Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator 100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam sam zakupiłem ten ponton w tym roku jeszcze go nie wypróbowałem ale po rozłożeniu i napompowaniu wygląda solidnie. Co do silnika to na razie poczekam do następnej wiosny i coś lepszego kupię. Co do pontonu to go polecam :)
Kumpel ma model FORSAGE 290 Ponton sam w sobie pierwsza klasa. Jedyne co mi w nim przeszkadza to rolka od kotwicy przy większych wymachach wiosłami często się o nią zahacza poza tym ponton bajka. Przy silniku nie ma ten mankament znaczenia. Do pływania po jeziorach czy stawach nie potrzebujesz tak mocnego silnika klasy 55 spokojnie wystarczy Ci 45 -50. Lecz jeżeli bierzesz pod uwagę pływanie po rzekach jak najbardziej 55 zapewni Ci zapas mocy. Ja akurat używam silnik minnkoty enduro 55 i maksymalnie używam 4 biegu czy to na jeziorach czy rzekach.
równie posiadam ponton pro marine ale szczerze to nie wiem jaki to model :) musiał bym zerknąć , w każdym bądź razie jestem z niego bardzo zadowolony ;)
Dzięki za odp wszystkim a powiedz mi ile płaciłeś za tego minn kota co do pontonu tez myśle ze będę zadowolony teraz kwestia silnika myśle o dużym bo raz rzeka a dwa chciał bym mieć zapas mocy na rozległych jeziorach przy dużym wietrze chyba ze jakiś mniejszy by starczył
Witam Też zamierzam zakupić ponton ProMarine, ale model 360, tylko nie mogę nigdzie znaleźć fotki poglądowej jak ktoś w takim siedzi, nie mam żadnego punktu odniesienia, i nie wiem czy wystarczy mi taka wielkość (użytkowanie 1 lub 2 osoby, ale ma być wygodnie :)). Jeśli ktoś posiada taką fotkę, to byl bym bardzo wdzięczny za udostępnienie.
Wracając do meriutum Ponton bardzo porządny, dobrze wyposażony, wart tych pieniędzy. Lecz na rzece raczej nie popływasz na tym elektryku mimo że mocny. Sam posiadam też 55lbs i do sporo mniejszego pontony Kolibri 280 ale na Wiśle tylko w miejscach o słabszym prądzie daje radę. Choć rzeka rzece nie równa a moja to już potęga:) W każdym razie na zaporówki czy duże jeziora zestaw ten jest dobry.
Narazie na Wiśle nie zamierzam pływać raczej jakieś mniejsze rzeki a Ty Tomas jakiej firmy mas silnik ? Na porządnego elektryka z maximizerem nie stykło czyli np. Traxxisa, zwykła Minn Kota Endura to już nie to co było parę lat temu więc postawiłem na niezbyt jeszcze u nas znany ale dobry silniczek jakim jest Osapian. I jak na razie mogę go tylko chwalić. A cenowo przepaść pomiędzy zwykłą MK a nim bo dałem za tą 55 tylko 890PLN.
tez kupilem taki ponton ale 360,spokojnie na 3 osoby i jeszcze dziecko da rade powedkowac na jedna wedke.dzis był pierwszy raz pompowany,super solidny.polecam
Szukałem i szukałem aż znalazłem.Ładnie wyrobiony i kasa odpowiednia.Pytanie ? czy Marine Forsage 360 uciągnie silnik 10 konny, zalecany jest 20 konny. Zależy mi na przestrzeni pokładu. Natomiast 320 jest mniejsza pokładowo, a silnik zalecany 15 konny i tu myślę by nie było problemu z 10 konnym.Proszę o profesjonalną odpowiedź.Pozdrawiam.
Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć
łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator
100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry
wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna
sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach
zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym
o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam.
W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m.
Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie. Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Szukałem i szukałem aż znalazłem.Ładnie wyrobiony i kasa odpowiednia.Pytanie ? czy Marine Forsage 360 uciągnie silnik 10 konny, zalecany jest 20 konny. Zależy mi na przestrzeni pokładu. Natomiast 320 jest mniejsza pokładowo, a silnik zalecany 15 konny i tu myślę by nie było problemu z 10 konnym.Proszę o profesjonalną odpowiedź.Pozdrawiam. Witam! Wybór pontonu Pro marine forsage 320 czy 360 zależy od tego w ile osób zamierzasz wędkować.Jeżeli sam to 320 w zupełności wystarczy,wiem bo sam mam 320.Jeżeli w 2-3 osoby to 360.Wędkowałem na 320 we dwójkę,ale jeżeli jest dużo sprzętu,to jest ciasno.Co do pytań to silnik 10KM "uciągnie" 320 i 360.Moce,które podałeś są mocami max silników do tych pontonów,chodzi o wytrzymałość pawęzi itd.Przy mocy silników,weź pod uwagę ,że na 10KM możesz pływac bez uprawnień sternika motorowodnego,a przy silniku 15KM czy 20KM musisz już mieć sternika.Ja mam silnik Tohatsu 6KM i na nim sam płynę max25km/h czyli tyle ile mi potrzeba aby w razie czego bezpiecznie udać sie do brzegu. Pozdrawiam
Najbardziej to na przestrzeni mi zależy, nie ukrywam że wycieczki w 2 lub 3 osoby, a wędkowanie raczej w dwie lub w jedynkę trolingową prędkością.Nie wiem czy w naszych przepisach jest coś o trolingu muszę się zagłębić.Serdeczne dzięki.
Witam.
W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m.
Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie. Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Z całym szacunkiem Kolego ale nie masz zielonego pojęcia o pontonach skoro piszesz takie bzdury. Ponton musi być napompowany podczas przechowywania HA!HA!HA! Większego bzdeta dawno tu na forum nie czytałem. Podobnie z tym rzekomo "sporym nakładem sił" przy składaniu/rozkałdaniu pontonu. Czy z tym uszkodzeniem. No chyba że kupiłeś typową przysłowiową chińszczyznę a nie porządny ponton. A to jest ogromna róznica. Więc skoro się nie znasz to lepiej nie pisz.
Witam.
W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m.
Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie. Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Z całym szacunkiem Kolego ale nie masz zielonego pojęcia o pontonach skoro piszesz takie bzdury. Ponton musi być napompowany podczas przechowywania HA!HA!HA! Większego bzdeta dawno tu na forum nie czytałem. Podobnie z tym rzekomo "sporym nakładem sił" przy składaniu/rozkałdaniu pontonu. Czy z tym uszkodzeniem. No chyba że kupiłeś typową przysłowiową chińszczyznę a nie porządny ponton. A to jest ogromna róznica. Więc skoro się nie znasz to lepiej nie pisz.
Do Tomas 81 Kolego, nie masz pojecia, jaka lodz pontonowa kupilem! Twoje uwagi sa wiec nie na miejscu. Zdradze ci jednak,ze jest to lodz firmy Zodiac ( jesli ci to cos wogole mowi! ), by rozwiac twoje zapedy w strone przyslowiowej chinszczyzny. Na ebayu niemieckim tak korzystne zakupy sa czeste i mozliwe! Kazda lodz pontonowa powinno sie poza sezonem przechowywac lekko napompowana. Obojetnie , czy powloka jest z hypalonu , czy z PCV, jest zawsze narazona na szybsze zuzycie w miejscu zagniecenia, jesli lodz lezalaby przez pare miesiecy zwinieta w role! Jest to pierwsza wskazowka pielegnacyjna , ktora przekazuja dealerzy przy zakupie! Obojetnie czy to chinszczyzna , czy znana marka! Poza tym naucz sie czytac ze zrozumieniem : o niebezpieczenstwie uszkodzenia powloki pisalem w zwiazku z uzywaniem KOTWICY ostrej! Jest to na lodzi pompowanej raczej niewskazane, obojetnie , czy pochodzi z Chin , Korei , czy Niemiec! Proponuje ci troche pokory i zastanowienia sie , zanim wypuscisz powietrze ze swojego balonika! ;-)
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii uwag i doswiadczen a ty na pewno nie bedziesz mi mowil , co moge pisac ,a co nie.
