Witam ja myślę i widzę jak chodzę po rzekach że najlepsza i najpiękniejsza jest rzeka gdzie ludzkie ręce i mózgi nic przy niej nie robią,natura jest najlepszym mechanikiem w tworzeniu wizerunku koryta rzeki,na Warcie gdzie chodziłem przez dwa lata był ładny odcinek prawie dziki była ryba może nie rekordowa ale była po pracach w zeszłym roku jakie tam były prowadzone woda zrobiła się płytka koryto równe i co najgorsze ryba znikła tak że moje zdanie jest takie nie róbmy nic na siłę pozdrawiam.
Jak można w sposób prosty i bez szkody dla rzeki ,polepszyć jej koryto i brzegi.
Proszę kolegów pstrągarzy o radę.
A o co chodzi nie rozumiem jak polepszyć?
najlepszym sposobem jest nie ingerować w przyrodę.
chodzi o kaskady ,ostrogi z faszyny, kamieni
Jeżeli o to chodzi to przyroda najlepsza jest w tym a dokładnie wysoka woda
tak masz kolego rację ,ale woda robi też wiele szkody ,potrafi całe skarpy zabrać do wody i zamulić duże połacie dna,jednak nic się na to nie poradzi.
Na małej rzeczce potrafi zrobić ogromne szkody ,ale rady są takie jakich się spodziewałem,
zrobię tylko porządki pozdrawiam
Witam ja myślę i widzę jak chodzę po rzekach że najlepsza i najpiękniejsza jest rzeka gdzie ludzkie ręce i mózgi nic przy niej nie robią,natura jest najlepszym mechanikiem w tworzeniu wizerunku koryta rzeki,na Warcie gdzie chodziłem przez dwa lata był ładny odcinek prawie dziki była ryba może nie rekordowa ale była po pracach w zeszłym roku jakie tam były prowadzone woda zrobiła się płytka koryto równe i co najgorsze ryba znikła tak że moje zdanie jest takie nie róbmy nic na siłę pozdrawiam.