.
Co do samego serwisu "pobieraczek.pl" to takie praktyki powinny byc zakazane.
Wiem i przyznaje się. To był błąd i to było dawno, ale żadne problemy tamta strona nie doznała. Prawdziwym kolegom i przyjaciołom takie coś się nie robi i ja to wiem i nigdy tego nie zrobiłem. Ale on do takich nie należy i by zrobił to samo. "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie..."
Można jednak przyznać się do "błędu"?
Poczekam ??