Panowie czy posiadacie kółka do widownia pontonu ? Zrobiliscie sami kupiliscie proszę o zdjęcia lub linki do stron gdzie można sie czegoś dowiedzieć pozdrawiam
Strasznie podoba mi się nazwa lodź pontonowa z jakiego to języka.Ja też będę kupował ponton w tym roku i śledzę temat od bardzo dawna i nigdzie nie spotkałem się z tym ze ponton trzeba przechowywać napompowany żaden producent nie umieszcza takiej informacji na swojej stronie moim zdaniem to bzdura Firma zodiak też nie podaje takiej informacji. Na forum można napisac wszystko tylko po co wprowadzać innych w błąd.
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii uwag i doswiadczen a ty na pewno nie bedziesz mi mowil , co moge pisac ,a co nie.
A pisz sobie co chcesz, nie moja sprawa. Lecz miej na uwadze że ludzie to czytają a Ty ich wprowadzasz w błąd jeszcze się przy tym kłócąc. I to jest przykre...
Mój wybór padł na pro marine forsage 320 silnik 55lbs neraus do tego aku 100ah prostownik power tech sdc 10 wybór sprzętu jest bardzo trudny dziękuje wszystkim za rady i zainteresowanie jeśli ktoś jest z jeleniej góry i chciał by zobaczyć sprzęt proszę o kontakt pozdrawiam i połamania kija
Witam. Tak się składa, że z przyjemnością skorzystam z demonstracji tego pływadełka. Jeżeli Kolega sprawdzi pocztę, to może coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam
Ja swojego Navigatora 320 też nie trzymam zimą lekko napompowanego i nic się nie dzieje a trzeci sezon zaczęty :) Pewnie że lepiej sprzętu nie maltretować i jak są możliwości to trzymać tak by się nie gniotło ale nie każdy ma odpowiedni lokal do przechowywania pontonów w takim stanie. Zresztą wszystko się zużywa w czasie eksploatacji więc nawet jakbyśmy huhali i dmuchali to i tak jest coś takiego jak maxymalny czas bezpiecznego użytkowania. Gumowe jeszcze szybciej padają a ile roboty przy nich z konserwacją.
Witam :) Posiadam poniższy ponton na sprzedaż, jakby był ktoś zainteresowany to zapraszam. http://tablica.pl/oferta/ponton-pro-marine-320-navigator-ID30PVH.html
Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator 100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam. W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m. Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie. Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Witam,
W 100% sią z tobą zgadzam i sznuję zdanie osób, które potrafią się niejako przyznać do błędu ( kupno pontonu) mając porównanie do posiadanej łodzi. Sam równiez to przerabiałem. Daleko nie trzeba szukać. Swieży post i wypowiedz Tomka 079 http://forum.wedkuje.pl/f,zakup-pontonu-nowy-czy-uzywany-jaki,642490,0.html Zazwyczaj ludzie chwalą to co kupili wmawiając sobie, że wydali najlepiej jak mogli swoje ciężko zarobione pieniądze. Ja nie kupie żadnego pompowanego pontonu, czy łódki o którą również trzeba dbać( nie tak jak o ponton oczywiście), remontować, mieć gdzie przetrzymywać i na czym wozić ( przyczepka). Przy ograniczonych funduszach szukam lódki na dach samochodu do 310-320 cm. Sam jednak odkładam od dłuższego czasu na składaną Porta Bote 330cm. Wyprzedzając wszystkie argumenty o rzekomej niestabilnosci, małej wyporności, czasochłonnym składaniu i upierdliwym przewozie zarzucam kilka filmików. Wiem... cena... no i trochę poza tematem, ale nie mogłem się oprzeć.
Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator 100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam sam zakupiłem ten ponton w tym roku jeszcze go nie wypróbowałem ale po rozłożeniu i napompowaniu wygląda solidnie. Co do silnika to na razie poczekam do następnej wiosny i coś lepszego kupię.
