Witam , mam problem na łowisku na którym łowię ( jezioro w miejscowości Karnin pod Gorzowem). A mianowicie ryby na feeder w ogóle nie biorą... żadnego cyknięcia od początku sezonu, to samo jest z połowem karpi na włos(używam pływających kulek Tandem Baits fluo mix) :(próbowałem na kukurydzę , różnorodne robactwo , groszek i inne łubiny itd.gdzie szukać karpi? na wypłyceniach , a może głębiej?co ciekawe ryb w jeziorze jest masa, ale nic nie chce chwycić... jezioro nie jest zarośnięte i wiem, że tam gdzie przeważnie posyłam swoje zestawy jest dołek i żwir.za wszelkie uwagi i pomoce z góry dziękuję , może ktoś mi napisze co robię źle :]
zawsze można spróbować spławikowania, a co do pytania glownego to Ci nie pomoge, nie jestem takim expertem, byc moze ryby sa tam bardzo ostrozne, byc moze mniejszych haczykow musisz uzywac i na nie zakladac przynety, albo sproboj na kule wodna i pol bulki
Na spławik mi rybki biorą ale są to tylko płocie i wzdręgi, a ja chciałbym coś większego utargać, może nie większego ale coś z innego gatunku :)no nic, czekam może ktoś jeszcze mi pomoże
Spróbuj zrezygnować z koszyczka i łów na zestaw z oliwką a zanęte podaj na początku łowienia z procy tak by później nie donęcać. Jeżeli łowisz na kulki to spróbuj podać trochę kulek zalanych jakimś atraktorem czy boosterem punktowo w woreczku PVA.
W poniedziałek rano spróbuję na ten pellet, bo mam trapera truskawkowy i jakiś jeszcze jeden, spróbuję również donęcać procą bez koszyczka. Takie pytanie.Na mapach google jest widoczne na tym jeziorze wypłycenie w kształcie bumeranga , woda tam ma głębokość ok 0,5m i pytanie czy tam może żerować karp lub inne rybki sporych rozmiarów?
Witam , mam problem na łowisku na którym łowię ( jezioro w miejscowości Karnin pod Gorzowem). A mianowicie ryby na feeder w ogóle nie biorą... żadnego cyknięcia od początku sezonu, to samo jest z połowem karpi na włos(używam pływających kulek Tandem Baits fluo mix) :(próbowałem na kukurydzę , różnorodne robactwo , groszek i inne łubiny itd.gdzie szukać karpi? na wypłyceniach , a może głębiej?co ciekawe ryb w jeziorze jest masa, ale nic nie chce chwycić... jezioro nie jest zarośnięte i wiem, że tam gdzie przeważnie posyłam swoje zestawy jest dołek i żwir.za wszelkie uwagi i pomoce z góry dziękuję , może ktoś mi napisze co robię źle :]
zawsze można spróbować spławikowania, a co do pytania glownego to Ci nie pomoge, nie jestem takim expertem, byc moze ryby sa tam bardzo ostrozne, byc moze mniejszych haczykow musisz uzywac i na nie zakladac przynety, albo sproboj na kule wodna i pol bulki
Na spławik mi rybki biorą ale są to tylko płocie i wzdręgi, a ja chciałbym coś większego utargać, może nie większego ale coś z innego gatunku :)no nic, czekam może ktoś jeszcze mi pomoże
Spróbuj zrezygnować z koszyczka i łów na zestaw z oliwką a zanęte podaj na początku łowienia z procy tak by później nie donęcać. Jeżeli łowisz na kulki to spróbuj podać trochę kulek zalanych jakimś atraktorem czy boosterem punktowo w woreczku PVA.
Witam,
a poślij im pellet haczykowy rybny, lub innego śmierdziela, bez pva.
połamania
W poniedziałek rano spróbuję na ten pellet, bo mam trapera truskawkowy i jakiś jeszcze jeden, spróbuję również donęcać procą bez koszyczka.
Takie pytanie.Na mapach google jest widoczne na tym jeziorze wypłycenie w kształcie bumeranga , woda tam ma głębokość ok 0,5m i pytanie czy tam może żerować karp lub inne rybki sporych rozmiarów?