Czy Wy też zostawiacie por w ziemi na zimę? Mój ma się dobrze, tylko jak jest silny mróz to muszę go wykopywać pierzchnią, która kiedyś używałem do robienia przerębli.
czy ja wiem, u nas tereny sa leciutko podmokłe, pore odkad pamietam nigdy na zime nie wyrywalismy , dlatego nawet piaszczysta ziemia nie ma tu nic do rzeczy
Czy Wy też zostawiacie por w ziemi na zimę? Mój ma się dobrze, tylko jak jest silny mróz to muszę go wykopywać pierzchnią, która kiedyś używałem do robienia przerębli.
U mnie zostaje na działce tylko musimy uważec bo jak zasypie śniegiem to zające znajda i wyjedzą jak w zeszłym roku he he he..
spokojnie moze zostać... pozdrawiam
Najlepiej to wykopać go i zakopać w piaszczystej ziemi tak żeby miał jak najmniej wilgoci.
czy ja wiem, u nas tereny sa leciutko podmokłe, pore odkad pamietam nigdy na zime nie wyrywalismy , dlatego nawet piaszczysta ziemia nie ma tu nic do rzeczy