Co do pontonu to go polecam :)
Kumpel ma model FORSAGE 290
Ponton sam w sobie pierwsza klasa. Jedyne co mi w nim przeszkadza to rolka od kotwicy przy większych wymachach wiosłami często się o nią zahacza poza tym ponton bajka. Przy silniku nie ma ten mankament znaczenia. Do pływania po jeziorach czy stawach nie potrzebujesz tak mocnego silnika klasy 55 spokojnie wystarczy Ci 45 -50. Lecz jeżeli bierzesz pod uwagę pływanie po rzekach jak najbardziej 55 zapewni Ci zapas mocy. Ja akurat używam silnik minnkoty enduro 55 i maksymalnie używam 4 biegu czy to na jeziorach czy rzekach.
Pozdrawiam
równie posiadam ponton pro marine ale szczerze to nie wiem jaki to model :) musiał bym zerknąć , w każdym bądź razie jestem z niego bardzo zadowolony ;)
Dzięki za odp wszystkim a powiedz mi ile płaciłeś za tego minn kota co do pontonu tez myśle ze będę zadowolony teraz kwestia silnika myśle o dużym bo raz rzeka a dwa chciał bym mieć zapas mocy na rozległych jeziorach przy dużym wietrze chyba ze jakiś mniejszy by starczył
I jakie prędkości jesteś wstanie rozwinąć ?
Witam
Też zamierzam zakupić ponton ProMarine, ale model 360, tylko nie mogę nigdzie znaleźć fotki poglądowej jak ktoś w takim siedzi, nie mam żadnego punktu odniesienia, i nie wiem czy wystarczy mi taka wielkość (użytkowanie 1 lub 2 osoby, ale ma być wygodnie :)).
Jeśli ktoś posiada taką fotkę, to byl bym bardzo wdzięczny za udostępnienie.
A może wiecie Panowie gdzie można dokupić ławkę do pro marine bo jedną zgubiłem :) ?
A może wiecie Panowie gdzie można dokupić ławkę do pro marine bo jedną zgubiłem :) ?
Dzwoń Piter do odplyniesz.pl
http://www.odplyniesz.pl/kontakt
Pozdro!
Pływalni na pontonem yamahy 380 i spokojnie w 3 osoby można wedkowac wygodnie ze sprzętem więc 360 dla 2 to napewno dacie radę wygodnie wedkowac
Wracając do meriutum
Ponton bardzo porządny, dobrze wyposażony, wart tych pieniędzy. Lecz na rzece raczej nie popływasz na tym elektryku mimo że mocny. Sam posiadam też 55lbs i do sporo mniejszego pontony Kolibri 280 ale na Wiśle tylko w miejscach o słabszym prądzie daje radę. Choć rzeka rzece nie równa a moja to już potęga:) W każdym razie na zaporówki czy duże jeziora zestaw ten jest dobry.
A może wiecie Panowie gdzie można dokupić ławkę do pro marine bo jedną zgubiłem :) ?
Dzwoń Piter do odplyniesz.pl
http://www.odplyniesz.pl/kontakt
Pozdro!
dzięki za info , muszę kupić tą ławkę bo się zbieram z tym już od roku , wywiało mi podczas jazdy :) Pozdro ;)
Narazie na Wiśle nie zamierzam pływać raczej jakieś mniejsze rzeki a Ty Tomas jakiej firmy mas silnik ?
Narazie na Wiśle nie zamierzam pływać raczej jakieś mniejsze rzeki a Ty Tomas jakiej firmy mas silnik ?
Na porządnego elektryka z maximizerem nie stykło czyli np. Traxxisa, zwykła Minn Kota Endura to już nie to co było parę lat temu więc postawiłem na niezbyt jeszcze u nas znany ale dobry silniczek jakim jest Osapian. I jak na razie mogę go tylko chwalić. A cenowo przepaść pomiędzy zwykłą MK a nim bo dałem za tą 55 tylko 890PLN.
tez kupilem taki ponton ale 360,spokojnie na 3 osoby i jeszcze dziecko da rade powedkowac na jedna wedke.dzis był pierwszy raz pompowany,super solidny.polecam
Szukałem i szukałem aż znalazłem.Ładnie wyrobiony i kasa odpowiednia.Pytanie ? czy Marine Forsage 360 uciągnie silnik 10 konny, zalecany jest 20 konny. Zależy mi na przestrzeni pokładu. Natomiast 320 jest mniejsza pokładowo, a silnik zalecany 15 konny i tu myślę by nie było problemu z 10 konnym.Proszę o profesjonalną odpowiedź.Pozdrawiam.
jak ja mam 360 to silnik 62lbs i aku do niego 100ah to mi starczy na odre spokojnie.co panowie?jeszcze nie testowałem silnika.
Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator 100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam. W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m. Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie.
Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Szukałem i szukałem aż znalazłem.Ładnie wyrobiony i kasa odpowiednia.Pytanie ? czy Marine Forsage 360 uciągnie silnik 10 konny, zalecany jest 20 konny. Zależy mi na przestrzeni pokładu. Natomiast 320 jest mniejsza pokładowo, a silnik zalecany 15 konny i tu myślę by nie było problemu z 10 konnym.Proszę o profesjonalną odpowiedź.Pozdrawiam.
Witam!
Wybór pontonu Pro marine forsage 320 czy 360 zależy od tego w ile osób zamierzasz wędkować.Jeżeli sam to 320 w zupełności wystarczy,wiem bo sam mam 320.Jeżeli w 2-3 osoby to 360.Wędkowałem na 320 we dwójkę,ale jeżeli jest dużo sprzętu,to jest ciasno.Co do pytań to silnik 10KM "uciągnie" 320 i 360.Moce,które podałeś są mocami max silników do tych pontonów,chodzi o wytrzymałość pawęzi itd.Przy mocy silników,weź pod uwagę ,że na 10KM możesz pływac bez uprawnień sternika motorowodnego,a przy silniku 15KM czy 20KM musisz już mieć sternika.Ja mam silnik Tohatsu 6KM i na nim sam płynę max25km/h czyli tyle ile mi potrzeba aby w razie czego bezpiecznie udać sie do brzegu.
Pozdrawiam
Najbardziej to na przestrzeni mi zależy, nie ukrywam że wycieczki w 2 lub 3 osoby, a wędkowanie raczej w dwie lub w jedynkę trolingową prędkością.Nie wiem czy w naszych przepisach jest coś o trolingu muszę się zagłębić.Serdeczne dzięki.
Witam. W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m. Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie.
Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Z całym szacunkiem Kolego ale nie masz zielonego pojęcia o pontonach skoro piszesz takie bzdury. Ponton musi być napompowany podczas przechowywania HA!HA!HA! Większego bzdeta dawno tu na forum nie czytałem. Podobnie z tym rzekomo "sporym nakładem sił" przy składaniu/rozkałdaniu pontonu. Czy z tym uszkodzeniem. No chyba że kupiłeś typową przysłowiową chińszczyznę a nie porządny ponton. A to jest ogromna róznica. Więc skoro się nie znasz to lepiej nie pisz.
Witam. W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m. Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie.
Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Z całym szacunkiem Kolego ale nie masz zielonego pojęcia o pontonach skoro piszesz takie bzdury. Ponton musi być napompowany podczas przechowywania HA!HA!HA! Większego bzdeta dawno tu na forum nie czytałem. Podobnie z tym rzekomo "sporym nakładem sił" przy składaniu/rozkałdaniu pontonu. Czy z tym uszkodzeniem. No chyba że kupiłeś typową przysłowiową chińszczyznę a nie porządny ponton. A to jest ogromna róznica. Więc skoro się nie znasz to lepiej nie pisz.
Do Tomas 81
Kolego, nie masz pojecia, jaka lodz pontonowa kupilem! Twoje uwagi sa wiec nie na miejscu. Zdradze ci jednak,ze jest to lodz firmy Zodiac ( jesli ci to cos wogole mowi! ), by rozwiac twoje zapedy w strone przyslowiowej chinszczyzny. Na ebayu niemieckim tak korzystne zakupy sa czeste i mozliwe! Kazda lodz pontonowa powinno sie poza sezonem przechowywac lekko napompowana. Obojetnie , czy powloka jest z hypalonu , czy z PCV, jest zawsze narazona na szybsze zuzycie w miejscu zagniecenia, jesli lodz lezalaby przez pare miesiecy zwinieta w role! Jest to pierwsza wskazowka pielegnacyjna , ktora przekazuja dealerzy przy zakupie! Obojetnie czy to chinszczyzna , czy znana marka!
