ja na zawody stosowałem 0,5 kg zanęty zimowej 3000 płoć do tego pokruszyłem 10 biszkoptów i 0,25 traper ciemna do tego odrobinę gliny rozpraszającej do jokersa. Dżoka około ćwiartki ale nie dodałem wszystkiego, wszystko rozmieszałem nie dodaj wody zanęta zimowa jest gotowa i nad wodą da się kulkę ulepić i jeszcze myk potłukłem 2 bombki choinkowe średnie na drobniutko prawie pył i dodałem do zanęty. ale można dodać brokat ten sam efekt. wyniki były całkiem nie złe .Ale nęciłem bardzo mało dwa zanętniki i od czasu do czasu mała kulka.
..."i jeszcze myk potłukłem 2 bombki choinkowe średnie na drobniutko prawie pył i dodałem do zanęty. ale można dodać brokat ten sam efekt. wyniki były całkiem nie złe .Ale nęciłem bardzo mało dwa zanętniki i od czasu do czasu mała kulka."....
Pomysłowość ludzka nie zna granic. Ciekawe, co jeszcze wrzucisz do wody, żeby złowić rybkę, dla tzw. „sukcesu na zawodach”…
Witam.Co możemy jeszcze oprócz jokersa na lód,u nas na to narazie kicha,różne próby zanęty zimowe podczas zawodów,jokers i nadal kicha.
Powodów „kichy” może być kilka. Ja wymienię kilka, a Ty odpowiedz na nie. -na jakiej głębokości łowisz -jokers żywy, czy „troszeczkę przetrzymany” -czy „panierowałeś” jokersa przed dodaniem do ziemi (nie polecam zanęt) -czy dodajesz jakiś zapach do „zanęty” -czy pukałeś joka przed dodaniem go do reszty -i najważniejsze, co dodajesz do zanęty i jaki ma kolor Ja osobiście stosuję joka z ziemią i nie narzekam, choć ostatnio są kiepskie brania, a to za sprawą pogody.
Ziemia i jokers wg. mnie najlepsza zanęta na lód ale skoro z jokiem jest kicha to może spróbuj zmiksować czerwonych robaków zmieszaj je z ziemia żeby nabrała tego specyficznego zapaszku robaków i nęć
dobrze kol napisał po wyżej joka z ciemną ziemią choć jak na dzień dzisiejszy i to za słabe kiepskie brania są delikatne pyknięcia za wysokie ciśnienie pewnie , a w niedziele zwody mam omg co tu wykombinować ....
Witam.Co możemy jeszcze oprócz jokersa na lód,u nas na to narazie kicha,różne próby zanęty zimowe podczas zawodów,jokers i nadal kicha.
ja na zawody stosowałem 0,5 kg zanęty zimowej 3000 płoć do tego pokruszyłem 10 biszkoptów i 0,25 traper ciemna do tego odrobinę gliny rozpraszającej do jokersa. Dżoka około ćwiartki ale nie dodałem wszystkiego, wszystko rozmieszałem nie dodaj wody zanęta zimowa jest gotowa i nad wodą da się kulkę ulepić i jeszcze myk potłukłem 2 bombki choinkowe średnie na drobniutko prawie pył i dodałem do zanęty. ale można dodać brokat ten sam efekt. wyniki były całkiem nie złe .Ale nęciłem bardzo mało dwa zanętniki i od czasu do czasu mała kulka.
Witam.Co możemy jeszcze oprócz jokersa na lód,u nas na to narazie kicha,różne próby zanęty zimowe podczas zawodów,jokers i nadal kicha.
Czyli nie ma już u was ryb.....
Ostatnią desperacką formą ratunku ,będą płatki owsiane--jak pływa tam jeszcze płoć jest szansa że ją to zainteresuje.
..."i jeszcze myk potłukłem 2 bombki choinkowe średnie na drobniutko prawie pył i dodałem do zanęty. ale można dodać brokat ten sam efekt. wyniki były całkiem nie złe .Ale nęciłem bardzo mało dwa zanętniki i od czasu do czasu mała kulka."....
Pomysłowość ludzka nie zna granic. Ciekawe, co jeszcze wrzucisz do wody, żeby złowić rybkę, dla tzw. „sukcesu na zawodach”…
Witam.Co możemy jeszcze oprócz jokersa na lód,u nas na to narazie kicha,różne próby zanęty zimowe podczas zawodów,jokers i nadal kicha.
Powodów „kichy” może być kilka. Ja wymienię kilka, a Ty odpowiedz na nie.
-na jakiej głębokości łowisz
-jokers żywy, czy „troszeczkę przetrzymany”
-czy „panierowałeś” jokersa przed dodaniem do ziemi (nie polecam zanęt)
-czy dodajesz jakiś zapach do „zanęty”
-czy pukałeś joka przed dodaniem go do reszty
-i najważniejsze, co dodajesz do zanęty i jaki ma kolor
Ja osobiście stosuję joka z ziemią i nie narzekam, choć ostatnio są kiepskie brania, a to za sprawą pogody.
Ziemia i jokers wg. mnie najlepsza zanęta na lód ale skoro z jokiem jest kicha to może spróbuj zmiksować czerwonych robaków zmieszaj je z ziemia żeby nabrała tego specyficznego zapaszku robaków i nęć
dobrze kol napisał po wyżej joka z ciemną ziemią choć jak na dzień dzisiejszy i to za słabe kiepskie brania są delikatne pyknięcia za wysokie ciśnienie pewnie , a w niedziele zwody mam omg co tu wykombinować ....