czy ktos potrafi moze mi poradzic co dorsz lubi na co go lapac?--- jakie pikery? jakie zawieszki? itd. dziwi mnie to gdy ktos lapie po 15kg sztuki co 3 polow (tez tak chce:P) moze nawet wiecie czy mam zazucac dalego od lodzi wysoko podnosic kij nisko moze nawet w szczegolach jest problem
Polecam artykuł na temat pilkerów na str. 40 majowych Wiadomości Wędkarskich.
Jest tam dużo ciekawych informacji, tu przytoczę tylko jedną - im jaśniej tym bardziej skuteczne przynęty ciemne. A w dni pochmurne - srebro i jego kompozycje.
Co do tego jak łowić nie napiszę, bo każdy ma swoję technikę, która zależy od rodzaju przynęty, burty z której łowisz (nawietrzna, zawietrzna i dryfu) itd. Wielokrotnie obserwowałem, że nawet wędkarze łowiący na identyczne pilkery mają różna skuteczność - wiele zależy od prowadzenia przynęty.
Najbardziej pogardzaną techniką jest szarpanie metr w górę i o dno itd, gdyż niekiedy powoduje zahaczanie ryb za brzuch i uznawane jest za niesportowe.
Na pewno podpatrując kolegów dużo się nauczysz i juz po pierwszej wyprawie będziesz miał fajne doświadczenia.
czy ktos potrafi moze mi poradzic co dorsz lubi na co go lapac?--- jakie pikery? jakie zawieszki? itd. dziwi mnie to gdy ktos lapie po 15kg sztuki co 3 polow (tez tak chce:P) moze nawet wiecie czy mam zazucac dalego od lodzi wysoko podnosic kij nisko moze nawet w szczegolach jest problem
Polecam artykuł na temat pilkerów na str. 40 majowych Wiadomości Wędkarskich.
Jest tam dużo ciekawych informacji, tu przytoczę tylko jedną - im jaśniej tym bardziej skuteczne przynęty ciemne. A w dni pochmurne - srebro i jego kompozycje.
Co do tego jak łowić nie napiszę, bo każdy ma swoję technikę, która zależy od rodzaju przynęty, burty z której łowisz (nawietrzna, zawietrzna i dryfu) itd. Wielokrotnie obserwowałem, że nawet wędkarze łowiący na identyczne pilkery mają różna skuteczność - wiele zależy od prowadzenia przynęty.
Najbardziej pogardzaną techniką jest szarpanie metr w górę i o dno itd, gdyż niekiedy powoduje zahaczanie ryb za brzuch i uznawane jest za niesportowe.
Na pewno podpatrując kolegów dużo się nauczysz i juz po pierwszej wyprawie będziesz miał fajne doświadczenia.
Pozdrowienia i powodzenia.