Poza tym naucz sie czytac ze zrozumieniem : o niebezpieczenstwie uszkodzenia powloki pisalem w zwiazku z uzywaniem KOTWICY ostrej! Jest to na lodzi pompowanej raczej niewskazane, obojetnie , czy pochodzi z Chin , Korei , czy Niemiec!
Proponuje ci troche pokory i zastanowienia sie , zanim wypuscisz powietrze ze swojego balonika! ;-)
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii uwag i doswiadczen a ty na pewno nie bedziesz mi mowil , co moge pisac ,a co nie.
jak ja mam 360 to silnik 62lbs i aku do niego 100ah to mi starczy na odre spokojnie.co panowie?jeszcze nie testowałem silnika.
da czy lekko za słaby?
Panowie czy posiadacie kółka do widownia pontonu ? Zrobiliscie sami kupiliscie proszę o zdjęcia lub linki do stron gdzie można sie czegoś dowiedzieć pozdrawiam
Strasznie podoba mi się nazwa lodź pontonowa z jakiego to języka.Ja też będę kupował ponton w tym roku i śledzę temat od bardzo dawna i nigdzie nie spotkałem się z tym ze ponton trzeba przechowywać napompowany żaden producent nie umieszcza takiej informacji na swojej stronie moim zdaniem to bzdura Firma zodiak też nie podaje takiej informacji. Na forum można napisac wszystko tylko po co wprowadzać innych w błąd.
Kolego @aldente też czytałem o Zodiacku i wiem że są to naprawdę dobre pontony, w szczególności RIBy. Ale na Boga nie pisz bzdur że ponton powinno sie przechowywać napompowany, tym bardziej taki. Kompletne paranoja. PS. Sam używam ponton innej firmy - Kolibri i takie coś jak problemy na zgięciach nie istnieją. A przed zakupem pytałem się o wszystko. Poza tym jaki problem z kotwicą jak ma się twarde dno, tu chyba ją odkładasz a nie wieszasz na burcie? Chyba też nie wyszarpujesz jej z wody nie bacząc co sie dzieje wokół Ciebie? Bo jeśli tak to faktycznie można uszkodzić balon. Proste?
Kazdy ma prawo do wyrazania swoich opinii uwag i doswiadczen a ty na pewno nie bedziesz mi mowil , co moge pisac ,a co nie.
A pisz sobie co chcesz, nie moja sprawa. Lecz miej na uwadze że ludzie to czytają a Ty ich wprowadzasz w błąd jeszcze się przy tym kłócąc. I to jest przykre...
Mój wybór padł na pro marine forsage 320 silnik 55lbs neraus do tego aku 100ah prostownik power tech sdc 10 wybór sprzętu jest bardzo trudny dziękuje wszystkim za rady i zainteresowanie jeśli ktoś jest z jeleniej góry i chciał by zobaczyć sprzęt proszę o kontakt pozdrawiam i połamania kija
Witam. Tak się składa, że z przyjemnością skorzystam z demonstracji tego pływadełka. Jeżeli Kolega sprawdzi pocztę, to może coś z tego wyjdzie. Pozdrawiam
Ja swojego Navigatora 320 też nie trzymam zimą lekko napompowanego i nic się nie dzieje a trzeci sezon zaczęty :) Pewnie że lepiej sprzętu nie maltretować i jak są możliwości to trzymać tak by się nie gniotło ale nie każdy ma odpowiedni lokal do przechowywania pontonów w takim stanie. Zresztą wszystko się zużywa w czasie eksploatacji więc nawet jakbyśmy huhali i dmuchali to i tak jest coś takiego jak maxymalny czas bezpiecznego użytkowania. Gumowe jeszcze szybciej padają a ile roboty przy nich z konserwacją.
Witam :) Posiadam poniższy ponton na sprzedaż, jakby był ktoś zainteresowany to zapraszam.
http://tablica.pl/oferta/ponton-pro-marine-320-navigator-ID30PVH.html
Witam kolegów mam mały dylemat chciał bym od tego sezonu zacząć łapać z pontonu mam na oku pro marine forsage 320cm do teo akumulator 100ah i silnik 55lbs chętnie chciał bym trochę informacji czy to dobry wybór może jest cos lepszego koszt takiego zestawu to 3800 około pełna sztywne podłoga moc do 15km będę glownie pływał po jeziorach zbiornikach zaporowych i może. Po rzece ale sam nie wiem jeszcze z rzeka prosił bym o rady ponton waży. 55kg pozdrawiam i proszę o opinie
Witam. W tamtym roku kupilem lodz pontonowa z dmuchana ale twarda podlaga, 3m. Wazy 35kilo. Mozna ja wtedy samemu zapakowac na przyklad do skrzyni na dach auta. Lodz kosztowala 176 Euro. Do tego zakupilem silnik elektr. Yamaha, 45lbs za 200 Euro oraz gelowy akumulator 100 ah wielokrotnego rozladowania z ladowarka za ok 200 Euro. Razem po przeliczeniu ok. 580 Euro= 2400 zl.Wszystko wylicytowalem przez internet. Lodz z motorkiem byla uzywana przez jeden sezon przez poprzedniego wlasciciela, sa w doskonalym stanie.
Musze powiedziec, ze dmuchana lodz wymaga sporego nakladu sily przy rozpakowaniu,czyszczeniu, ponownym pakowaniu. Przechowywana musi byc w stanie napompowanym , by nie doszlo do uszkodzen powloki na zgieciach i zalamaniach. Po jednym sezonie stwierdzilem, ze o wiele praktyczniejsze jest wypozyczenie twardej lodzi wedkarskiej na lowisku, niz tracenie czasu i sil na klarowania pontonu. W lodzi nie pompowanej siedzi sie o wiele wygodniej i mozna zastosowac normalna silna kotwice bez obawy o uszkodzenie powloki. Silnik i akumulator 100ah to pozyteczny nabytek i mozna go wtedy stosowac wlasnie do wypozyczonej lodki. We wlasnym zakresie wykonalem wozeczek do przewozu silniczka i akumulatora, ktory wazy ok.27 kilo. Reasumujac...pontonowej lodzi bym nie polecal.Pozdrowka!
Witam,
W 100% sią z tobą zgadzam i sznuję zdanie osób, które potrafią się niejako przyznać do błędu ( kupno pontonu) mając porównanie do posiadanej łodzi. Sam równiez to przerabiałem. Daleko nie trzeba szukać. Swieży post i wypowiedz Tomka 079 http://forum.wedkuje.pl/f,zakup-pontonu-nowy-czy-uzywany-jaki,642490,0.html Zazwyczaj ludzie chwalą to co kupili wmawiając sobie, że wydali najlepiej jak mogli swoje ciężko zarobione pieniądze. Ja nie kupie żadnego pompowanego pontonu, czy łódki o którą również trzeba dbać( nie tak jak o ponton oczywiście), remontować, mieć gdzie przetrzymywać i na czym wozić ( przyczepka). Przy ograniczonych funduszach szukam lódki na dach samochodu do 310-320 cm. Sam jednak odkładam od dłuższego czasu na składaną Porta Bote 330cm. Wyprzedzając wszystkie argumenty o rzekomej niestabilnosci, małej wyporności, czasochłonnym składaniu i upierdliwym przewozie zarzucam kilka filmików. Wiem... cena... no i trochę poza tematem, ale nie mogłem się oprzeć.
http://www.youtube.com/watch?v=LzWku9N0ozw
http://www.youtube.com/watch?v=hJ6YCYr39TQ
http://www.youtube.com/watch?v=0M1CPn691Dw
http://www.youtube.com/watch?v=mJqcf6kKsFw
http://www.youtube.com/watch?v=spDpxObSaKo